<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117</id><updated>2011-11-27T16:36:34.848-08:00</updated><category term='turcja'/><category term='francja'/><category term='Goryle'/><category term='Kair'/><category term='Brazylia'/><category term='Kołobrzeg'/><category term='maroko'/><category term='Larnaka'/><category term='hiszpania'/><category term='kenia'/><category term='Autobusem na wakacje'/><category term='Tanie linie'/><category term='podróże'/><category term='upalne wakacje'/><category term='wakacyjne plany'/><category term='Indie'/><category term='Au-Pair'/><category term='spa'/><category term='peru'/><category term='Węgry'/><category term='Sri Lanka'/><category term='dziecko w podróży'/><category term='Majorka'/><category term='macedonia'/><category term='rejs statkiem'/><category term='wakacje singla'/><category term='Zamek Orawski'/><category term='Przewodnik po Chorwacji'/><category term='dziewczyna i wakacje'/><category term='fidji'/><category term='last minute'/><category term='Londyn'/><category term='grenoble'/><category term='Costa del Sol'/><category term='Dubaj'/><category term='bahama'/><category term='koloseum'/><category term='murter'/><category term='rosja'/><category term='chorwacja'/><category term='valencja'/><category term='przewodnik'/><category term='udane wakacje'/><category term='ręczniki'/><category term='Tunezja'/><category term='Wyjazdy na wakacje'/><category term='Podróżowanie samemu'/><category term='szwecja'/><category term='irlandia'/><category term='norwegia'/><category term='berlin'/><category term='Zimbabwe'/><category term='wyjazdy'/><category term='lyon'/><category term='go-go'/><category term='NYC'/><category term='holandia'/><category term='Austria'/><category term='belgia'/><category term='jordania'/><category term='nadbagaż'/><category term='usa'/><category term='Senegal'/><category term='Paryż'/><category term='wczasy wakacje'/><category term='aparat cyfrowy'/><category term='barcelona'/><category term='Bułgaria'/><category term='ubezpieczenia'/><category term='Tamariu'/><category term='Ubezpieczenia turystyczne'/><category term='Tadż Mahal'/><category term='Singapur'/><category term='inkowie'/><category term='Egipt'/><category term='lima'/><category term='Wesołych świąt'/><category term='szkocja'/><category term='Norwegia - ojczyzna narciarstwa'/><category term='wenecja'/><category term='meksyk'/><category term='majówka'/><category term='italia'/><category term='marsylia'/><category term='Filipiny'/><category term='Costa de la Luz'/><category term='serce na walentynki'/><category term='Bilice'/><category term='opieka nad dzieckiem'/><category term='Rzym'/><category term='miami'/><category term='Kazimierz'/><category term='słowenia'/><category term='kaliningrad'/><category term='Osa morska'/><category term='Gra w podróżowanie'/><category term='wakacje'/><category term='wiedeń'/><category term='indonezja'/><category term='Seszele'/><category term='Miasta Szwajcarii'/><category term='Słowacja'/><title type='text'>udane wakacje</title><subtitle type='html'>wakacyjne relacje z różnych stron swiata</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>126</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-717704960433998128</id><published>2011-11-01T05:41:00.000-07:00</published><updated>2011-11-01T05:43:26.665-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Costa del Sol'/><title type='text'>Costa del Sol</title><content type='html'>Każdy, kto spędza wakacje na południu Hiszpanii, na pewno zastanawia się nad odwiedzeniem Grenady (hisz: Granady). Szczególnie dla turystycznej mekki tego miasta, czyli Alhambry&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Costa del Sol, czyli słońce dla każdego&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Konrad  Koniarz&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hiszpania to europejski raj dla turystów. Potrzebujesz beztrosko wypocząć w promieniach słońca? A może kręci Cię zwiedzanie zabytkowych budowli? Nie ma problemu. Półwysep Iberyjski to miejsce, gdzie znajdziesz piękne plaże, miejsca godne zwiedzenia a także odkryjesz bujne życie nocne.&lt;br /&gt;&lt;p style="margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 18px; margin-left: 0px; text-align: justify; padding: 0px;"&gt;Costa del Sol, czyli w wolnym tłumaczeniu Wybrzeże Słońca, nie bez przyczyny zostało tak nazwane. Ciągnąca się aż po horyzont szeroka plaża naszpikowana barami i restauracjami, które w niczym nie przypominają tych znajomych chociażby z polskiego wybrzeża.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 18px; margin-left: 0px; text-align: justify; padding: 0px;"&gt;&lt;img alt="Costa del Sol" src="http://ka2studio.home.pl/autoinstalator/wordpress/wp-content/uploads/2011/10/DSC07118-1024x768.jpg" style="vertical-align: middle;" height="521" width="695" /&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 18px; margin-left: 0px; text-align: justify; padding: 0px;"&gt;&lt;strong&gt;Torremolinos&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 18px; margin-left: 0px; text-align: justify; padding: 0px;"&gt;Naszą wycieczkę po Andaluzji zaczynamy od miasta Torremolinos. Położone kilkanaście kilometrów od Malagi, dobrze skomunikowane z całym wybrzeżem, które posłuży za bazę wypadową do zwiedzania Costa del Sol. Torremolinos ma ok. 55 tys mieszkańców, więc znajdziesz tu sporo sklepów spożywczych oraz restauracji. Nie brak tu również hoteli. Nie bez przyczyny przewodniki turystyczne opisują Torrenolinos, jako znaczący ośrodek turystyczny Andaluzji. A skoro turyści, to plaża. Nie zawiedziesz się. Szeroka, z leżakami i parasolami (ok. 10 Euro/dzień), prysznicami oraz bardzo dobrym zapleczem gastronomicznym. W regularnie rozlokowanych, co około 100-150m, barach na plaży, możesz uraczyć się zimnym drinkiem lub przekąską (hisz.: tapas). Królują tu oczywiście Sangria oraz owoce morza. Jednak bogaty zestaw dań oraz napojów na pewno nie rozczaruje nikogo. Miejsca takie są otwarte niemal przez cały dzień, z małymi przerwami w godzinach porannych i około wczesnego popołudnia. Zazwyczaj znajdują się na „wyciągnięcie ręki” od leżaków, więc nie trzeba się bardzo wysilać. Wszystko na miejscu.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 18px; margin-left: 0px; text-align: justify; padding: 0px;"&gt;W ciągu dnia w Hiszpanii króluje zasada „Fiesta, Siesta i Maniana”. Niech Cię to nie zaskoczy. Życie, zwłaszcza na południu tego kraju, toczy się powoli. Przed południem na daremno będziesz szukał tłumów turystów czy tętniących życiem, opisywanych w przewodnikach uliczek nadmorskich z uroczymi restauracjami. W tym czasie większość tubylców śpi lub chroni się przed słońcem. Pierwszych oznak życia możesz szukać dopiero po południu. Do tego momentu tylko miejscowe koty leniwie przechadzają się po uliczkach. Jeśli znajdziesz otwartą jakąś restaurację, to zapewne będziesz w niej jedynym gościem. Sytuacja zmienia się nie do poznania wieczorem. Blisko zachodu słońca uliczki nadmorskie zapełniają się mieszkańcami oraz turystami. Wieczorami właściciele restauracji nie mogą narzekać na brak klientów. Inaczej, niż w rodzimym polskim krajobrazie, w Hiszpanii zwykło się jeść główny posiłek późnym wieczorem. Uliczki wypełniają się wówczas miejscowymi, ciekawskimi turystami oraz straganami z pamiątkami.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 18px; margin-left: 0px; text-align: justify; padding: 0px;"&gt;&lt;strong&gt;Benalmadena&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 18px; margin-left: 0px; text-align: justify; padding: 0px;"&gt;Zdecydowanie polecamy zwiedzać wybrzeże Costa del Sol. Nieopodal Torremolinos znajdziemy kolejną miejscowość turystyczną – Benalmadena. Te dwie miejscowości są ze sobą bardzo dobrze skomunikowane. Mamy do wyboru linie autobusowe oraz linię kolejową. Jednak polecamy zrobić sobie spacer i te 3km pokonać o własnych siłach. Promenada ciągnąca się blisko plaży wieczorami zapełnia się ludźmi i zapewne nie zauważymy, kiedy kończy się Torremolinos a zaczyna Benalmadena. W przewodnikach o Benalmadenie przeczytamy, że słynie ona z pięknego portu Puerto Marina. Polecamy odwiedzić to miejsce wieczorem. Po zachodzie słońca wypełnia się ludźmi po brzegi i nie pozwala się nudzić. Restauracje, uliczni muzycy, stragany oraz piękne jachty wpływające i wypływające z portu – to wszystko znajdziecie właśnie tu. Benalmadena, w odróżnieniu od spokojnego Torremolinos, to esencja nadmorskiego gwaru.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 18px; margin-left: 0px; text-align: justify; padding: 0px;"&gt;&lt;strong&gt;Ronda&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 18px; margin-left: 0px; text-align: justify; padding: 0px;"&gt;Costa del Sol to nie tylko plaża i restauracje. Południowa Hiszpania to słynna Andaluzja, która różni się od reszty kraju. Burzliwa historia tego regionu wyraźnie odcisnęła swoje piętno i do dziś znajdziemy tam symbole i budowle rodem z krajów arabskich. Ale Hiszpania to także kraj corridy, która stanowi wręcz dumę narodową Hiszpanii. Jeśli chcesz poczuć ten klimat, polecamy w pierwszej kolejności odwiedzić miasteczko Ronda. Położone niespełna 40km od autostrady AP-7 (Autopista del Mediterraneo) słynne z monumentalnego kamiennego mostu (Puente Nuevo), pamiętającego zamierzchłe czasy. Miasteczko to, przedzielone wąwozem rzeki Guadalevin, pozwoli napawać się pięknymi widokami na otaczającą je okolicę. W położonym w centrum – i jednocześnie obok areny walk byków (Plaza de Toros) – punkcie informacyjnym, znajdziesz wszelkie niezbędne mapy i przewodniki. Ronda to urocze miejsce. Znajdziesz tu wiele cichych, kamiennych uliczek a także odpoczniesz w parku w cieniu potężnych drzew. Odradzamy spędzać tu cały dzień. Zobaczysz wszystko w około 2-3 godziny. Na pewno jednak polecamy uwzględnić ten punkt na swojej wakacyjnej mapie.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 18px; margin-left: 0px; text-align: justify; padding: 0px;"&gt;Jak się dostać do Rondy? Biura wycieczkowe oferują wycieczki i za ok. 60-70 Euro/os zawiozą Cię i  przywiozą – wprost do hotelu. Jednak dla spragnionych przygód polecamy wypożyczenie auta i podróż na własną rękę. Koszt wypożyczenia na 1 dzień to ok. 100-150 Euro, w zależności od klasy auta. Ale również za 60 Euro również coś się znajdzie. Musimy jednak ostrzec – droga od autostrady do Rondy to tylko 40km, ale spokojnie można nazwać ją krainą 1001 zakrętów na górskich drogach.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 18px; margin-left: 0px; text-align: justify; padding: 0px;"&gt;&lt;strong&gt;Grenada (hisz: Granada) i Alhambra&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 18px; margin-left: 0px; text-align: justify; padding: 0px;"&gt;Każdy, kto spędza wakacje na południu Hiszpanii, na pewno zastanawia się nad odwiedzeniem Grenady (hisz: Granady). Szczególnie dla turystycznej mekki tego miasta, czyli Alhambry. Ta monumentalna budowla to jedno z tych miejsc, których nie powinno się pominąć, odwiedzając półwysep Iberyjski. Kilka informacji porządkowych na początek. Na zwiedzanie należy przeznaczyć około 3-4 godziny. Alhambrę najlepiej zwiedzać w grupie oraz zdać się na przewodnika. Dlaczego? W ciągu miesięcy letnich do tego miejsca turyści, ku uciesze lokalnych władz, płyną szeroką rzeką. Żeby dostać się do Alhambry w pojedynkę, należy odstać długie godziny. Grupy, jako uprzywilejowane, zazwyczaj wpuszczane są szybciej. Jest to niepisana zasada. Zatem polecamy wycieczki zorganizowane do tego miejsca.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 18px; margin-left: 0px; text-align: justify; padding: 0px;"&gt;Kiedy już uda nam się przekroczyć bramy Alhambry, możemy cieszyć oko dobrze zachowanymi pozostałościami budowli rodem z kultury arabskiej. Liczne kompleksy ogrodowo-wodne, pozostałości świątyń i pomieszczeń mieszkalnych. To wszystko pozwoli wyobrazić sobie, jaka kultura niegdyś dominowała w tej części Europy. Z samej Alhambry roztacza się widok na okolicę. Przewodnik zapewne opowie o tym, że w czasach świetności miejsce to pełniło funkcję samowystarczalnego miasta, mogącego bronić się przed najeźdźcą przez długi czas. Po zwiedzaniu Alhambry polecamy zwiedzić Grenadę i pozwolić miastu „wciągnąć nas w grę” krętych uliczek, wypełnionym arabskimi straganami, gdzie można kupić prawie wszystko. Do dziś bowiem władze miasta z chęcią pielęgnują ten arabski pierwiastek, będący magnesem przyciągającym turystów. A kiedy już zmęczycie się wielogodzinnym zwiedzaniem, polecamy przysiąść w jednej z wielu restauracji i uraczyć się…Alhambrą. Tutejsze piwo oraz tapasy, spożywane w cieniu drzew na którymś z ryneczków na pewno dadzą wypocząć.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 18px; margin-left: 0px; text-align: justify; padding: 0px;"&gt;&lt;strong&gt;Hiszpania to miejsce w sam raz na letni wypoczynek. Niezależnie, które miasto nadmorskie się wybierze, na pewno znajdzie się wiele możliwości odpoczynku na plaży oraz sporo miejsc, które warto zwiedzić. Przy okazji poznając bogatą kulturę. Zachęcamy i zapraszamy do podzielenia się swoimi opiniami wakacyjnymi! Adios!&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;    &lt;p&gt;&lt;p style="text-align: left;"&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="text-align: left;"&gt;Konrad Koniarz | &lt;a href="http://www.SprawdzoneWakacje.pl" target="_self"&gt;www.SprawdzoneWakacje.pl&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-717704960433998128?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/717704960433998128/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2011/11/costa-del-sol.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/717704960433998128'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/717704960433998128'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2011/11/costa-del-sol.html' title='Costa del Sol'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-3925609054976567423</id><published>2011-10-30T01:16:00.000-07:00</published><updated>2011-10-30T01:17:46.799-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Londyn'/><title type='text'>Londyn</title><content type='html'>W mieście jest ponad 240 muzeów oraz liczne galerie sztuki, w tym znana powszechnie galeria Tate. Odbywają się tu przeróżne festiwale. Do najbardziej znanych należą karnawał Notting Hill, podczas którego na ulice Londynu wyrusza największa w Europie parada.&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Co warto wiedzieć o Londynie&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Agata  Nowak&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Londyn to stolica Wielkiej Brytanii oraz jedna z największych metropolii  Europy. Całe miasto tętni życiem, na ulicach panuje chaos, a chodnikami  wędruje w zbitej masie wielokulturowa mieszanka. Jeśli ktoś lubi takie klimaty, będzie zachwycony. Jeśli nie... cóż, wystarczy zejść z głównego turystycznego szlaku. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Symbole Londynu &lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Londyn jest powszechnie znany z filmów i książek. Większości osób  kojarzy się z piętrowymi, czerwonymi autobusami. Prawda jest taka, że od  2005 roku ten charakterystyczny model (Routemaster) kursuje tylko na  dwóch turystycznych liniach (9 i 15). Inne symbole Londynu to czerwone  budki telefoniczne oraz czarne taksówki. Według ankietowanych Big Ben  jest bezsprzecznie najbardziej charakterystycznym punktem na mapie  Wielkiej Brytanii.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Kultura i sztuka&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Zwykle stolica kraju to zarazem jego kulturalne centrum - nie inaczej  jest też w przypadku Londynu. W mieście jest ponad 240 muzeów oraz  liczne galerie sztuki, w tym znana powszechnie galeria Tate. Odbywają  się tu przeróżne festiwale. Do najbardziej znanych należą karnawał  Notting Hill, podczas którego na ulice Londynu wyrusza największa w  Europie parada.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Kuchnia&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Potrawa, z którą kojarzy się &lt;a href="http://www.tanie-loty.com.pl/tanie-loty-do-londynu.html" target="_blank" title="Loty do Londynu"&gt;Londyn&lt;/a&gt; to bezdyskusyjnie fish and chips. Na  to danie składa się smażona w głębokim oleju ryba (zwykle dorsz) w  panierce lub cieście oraz grube frytki. Ten zestaw dodatkowo skrapia się  octem słodowym. Niegdyś uliczni sprzedawcy fish and chips zawijali  je w  gazetę, obecnie na szczęście ten zwyczaj jest na wymarciu. Pierwsza  wzmianka historyczna  o tym specjale pojawiła się w 1858 roku, a teraz  turysta może je kupić na każdym rogu. Faktem jest, że fish and chips w  błyskawicznym tempie opanowały Wyspy Brytyjskie i na stałe weszły do  menu Brytyjczyków.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według niektórych szacunków w Londynie może  być nawet 12 tysięcy restauracji, kawiarni i innych punktów  gastronomicznych. Ta liczba wciąż zresztą wzrasta. Dla przykładu, w 2007  roku w brytyjskiej stolicy powstało 158 nowych restauracji.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Cockney &lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Będąc w Londynie, można mieć problemy z komunikacją, nawet jeżeli  biegle mówi się po angielsku. Dlaczego? Po prostu mało który Londyńczyk  mówi czystą angielszczyzną. Popularny w stolicy jest za to cockney:  gwara używana powszechnie, zwłaszcza wśród niższych warstw społecznych.  Cockney jest praktycznie niezrozumiały nawet dla rdzennego mieszkańca  Anglii. Poza tym w Londynie żyje prawie połowa przedstawicieli  mniejszości narodowych z całego kraju. Miasto stało się przez to  prawdziwym tyglem kulturowym.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Naj... &lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;a href="http://www.tanie-loty.com.pl/lotniska-w-londynie.html" target="_self" title="Lotniska w Londynie"&gt;Port lotniczy Heathrow &lt;/a&gt;jest największym lotniskiem w całej Europie. W 2008 roku Heathrow obsłużyło ponad 61 milionów pasażerów! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Londyńska   sieć metra to niewiarygodnie rozbudowana struktura, z 270 stacjami i   ponad 400 kilometrami linii  Londyn znajduje się na pierwszym miejscu w   rankingu spośród miast całego świata. Pierwszą  na świecie linię   otworzono tu jeszcze w 1890 roku. Pierwszy pociąg metra był ciągnięty   przez parowóz i ruszył w 1869 roku. Ciekawostkę stanowi fakt, że w   podziemiach metra temperatura jest przeciętnie o 10 stopni wyższa niż na   powierzchni.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;    &lt;p&gt;&lt;p&gt;Więcej o tym jak wygląda życie w stolicy Wielkiej Brytanii można znaleźć w &lt;a href="http://www.tanie-loty.com.pl/tanie-loty-do-londynu.html" target="_blank" title="ciekawostki o Londynie"&gt;Ciekawostkach o Londynie&lt;/a&gt; na portalu Tanie-Loty.com.pl&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-3925609054976567423?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/3925609054976567423/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2011/10/londyn.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/3925609054976567423'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/3925609054976567423'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2011/10/londyn.html' title='Londyn'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-6797270722616607425</id><published>2011-08-12T22:00:00.000-07:00</published><updated>2011-08-12T22:04:49.224-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='NYC'/><title type='text'>NYC</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/--SsyKMPn-Io/TkYF6yFBhfI/AAAAAAAACE0/pDNptA36dRQ/s1600/nyc.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/--SsyKMPn-Io/TkYF6yFBhfI/AAAAAAAACE0/pDNptA36dRQ/s400/nyc.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5640202090761520626" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ta  niezwykła metropolia tak mocno zdominowała kulturę masową pojawiając się  wielokrotnie na ekranach kin&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;W kadrze miasta - NYC&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Piotr  Przybylski&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyobraź sobie miejsce, w którym nigdy nie byłeś, ale które znasz.  Miasto, po którego ulicach nie chodziłeś, ale znasz nazwy  najważniejszych placów i alei. Zamknij oczy i zobacz jego najsłynniejsze  budowle bezkarnie drapiące chmury i słońce odbijające się w milionach  szyb.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Z niekończącej się palety barw wyłów charakterystyczną żółtą karoserię  taksówki, zielone drogowskazy uliczne czy piaskowe wnętrza jednej z  największych na świecie stacji kolejowych.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p class="newsTxt newsNh"&gt;Gdziekolwiek w  centrum tego miasta staniesz – wiesz, że jesteś w Nowym Jorku. Ta  niezwykła metropolia tak mocno zdominowała kulturę masową pojawiając się  wielokrotnie na ekranach kin, samemu często będąc bohaterem wydarzeń,  że gdy wjechaliśmy na Manhattan, czuliśmy że skądś już to miejsce znamy.  Broadway, Times Square, Wall Street, Central Park, Terminal Grand  Central, to te miejsca były świadkiem nocnych kursów Roberta de Niro w  „Taksówkarzu”. Niezmordowany porucznik John McLane przemierzał całe  miasto wzdłuż i wszerz w „Szklanej pułapce 3”, a Audrey Hepburn  oczarowała swym uśmiechem cały świat spoglądając w wystawy jubilerskich  sklepów w „Śniadaniu u Tiffany'ego”.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p class="newsTxt newsNh"&gt;Nic zatem dziwnego, że spacerując po Nowym Jorku czuliśmy się tak, jak  gdybyśmy sami byli na planie zdjęciowym kasowego filmu. Szukając za  każdym rogiem śladów „Manhattanu” Woody'ego Allena albo zamierzchłych  czasów młodości Vita Corleone nie mogliśmy się oprzeć wrażeniu, że za  chwilę spotkamy Ala Pacino lub wyciągniętego z „Gorączki sobotniej nocy”  Johna Travoltę.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p class="newsTxt newsNh"&gt;Po wielokilometrowym spacerze chodnikami pełnymi pędzących gdzieś  ludzi, wśród strzelających w niebo wieżowców warto zatrzymać się i  wyłączając się z rytmu miasta popatrzeć na nie trochę z boku. Siedząc na  ławce przy Brooklińskim Moście odetchniemy od gwaru centrum chłodząc  się bryzą znad East River. Kubek kawy w jednej z licznych kawiarni to  doskonała okazja, by, jak wielu pisarzy, rozpocząć powieść życia właśnie  w Nowym Jorku. Natomiast Strawberry Field Memorial to azyl dla tych,  którym nigdzie się nie spieszy. W cieniu drzew spotykają się przy  kamiennej mozaice upamiętniającej jednego z najważniejszych muzyków XX  wieku. Prochy Johna Lennona, który zginął w Nowym Jorku zostały  rozsypane przez Yoko Ono. John ma to szczęście, że zostanie w NY na  zawsze. My mamy to szczęście, że jeszcze możemy tam wrócić.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;    &lt;p&gt;&lt;p&gt;Źródło:  &lt;a href="http://1but.pl/Newsletter39" target="_blank"&gt;1but - gdzie buty poniosą&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-6797270722616607425?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/6797270722616607425/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2011/08/nyc.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/6797270722616607425'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/6797270722616607425'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2011/08/nyc.html' title='NYC'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/--SsyKMPn-Io/TkYF6yFBhfI/AAAAAAAACE0/pDNptA36dRQ/s72-c/nyc.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-4969244351542743983</id><published>2011-07-29T14:07:00.000-07:00</published><updated>2011-07-29T14:08:58.335-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Miasta Szwajcarii'/><title type='text'>Miasta Szwajcarii</title><content type='html'>Do najpopularniejszych miast Szwajcarii zalicza się Genewę. Jest ona uważana za stolicę kultury kraju. W Genewie maja swoją siedzibę organizacje o znaczeniu międzynarodowym&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Miasta Szwajcarii&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Bilety Lotnicze&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szwajcaria to kraj o bogatej tradycji, prawie każde miasto ma tutaj swój specyficzny klimat. Mówi się, że mają one „kieszonkowy format”, czyli taki, który pozwala swobodnie poruszać się spacerem po licznych zakątkach.&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;img src="http://4.bp.blogspot.com/_jvFd57a0l2Q/RdxqSN1hBGI/AAAAAAAAAD8/GBZLUulDRpI/s400/DSC_1612.JPG" alt="Genewa" title="Genewa" style="float: right; margin: 0 20px 20px 20px; width: 250px; border: 5px solid #e6e5e4; padding: 5px; background: #efefef;" /&gt;Popularność kraju sprawia, że coraz więcej tutaj nowoczesnych &lt;strong&gt;hoteli&lt;/strong&gt;, ekskluzywnych restauracji i przytulnych kawiarni. W Lucernie znajduje się &lt;a href="http://www.esky.pl/hotele" target="_blank"&gt;hotel&lt;/a&gt; zakwalifikowany do jednych z najbardziej oryginalnych w Europie, gdyż zlokalizowany jest w dawnym więzieniu. Nocleg stylizowany na więzienne cele, już sam w sobie stanowi wielką atrakcję. To co przyciąga turystów z całego kontynentu to wielka gościnność tubylców. &lt;strong&gt;Szwajcaria &lt;/strong&gt;na cały świat słynie z oryginalnej kuchni, wybornych serów, smakowitej czekolady i nietypowych piw i win.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Do najpopularniejszych miast Szwajcarii zalicza się &lt;strong&gt;Genewę&lt;/strong&gt;. Jest ona uważana za stolicę kultury kraju. W Genewie maja swoją siedzibę organizacje o znaczeniu międzynarodowym. W mieście ponadto znajduje się około 30 muzeów, liczne teatry, kina i opery. W Genewie na szeroka skale odbywa się także produkcja zegarków. W mieście znajduje się muzeum z zegarkami a także ogromny zegar zrobiony z kwiatów.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Lozanna&lt;/strong&gt; to przepiękne miasto Szwajcarii zlokalizowane nad Jeziorem Genewskim. Plasuje się na piątym miejscu pod względem wielkości. Jej nazwa ma swoje źródło w stromych stokach na których jest położona. Na turystów czeka tu mnóstwo atrakcji. Między innymi są to liczne muzea, katedra gotycka, a także zamek biskupi.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Największe miasto kraju a także główny ośrodek gospodarczy kraju to &lt;strong&gt;Zurych&lt;/strong&gt;. Oprócz licznych zabytków i muzeów jest to jedne z najbardziej rozrywkowych miejsc Szwajcarii. Co roku bardzo mocno pielęgnuje się tutaj tradycje obchodząc tradycyjne święta. W kwietniu odbywa się parada rzemieślników. W sierpniu z kolei odbywają się imprezy techno, które manifestują wolność, tolerancje i liberalizacje. Początek jesieni poświęcony jest kulturalnym rozrywką, gdyż wtedy na pierwszy plan wysuwają się pokazy teatralne.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Szwajcaria kryje w sobie wiele pięknych miast i zakątków, które warto odwiedzić o każdej porze roku. Najczęściej lecąc do Szwajcarii wybieramy linie lotniczą &lt;strong&gt;Swiss&lt;/strong&gt;. Ten przewoźnik również odzwierciedla szwajcarską precyzje i profesjonalizm. Jest laureatem licznych nagród w tym wyróżnienia jako najpunktualniejszej &lt;strong&gt;linii lotniczej&lt;/strong&gt; Europy.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img style="width: 450px; border: 5px solid #e6e5e4; padding: 5px; background: #efefef;" title="Genewa" src="http://3.bp.blogspot.com/_jvFd57a0l2Q/Rdn5xt1hA5I/AAAAAAAAABc/L3vciI7-t_Y/s400/DSC_1530.JPG" alt="Genewa" /&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;    &lt;p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href="http://www.esky.pl/Swiss" target="_blank" title="Linie lotnicze SWISS"&gt;Linie lotnicze SWISS&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-4969244351542743983?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/4969244351542743983/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2011/07/miasta-szwajcarii.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/4969244351542743983'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/4969244351542743983'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2011/07/miasta-szwajcarii.html' title='Miasta Szwajcarii'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_jvFd57a0l2Q/RdxqSN1hBGI/AAAAAAAAAD8/GBZLUulDRpI/s72-c/DSC_1612.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-594366300410773708</id><published>2011-05-16T10:16:00.000-07:00</published><updated>2011-05-16T10:17:19.471-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nadbagaż'/><title type='text'>nadbagaż</title><content type='html'>Standardowy bagaż podręczny, który możemy zabrać ze sobą na pokład nie powinien przekraczać 12 kg i wymiarów 55×40x20 cm.&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Unikaj nadbagażu&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest 5tka_PR  -&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyjazdy zarobkowe i świąteczne powroty, wakacje lub delegacje służbowe… każdy z tych wariantów zmusza do tej samej czynności -  pakowania. A gdy wylatuje się daleko każdy chce zabrać wszystkie niezbędne rzeczy. Nim spakujemy  kilogramy tych „potrzebności” warto sprawdzić ile zapłacimy za na nadbagaż.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Wyruszając w podroż samolotem mamy prawo do skorzystania z dwóch rodzajów bagażu: - podręcznego, który zabieramy razem ze sobą na pokład, - i rejestrowanego, który przewożony jest w luku bagażowym. Zaletą pierwszego jest  jego opłata, która zawiera się w cenie biletu lotniczego, zatem nie ponosimy za niego żadnych dodatkowych kosztów. Za bagaż rejestrowany zapłacimy różnie lub w ogóle.  &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Standardowy bagaż podręczny, który możemy zabrać ze sobą na pokład nie powinien przekraczać 12 kg i wymiarów 55×40x20 cm. Nie są to jednak stałe dane i w zależności od wybranego przewoźnika mogą się od siebie różnić.  Bagaż rejestrowany jest wliczony w cenę biletu jedynie w tradycyjnych liniach lotniczych (Lot, Lufthansa). Natomiast cieszące się ostatnio dużą popularnością tanie linie lotnicze pobierają opłatę za każdy kilogram bagażu rejestrowanego, która waha się między kilka a kilkanaście euro za kilogram. Dodatkowo tani przewoźnicy wprowadzają limity wagi tego typu bagażów i pozwalają przewieźć jednej osobie tylko 15 lub nawet 10 kilogramów.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Co gdy przekroczymy limit? &lt;/strong&gt;&lt;strong&gt; &lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Każdy kilogram, który nie mieści się w ustalonym przez przewoźnika limicie możliwych do przewiezienia kilogramów bagażu stanowi tzw. nadbagaż. Koszty z nim związane są uzależnione nie tyle od ceny biletu, co od kierunku podróży. Zwykle są one na tyle wysokie, że skutecznie odstraszają od przekroczenia limitu. Za każdy kilogram nadbagażu trzeba słono płacić znowu od kilku 10  nawet do 20 euro.  &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;table width="559" border="1" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;&lt;br /&gt;&lt;tbody&gt;&lt;br /&gt;&lt;tr&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Cena nadbagażu za 1 kg [w zł]&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Koszt przewiezienia 5kg nadbagażu [zł]&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Kosz przewiezienia &lt;strong&gt;do&lt;/strong&gt;&lt;strong&gt; 31&lt;/strong&gt; kg paczki do kraju UE w &lt;strong&gt;4Logis.pl&lt;/strong&gt; [zł brutto]&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;/tr&gt;&lt;br /&gt;&lt;tr&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Wizzair&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;45 zł&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;225&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;122,57&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;/tr&gt;&lt;br /&gt;&lt;tr&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Ryanair&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;80 zł&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;400&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;122,57&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;/tr&gt;&lt;br /&gt;&lt;tr&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;EasyJet&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;60 zł&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;300&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;122,57&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;/tr&gt;&lt;br /&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;br /&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Rozwiązania&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Ratunkiem tej sytuacji może być optymalne wykorzystanie przysługującego nam bagażu podręcznego (tzw. bagaż kabinowy). Może to być całkiem spora walizka, którą wniesiemy na pokład jako bagaż podręczny i włożymy do luku nad siedzeniami. W wypadku tego rodzaju bagaży linie są mniej restrykcyjne i pozwalają mieć przy sobie nawet dwie lub trzy sztuki (np. podręczna torba, torba z aparatem fotograficzny i mała walizka).&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Co jednak, gdy wyjeżdżamy na dłużej i pewne rzeczy są nam niezbędne a dodatkowo ważą swoje? Okazuje się, że zamiast zabierać ze sobą nadbagaż dużo korzystniej jest nadać dodatkowy bagaż kurierem z Polski i odebrać go za granicą, lub odwrotnie –  ciężką walizkę nadać kurierem z hotelu lub od rodziny do Polski. Możemy w ten sposób obniżyć koszty nawet kilkukrotnie. Najtańsze zagraniczne usługi kurierskie na rynku oferują w tej chwili brokerzy kurierscy obsługujący rynki polskie i zagraniczne. &lt;em&gt;– Dostawcą naszych usług jest międzynarodowy potentat kurierski DPD. Dzięki współpracy z nim na chwilę obecną docieramy do 26 krajów w całej Europie. Jako broker oferujemy wysokiej jakości usługi w niskich cenach, dostępne dla indywidualnych klientów.&lt;/em&gt; – mówi Grzegorz Mazik-Wietrzyński z firmy kurierskiej 4Logis.pl&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Rozwiązanie nadania paczki kurierem jest szczególnie korzystne dla osób wylatujących na dłużej lub przybywających na emigracji.  Z tego typu usług zaczynają korzystać również studenci coraz liczniej studiujący na zagranicznych uniwerkach. Broker kurierski pomoże także w wypadku pilnej potrzeby dostarczenia dokumentów osobom przybywającym na wakacjach. Zatem przygotowując się do podróży warto sprawdzić, czy nasz bagaż nie jest za ciężki. Jeśli znacznie przekraczamy limit – wyślijmy sobie paczkę kurierem.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-594366300410773708?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/594366300410773708/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2011/05/nadbagaz.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/594366300410773708'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/594366300410773708'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2011/05/nadbagaz.html' title='nadbagaż'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-5493018684479591766</id><published>2011-05-09T14:02:00.000-07:00</published><updated>2011-05-09T14:04:02.857-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wakacje'/><title type='text'>wakacje</title><content type='html'>Jeśli zdecydujesz się na aktywny wypoczynek, przydadzą Ci się wygodne buty, plany miast, a także odpowiednio spakowany bagaż i olejek do opalania. Miejsce spacery opalają tak samo dobrze, jak leżenie na plaży&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Gdzie na wakacje?&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Magdalena Bród&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wakacje są takim czasem w roku, którego nigdy wystarczająco nie doceniamy, gdy trwają dla nas dwa lub trzy miesiące. Dopiero wtedy, gdy mamy do dyspozycji zaledwie 20 dni urlopu w roku, są dla nas czymś wyjątkowym, czasem, podczas którego można odpocząć od codziennego porannego wstawiania, od pracy, od zmęczenia.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Pewnie. Nic w tym dziwnego. W końcu wcześniejsze życie było dla nas permanentnymi wakacjami. Nikt mi nie powie, że szkoła czy studia były trudnym czasem w naszym życiu. Owszem, może czasem było ciężko, ale prawie zawsze było przyjemnie.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;Przejdźmy więc do tych wakacji. Najprawdopodobniej myślałeś już o tym nieco wcześniej, ale jeśli nie, ten artykuł może się okazać dla Ciebie przydatny. Typów odpoczynku jest kilka. Każdy wybiera taką, jaka najbardziej mu odpowiada i na jaką aktualnie ma ochotę. Najczęściej jest tak, że te właśnie te formy wypoczynku mają swoją klasyfikację w zależności od wieku. Młodzi ludzie częściej preferują aktywny wypoczynek (co oczywiście nie jest regułą), podczas gdy starsi wolą raczej ten statyczny. Poniżej wymieniam najpopularniejsze formy wypoczynku:&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;1. Wypoczynek aktywny &lt;br /&gt;a) Zwiedzanie miast, które może dzielić się na poniższe:&lt;br /&gt;b) Grupy zorganizowane.&lt;br /&gt;c) Podróżowanie na własną rękę:&lt;br /&gt;- autokarem&lt;br /&gt;-samochodem&lt;br /&gt;-autostopem&lt;br /&gt;- pociągiem&lt;br /&gt;d) Wyjazd na obóz sportowy itp.&lt;br /&gt;2. Wypoczynek statyczny&lt;br /&gt;a) Wykupienie wczasów w biurze podróży i…&lt;br /&gt;b) Leżenie plackiem cały dzień na plaży lub przy basenie&lt;br /&gt;c) Wyjechanie na wakacje na własną rękę i…&lt;br /&gt;d) Leżenie plackiem cały dzień na plaży lub nad jeziorem&lt;br /&gt;3. Wypoczynek mieszany (aktywny + statyczny)&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;Nieistotne, jaki typ wypoczynku wybierzesz, zawsze musisz pamiętać o kilku elementach. Jeśli  zdecydujesz się na aktywny wypoczynek, przydadzą Ci się wygodne buty, &lt;a href="http://www.bestmap.pl/" target="_blank"&gt;plany miast&lt;/a&gt;, a także odpowiednio spakowany bagaż i olejek do opalania. Miejsce spacery opalają tak samo dobrze, jak leżenie na plaży. Jeśli zdecydujesz się na wypoczynek statyczny – koniecznie zabierz olejek do opalania i balsam po opalaniu, a także odpowiednią ilość ręczników i strojów kąpielowych.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;Podsumowując, wybierz takie wakacje, które Ci odpowiadają. Nie decyduj się na takie, gdzie nie będziesz się czuł dobrze, bo wtedy nie odpoczniesz, a taka właśnie jest istota wakacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;    &lt;p&gt;&lt;p&gt;M.B.&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-5493018684479591766?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/5493018684479591766/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2011/05/wakacje.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/5493018684479591766'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/5493018684479591766'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2011/05/wakacje.html' title='wakacje'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-6166779946561685787</id><published>2011-03-16T00:33:00.000-07:00</published><updated>2011-03-16T00:35:53.126-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dziewczyna i wakacje'/><title type='text'>dziewczyna i wakacje</title><content type='html'>Gdy nie ma z kim jechać na wakacje, można zostać w domu, albo spróbować samotnej podróży. Fora internetowe pełne są dyskusji o podróżowaniu w pojedynkę, w sieci można znaleźć wiele blogów prowadzonych przez dziewczyny jeżdżące bez towarzystwa.&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Dziewczyna w podróży&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest KATJA  SZALEK&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ludzie dzielą się na kanapowców i szwędaczy. Tym pierwszym wystarczy pilot w dłoni, drudzy wolą zaufać pilotowi, który przeniesie ich do innej części świata. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Podróże przeważnie planujemy z partnerem lub z przyjaciółmi, ale bywa  też tak, że okoliczności życiowe każą nam pójść w świat w pojedynkę.Jeżeli w samotną podróż wybiera się dziewczyna nękają ją pytania: czy sobie poradzę i czy to jest bezpieczne.Ale odwaga, niepohamowana chęć poznawania świata, mierzenie się ze  swoimi słabościami, uczenie się tolerancji w stosunku do tego, co inne i  niebanalne sprawiają, że część z nas, mimo obaw kupuje bilet i leci w  nieznane.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;samotna dziewczyna w podróży&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;            Czy boisz się sama pojechać do Warszawy czy Poznania, a na rajd w Karkonosze? Jeżeli nie, to nie powinnaś się także bać podróży w odległe kraje.&lt;a href="http://albercik.pl/dodaj/www.eprzewodnicy.pl" target="_blank"&gt;&lt;/a&gt; Często, jadąc nawet na drugi koniec świata, wybieramy się w miejsca będące ciekawostką regionu – tak, jak odwiedzający Polskę zmierzają na przykład do Wieliczki czy Sopotu. Gdy jadąc za granicę wybierzesz taką właśnie standardową trasę powinnaś sobie poradzić: ani baza noclegowa, ani transport nie będą stanowiły  problemu -   na miejscu prosperują agencje turystyczne i &lt;a href="http://albercik.pl/dodaj/www.eprzewodnicy.pl" target="_blank"&gt;przewodnicy&lt;/a&gt; znający języki. Co do bezpieczeństwa, odradzamy miejsca, gdzie może być niebezpiecznie, miejsca zamieszek, czy wojen domowych, miejsca dotknięte klęską żywiołową. Ostatnie doniesienia telewizyjne wykluczają wiele z popularnych kierunków, warto ostrzeżenia potraktować poważnie. Przed wyjazdem warto na stronach MSZ-tu  sprawdzić informacje o sytuacji politycznej w kraju, do którego się wybierasz. Zdrowy rozsądek przede wszystkim. I – na wszelki wypadek - dobre ubezpieczenie podróżne i zalecane szczepienia. Poszukaj ciekawych tras na &lt;a href="http://albercik.pl/dodaj/www.eprzewodnicy.pl" target="_blank"&gt;www.eprzewodnicy.pl&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;samotna dziewczyna w dalekiej, dzikiej, niskobudżetowej podróży&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;            Jeśli jednak marzy Ci się ”podróż życia” i kuszą Cię &lt;a href="http://albercik.pl/dodaj/www.eprzewodnicy.pl" target="_blank"&gt;kraje&lt;/a&gt; nieznane, przecieranie szlaków i spanie w śpiworze na plaży, zachowaj zimną krew i dokładnie zaplanuj tę wyprawę. Pamiętaj:  paradoksalnie najlepsza spontaniczna przygoda, to ta, która precyzyjnie została przed wyjazdem zaplanowana! Poznaj zwyczaje i obyczaje religijne oraz nawyki kulinarne. Odłóż środki finansowe, zamknij pilne sprawy zawodowe i towarzyskie, wkalkuluj wydłużenie się wyprawy - wiadomo, mogą Cię spotkać różne okoliczności. Warto na długo przed wyjazdem przyszykować sprzęt oraz przeanalizować potencjalną trasę, środki lokomocji. Oczywiście daj sobie 15-25 % swobody i zgodę na zmianę planów, jeśli okoliczności będą tego wymagały, ale zrób szkic wyprawy i przemyśl „plan B”. Może ktoś z twoich znajomych  jakiś czas temu również odbył taką daleką podróż i warto byłoby się z nim spotkać i porozmawiać, dopytać jak się przygotować do wyjazdu ? Takie rozmowy okazują się bardzo inspirujące i pomocne, pozwalają realnie spojrzeć na atrakcje i zagrożenia związane z egzotyczna wyprawą. &lt;a href="http://albercik.pl/dodaj/www.eprzewodnicy.pl" target="_blank"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;            Coraz więcej kobiet  podróżuje samotnie, niektóre z pasji, inne nakłonione okolicznościami. Dawni towarzysze podróży zmienili styl życia, mają małe dzieci, przyjaciółka spłaca kolosalny kredyt hipoteczny, a na domiar złego mężowi szef nie chce dać urlopu. A &lt;a href="http://albercik.pl/dodaj/www.eprzewodnicy.pl" target="_blank"&gt;wycieczka &lt;/a&gt;kusi. Gdy nie ma z kim jechać na wakacje, można zostać w domu, albo spróbować samotnej podróży. Fora internetowe pełne są dyskusji o podróżowaniu w pojedynkę, w sieci można znaleźć wiele blogów prowadzonych przez dziewczyny jeżdżące bez towarzystwa.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;szanse &lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;a href="http://albercik.pl/dodaj/www.eprzewodnicy.pl" target="_blank"&gt;Turystyka&lt;/a&gt; w pojedynkę jest pełniejsza, głębsza - jesteś tylko ty i droga. Zdana na siebie, na rozmowy z mieszkańcami, na swoją wyobraźnię. Można chodzić własnymi ścieżkami, we własnym tempie. Najtrudniej jest na początku, kiedy trzeba pokonać lęk przed nieznanym. A potem jest już z górki. W tradycyjnych społeczeństwach normy obyczajowe nakazują zaopiekować się samotną podróżniczką, kobieta w drodze  wyciąga z ludzi to, co w nich najlepsze: gościnność, chęć pomocy, ciekawość, a nawet uczucia macierzyńskie, a w konsekwencji gościnę czy pomoc finansową w awaryjnych sytuacjach – tak twierdzą wprawione podróżniczki.W razie problemów, gdy w pobliżu nie ma żadnej informacji turystycznej, agencji, czy policjanta zwracaj się do tutejszych mieszkańców. Ryzyko nieprzychylnego potraktowania jest  niskie. Bez obaw podejdź i poproś o pomoc, miejscowi pomogą kupić bilety, czy znaleźć nocleg.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Samotne wyruszenie z domu nie oznacza samotnego podróżowania. Ludzi spotykamy wszędzie, a samotny turysta łatwiej zawiera znajomości niż osoba podróżująca w grupie. Grupa stanowi zamkniętą całość i obcej osobie trudniej jest wtedy zagadać. A samotny turysta nie ma wyjścia i musi spytać o drogę, o nocleg. Można przyłączyć się na jakiś okres do innej podróżującej samotnie osoby czy tez grupy i każdy etap pokonywać z kim innym. Ma to tę zaletę, że nie pozbawia niezależności. Gdy towarzystwo przestaje nam odpowiadać – rozstajemy się i idziemy w swoją drogę. W hostelach, małych miejscowościach z dużymi atrakcjami turystycznymi, w informacji turystycznej, na dworcu – tam spotykają się wędrowcy i pomagają sobie wzajemnie, tworzą nieformalne giełdy informacji.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;zagrożenia&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Niemoralne propozycje - jedną z najbardziej męczących i przerażających rzeczy może być słuchanie niedwuznacznych propozycji. W rozmowie z samotnie podróżującym chłopakiem jak najszybciej pomiędzy zdania wplataj wzmiankę o swoim chłopaku (nawet jeśli go nie masz) - to zazwyczaj wystarczy, by ostydzić delikwenta. Odwiedzając kraje muzułmańskie warto zaopatrzyć się w obrączkę. Małe kłamstewko, a często odstrasza natrętów. Nie należy siadać w taksówkach z przodu, ale z tyłu. Bo jeśli się usiądzie obok kierowcy, to  ręka kierowcy potrafi znaleźć się tam, gdzie nie powinna - tj. na Twoim kolanie czy też udzie. W takich przypadkach stanowcze „nie” zazwyczaj wystarcza. Taksówkarze to nie gwałciciele czy rabusie, oni „tylko” liczą na skorzystanie z okazji, zakładając  że samotna turystka to poszukiwaczka przygód erotycznych. Staraj się jak najwcześniej meldować w miejscu kolejnego noclegu – lepiej w południe niż wieczorem. Jeśli nie będzie wolnych miejsc, albo hotel okaże się zamknięty, da ci to szansę na znalezienie nowego miejsca. Dla ceniących dobrą organizację podróży pomocne są rezerwacje przez Internet, dla idących na żywioł – wczesny meldunek. Jeśli korzystasz z podwózki, warto uważać. Często w przewodnikach można wyczytać radę, by nie wsiadać do samochodu, gdzie jest dwóch mężczyzn. Decyzja należy do ciebie, ale bądź czujna i nie ryzykuj, zawsze możesz odmówić !Zmęczenie, zły humor - czasem chciałoby się zrzucić na kogoś zorganizowanie noclegu czy znalezienie transportu, a nie ma na kogo. Czasem chce się pogadać, a nie ma z kim. Ludzie wprawdzie chętnie pomagają, ale nie zawsze znają  język, którym akurat my się posługujemy. Problem "wygadania się" częściowo rozwiązuje technika, coraz trudniej jest znaleźć miejsce, gdzie nie ma Internetu ani dostępu do telefonu. Nawet na „końcu swiata”, gdzie w domach nie ma kanalizacji i bieżącej wody, ludzie chodzą z telefonami komórkowymiPojedyncze podróżowanie pociąga za sobą wyższe koszty. Pokoje jednoosobowe są droższe niż miejsce w dwójce. Do tego w wielu państwach najtańsze hotele w miastach często pełnią podwójną rolę i są także domem publicznym. Dla własnego bezpieczeństwa warto więc unikać takich przybytków. w sytuacjach awaryjnych  pomocy szukaj  w ambasadzie lub konsulacie.&lt;strong&gt; &lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;katja szalek &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-6166779946561685787?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/6166779946561685787/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2011/03/dziewczyna-i-wakacje.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/6166779946561685787'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/6166779946561685787'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2011/03/dziewczyna-i-wakacje.html' title='dziewczyna i wakacje'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-1574278036727801606</id><published>2011-02-10T01:23:00.000-08:00</published><updated>2011-02-10T01:24:43.914-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='barcelona'/><title type='text'>Barcelona</title><content type='html'>Gdy zgłodniejemy koniecznie musimy spróbować Hiszpańskich potraw. Na początek różnorakie przystawki, potem tortilla albo paella - obowiązkowo z owocami morza. Warte spróbowania są także Hiszpańskie wina&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Barcelona - muszisz tam być!&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Magdalena Hojnor&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Barcelona to miasto położone w północno – wschodniej części Hiszpanii nad Morzem Śródziemnym. To stolica prowincji – Katalonii.  Barcelona zajmuje powierzchnię nieco ponad 100 km²  i na tym obszarze mieszka  1,8 mln ludzi.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Warto dodać, że jest to drugie co do wielkości miasto Hiszpanii – zaraz po stolicy: Madrycie.&lt;br /&gt;Kiedy już znajdziecie się w tym bajecznym mieście (dotrzecie samolotem, tramwajem, samochodem czy statkiem) powinniście wiedzieć co warte jest waszej szczególnej uwagi.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Niewątpliwym symbolem Barcelony jest Sagrada Familia- do dziś nie nieukończone arcydzieło architektury Antonio Gaudiego.To kluczowa część tej &lt;a href="http://www.transsyberyjska.pl" target="_blank"&gt;&lt;strong&gt;wycieczki&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;. Do naszej listy dopisujemy La Ramblę – najsłynniejszą ulicę Barcelony.  To szeroka, obsadzona drzewami promenada. Na tej  alei  znajdują się bary i restauracje min. na wolnym powietrzu, sklepy, sklepiki, a także duży warty odwiedzenia targ finezyjnych owoców, słodyczy, ryb i innych produktów spożywczych. Targ ten zwany La Boqueria pochodzi z XIII wieku.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Gdy zgłodniejemy koniecznie musimy spróbować Hiszpańskich potraw. Na początek różnorakie przystawki, potem tortilla albo paella - obowiązkowo z owocami morza. Warte spróbowania są także Hiszpańskie wina. Wieczorem impreza w clubie, położonym blisko plaży. Niesamowite przeżycie. To zupełnie inny klimat niż ten, który oferują nam polskie, miejskie cluby, umieszczone często w piwnicach kamienic.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt; W Barcelonie nie możemy zapomnieć o budynkach Gaudiego, gotycką dzielnicę Barri Gotic, Muzeum Pcassa czy jeden z największych obiektów sportowych –  Camp Nou -stadion piłkarski klubu FC Barcelony.&lt;br /&gt; Lista obiektów wartych zobaczenia jest naprawdę długa. Niektórych z nich po prostu nie da się opisać, je trzeba zobczyć na własne oczy. Żadne zdjęcie nie odda uroku pięknych krajobrazów wybrzeża Morza Śródziemnego – Costa Brava, widoków ze wzgórz: Montjiuc, Tibidabo, Parku Güell czy bajecznego placu Plaça de Catalunya wraz z ogrodami i udźwiękowionymi fontannami, które podczas pokazów zmieniają kolory w rytm muzyki.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Klimat i temperaturę Barcelony trzeba poczuć samemu; słoną wodę Morza Śródziemnego, gorące piaski na plażach, powiew ciekłego śródziemnomorskiego wiatru we włosach. Smak zimnego hiszpańskiego wina przy temperaturze 40 °C – niezapomniany!&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;    &lt;p&gt;&lt;p&gt;Magdalena Hojnor&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-1574278036727801606?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/1574278036727801606/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2011/02/barcelona.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/1574278036727801606'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/1574278036727801606'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2011/02/barcelona.html' title='Barcelona'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-4317326929163880599</id><published>2011-01-02T03:07:00.001-08:00</published><updated>2011-01-02T03:08:30.693-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Goryle'/><title type='text'>Goryle</title><content type='html'>Długość wspinaczki zależy od lokalizacji grupy goryli. Przewodnicy i tropiciele zwykle doskonale wiedzą, gdzie znajdyją się goryle - nie przemieszczają się one więcej niż kilometr w ciągu dnia.&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Goryle we mgle&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest skneruska&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Goryle górskie to gatunek skrajnie zagrożony wyginięciem. Dzięki wysiłkom wielu osób od kilku lat ich populacja rośnie i możliwe jest odwiedzenie tych pięknych zwierząt w jednym z parków narodowych.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Goryle górskie zamieszkują niewielki obszar wulkaniczny, znajdujący się na terenie trzej afrykańskich krajów: Konga, Ugandy i Rwandy. "Gorilla safari" to najważniejsza atrakcja turystyczna dla osób odwiedzających te kraje.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;img alt="goryl górski" src="http://lh3.ggpht.com/_uYXq2Brlccw/TJZPwfb_atI/AAAAAAAAIgU/Rs-ycj43I98/s512/rwanda%20147.JPG" style="float: left; margin: 5px;" height="512" width="384" /&gt;Odwiedzający Rwandę mogą wybrać się na spotkanie z gorylami w Narodowym Parku Wulkanów. Wiele lokalnych firm proponuje pakiety obejmujące przejazd z Kigali, wejście do parku oraz nocleg w lodży. Warto poszukać ciekawych ofert, choć ceny są wyrównane i - nie ma co ukrywać - bardzo wysokie. Wszystko za sprawą pozwolenia na wejście do parku - kosztuje ono obcokrajowców aż 500 dolarów! Wszystko dlatego, że liczba stad goryli jest ograniczona, a codziennie każdą z grup może odwiedzić tylko 8 osób. Pozwolenia na wejście do parku są wyprzedawane z dużym wyprzedzeniem.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Osoby, które miały okazję uczestniczyć w safari w Kenii będą zdzwione, że w Parku Wulkanów nie obowiązuje zakaz wychodzenia z samochodu. Wręcz przeciwnie - turyści wędrują pieszo po stromych zboczach uśpionego wulkanu na wysokości ponad 3000 m n.p.m. Przewodnicy maczetami przecinają ścieżki, które i tak są wąskie i zadośnięte bujną roślinnością. Dobre rękawice są w cenie, bo ostre liany portafią boleśnie pokaleczyć dłonie.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Długość wspinaczki zależy od lokalizacji grupy goryli. Przewodnicy i tropiciele zwykle doskonale wiedzą, gdzie znajdyją się goryle - nie przemieszczają się one więcej niż kilometr w ciągu dnia. Przed wejściem do parku turyści są przydzielani do poszczególnych grup w zależności od trudności trasy i możliwości piechurów. Nawet emeryci z powodzeniem dają sobie radę na najłatwiejszych trasach.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Trudy wędrówki wynagradza spotkanie z gorylami. Te piękne i majestatyczne zwierzęta przyzwyczajone są do obecności ludzi, choć niezbyt często wchodzą z nimi w interakcje. Za to pozwalają się podziwiać i fotografować. Po spotkaniu z nimi większość osób deklaruje, że nigdy więcej nie odwiedzi zoo, bo nic nie jest w stanie zastąpić kontaktu ze zwierzęciem w jego naturalnym otoczeniu.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;    &lt;p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href="http://dziennik-podrozy.blogspot.com/" target="_blank" title="Dziennik podróży"&gt;Dziennik podróży&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-4317326929163880599?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/4317326929163880599/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2011/01/goryle.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/4317326929163880599'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/4317326929163880599'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2011/01/goryle.html' title='Goryle'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_uYXq2Brlccw/TJZPwfb_atI/AAAAAAAAIgU/Rs-ycj43I98/s72-c/rwanda%20147.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-2053386273284887416</id><published>2010-10-26T23:28:00.000-07:00</published><updated>2010-10-26T23:37:16.510-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='turcja'/><title type='text'>Turcja</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMfIlrcvKWI/AAAAAAAACBQ/T0cgoSQJqbQ/s1600/turkey6.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMfIlrcvKWI/AAAAAAAACBQ/T0cgoSQJqbQ/s400/turkey6.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5532611216891914594" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMfIhskjraI/AAAAAAAACBI/_w0NEQX9Z8E/s1600/turkey5.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMfIhskjraI/AAAAAAAACBI/_w0NEQX9Z8E/s400/turkey5.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5532611148473675170" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMfIdsA-MaI/AAAAAAAACBA/Iv0B_x0O3jE/s1600/turkey4.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMfIdsA-MaI/AAAAAAAACBA/Iv0B_x0O3jE/s400/turkey4.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5532611079604941218" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMfIYmFyYPI/AAAAAAAACA4/odNKmUm9WuE/s1600/turkey3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMfIYmFyYPI/AAAAAAAACA4/odNKmUm9WuE/s400/turkey3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5532610992115179762" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMfIUM78beI/AAAAAAAACAw/SYkg9LbYE7A/s1600/turkey2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMfIUM78beI/AAAAAAAACAw/SYkg9LbYE7A/s400/turkey2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5532610916643532258" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMfIPMTCVYI/AAAAAAAACAo/a_DCOuLQG0M/s1600/turkey.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMfIPMTCVYI/AAAAAAAACAo/a_DCOuLQG0M/s400/turkey.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5532610830572606850" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Każdy, kto chciałby wypróbować swoich zdolności w targowaniu się z tubylcami, powinien udać się na Kryty Bazar – dawny targ bizantyjski. Mimo wielokrotnego zniszczenia, Bazar był za każdym razem odbudowywany, co więcej, jego powierzchnia za każdym razem się zwiększała. Dzisiaj targowisko liczy sobie 3 hektary, przecina je 80 uliczek i oferuje 3500 sklepików – prawdziwa gratka dla zakupoholików&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Turcja – kraj czterech mórz&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Anna  Chreptowicz&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Arena legendarnych bitew i politycznych walk. Państwo rozdarte pomiędzy Azją a Europą, w którego granicach mieściły się: historyczne Bizancjum i Konstantynopol.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;To właśnie &lt;a href="http://www.netholidays.pl/" target="_blank"&gt;Turcja&lt;/a&gt;, niesamowita, intrygująca, tajemnicza i ciekawa.&lt;br /&gt; Państwo powstało na gruzach Imperium Osmańskiego, które wraz z początkiem XVIII wieku ulegało coraz większemu osłabieniu. Po I wojnie światowej ukształtowała się Republika Turecka, której głównym celem była dogłębna europeizacja. W tym celu alfabet arabski zamieniono na łaciński, wprowadzono kalendarz gregoriański i zaczęto stosować nazwiska. Mimo to, główną religią Turków pozostał Islam. Jest to jeden z powodów niezwykle interesującej „dwoistości” tego państwa.&lt;br /&gt; Turcja może poszczycić się jednym z największych miast świata – Stambułem. Jest to miejsce bardzo ciekawe ze względu na swoją historię, architekturę i profil kulturalny. Przez wieki zmieniało swoją nazwę wielokrotnie. Początkowo było to Bizancjum, później miasto Augusta Antonina, Nowy Rzym, czy, znany wszystkim, Konstantynopol. Nazwy te wskazują na silne oddziaływanie kultury rzymskiej, które trwało przez wiele setek lat. &lt;br /&gt; Stambuł jest jednym z dwóch miast na świecie, które leży na dwóch kontynentach. Jego zachodnia część mieści się w Europie, a wschodnia w Azji. Jest położony nad cieśniną Bosfor i Morzem &lt;a href="http://www.netholidays.pl/index.php?m=Offer_Hotel&amp;idCode=899&amp;term=25.04.2011&amp;person=2&amp;adult=2&amp;child=0&amp;infant=&amp;departure=&amp;maintenance=&amp;trip=112431" target="_blank"&gt;Marmara&lt;/a&gt;. Miasto zbudowano na siedmiu wzgórzach. To, w skrócie, atrakcje geograficzne tego miejsca. Jednak Stambuł oferuje znacznie więcej. Przede wszystkim bogactwo zabytków z okresu bizantyjskiego i osmańskiego. Jednym z najpopularniejszych obiektów jest Hagia Sofia – dawny Kościół Mądrości Bożej, wybudowany w VI w., który za czasów tureckich przerobiono na meczet, a w 1935r. zamieniono na muzeum. Stambuł to miasto meczetów, z których na największą uwagę zasługuje z pewnością Meczet Błękitny. Jego budowa trwała od 1609-1616. Dzisiaj jest to największy i najbardziej wystawny meczet w mieście.&lt;br /&gt; Każdy, kto chciałby wypróbować swoich zdolności w targowaniu się z tubylcami, powinien udać się na Kryty Bazar – dawny targ bizantyjski. Mimo wielokrotnego zniszczenia, Bazar był za każdym razem odbudowywany, co więcej, jego powierzchnia za każdym razem się zwiększała. Dzisiaj targowisko liczy sobie 3 hektary, przecina je 80 uliczek i oferuje 3500 sklepików – prawdziwa gratka dla zakupoholików. Stambuł, to także miasto, w którym odnaleźć można bardzo znaczący polski akcent. To właśnie to miejsce wybrał sobie Adam Mickiewicz, jako ostatni przystanek „życiowej podróży”. Mieszkał w  jednym ze stambulskich domów (oficjalny adres: Serdar Ömer Caddesi, Tatlı Badem Sokak nr 23, Beyoğlu) i w nim także zmarł 26 listopada 1855r. Dzisiaj znajduje się tu Muzeum Adama Mickiewicza, w którym można podziwiać symboliczną kryptę wieszcza oraz liczne ekspozycje.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Jedną z najwspanialszych krain Turcji, która mieści się w Anatolii, jest z pewnością &lt;a href="http://www.netholidays.pl/lastminute/turcja/" target="_blank"&gt;Kapadocja&lt;/a&gt;. To przystanek konieczny dla wszystkich podróżujących po tym kraju. Iście bajkowy, czy też księżycowy krajobraz – to wizytówka tego fantastycznego miejsca. Przepiękne kościoły i domy wykute w skale, są dowodem na nieograniczoną pomysłowość i geniusz człowieka. W Kapadocji możemy podziwiać niezliczoną ich ilość m.in. w Skalnym mieście, czy w mieście podziemnym (Kaymakli). Również natura objawiła tu swoją niesamowitość, za sprawą tufowych dolin (Dolina Miłości i Dolina Wyobraźni), w których możemy podziwiać piękne formacje skał tufowych.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Będąc w Turcji, warto poznać jej stolicę – Ankarę. Jest ona drugim, po Stambule, największym miastem w państwie. Podczas swojej długiej historii, często przechodziło pod rządy coraz to innych okupantów: Lidyjczyków, Persów, celtyckich Galatów, władców Imperium Rzymskiego, czy w końcu Gotów i Arabów. Te częste zmiany „właścicieli” wynikały z bardzo korzystnej lokalizacji Ankary. Była ona połączeniem na skrzyżowaniu szlaków handlowych Anatolii. Dopiero po upadku Imperium Osmańskiego po I wojnie światowej, miasto stało się stolicą Republiki Tureckiej.&lt;br /&gt; Ze względu na bogatą przeszłość, w Ankarze prowadzonych jest wiele prac archeologicznych. Znajdują się tu wykopaliska frygijskie, hetyckie, greckie, rzymskie, czy bizantyjskie. Miasto oferuje także szereg zabytków, m.in. z czasów rzymskich. Najstarszym tego typu obiektem jest cytadela wraz z murami obronnymi. W jej okolicach można zobaczyć rzymski teatr, na którego terenie wciąż trwają prace archeologiczne. Innym ciekawym miejscem są ruiny świątyni bogini Romy i cesarza Augusta, w których na jednej ze ścian, zachował się wyryty tekst Res Gestae Divi Augusti, autorstwa Oktawiana Augusta. &lt;br /&gt; Będąc w Ankarze warto zwiedzić muzeum Ataturka – pierwszego prezydenta Turcji. W budynku mieszczą się mauzolea Ataturka właśnie oraz drugiego prezydenta Turcji, Ismeta Inonu. Muzeum zostało ufundowane przez naród turecki w hołdzie Ataturkowi. Jest to miejsce bardzo reprezentacyjne, widoczne niemalże z całej Ankary.&lt;br /&gt; Turecka stolica jest również miastem parków. Miłośnicy roślinności i zielonego koloru, z pewnością znajdą wiele parkowych ścieżek, idealnych na spacery. Po wędrówce można odpocząć w jednej z licznych herbaciarni, lub obejrzeć spektakl w teatrze na świeżym powietrzu. Miasto może poszczycić się jednym z największych parków w Europie – Harikalar Diyan, który położony jest na powierzchni 1 200 000 metrów kwadratowych. Dwanaście kin, sportowe kompleksy, miejsca piknikowe, baseny i półkryty amfiteatr – to tylko część atrakcji oferowanych przez ten ogromny park.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Jak widać Turcja, to kraj niezwykle ciekawy. Kumulują się tu cechy najróżniejszych narodów, które przez wieki zabiegały o wyłączność nad państwem. To właśnie tutaj możecie stanąć „oko w oko” z historyczną Troją, Efezem i Hierapolis. Kolebka cywilizacji czeka z mnóstwem swoich skarbów.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;    &lt;p&gt;&lt;p&gt;Zespół Net Holidays&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-2053386273284887416?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/2053386273284887416/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/10/turcja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/2053386273284887416'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/2053386273284887416'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/10/turcja.html' title='Turcja'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMfIlrcvKWI/AAAAAAAACBQ/T0cgoSQJqbQ/s72-c/turkey6.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-2479172676663337971</id><published>2010-10-25T08:48:00.000-07:00</published><updated>2010-10-25T09:14:44.842-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kazimierz'/><title type='text'>Kazimierz</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMWskfIVo9I/AAAAAAAACAg/Tfov2jhXhg8/s1600/kazimierz20.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMWskfIVo9I/AAAAAAAACAg/Tfov2jhXhg8/s400/kazimierz20.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5532017460126262226" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMWrVf792nI/AAAAAAAACAY/C3VFw4ivaEY/s1600/kazimierz3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMWrVf792nI/AAAAAAAACAY/C3VFw4ivaEY/s400/kazimierz3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5532016103133141618" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMWpiJ0dPfI/AAAAAAAACAQ/-9vgCNfuCKc/s1600/kazimierz13.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 288px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMWpiJ0dPfI/AAAAAAAACAQ/-9vgCNfuCKc/s400/kazimierz13.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5532014121511108082" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMWo60uWTxI/AAAAAAAACAI/NMbert96Wqg/s1600/kazimierz10.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 262px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMWo60uWTxI/AAAAAAAACAI/NMbert96Wqg/s400/kazimierz10.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5532013445833445138" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMWodaz6JhI/AAAAAAAACAA/xhP3sZmDTXU/s1600/kazimierz9.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMWodaz6JhI/AAAAAAAACAA/xhP3sZmDTXU/s400/kazimierz9.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5532012940661237266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMWnRJYtOyI/AAAAAAAAB_4/O3Rgn_IxfJM/s1600/kazimierz6.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMWnRJYtOyI/AAAAAAAAB_4/O3Rgn_IxfJM/s400/kazimierz6.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5532011630313683746" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kazimierz nad wislą to jeden z najpięknieszych zakątków które warto odwiedzić jesienią&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-2479172676663337971?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/2479172676663337971/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/10/kazimierz.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/2479172676663337971'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/2479172676663337971'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/10/kazimierz.html' title='Kazimierz'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMWskfIVo9I/AAAAAAAACAg/Tfov2jhXhg8/s72-c/kazimierz20.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-4876014699962294317</id><published>2010-10-21T02:32:00.000-07:00</published><updated>2010-10-21T02:42:32.837-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Egipt'/><title type='text'>Egipt</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMALAdDN5iI/AAAAAAAAB_w/sWfALR-fl5I/s1600/egypt4.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMALAdDN5iI/AAAAAAAAB_w/sWfALR-fl5I/s400/egypt4.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5530432444836996642" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMAK8JQMoGI/AAAAAAAAB_o/izRPDZ_19i0/s1600/egypt3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 290px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMAK8JQMoGI/AAAAAAAAB_o/izRPDZ_19i0/s400/egypt3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5530432370803253346" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMAK343LsJI/AAAAAAAAB_g/JYreL4qt-fE/s1600/egypt2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMAK343LsJI/AAAAAAAAB_g/JYreL4qt-fE/s400/egypt2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5530432297683890322" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMAKyooXG6I/AAAAAAAAB_Y/VQe_igWCPW8/s1600/egypt.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMAKyooXG6I/AAAAAAAAB_Y/VQe_igWCPW8/s400/egypt.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5530432207427410850" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Przede wszystkim wielkim plusem turystycznego raju są hotele. Trudno jest znaleźć w Egipcie hotel, który powstał niedawno, a który nie wygląda bajkowo. Wszystkie firmy kto projektują hotele starają sie przede wszystkim pamiętać o tych wszsytkich ważnych kwestiach&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Dlaczego Egipt?&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Szymon Machniewski&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według aktualnych statystyk Egipt odwiedziło w zeszłym roku 600 tysięcy Polaków. Wynik wydaje się być zaskakująco wysoki. Wypada również wskazać, z czego może wynikać takie, a nie inne zainteresowanie wypoczywaniem w Egipcie.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Egipt znany jest doskonale przede wszystkim dzięki jednym i niepowtarzalnym miejscom godnym zobaczenia. Czy ktokolwiek z was niechciałby zobaczyć w swoim życiu piramid? Zapewne wszyscy chcielibyście to zrobić, ale należy pamiętać przede wszystkim o tym, że &lt;a href="http://www.egipt.etunezja.pl/" target="_blank" title="egipt"&gt;Egipt&lt;/a&gt; to nie nie tyko piramidy, ale również wiele innych, strasznie ciekawych miejsc.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Prócz piramid, polecam wam wszystkim zobaczenie również Luksoru. &lt;a href="http://www.egipt.etunezja.pl/luxor.html" target="_blank" title="luksor"&gt;Luksor&lt;/a&gt; to miejsce drugie co do popularności. Tam właśnie zobaczyć możecie świątynię Karnak oraz wiele innych, strasznie ciekawych miejsc. Karnak jest bardzo dobrze zachowany i dlatego jest celem wycieczek fakultatywnych. Wakacje w Egipcie wybieramy również z wielu innych, niezmiernie ważnych przyczyn. Jakich dokładnie? Przede wszystkim wielkim plusem turystycznego raju są hotele. Trudno jest znaleźć w Egipcie hotel, który powstał niedawno, a który nie wygląda bajkowo. Wszystkie firmy kto projektują hotele starają sie przede wszystkim pamiętać o tych wszsytkich ważnych kwestiach. Turysta w Egipcie chce poczuć się niczym w raju, a firmy chcą to udostępnić. Godne polecenia są Egipskie kurorty. Trudno jest wśród nich wskazać wyłącznie jeden. Raczej większość charakteryzuje się zachowaniem najwyższych standardów jakości. Ciekawym miejscem jest &lt;a href="http://www.egipt.etunezja.pl/taba.html" target="_blank" title="taba"&gt;Taba&lt;/a&gt;, która położona jest w pobliżj Izraelskiej granicy. Kurort ten wygląda zupełnie inaczej od tych, doskonale znanych Polakom. Miejsce poleca się turystom, którzy coś już w Egipcie widzieli, a teraz szukują nowych doświadczeń.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;    &lt;p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href="http://www.egipt.etunezja.pl/religia.html" target="_blank" title="religia w egipcie"&gt;religia w Egipcie&lt;/a&gt; * &lt;a href="http://www.egipt.etunezja.pl/kuchnia.html" target="_blank" title="kuchnia w egipcie"&gt;kuchnia w egipcie&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-4876014699962294317?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/4876014699962294317/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/10/egipt.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/4876014699962294317'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/4876014699962294317'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/10/egipt.html' title='Egipt'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TMALAdDN5iI/AAAAAAAAB_w/sWfALR-fl5I/s72-c/egypt4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-7767602032716978208</id><published>2010-10-15T03:50:00.000-07:00</published><updated>2010-10-15T03:52:09.627-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='peru'/><title type='text'>peru</title><content type='html'>inkaska nazwa Machu Picchu oraz właściwe przeznaczenie pozostaje wciąż nieznane, co z pewnością podnosi wartość tego ze wszech miar niepowtarzalnego zabytku kultury Inków.&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Machu Picchu&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Bilety Lotnicze&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odkrywca tajemniczego i zapomnianego miasta Machu Picchu odzwierciedlał dzisiejsze wyobrażenie o archeologach z początków XX wieku. Hiram Bingham, bo o nim mowa, przez całe życie prowadził studia nad geografią i historią Ameryki Południowej.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;W dzieciństwie fascynowały go opowieści o indiańskich zapomnianych miastach, przede wszystkim te dotyczące legendarnego Vitcos - ostatniego bastionu Inków walczących z Hiszpanami najeżdżającymi ich kraj.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img style="width: 450px; border: 5px solid #e6e5e4; padding: 5px; background: #efefef;" title="Machu Picchu" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/a8/99_-_Machu_Picchu_-_Juin_2009.jpg/800px-99_-_Machu_Picchu_-_Juin_2009.jpg" alt="Machu Picchu" /&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Po pierwszej wizycie w Chile dawne zainteresowania odżyły i Bingham rozpoczął wieloletnią pracę nad odnalezieniem zaginionego Vitcos. W 1906 roku wyruszył na pierwszą wyprawę. Po dotarciu do Cusco uzyskał potwierdzenie o istnieniu twierdz wysoko w górach. Potwierdziły się wzmianki o nich dokonane przez Charlesa Wiennera, brytyjskiego podróżnika, na pracach którego w dużej mierze opierał się Bingham. W tamtych czasach krążyło bardzo wiele mitów o rzekomych skarbach, jakie król Manco miał przenieść do górskich twierdz podczas ucieczki przed Hiszpanami. Wielu było więc poszukiwaczy skarbów i łowców nagród. Z pomocą lokalnych przewodników, Binghamowi udało dotrzeć się do ruin dziś znanych pod nazwą &lt;strong&gt;Choquequirao&lt;/strong&gt;. Odkrycie &lt;a href="http://podroze.malysa.info/2010/09/miasto-na-szczytach-andow.html" target="_blank"&gt;Machu Picchu&lt;/a&gt; musiało jeszcze jednak poczekać.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Mimo, że pierwsza wyprawa jedynie zaostrzyła apetyt, archeolog musiał wrócić do USA w celu zebrania funduszy i zorganizowania nowej wyprawy. Udało mu się to w 1911 roku, kiedy to powrócił do Peru z zamiarem odnalezienia legendarnego Vitcos. Z archeologiem skontaktował się doktor Alberto A. Giesecke, który wcześniej otrzymał potwierdzone informacje o tajemniczych zabudowaniach na szczycie nieopodal hacjendy człowieka nazwiskiem &lt;strong&gt;Braulio Polo y Borda&lt;/strong&gt;. Hiram Bigham dotarł do doliny &lt;strong&gt;Vilcabamba&lt;/strong&gt; w lipcu 1911 roku. Po rozmowach z kilkoma tubylcami udało mu się uzyskać informacje o tym jak dotrzeć do dwóch zabytkowych cytadel Inków - Machu Picchu i Wayna Picchu. 24 lipca 1911 roku Bingham i jego towarzysze rozpoczęli wspinaczkę traktem, który dziś znany jest jako oficjalna droga na szczyt Machu Picchu. Na miejscu badacze i prowadzący ich przewodnicy znaleźli pokryte wegetacją zabudowania. Rozmiary cytadeli i ogrom odkrycia w pierwszej chwili nie wydały im się tak oczywiste, ponieważ większość lokacji zakrywała roślinność. Można sobie jedynie wyobrazić, jakie było podniecenie podróżników, którzy metr po metrze wycinali maczetami pnącza pokrywające tajemnicze miasto.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Dostrzegając zarysy świątyń, pałaców, domów oraz olbrzymich schodów, Bingham doszedł do wniosku, że rzeczywiście udało mu się odnaleźć legendarne Vitcos - ostatnią stolicę Inków. Nadał jej nazwę identyczną jak nazwa szczytu, na której się znajdowała - Machu Picchu, czyli „&lt;strong&gt;Stary Szczyt&lt;/strong&gt;”. Sam badacz na zawsze zapisał się na kartach historii archeologii a odkryte przez niego tajemnicze miasto stało się wkrótce wielką atrakcja badawczą i turystyczną. Mimo, że obecnie rocznie odwiedzają ją tysiące turystów, inkaska nazwa Machu Picchu oraz właściwe przeznaczenie pozostaje wciąż nieznane, co z pewnością podnosi wartość tego ze wszech miar niepowtarzalnego zabytku kultury Inków.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img style="width: 450px; border: 5px solid #e6e5e4; padding: 5px; background: #efefef;" title="Machu Picchu" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/ea/Machupicchu_2006.jpg/800px-Machupicchu_2006.jpg" alt="Machu Picchu" /&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-7767602032716978208?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/7767602032716978208/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/10/peru.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/7767602032716978208'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/7767602032716978208'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/10/peru.html' title='peru'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-7831313950075760606</id><published>2010-09-27T03:18:00.000-07:00</published><updated>2010-09-27T03:19:44.489-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='italia'/><title type='text'>italia</title><content type='html'>Palermo. Wspaniałe miasto z klimatem jedynym w swoim rodzaju. Czuć w nim południe i dawność. Śródziemnomorski klimat, a obok niego powiew starożytności. Nawet knajpy i sale koncertowe są tutaj w starych i zabytkowych budynkach!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Podróż marzeń&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Kasia&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wakacje już minęły, pogoda za oknem coraz bardziej jesienna, w związku z czym... wspominam wakacyjne podróże. Cudownie mieć zdjęcia w takiej chwili, przywołują obrazy jak żywe, miejsca, ludzi i emocje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Wakacje spędziłam na Sycylii, w Palermo i okolicach. Naprawdę jest co wspominać, a dzięki temu, że było tam bardzo inaczej niż u nas, dość łatwo przywołać tak specyficzny klimat - co jest dużą zaletą.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Cefalu (wym. Czefalu) jest bardzo starym sycylijskim miastem, położonym nad samym brzegiem morza Tyrreńskiego. Można do niego dojechać z Palermo pociągiem lub autem (autostradą), podróż zajmuje ok. 1 h. Cefalu jest tak zbudowane, że wpasowuje się w skalisty teren i otoczenie. Morska woda podchodzi pod same budynki mieszkalne, a plaża znajduje się przysłowiowe dwa kroki od centrum.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;&lt;img alt="a+cefalu+2" src="http://2.bp.blogspot.com/_jCKvKHODaR8/TGBojC4rEUI/AAAAAAAAKws/ttxlpNGlkzc/s320/a+cefalu+2.jpg" height="213" width="320" /&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Cefalu - inne &lt;a href="http://okoliceobrazu.blogspot.com/2010/08/cefalu.html" target="_blank"&gt;fotki&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Capo Gallo&lt;/strong&gt; to rezerwat przyrody niedaleko Mondello. W &lt;a href="http://maps.google.com/maps?client=safari&amp;rls=en&amp;q=palermo+mondello&amp;oe=UTF-8&amp;um=1&amp;ie=UTF-8&amp;hq=&amp;hnear=Mondello,+Palermo,+Italy&amp;ei=PpJeTPLOC4GPOLTxxb0J&amp;sa=X&amp;oi=geocode_result&amp;ct=image&amp;resnum=1&amp;ved=0CCAQ8gEwAA" target="_blank"&gt;Capo Gallo&lt;/a&gt; kończy się ścieżka, dalej są już tylko ostre skały i głazy, o które rozbija się morska woda. Po drodze mija się latarnię morską, która bardzo wdzięcznie wpisała się w ten krajobraz. Spacer z Mondello na sam koniec Capo Gallo, skąd rozciąga się widok na zachód słońca zajmuje ok. 1-1.5 godziny.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;&lt;img alt="a+sea+mountain" src="http://4.bp.blogspot.com/_jCKvKHODaR8/TF6eTw1U8LI/AAAAAAAAKuM/KiEqE81bWiw/s320/a+sea+mountain.jpg" height="213" width="320" /&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;więcej zdjęć z &lt;a href="http://okoliceobrazu.blogspot.com/2010/08/capo-gallo.html" target="_blank"&gt;Capo Gallo&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Mondello&lt;/strong&gt; jest to plaża w Palermo, najbardziej znan i najbardziej oblegana :)&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Na plaży najbardziej lubię patrzeć na morze. Widok rozległego morza i jego zmieniających się barw aż po horyzont wraz z szumem są dla mnie czymś szalenie wciągającym.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;&lt;img alt="a+mondello+3" src="http://3.bp.blogspot.com/_jCKvKHODaR8/TF6ZkTy1UZI/AAAAAAAAKs0/DUQmVMF15DM/s320/a+mondello+3.jpg" height="213" width="320" /&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Plaża &lt;a href="http://okoliceobrazu.blogspot.com/2010/08/mondello-beach.html" target="_blank"&gt;Mondello&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;i na koniec jeszcze oczywiście: Palermo. Wspaniałe miasto z klimatem jedynym w swoim rodzaju. Czuć w nim południe i dawność. Śródziemnomorski klimat, a obok niego powiew starożytności. Nawet knajpy i sale koncertowe są tutaj w starych i zabytkowych budynkach!&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;&lt;img alt="palermo" src="http://1.bp.blogspot.com/_jCKvKHODaR8/TFsHD3U0QYI/AAAAAAAAKmc/V3SEArqbxqE/s320/palermo.jpg" height="320" width="213" /&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;    &lt;p&gt;&lt;p&gt;http://okoliceobrazu.blogspot.com/&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-7831313950075760606?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/7831313950075760606/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/09/italia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/7831313950075760606'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/7831313950075760606'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/09/italia.html' title='italia'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_jCKvKHODaR8/TGBojC4rEUI/AAAAAAAAKws/ttxlpNGlkzc/s72-c/a+cefalu+2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-8635383743066028931</id><published>2010-09-06T01:58:00.000-07:00</published><updated>2010-09-06T02:07:05.026-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chorwacja'/><title type='text'>Chorwacja</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TISvM1z2gBI/AAAAAAAAB_A/kzA4IBi2qtA/s1600/croatia4.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TISvM1z2gBI/AAAAAAAAB_A/kzA4IBi2qtA/s400/croatia4.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5513724478946181138" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TISvJFTW-oI/AAAAAAAAB-4/HtutsCVYBQs/s1600/croatia3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TISvJFTW-oI/AAAAAAAAB-4/HtutsCVYBQs/s400/croatia3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5513724414385388162" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TISvFhqMjXI/AAAAAAAAB-w/NHrOf4-q--c/s1600/croatia2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TISvFhqMjXI/AAAAAAAAB-w/NHrOf4-q--c/s400/croatia2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5513724353277889906" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TISvBAiF9AI/AAAAAAAAB-o/c21Wqw0lAZU/s1600/croatia.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TISvBAiF9AI/AAAAAAAAB-o/c21Wqw0lAZU/s400/croatia.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5513724275666056194" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Najdroższym środkiem transportu jest taksówka. W naszej opinii taksówki w Chorwacji są zdecydowanie za drogie, a na dodatek cena za przejazd z punktu A do B może być zupełnie inna w zależności od tego do jakiej taksówki się wsiadło. &lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Jak zaoszczędzić podczas wakacji w Chorwacji&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Krzysztof Florek&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiele osób bywa zaskoczonych cenami poszczególnych rzeczy i usług w Chorwacji, dlatego postanowiliśmy przygotować mały przewodnik, który, mamy nadzieję, pozwoli uniknąć pewnych kosztów lub zmniejszyć je podczas wakacji w Chorwacji.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Generalnie Chorwacja nie jest krajem szczególnie drogim, ale tak jak i na innych popularnych kierunkach turystycznych, tak i tutaj na turystów czyhają pewne pułapki, które mogą poważnie nadwyrężyć wakacyjny budżet. Jeżeli więc tym co Cię interesuje są &lt;a href="http://www.wakacyjnywynajem.pl/noclegi/chorwacja" target="_blank" title="Chorwacja apartamenty"&gt;Chorwacja apartamenty&lt;/a&gt;, gdyż planujesz wymarzone wczasy nad Adriatykiem, poniższe informacje naprawdę mogą Ci się przydać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Ceny za używanie telefonów komórkowych w Chorwacji:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chociaż znaczenie słowa Roaming powinno być dzisiaj znane mniej więcej wszystkim, którzy decydują się na wczasy za granicą, rozmowy telefoniczne pozostają numerem jeden wśród kosztów, których można uniknąć. Typowym błędem popełnianym przez osoby na wczasach w Chorwacji jest myślenie, że kraj ten jest członkiem Unii Europejskiej i operatorzy zostali zmuszeni przez odpowiednie przepisy do obniżenia stawek za połączenia roamingowe. Chorwacja jednak nie jest członkiem UE i dlatego przepisy unijne jej nie dotyczą!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Fakty:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Gdy używasz polskiego telefonu komórkowego będąc w Chorwacji płacisz zarówno za rozmowy i smsy wychodzące jak i przychodzące.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cena roamingu jest ustalana przez Twojego polskiego operatora telefonii komórkowej. Przesyłanie danych również podlega opłacie roamingowej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Jak zaoszczędzić: &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;- Sprawdź stawki za używanie telefonu w roamingu w Chorwacji ZANIM pojedziesz na wakacje. &lt;br /&gt;- Wyłącz pocztę głosową, a najlepiej wyłącz telefon. &lt;br /&gt;- Używaj międzynarodowych kart telefonicznych, które można kupić na poczcie i większości kiosków w Chorwacji. &lt;br /&gt;- Używaj kafejek internetowych, które można znaleźć w każdej miejscowości turystycznej w Chorwacji. &lt;br /&gt;- Kup miejscową kartę SIM i używaj jej dla rozmów przychodzących. &lt;br /&gt;- Jeżeli przywiozłeś ze sobą laptopa, możesz kupić chorwacką kartę (przy niewielkiej ilości wysyłanych/przyjmowanych danych, ceny są stosunkowo niskie). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Ceny publicznego transportu, taksówek, transferów, pociągów i autobusów: &lt;/strong&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli nie przyjechałeś samochodem ani nie planujesz go wypożyczyć, ale mimo to pragniesz pozwiedzać okolicę, do wyboru masz 4 opcje poruszania się. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najdroższym środkiem transportu jest &lt;strong&gt;taksówka&lt;/strong&gt;. W naszej opinii taksówki w Chorwacji są zdecydowanie za drogie, a na dodatek cena za przejazd z punktu A do B może być zupełnie inna w zależności od tego do jakiej taksówki się wsiadło. Radzimy zatem unikać taksówek w Chorwacji, zwłaszcza jeśli dysponujesz ograniczonym budżetem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugim najdroższym środkiem transportu są &lt;strong&gt;rezerwowane z wyprzedzeniem transfery&lt;/strong&gt;. &lt;a href="http://www.wakacyjnywynajem.pl/artykuly/46-ceny-w-chorwacji---jak-zaoszczedzic/szczegoly" target="_blank" title="Ceny w Chorwacji"&gt;Ceny w Chorwacji&lt;/a&gt; za tego typu usługi wahają się od 1.2 do 1.5 Euro za kilometr przy 1-3 osobach. Mimo że transfery są stosunkowo drogie, mają tę przewagę nad taksówkami, że znamy cenę z góry. Jeśli podróżujemy w grupie 4-8 osób ceny robią się całkiem przyzwoite i warto zastanowić się nad wykupieniem takiego transferu z lotniska, ze względu na dużą oszczędność czasu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Jak zaoszczędzić: &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;- Jeżeli wynajmujesz kwaterę, domek, willę czy apartament w Chorwacji bezpośrednio od właściciela, zawsze zapytaj czy przypadkiem nie jest on w stanie zorganizować transferu z i na lotnisko dla Ciebie i Twojej grupy. Takie rozwiązanie może być zdecydowanie tańsze. &lt;br /&gt;- W przypadku większych miast, przy lotniskach funkcjonują lotniskowe autobusy, które kursują stosunkowo często.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Pociąg&lt;/strong&gt; – Chorwacja nie ma w pełni rozbudowanej sieci kolejowej i pociąg może stanowić tylko pewne uzupełnienie dla innych środków transportu, przydatnym jeśli podróżujesz z Zagrzebia to głównych miast na wybrzeżu takich jak Rijeka, Zadar czy Split. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Autobus&lt;/strong&gt; – Zdecydowanie najbardziej popularny środek publicznego transportu w Chorwacji. Można znaleźć połączenie autobusowe praktycznie do każdego miasta, a kursy odbywają się zgodnie z rozkładem. Ceny są niskie w porównaniu do innych środków transportu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Przykładowe ceny autobusów w Chorwacji: &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt; Zagrzeb – Split – 170kn (ok. 400km) &lt;br /&gt;Zagrzeb – Rijeka – 113kn (172km) &lt;br /&gt;Zagrzeb – Rovinj – 167kn (ok. 280km) &lt;br /&gt;Zagrzeb  - Zadar – 124kn (250km) &lt;br /&gt;Split – Dubrownik – 98kn (220km) &lt;br /&gt;Split – Trogir – 16kn (30km)  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podane powyżej ceny autobusów w Chorwacji mogą nieco się różnić z faktycznymi cenami w zależności od firmy przewozowej. Ceny dotyczą przejazdu w jedną stronę i zostały zebrane w 2009 roku. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;strong&gt;Jak zaoszczędzić:&lt;/strong&gt; &lt;br /&gt;- W większości większych miast funkcjonują specjalne zniżkowe karty, które można kupić w kioskach przy głównym dworcu autobusowym. &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;Ceny związane z poruszaniem się po Chorwacji samochodem: &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niezależnie od tego czy przyjechałeś do Chorwacji własnym samochodem czy wypożyczyłeś auto na miejscu, musisz się liczyć z następującymi kosztami: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;strong&gt;Ceny paliw&lt;/strong&gt; (sierpień 2010) – ok. 8kn za litr benzyny bezołowiowej 95, ok. 7.70kn za litr oleju napędowego i ok. 4.30kn za litr gazu LPG.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Ceny za przejazdy autostradami&lt;/strong&gt; – przykładowe ceny (marzec 2009): &lt;br /&gt;Zagrzeb – Zadar – 105kn &lt;br /&gt;Zagrzeb – Split – 157kn &lt;br /&gt;Zagrzeb – Ravca - 187kn &lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Należy pamiętać, że lokalne drogi, które są bezpłatne mogą być bardzo zatłoczone latem, jednak jeśli nigdzie Ci się nie spieszy, korzystając z nich zamiast z autostrad możesz sporo zaoszczędzić. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Mandaty&lt;/strong&gt; – kontrole prędkości przeprowadzane przez policję na lokalnych drogach są dość częste, więc radzimy przestrzegać ograniczeń. Na autostradach policja używa anonimowych, nieoznakowanych samochodów aby łapać piratów drogowych. Maksymalne dopuszczalne &lt;strong&gt;stężenie alkoholu we krwi&lt;/strong&gt; kierowcy to 0,5 promila. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;strong&gt;Rezerwacja prywatnej kwatery w Chorwacji:&lt;/strong&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdecydowanie najkorzystniejszym sposobem poszukiwania kwatery, apartamentu czy will w Chorwacji są portale z ofertami wynajmu bezpośrednio od właścicieli. Działają one w taki sposób, że właściciel wnosi niewielką, roczną opłatę za publikację swojej oferty. Nie jest pobierana żadna prowizja od wykonanej rezerwacji, co jest niezwykle korzystne, gdyż prowizja taka zawsze jest przerzucana na turystę. Oznacza to &lt;strong&gt;oszczędność rzędu 20-30%&lt;/strong&gt; w stosunku do wynajmu takiej samej kwatery poprzez agencję. Jeśli zdecydujesz się na wynajem kwatery w Chorwacji bezpośrednio od właściciela musisz jednak liczyć się z tym, że komunikacja mailowa z właścicielami wymaga czasem nieco cierpliwości. Większość z nich nie jest nawykła do używania poczty elektronicznej, przynajmniej nie codziennie. Jednak biorąc pod uwagę oszczędności wynikające z rezerwacji bezpośrednio u właściciela, z pewnością gra jest warta świeczki. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt; Jak zaoszczędzić: &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;- Jeżeli jesteś elastyczny pod względem dnia przyjazdu i wyjazdu, istnieje możliwość znalezienie apartamentów dostępnych na przykład od środy do soboty w następnym tygodniu. Dla właściciela/agenta taka luka bywa kłopotliwa, więc może uda Ci się wynegocjować 1-2 dni gratis. &lt;br /&gt;- Jak wspomnieliśmy już wcześniej, jeśli przylatujesz na miejsce samolotem, powinieneś spytać właściciela czy nie oferuje usługi transferu z i na lotnisko. &lt;br /&gt;- Niektórzy właściciele oferują wieczorki z barbecue, darmowe wino, oliwę z oliwek lub inne rzeczy, które mogą pozwolić na pewne oszczędności. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;strong&gt;Inne przydatne informacje dotyczące zakwaterowania w Chorwacji:&lt;/strong&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W rzadkich przypadkach właściciele nieruchomości wakacyjnych nie przestrzegają reguł. Nie jest to problem duży ani częsty, ale wymienimy kilka rzeczy, o których warto wiedzieć, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za każdą noc, którą turysta spędza w Chorwacji, właściciel nieruchomości, w której dany turysta jest zakwaterowany musi odprowadzić podatek turystyczny (ok. 1 Euro za dzień). Ta procedura z reguły nie jest skomplikowana, gdyż odpowiedzialność za nią w całości bierze na siebie właściciel. Podczas rezerwacji warto jednak zwrócić uwagę czy podatek turystyczny został wliczony w cenę, czy też nie. Jeśli właściciel stwierdzi, że podatek musisz zapłacić sam na policji, może to oznaczać (ale nie musi!), że nieruchomość jest wynajmowana nielegalnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Zgodnie z chorwackim prawem podatek turystyczny musi być zapłacony za każdy nocleg w Chorwacji (nawet jeśli zatrzymujesz się u przyjaciół). W myśl tego prawa istnieje możliwość nałożenia grzywny jeśli turysta przybywa do Chorwacji bez dokonanej wcześniej rezerwacji noclegów lub bez żadnego potwierdzenia odnośnie miejsca, w którym planuje się zatrzymać. W praktyce tego typu grzywny nakładane są niezwykle rzadko. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdarza się także, że właściciele/agenci mają problemy z dokładnym oszacowaniem odległości, warto więc zawsze, mając dokładny adres, sprawdzić go np. na mapach Google. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Jadanie w restauracjach w Chorwacji: &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chorwacja ma jedne z największych rezerw wody pitnej doskonałej jakości, co oznacza, że w normalnych okolicznościach można pić wodę bezpośrednio z kranu bez żadnych obaw. W restauracji można np. zamówić wodę z kranu z lodem: “Obicna voda sa ledom” zamiast wody butelkowanej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Większość miejsc gdzie serwowana jest pizza ma w ofercie pizze rodzinne (Jumbo Pizze). Można je zazwyczaj zamówić z dwoma lub czterema różnymi dodatkami (różne dodatki na poszczególnych częściach pizzy), co z reguły wychodzi taniej niż zamawianie czterech małych pizzy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mamy nadzieję, że w naszym małym przewodniku znalazłeś kilka rad, które pozwolą Ci obniżyć koszty podczas wyjazdu do Chorwacji. Teraz nie pozostaje już nic innego jak zarezerwować wymarzoną kwaterę, apartament lub willę w Chorwacji i zacząć planować wymarzone wakacje.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;    &lt;p&gt;&lt;p&gt;Krzysztof Florek - właściciel strony NaszaBulgaria.pl - &lt;a href="http://www.naszabulgaria.pl/" target="_blank" title="Wakacje w Bułgarii"&gt;wakacje w Bułgarii&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-8635383743066028931?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/8635383743066028931/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/09/chorwacja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/8635383743066028931'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/8635383743066028931'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/09/chorwacja.html' title='Chorwacja'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TISvM1z2gBI/AAAAAAAAB_A/kzA4IBi2qtA/s72-c/croatia4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-2450785983964247509</id><published>2010-08-28T10:43:00.000-07:00</published><updated>2010-08-28T10:49:15.555-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bułgaria'/><title type='text'>Bułgaria</title><content type='html'>będziemy bez wątpienia wspominać bardzo dobrze. Szczególnie powinno nam spodobać się to, jak Bułgarzy traktują turystów. Przyjmowani są oni tak samo jak swoi i nie da się wyczuć, że jesteśmy inni. Nikt nie próbuje tam zarobić więcej, ponieważ ma do czynienia z turystami&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Bułgaria rajem dla turystów&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Li Li&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiele państw cieszy się dużym powodzeniem jeśli chodzi o ruch turystyczny, ale bez trudu znajdziemy wśród nich takie, które znacznie się wyróżniają. Jest wiele czynników, które o tym mogą decydować i aby dobrze wytypować te najbardziej popularne kraje, powinniśmy wziąć pod uwagę najwięcej tych zmiennych&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Najczęściej decyduje tutaj klimat panujący w danym miejscu. Kraje o klimacie śródziemnomorskim są bardzo popularne, ponieważ ludzie zazwyczaj poszukują ciepła i możliwości odpoczynku na lazurowym wybrzeżu. &lt;a href="http://apartamenty-bulgaria.pl" target="_blank" title="wakacje w Bułgarii"&gt;&lt;strong&gt;Wakacje w Bułgarii&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; zdecydowanie będą w stanie spełnić te oczekiwania, ponieważ w tym kraju nie można narzekać na pogodę. Jeśli dodatkowo weźmiemy pod uwagę ceny panujące w nadmorskich kurortach, to nie pozostanie wiele wątpliwości. Jednocześnie nie można zakładać, że inne państwa pozostają w tyle. Wiele innych miejsc może nam zaoferować takie warunki pogodowe oraz tyle pięknych kurortów. Jeśli jednak będziemy brali pod uwagę także inne czynniki, które mogą wpłynąć na nasze decyzje co do wyboru miejsca, gdzie będziemy wypoczywać. &lt;a href="http://apartamenty-bulgaria.pl" target="_blank" title="wakacje bułgaria 2010"&gt;&lt;strong&gt;Wakacje Bułgaria&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; mogą okazać się dla nas najlepszym wyborem, a to ze względu na piękne walory turystyczne, jakie reprezentuje sobą ten kraj. Nie powinniśmy starać się o to, by na siłę wyszukać cechy, które mogą wykazać, że jednak nie jest to miejsce idealne. Oczywiście, nie jest. Ale nie oznacza to, że będziemy się  tam męczyć. &lt;strong&gt;Wakacje w Bułgarii&lt;/strong&gt; będziemy bez wątpienia wspominać bardzo dobrze. Szczególnie powinno nam spodobać się to, jak Bułgarzy traktują turystów. Przyjmowani są oni tak samo jak swoi i nie da się wyczuć, że jesteśmy inni. Nikt nie próbuje tam zarobić więcej, ponieważ ma do czynienia z turystami. Ceny są takie same dla wszystkich. Wybierając się na wakacje do tego wspaniałego kraju, powinniśmy nastawić się na wspaniałe warunki pogodowe oraz bardzo przyjaznych ludzi.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;    &lt;p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Zobacz także:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;- &lt;a href="http://www.smile.net.pl" target="_blank" title="szczawnica noclegi"&gt;Szczawnica noclegi&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;- &lt;a href="http://dom.kolping.pl" target="_blank" title="tanie noclegi Kraków"&gt;tanie noclegi Kraków&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-2450785983964247509?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/2450785983964247509/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/08/bugaria.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/2450785983964247509'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/2450785983964247509'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/08/bugaria.html' title='Bułgaria'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-4030678129447656858</id><published>2010-08-25T23:00:00.000-07:00</published><updated>2010-08-25T23:04:31.590-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Węgry'/><title type='text'>Węgry</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/THYD4KtL0_I/AAAAAAAAB-g/2v-y1qZR7Rg/s1600/budapest.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/THYD4KtL0_I/AAAAAAAAB-g/2v-y1qZR7Rg/s400/budapest.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5509595457615811570" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Polecam szczególnie wybrać się po zmroku i zobaczyć co oznacza słowo iluminacja świetlna. Zapiera dech w piersiach a przy tym patrzymy na widokówkową scenerię z Parlamentem w tle.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Węgry. Gwarancja udanych wakacji&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest fotozpodrozy  serwis&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego na Węgry? Po pierwsze, ponieważ są blisko, przynajmniej z południa Polski ma się takie wrażenie. Po drugie jest tam fajny klimat, i na 90% mamy zagwarantowaną pogodę podczas letniego wyjazdu. Po trzecie w każdej niemalże, nawet najmniejszej miejscowości jest kompleks basenów, więc zawsze można się ochłodzić. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;I po czwarte, tak naprawdę najważniejsze mnóstwo zwiedzania, ciekawe miasta i miasteczka, podróż samochodem jest miła i przyjemna, gdyż niemal cały kraj można przejechać autostradami (za niewielkie pieniądze wykupuje się winiety na określony czas).&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Mały niepozorny kraj, wydawało by sie, że na wakacje to za mało, nic bardziej mylnego. Na Węgrzech można spędzić 2 tygodniowy urlop ani chwili sie nie nudząc.&lt;br /&gt;Nie wspominam tutaj o typowo turystycznych kurortach basenowych, ponieważ te miejsca zna każdy, nawet jeśli Węgry zna tylko ze słyszenia. Koncentuję się na ciekawych miasteczkach i miejscach, które warto, moim zdaniem, zobaczyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilka ciekawych miejsc, które warto polecic każdemu kto wybiera się na wakacje na Węgry. Jedno z pierwszych na trasie jadąc od strony Krakowa, to z pewnością &lt;strong&gt;Mezokovesd&lt;/strong&gt;, sympatyczna miejscowość, w której samym środku znajduje się żywy skansen. Kilkadziesiąt domków, w których każdego dnia rzemieślnicy zasiadają do swoich stanowisk garncarskich, szwalniczych, cukierniczych itd. W każdym z domków mozna zobaczyć jak powstaja poszczególne przedmioty i oczywiście zakupić sobie na pamiątkę. Naprawdę bardzo malownicza i ciekawa pod względem edukacyjnym miejscowość. Polecam szczególnie na wyjazd z dzieciakami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nastepnie około 20 km od Mezokowesd znajduje się słynne &lt;strong&gt;Egger&lt;/strong&gt;. Słynne oczywiście z wina Bycza Krew (lub Egri bikavér).&lt;br /&gt;Niezwykle klimatyczne, malownicze miasteczko z pięknym zamkiem, minaretem i pyszną kawą pod parasolami na głównym placu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedziemy do stolicy. &lt;strong&gt;Budapeszt&lt;/strong&gt; wielkie, ale i ciekawe miasto. Przyznam, że to jedno z wielkich miast, które zapamiętam, ponieważ jest strasznie męczące. Dlaczego? Niestety stara część miasta nie jest wyłączona z ruchu, a nawet mam wrażenie, jakby sama autostrada biegła tamtędy. Strasznie to męczące dla turysty, który chciałby chwili relaksu i zadumy miedzy starymi, zabytkowymi kamienicami. Ale napewno tej ciszy zasmakujemy w potężnym kompleksie zamkowym na drugiej stronie Dunaju - w Budzie. Polecem szczególnie wybrać się po zmroku i zobaczyć co oznacza słowo iluminacja świetlna. Zapiera dech w piersiach a przy tym patrzymy na widokówkową scenerię z Parlamentem w tle.&lt;br /&gt;Planując zwiedzanie Budapesztu dobrze jest, o ile w innych miejscowościach nie jest to aż tak konieczne, zorganizowac sobie wcześniej jakiś nocleg. Minimum 2 dni potrzeba, żeby choć pobierznie zobaczyć Budapeszt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Sentendre&lt;/strong&gt; położnona na północ do Budapesztu to cudowna miejscowość, stare, malutkie kamieniczki ozdobione papryczkami, okiennice pomalowane na niebiesko, wąziutkie przejścia między nimi. Okna i balkony tonące w kwiatach. Mnóstwo stoisk z różnego rodzaju pamiątkami. Kilka kilometrów od centrum miasta znajduje się wielki (około 3-4 godziny zwiedzania) Skansen, naprawdę warto go zobaczyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście historycznie będąc na Węgrzech nie mozna pominąć &lt;strong&gt;Wyszehradu&lt;/strong&gt;, ale szczerze mówiąc wystarczy się tam zatrzymać na kilka godzin i można jechać dalej. Senna, bardzo ładnie położona miejscowość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na zakończenie węgierskich wojaży proponuję &lt;strong&gt;Tokaj&lt;/strong&gt;, kilka dni w tej uroczej, winem (przednim acz nie drogim) płynącej miejscowości, z pewnościa utrwali niezapomniane wrażenia i wspomnienia w wakacji u naszych południowych sąsiadów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Takie sa Moje Węgry.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;    &lt;p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href="http://fotozpodrozy.pl/" target="_blank"&gt;www.fotozpodrozy.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Praktyczne informacje, porady, jak również relacje i fotografie z całego świata.&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-4030678129447656858?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/4030678129447656858/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/08/wegry.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/4030678129447656858'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/4030678129447656858'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/08/wegry.html' title='Węgry'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/THYD4KtL0_I/AAAAAAAAB-g/2v-y1qZR7Rg/s72-c/budapest.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-2314564032603413327</id><published>2010-07-09T21:39:00.000-07:00</published><updated>2010-07-09T21:53:46.735-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Majorka'/><title type='text'>Majorka</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TDf80diT-aI/AAAAAAAAB-Q/2TXHJZhMK-4/s1600/mallorca6.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TDf80diT-aI/AAAAAAAAB-Q/2TXHJZhMK-4/s400/mallorca6.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5492136248813549986" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TDf8ulbgwcI/AAAAAAAAB-I/ugO8fir9beY/s1600/mallorca5.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TDf8ulbgwcI/AAAAAAAAB-I/ugO8fir9beY/s400/mallorca5.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5492136147853296066" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TDf8mkd80VI/AAAAAAAAB-A/b2WxJkOBUfU/s1600/mallorc3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TDf8mkd80VI/AAAAAAAAB-A/b2WxJkOBUfU/s400/mallorc3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5492136010156134738" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TDf8glWrp4I/AAAAAAAAB94/xnhgLvchcVY/s1600/mallorca2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TDf8glWrp4I/AAAAAAAAB94/xnhgLvchcVY/s400/mallorca2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5492135907314870146" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TDf8XtIWvpI/AAAAAAAAB9w/BanZuTwr-fM/s1600/mallorca.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 268px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TDf8XtIWvpI/AAAAAAAAB9w/BanZuTwr-fM/s400/mallorca.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5492135754783440530" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;To właśnie tutaj po raz pierwszy przyjechali w 1838 roku George Sand i Fryderyk Chopin. Po Chopinie w Valledemosie pozostało niewiele pamiątek. Ze względu na strach przed groźną wówczas gruźlicą większość rzeczy Chopina spalono.&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Idylliczna Valldemosa&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Li Li&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najbardziej znanym aspektem Majorki są jej słynne złote plaże. 40 czy 50 procent Europejczyków nie potrafi wykazać się wiedzą o tym, kim był Fryderyk Chopin i co stworzył, natomiast atuty plaż Majorki znane są większej połowie ludności Europy, która zazwyczaj wybiera hedonistyczną postawę konsumenta.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Valldemosa to miejsce nieomal idealne jako inspiracja do działań dla takich firm jak  &lt;strong&gt;&lt;a href="http://eurohost.com.pl/firma" target="_blank"&gt;agencja interaktywna Kraków&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;, czy agencja promocyjna Kraków. To jedna z najbardziej znanych miejscowości na wyspie Majorka. Valldemosa na trwałe i nierozerwalnie związana jest z polską kulturą, ponieważ to właśnie w Valldemosie ostatnie lata swojego życia spędził kompozytor Fryderyk Chopin.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Valldemosa nie bez powodu eksploatowana jest jako motyw pojawiający się czasami na takich nośnikach jak &lt;strong&gt;&lt;a href="http://www.neo-net.com.pl/?s=reklamy" target="_blank"&gt;banery druk&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;, billboardy czy &lt;strong&gt;&lt;a href="http://www.neo-net.com.pl/?s=galerie" target="_blank"&gt;wielki format&lt;/a&gt;.&lt;/strong&gt; Uroki Valldemosy odkrył w XIV wieku król Sancho I, który ze względu na nękającą go astmę źle się czuł na nizinach i wybrał Valldemosę na swoją siedzibę. To właśnie tutaj po raz pierwszy przyjechali w 1838 roku George Sand i Fryderyk Chopin. Po Chopinie w Valledemosie pozostało niewiele pamiątek. Ze względu na strach przed groźną wówczas gruźlicą większość rzeczy Chopina spalono. Dziwnym zrządzeniem losu oszczędzono będące w fatalnym stanie pianino. Fryderyk Chopin był zmuszony korzystać z tego feralnego pianina w czasie pobytu na Majorce i w liście do jednego z przyjaciół narzekał, że musi używać zdezelowanego pianina.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Wielbicielom muzyki Chopina nie przeszkadza to, że tak mało pamiątek ocalało po Chopinie w Valldemosie. Oprócz Chopina niewątpliwie magnesem ściągającym turystów jest dawny klasztor kartuzów. To właśnie w zabudowaniach dawnego klasztoru kartuzów mieszkali Fryderyk Chopin i George Sand. Opowieści o pobycie kochanków w Valldemosie stały się częścią tutejszych opowieści serwowanych naiwnym turystom.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Zobacz także:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;- &lt;strong&gt;&lt;a href="http://dom.kolping.pl" target="_blank"&gt;tanie noclegi Kraków&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;- &lt;strong&gt;&lt;a href="http://www.variovac-polska.pl" target="_blank"&gt;sytem centralnego odkurzania&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;- &lt;strong&gt;&lt;a href="http://apartamenty-bulgaria.pl" target="_blank"&gt;wakacje w Bułgarii&lt;/a&gt;&lt;a href="http://tommyshop.pl/" target="_blank"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://mietekmalek.com" target="_blank"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Majorka, (hiszp. i kat. Mallorca) – największa w archipelagu Balearów wyspa hiszpańska na Morzu Śródziemnym o długości około 100 km i powierzchni 3600 km². Zamieszkuje ją około 846 000 mieszkańców. Głównym miastem i stolicą wyspy jest Palma de Mallorca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyspa jest zbudowana głównie z wapieni mezozoicznych. Wzdłuż północno-zachodnich wybrzeży wyspy rozciąga się skrasowiałe pasmo górskie Serra de Tramuntana, z najwyższym szczytem Puig Major, wznoszącym się na wysokość 1445 m n.p.m.. Drugim co do wysokości szczytem jest Puig Massanella - 1367 n.p.m.. Południowo-wschodnią część wyspy zajmuje wyżyna z rozwiniętą rzeźbą krasową, część centralna natomiast ma charakter nizinny. Leży w strefie klimatu śródziemnomorskiego z suchym latem i opadami w zimie sięgającymi 650 mm na rok.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W środkowej części wyspy, gdzie znajduje się urodzajna nizina, uprawia się winorośla, oliwki, truskawki, figi, cytrusy i warzywa. W górach prowadzi się wypas owiec. Na wyspie przeważa przemysł spożywczy i rzemiosło artystyczne (biżuteria, ceramika), nastawione na obsługę licznych turystów. Wyspa słynie ze swych kąpielisk i salin morskich.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-2314564032603413327?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/2314564032603413327/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/07/majorka.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/2314564032603413327'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/2314564032603413327'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/07/majorka.html' title='Majorka'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TDf80diT-aI/AAAAAAAAB-Q/2TXHJZhMK-4/s72-c/mallorca6.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-5147271957910995182</id><published>2010-06-20T01:20:00.000-07:00</published><updated>2010-06-20T01:36:39.374-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='meksyk'/><title type='text'>meksyk</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TB3S1Z1nKZI/AAAAAAAAB9o/K1f48zzKZxc/s1600/mexico3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 268px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TB3S1Z1nKZI/AAAAAAAAB9o/K1f48zzKZxc/s400/mexico3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5484771736117782930" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TB3Smqtg35I/AAAAAAAAB9Y/kgT-9SEvqOE/s1600/mexico.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TB3Smqtg35I/AAAAAAAAB9Y/kgT-9SEvqOE/s400/mexico.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5484771482949181330" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Meksyk "turystyczny" a Meksyk "dziki" to dwa inne kraje. W obu można spędzić udane wakacje, ale wycieczki egzotyczne mogą mieć miejsce tylko w jednym z nich. &lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Obalamy mity o Meksyku&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Mirosław Nikolin&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;  Meksyk jest postrzegany jako kraj dziki w swoim regionie. Czy sąsiad wysoko zaawansowanych Stanów Zjednoczonych naprawdę nie uległ "ucywilizowaniu"?&lt;br /&gt;&lt;p&gt; Obalmy pierwszy mit: Meksyk nie jest małym krajem. Taki jego obraz kreują przede wszystkim filmy pochodzące z USA, przedstawiające Meksyk jako wyjątkowo dużą wieś, pozbawioną jednak większych skupisk ludzkich. W państwie tym mieszka jednak aż 106 milionów ludzi, a zatem ponad dwa razy więcej niż w Polsce. Stolica natomiast - czyli miasto Meksyk - znana jest z tego, że pod względem gęstości zaludnienia znajduje się w czołówce wszystkich miast na świecie.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; Już znając ten jeden fakt, obraz Meksyku jako zacisznej wsi, co jakiś czas niepokojonej przez kojoty, może ulec zmianie. I rzeczywiście - tamtejsze miasta, zwłaszcza tak duże jak np. Guadalajara, trudno odróżnić od miast europejskich. Ich mieszkańcy ubierają się tam samo jak my, jedzą to samo co my i mają takie same rozrywki, a obraz Meksykanina w dużym kapeluszu i z poncho zarzuconym na ramiona jest zupełnie nieadekwatny. Chyba, że mówimy o wsi...&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; Meksykańska wieś to miejsce, gdzie nadal kultywuje się dawne tradycje, a wśród strojów można odnaleźć kolorowe, słynne kostiumy. Nadal nie są to stereotypowe zestawy poncho + kapelusz - powodem jest fakt, że taki wizerunek Meksykanina stworzyli Amerykanie. Na wsi można jednak zaznać słynnej "dzikości" - czy to dzięki prostemu trybowi życia, czy dzięki krajobrazom nietkniętym ludzką ręką.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; Meksyk "turystyczny" a Meksyk "dziki" to dwa inne kraje. W obu można spędzić udane &lt;a href="http://www.centraltravel.pl" target="_blank"&gt;wakacje&lt;/a&gt;, ale wycieczki egzotyczne mogą mieć miejsce tylko w jednym z nich. Niezależnie jednak od tego, czy wolisz na wczasach mieć spokój, czy raczej borykać się z kłodami rzucanymi pod nogi przez naturę, oferta wakacyjna Meksyku nie powinna cię rozczarować.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Najlepsze &lt;a href="http://www.centraltravel.pl/wycieczki-egzotyczne" target="_blank"&gt;wycieczki egzotyczne&lt;/a&gt; - www.CentralTravel.pl&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-5147271957910995182?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/5147271957910995182/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/06/meksyk.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/5147271957910995182'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/5147271957910995182'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/06/meksyk.html' title='meksyk'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/TB3S1Z1nKZI/AAAAAAAAB9o/K1f48zzKZxc/s72-c/mexico3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-7527983867102049990</id><published>2010-06-08T23:48:00.000-07:00</published><updated>2010-06-08T23:49:23.010-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Larnaka'/><title type='text'>Larnaka</title><content type='html'>Ujrzymy tutaj najbardziej zachwycające fragmenty sztuki bizantyjskiej, które przetrwały do naszych czasów. To właśnie w tym miejscu zobaczymy słynną mozaikę przedstawiającą Dziewicę Marię, znaną jako mozaikę z Ravenny&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Larnaka&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Krzysztof Florek&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Larnaka to miasto leżące na południowo wschodnim wybrzeżu Cypru. Jest trzecim co do wielkości miastem tego kraju. Dawne miasto Kition, bo tak nazywała się kiedyś współczesna Larnaka, zalicza się do jednej z najstarszych fenickich kolonii. Jest także miejscem pochodzenia znanego filozofa, zwanego Zenonem z Kition.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;a href="http://www.noclegi-cypr.com/miejscowosci/larnaka" target="_blank"&gt;Larnaka&lt;/a&gt; ma sporo do zaoferowania zarówno turystom nastawionym na zwiedzanie, jak i tym, którzy marzą o leniwym odpoczynku na plaży. Dla osób chcących zobaczyć na własne oczy wszelkie wspaniałości Larnaki, można polecić przede wszystkim Muzeum Pierides, założone przez Dimitriosa Pieridesa i nazwane jego imieniem. W muzeum tym można obejrzeć dzieła należące do założyciela, pochodzące z różnych okresów: starożytnego, średniowiecznego oraz okresów późniejszych. Niedaleko Larnaki, około 11 kilometrów na zachód od miasta, możemy podziwiać kościół Panagia  Angeloktisti. Ujrzymy tutaj najbardziej zachwycające fragmenty sztuki bizantyjskiej, które przetrwały do naszych czasów. To właśnie w tym miejscu zobaczymy słynną mozaikę przedstawiającą Dziewicę Marię, znaną jako mozaikę z Ravenny. Oprócz tego warto zobaczyć Muzeum Archeologiczne, przybliży nam ono historię miejsca, w którym się znajdujemy. To wszystko czeka na turystów, chcących zwiedzać i wchłonąć jak najwięcej z kultury Larnaki. Natomiast na osoby spragnione relaksu i odpoczynku na plaży, czekają wybrzeża Larnaki. Określić je można jako zachwycającą promenadę ozdobioną palmami. Tutejsze krajobrazy są bardzo sielskie, ale w zupełni innym znaczeniu tego słowa niż ma to miejsce na przykład w odniesieniu do włoskiego regionu &lt;a href="http://www.wakacyjnywynajem.pl/noclegi/wlochy/toskania" target="_blank"&gt;Toskania&lt;/a&gt;. Dobrze i efektywnie się tutaj odpoczywa, zarówno rodowitym Cypryjczykom, jak i turystom. W pobliżu morza znajdują się niezliczone kawiarenki i tawerny, wprost wymarzone do spędzania długich letnich wieczorów. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Larnaka zaprasza więc szeregiem atrakcji turystycznych, pośród których każdy turysta z pewnością znajdzie coś dla siebie. To miasto zapewni nam wiele pięknych wspomnień.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;WakacyjnyWynajem.pl - &lt;a href="http://www.wakacyjnywynajem.pl/" target="_blank"&gt;tanie wakacje&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-7527983867102049990?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/7527983867102049990/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/06/larnaka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/7527983867102049990'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/7527983867102049990'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/06/larnaka.html' title='Larnaka'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-470743974023289671</id><published>2010-05-26T09:23:00.000-07:00</published><updated>2010-05-26T09:25:17.307-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sri Lanka'/><title type='text'>Sri Lanka</title><content type='html'>I tak te ziemie dosłownie pokryte jasnozieloną plantacją herbaty, które umożliwiają pracę, większości społeczności obszarów górskich.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Chcesz filiżankę herbaty pojedź na Sri Lanke&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Marcela&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sri Lanka jest znana przede wszystkim jako wyspa piaszczystych plaż, lazurowe morze, gaje palmowe i różne morskie kurorty. Jednak na długo przed odkryciem turystów jako zakątku świata, był popularnym miejscem znanym z korzystnych warunków dla uprawy herbaty.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Sri Lanka jest znana przede wszystkim jako wyspa piaszczystych plaż,  lazurowe morze, gaje palmowe i różne morskie kurorty. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Jednak na  długo przed odkryciem turystów jako zakątku świata, był popularnym  miejscem znanym z korzystnych warunków dla uprawy herbaty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Centrum wyspy to ciche Highland, którego najwyższe szczyty osiągają 2500  metrów wysokości nad poziomem morza z łagodnego klimatu dają idealne  warunki do uprawy krzewów herbaty. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt; I tak te ziemie dosłownie  pokryte jasnozieloną plantacją herbaty, które umożliwiają pracę,  większości społeczności obszarów górskich.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Produkcja z lokalnych  plantacji stanowi znaczną część gospodarki Sri Lanki oraz zapewnia  silną pozycję wśród największych na świecie eksporterów herbaty. Wielu  ekspertów uważa nawet Ceylon za najlepszą w historii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Herbata  jest uprawiana na Sri Lance od drugiej połowy 19. wieku jako substytut  krzewu kawy, które dotknęła niszcząca choroba. Dziś mała fabryka,  założona przez jednego herbaciarza z Anglii oraz możliwość znalezienia w  każdym większym mieście. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Wśród najbardziej znanych i  najczęściej odwiedzanych jest fabryka Dambatenne w górskim miasteczku  Haputale. Założył ją w 1890 roku, Sir Thomas Lipton, którego nazwisko  wymawia się tu dziś z wielką czcią.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podczas wycieczek, poznajemy  cały proces produkcyjny - od zbierania, za które są odpowiedzialne tylko  kobiety, do ich rozdrabniania, fermentacji, do końcowego pakowania,  gdzie herbata jest gotowa do dystrybucji. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przewodnik będzie  także nauczał się rozpoznawać wysoką jakość herbaty od tych o niższej  jakości, tzw kurzu. Lokalne wycieczki można zakończyć przyjemne, siedząc  nad filiżanką herbaty w lokalnych restauracjach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Aby w pełni  poznać piękno gór i lokalnych plantacji, przejdź się pociągiem. Po  drodze można dokonać krótkiego przystanku lub wybrać się na wycieczkę i  pokonać jedną z lokalnych szczytów. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Wśród celów najbardziej  znanych Szczyt Adama (2224 m), który jest także najważniejszym miejscem  pielgrzymek dla wszystkich wierzących w Sri Lance. Jest to dość trudna  wspinaczka, która odbywa się głównie w nocy. Ale nie zniechęcajcie się!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cała  trasa jest wyłożona małymi herbaciarniami, gdzie można odpocząć i  zebrać drugi oddech. W godzinach porannych zostanie także nagrodzony  widokiem Świt okolicy.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Biuro podróży i portal turystyczny &lt;a href="http://albercik.pl/edycja/www.travelholiday.pl" target="_blank"&gt;TravelHoliday.pl&lt;/a&gt; oferuje wczasy online, wycieczki last minute, bilety lotnicze, hotele w  Polsce i na świecie. Rezerwacja wczasów w serwisie www.travel7.pl&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-470743974023289671?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/470743974023289671/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/05/sri-lanka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/470743974023289671'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/470743974023289671'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/05/sri-lanka.html' title='Sri Lanka'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-1972847250984516152</id><published>2010-05-23T04:31:00.000-07:00</published><updated>2010-05-23T04:32:51.122-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='bahama'/><title type='text'>bahama</title><content type='html'>David Copperfield zakupił za sumę 65 milionów dolarów cztery wysepki w archipelagu Exuma. Jedną z nich - właśnie Musha Cay - przekształcił w ekskluzywny resort z kilkoma domami, pięknymi plażami, tropikalną roślinnością i wymarzoną pogodą przez 365 dni w roku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Najdroższa wyspa na Bahamach&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Marcela&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyspa Musha Cay to raj na ziemi, ale bardzo drogi. Około 150 akrów czystego piasku otoczonych wodami oceanu. Tak właśnie w skrócie można opisać najdroższą wyspę na Bahamach.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;a href="http://www.travelholiday.pl/" target="_blank"&gt;Wyspa&lt;/a&gt; Musha Cay to raj na ziemi, ale bardzo drogi. Około 150 akrów  czystego piasku otoczonych wodami oceanu. Tak właśnie w skrócie można  opisać najdroższą wyspę na Bahamach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;a href="http://www.travelholiday.pl" target="_blank"&gt;Musha Cay&lt;/a&gt; należąca do Wysp  Bahama to nic innego jak 4 prywatne wyspy Davida Copperfielda.  Najbardziej sławny magik świata na nic nie żałował tu pieniędzy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; David Copperfield zakupił za sumę 65 milionów dolarów cztery wysepki w  archipelagu Exuma. Jedną z nich - właśnie Musha Cay - przekształcił w  ekskluzywny resort z kilkoma domami, pięknymi plażami, tropikalną  roślinnością i wymarzoną pogodą przez 365 dni w roku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Dodatkowo  wczasowicze mogą się wybrać w rejs po okolicznych wysepkach jednym z  jachtów będących prywatną flotą czarodzieja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Miejsce to jest  reklamowane jako wręcz idealne na podróż poślubną albo zorganizowanie  bankietu z okazji tej lub innej rocznicy udanego pożycia małżeńskiego,  wreszcie jako raj dla zakochanych, którzy całymi dniami mogą zajmować  się sobą wśród turkusu morza, szumu palm na rozgrzanych piaskach  tamtejszych plaż. Ale to nie wszystko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W celu zapewnienia  prywatności jej mieszkańcom, kurort jednorazowo może zakwaterować  jedynie 24 osoby.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Cena za dobę spędzoną w tym raju zaczyna się  od 25 tys. dolarów, a kończy na 45 tys. Cena zależna jest od liczby  gości i pory roku.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Biuro podróży i portal turystyczny TravelHoliday.pl oferuje wczasy   online, wycieczki last minute, bilety lotnicze, hotele w Polsce i na   świecie. Rezerwacja wczasów w serwisie www.travel7.pl&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-1972847250984516152?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/1972847250984516152/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/05/bahama.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/1972847250984516152'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/1972847250984516152'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/05/bahama.html' title='bahama'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-360338226484357311</id><published>2010-05-18T00:22:00.000-07:00</published><updated>2010-05-18T00:31:27.952-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='spa'/><title type='text'>spa</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S_JCRQMN4kI/AAAAAAAAB9Q/Qq9FrlXA2dA/s1600/spa2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S_JCRQMN4kI/AAAAAAAAB9Q/Qq9FrlXA2dA/s400/spa2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5472509361379992130" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S_JCIbvdeUI/AAAAAAAAB9I/BM8FuyXLeX8/s1600/spa.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S_JCIbvdeUI/AAAAAAAAB9I/BM8FuyXLeX8/s400/spa.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5472509209861781826" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Spacer po gorącym piasku i kamieniach to naturalny peeling, który przyniesie zbawienną ulgę naszym stopom to najlepsza metoda na walke z płaskostopiem. Kąpiel w wodzie morskiej pobudza krążenie krwii,przyspiesza przemianę materii i usuwa toksyny z organizmu&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Hotel*** SPA nad morzem&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Eliza Gaminska&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wczasy w nadmorskim SPA to dobry sposób na relaks, regenerację zdrowia i odzyskanie kondycji. Już sam pobyt nad morzem, pozytywnie wpływa na nasz organizm.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Bez wątpienia każdy z nas pragnie  spędzić swój wolny czas w niezwykłym miejscu.&lt;br /&gt;Takim miejscem jest &lt;a href="http://www.wodnik.pl" target="_self"&gt;Hotel SPA nad morzem &lt;/a&gt; Wodnik w Ustroniu Morskim. Komfortowy hotel , położony&lt;br /&gt;jest na wysokim klifie nad samym brzegiem morza. Swoim gościom zapewnia wysoki standard oraz bogatą ofertę&lt;br /&gt;usług hotelowych,gastronomicznych oraz odnowę biologiczną , zabiegi SPA&amp;Wellness. Gwarancją wspaniałego wypoczynku&lt;br /&gt;w &lt;strong&gt;Hotelu SPA Wodnik&lt;/strong&gt; jest zaplecze rekreacyjne. Kryty basen, sauna, jacuzzi, gabinety kosmetyczne oraz odnowy biologicznej, kawiarnia z widokiem na morze i grota solna są do dyspozycji gości wypoczywających w tym obiekcie&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;img alt="Hotel SPA nad morzem" src="http://www.wodnik.pl/allegro/hotel-SPA-nadmorzem.jpg" style="border: 1px solid black; margin: 3px;" width="500" height="351" /&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;a href="http://www.wodnik.pl" target="_blank"&gt;Pobyt w  SPA nad morzem&lt;/a&gt; to szereg zabiegów "odnowy biologicznej" Pływanie w morzu to masaż całego ciała, rozciąga i trenuje wszystkie mięśnie, pobudza krążenie i przyspiesza przemianę materii, ułatwiając oczyszczanie organizmu z toksyn. Dodatkowo kąpiel w słonej wodzie ma właściwości antybakteryjne, przeciwwirusowe i antygrzybicze. Spacer po gorącym piasku i kamieniach to naturalny peeling, który przyniesie zbawienną ulgę naszym stopom to najlepsza metoda na walke z płaskostopiem. Kąpiel w wodzie morskiej pobudza krążenie krwii,przyspiesza przemianę materii i usuwa toksyny z organizmu. Dobroczynne działanie morza to również szum fal uderzających o brzeg i odgłosy mew. Dzwięki te uspokajają, relaksują i odprężają.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-360338226484357311?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/360338226484357311/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/05/spa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/360338226484357311'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/360338226484357311'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/05/spa.html' title='spa'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S_JCRQMN4kI/AAAAAAAAB9Q/Qq9FrlXA2dA/s72-c/spa2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-4741279494933743530</id><published>2010-05-15T11:48:00.000-07:00</published><updated>2010-05-15T11:59:50.303-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bułgaria'/><title type='text'>bułgaria</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S-7vHy4Cg1I/AAAAAAAAB9A/wz_CeE5rEOE/s1600/bulgaria3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S-7vHy4Cg1I/AAAAAAAAB9A/wz_CeE5rEOE/s400/bulgaria3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5471573514496672594" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S-7vDcmPViI/AAAAAAAAB84/yOVjZ_fvf8o/s1600/bulgaria2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S-7vDcmPViI/AAAAAAAAB84/yOVjZ_fvf8o/s400/bulgaria2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5471573439796958754" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S-7u_JxWAII/AAAAAAAAB8w/SzQEukEEZwQ/s1600/bulgaria.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 267px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S-7u_JxWAII/AAAAAAAAB8w/SzQEukEEZwQ/s400/bulgaria.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5471573366023782530" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ponieważ Bułgaria posiada bardzo zróżnicowane krajobrazy, każdy znajdzie tu coś odpowiedniego dla swoich umiejętności. Otwiera się też wiele nowych ‘eko-szlaków" doskonałych dla rowerzystów i często położonych w naprawdę pięknych miejscach.&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Bułgaria na rowerze&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Krzysztof Florek&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niezależnie od tego czy jesteś początkującym rowerzystą czy doświadczonym entuzjastą, Bułgaria ma naprawdę wiele do zaoferowania. Tutejsze zróżnicowane tereny i dziewicze wiejskie krajobrazy to idealne miejsce na rowerowe wycieczki.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Początkujący pokochają niemal całkowity brak ruchu na drugorzędnych drogach. Generalnie ruch drogowy w Bułgarii jest nieporównywalnie mniejszy niż w Polsce i może naprawdę miło zaskoczyć. Wiele osób zrezygnowało z jazdy na rowerze po Polskich drogach, ponieważ jest to zwyczajnie zbyt niebezpieczne i całkiem nieprzyjemne. Jednak &lt;a href="http://www.naszabulgaria.pl/" target="_blank"&gt;Bułgaria&lt;/a&gt; to miejsce gdzie można odkryć radość z jazdy na dwóch kółkach na nowo, zwłaszcza jeżdżąc po drogach pomiędzy mniejszymi miejscowościami, na których jest bezpiecznie i można rozwinąć niezłą prędkość. Bułgarscy kierowcy co prawda nie cieszą się najlepszą opinią, ale z dala od głównych dróg sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Dają oni rowerzystom więcej miejsca i zwracają na nich baczniejszą uwagę niż w wielu innych krajach. Na dziury trzeba tu uważać tak jak i w Polsce, ale jadąc minimalnie wolniej, unikniemy większości z nich. Nie ma nic piękniejszego niż podziwianie Bułgarii z siodełka roweru. Tylko w ten sposób można naprawdę poczuć ten kraj i wszycy amatorzy dwóch kółek naprawdę powinni się poważnie zastanowić czy już dziś nie wpisać w wyszukiwarkę &lt;a href="http://www.wakacyjnywynajem.pl/noclegi/bulgaria" target="_blank"&gt;Bułgaria wczasy&lt;/a&gt; i poszukać oferty dla siebie.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Rowerzyści będą tutaj zachwyceni absolutną wolnością- żadnych płotów lub zakazów wjazdu, można jechać gdzie tylko droga prowadzi, niezależnie od tego czy jest to szlak wypasania owiec czy ścieżka piesza, jeśli tylko dasz radę, możesz nią jechać. Piesze wędrówki były bardzo popularne w czasach komunizmu, dlatego jest tu wiele dobrze oznakowanych szlaków. Wędrowców jest teraz zdecydowanie mniej, więc przyszedł czas na rowerzystów. Ponieważ Bułgaria posiada bardzo zróżnicowane krajobrazy, każdy znajdzie tu coś odpowiedniego dla swoich umiejętności. Otwiera się też wiele nowych ‘eko-szlaków" doskonałych dla rowerzystów i często położonych w naprawdę pięknych miejscach. Jazda na rowerze po Bułgarii niezależnie od pory roku daje poczucie totalnej wolności i pozwala na chwilę zostać samemu ze swoimi myślami. Piękne szlaki wśród lasów, które wiją się między drzewami spodobają się każdemu, niezależnie od wieku, ponieważ można nimi jechać z taką prędkością z jaką tylko ma się na to ochotę. Są one idealne także na rowerowe wycieczki rodzinne zarówno dla sześcioletniego wnuka jak sześćdziesięcioletniego dziadka.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Osoby, które na rowerze lubią tylko zjeżdżać z góry, również nie będą zawiedzione, ponieważ wiele wyciągów w bułgarskich górach działa także latem, pozwalając zabrać rower ze sobą. Można więc zjeżdżać z samej góry z szaleńczą prędkością 100km/h albo sunąć powoli po wyznaczonych szlakach. Szczególnie dobrym miejscem do kolarstwa górskiego jest góra Vitosha wznosząca się na granicy stolicy Bułgarii, Sofii. Jazda na rowerach górskich staje się tu coraz bardziej popularna i pojawiły się już firmy, które organizują grupowe wyjazdy rowerowe. Również sklepy rowerowe wyrastają jak grzyby po deszczu, a w Sofii powstały już nawet pierwsze ścieżki rowerowe!&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Do zobaczenia w Bułgarii i niech wiatr zawsze wieje wam w plecy...&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-4741279494933743530?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/4741279494933743530/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/05/bugaria.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/4741279494933743530'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/4741279494933743530'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/05/bugaria.html' title='bułgaria'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S-7vHy4Cg1I/AAAAAAAAB9A/wz_CeE5rEOE/s72-c/bulgaria3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-2653000424681581898</id><published>2010-05-11T05:36:00.000-07:00</published><updated>2010-05-11T05:38:06.187-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Filipiny'/><title type='text'>Filipiny</title><content type='html'>Podróżowanie tutaj możliwe jest jedynie za pomocą statku lub samolotu. Na północy znajdziemy miasta Puerto Princesa i El Nido, które są jednym z najbardziej rozwiniętych.&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Odwiedź Filipińskie wyspy Palawan&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Marcelina Chorabik&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Filipińskie wyspy Palawan są często postrzegane jako raj na ziemi, i to głównie dzięki nieskażonej przyrodzie i pięknych koralowych wybrzeży morza. Tubbataha lokalne rafy koralowe zostały uznane za park narodowy i weszły na listę światowego dziedzictwa UNESCO.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Filipińskie wyspy Palawan są często postrzegane jako raj na ziemi, i to głównie dzięki nieskażonej przyrodzie i pięknych koralowych wybrzeży morza.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Tubbataha lokalne rafy koralowe zostały uznane za park narodowy i weszły na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Ta malownicza wyspa położona 350 km od stolicy Filipin Manili, jednak nie jest jeszcze znana turystom.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Palawan to około 400 km długości wyspa porozrzucana na 2000 innych wysp i wysepek, z których większość jest niezamieszkana. Wszystkie te wyspy przynależą administracyjnie do prowincji, która znajduje się na powierzchni 14 900 kilometrów kwadratowych.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Podczas pierwszej wizyty na wyspie po odkryciu Filipin przez Hiszpanów, którzy oparli misji katolickiej. Hiszpanie postanowili zbudować w większych miastach twierdze, której załoga miała chronić misjonarzy i pozwalać im nadal rozwijać swoją wiarę.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Europejską potęgę kolonialną w końcu udało się osłabić i Sułtanat Brunei w 1749 r. opuścił południową część Palawan. Trzysta lat, byłą dominowana przez Hiszpanów i to jest rezultat w dzisiejszych czasach znajduje się tam większość katolików.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Palawan sięga prehistorii. W jaskiniach w pobliżu miasta antropologów Quezon znaleźć można narzędzia i szczątki ludzkie. Na terytorium Palawan jest ponad dwieście jaskiń, ale większość z nich nie zostały jeszcze zbadane.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Wyspy są górzyste, pokryte lasami tropikalnymi. Najwyższym szczytem jest Mt. Mantalingajan z wysokości 2080 metrów nad poziomem morza. Na wyspie jest rozwinięta jest infrastruktura transportu. Dlatego nie można przejść z jednego końca na drugi.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Podróżowanie tutaj możliwe jest jedynie za pomocą statku lub samolotu. Na północy znajdziemy miasta Puerto Princesa i El Nido, które są jednym z najbardziej rozwiniętych. Wyspę rozgłośnił incydent w 2001 r., kiedy doszło w hotelu w pobliżu miasta Puerto Princesa do porwania 20 osób, z których dwie zostały zabite.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Na oświadczeniu podpisała się grupa bojowników islamskich Abu Sajjáf. Po tym incydencie, turystów odwiedzających wyspy jest coraz mniej, ze strachu. Z powodu niskiej frekwencji, są prawie puste plaże i piękna dziewicza przyroda.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Wyspa jest unikalna poprzez fakt, że żyje około 320 gatunków zwierząt i otoczona jest przez rafy koralowe. Natura była zagrożona w 80 latach XX wieku, kiedy zostało przeprowadzone i wykorzystane użycie dynamitu, który mógłby poważnie zaszkodzić niepowtarzalnemu podwodnemu światowi.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Na szczęście, filipińskie władze podjęły, że wyspa to obszar chroniony i ogłosiła kilka parków narodowych. Chronione River Poyuy-skok Poyuy na Morze Południowochińskie, które jest najdłuższą rzeką i mogła pogrążyć świat. Wszystko to park narodowy został w 1999 r. wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i UNESCO.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Dział PR portalu turystycznego TravelHoliday.pl&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-2653000424681581898?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/2653000424681581898/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/05/filipiny.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/2653000424681581898'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/2653000424681581898'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/05/filipiny.html' title='Filipiny'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-7170346897855674359</id><published>2010-05-08T12:11:00.001-07:00</published><updated>2010-05-08T12:12:52.559-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='berlin'/><title type='text'>berlin</title><content type='html'>Kościół Mariacki (Marienkirche) stanowi przykład XV-wiecznego niemieckiego gotyku. Ocalały z wojenej pożogi szczyci się wieżą określaną mianem cudownej (przetrwała 5 pożarów).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Jak nie mając wiele czasu najlepiej zwiedzić Berlin.&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Joanna Czupryna&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Alexanderplatz, Wieża Telewizyjna, Pergamon, Aleja pod Lipami, Brama Brandenburska, Reichstag, Tiergarten, Europa-Center, Zoo - dylemat: co wybrać? Co zobaczyć najpierw? Jak poukładać sobie to wszystko, gdy ma się niewiele czasu? Co zrobić, by wycieczka do Berlina była udana i satysfakcjonująca? Bez krążenia, błądzenia i zawracania. Odpowiedź jest prosta...&lt;br /&gt;     Berlin jest miastem, którego nie da się zwiedzić jedynie na piechotę. Nie ma też tutaj jednego centrum lub placu, który skupiałby większość zabytków, atrakcji jak też i koncentrował ruch turystyczny. Być może w przyszłości rolę taką przejmie słynna Wyspa Muzeów,  na którą, oprócz posiadanych już zbiorów (starożytne dzieła, rzeźba europejska  i XIX-wieczne malarstwo), zamierza się sprowadzić kolekcje z byłego Berlina Zachodniego, by ponownie, jak przed wojną, udostępnić wszystko w jednym miejscu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     Historia, zwłaszcza ta najnowsza, odcisnęła niezatarte piętno na charakterze miasta. Ślady po murze, dzielącym Berlin przez prawie 30 lat,  do dzisiaj kształtują główne szlaki turystyczne stolicy Niemiec. Dodając do tego socjalistyczną zabudowę Alexanderplatz, średniowieczne kościoły tuż obok, wspaniałe,  historyczne budowle przy Unter den Linden (Aleja pod Lipami), majestatyczną Bramę Brandeburską u jej szczytu, park miejski Tiergarten czy w końcu typową zabudowę lat 70-tych w centrum byłego sektora zachodniego, turysta mający niewiele czasu na zwiedzanie staje przed dylematem: co wybrać? Co zobaczyć najpierw? Jak to poukładać, żeby zobaczyć to co najważniejsze bez zbędnego krążenia i marnowania czasu?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     Odpowiedź na te pytania jest prosta:&lt;br /&gt;     [big"&gt;&lt;strong&gt;skorzystać z linii autobusowej nr 100&lt;/strong&gt;[/big"&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     Przebieg trasy tej linii wyznaczono zaraz po zjednoczeniu Niemiec, kiedy w Berlinie przywracano wspólny ruch komunikacyjny. Nazywano ją nawet "czerwoną linią", gdyż łączyła ona centrum Berlina Zachodniego z dzielnicami Berlina Wschodniego. Jej popularność sprawiła, że w krótkim czasie stała się magnesem turystycznym i tak oto Berlin zyskał coś w rodzaju linii turystycznej (typu City Sightseeing Tour), tyle że dostępnej w ofercie komunikacji publicznej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     Korzystając z tej oferty zwiedzanie można ropocząć na placu Aleksandra (Alexanderplatz) po wschodniej stronie lub też przy Ogrodzie Zoologicznym położonym w zachodniej dzielnicy miasta. Przejazd trwa około 30 minut (bez wysiadania). Trasę obsługują głównie piętrowe autobusy, które kursują z częstotliwością średnio co 10 minut &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     Zanim wsiądziemy do autobusu, należy oczywiście zaopatrzeć się w bilet. Jeśli nie skorzystaliśmy z oferty kart miejskich (ważnych 48  lub 72  godziny i uprawniających do przejazdów środkami komunikacji miejskiej oraz dających zniżki do wybranych obiektów), polecam nabyć bilet jednodniowy (6,1 euro). Bilety można kupić u kierowcy, w automatach na stacjach metra U-Bahn i kolejki miejskiej S-Bahn (obsługa w języku polskim) oraz w punktach oznaczonych żółtą naklejką z symbolem BVG. Można również nabyć bilet jednorazowy (2,1 euro) - ważny 2 godziny, przy czym jazda może odbywać się w jednym kierunku (bez powrotów i okrężnej drogi)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     Przystanki linii autobusowej nr 100&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     [big"&gt;&lt;strong&gt;2. S+U Bahn Alexanderplatz/Memhardtstr.&lt;/strong&gt;[/big"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     Jesli komuś zależy na dobrym miejscu w autobusie, który w sezonie jest raczej zatłoczony, może wsiąść przystanek wcześniej (początkowy 1), położony w pobliżu Placu Aleksandra (S+U Alexanderplatz).&lt;br /&gt;      Plac Aleksandra &lt;em&gt;(Alexanderplatz)&lt;/em&gt;  znajduje się obecnie w przebudowie. Biurowce z 1929 roku stojąc obok NRD-owskich wieżowców i fontann sąsiadują z galerią handlową Kaufhof ze stylizowaną na lata międzywojenne fasadą. Nieopodal znajduje się ulubione miejsce spotkań, popularne zwłaszcza wśród młodzieży - Zegar Czasu &lt;em&gt;(Weltzeituhr)&lt;/em&gt;. &lt;br /&gt;     Plany dotyczące otoczenia Placu Aleksandra zakładają powstanie tutaj berlińskiego Manhattanu, to jest kilkanaście ponad 150-metrowych wieżowców.&lt;br /&gt;     Wieża telewizyjna &lt;em&gt;(Fernsehturm)&lt;/em&gt;  o wysokości 368 metrów jest najwyższą budowlą w Niemczech. Niestety próbę dostania się na taras widokowy na poziomie 203 metrów może uniemożliwić  długa kolejka przed kasami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     [big"&gt;&lt;strong&gt;3. Spandauer Str./Marienkirche&lt;/strong&gt;[/big"&gt;&lt;br /&gt;     Kościół Mariacki &lt;em&gt;(Marienkirche)&lt;/em&gt; stanowi przykład XV-wiecznego niemieckiego gotyku. Ocalały z wojenej pożogi szczyci się wieżą określaną mianem cudownej (przetrwała 5 pożarów).&lt;br /&gt;     Wnętrze kryje między innymi imponujące średniowieczne malowidło ścienne o długości ponad 22 metry "Taniec Śmierci" &lt;em&gt;(Totentanz)&lt;/em&gt;. W 1747 roku koncertował tutaj J.S. Bach. (wstęp wolny, datek)&lt;br /&gt;     Czerwony Ratusz (Rotes Rathaus) od zjednoczenia Niemiec jest siedzibą władz miasta.&lt;br /&gt;     Z przystanku przy Spandauer Strasse można również dojść do Nikolaiviertel (odbudowana średniowieczna starówka z najstarszym kościołem Berlina) oraz do Hackesche Höfe (zespół budowli i dziedzińców w secesyjnym stylu - z galeriami, butikami, teatrem - modne miejsce)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;      [big"&gt;&lt;strong&gt;4. Lustgarten&lt;/strong&gt;[/big"&gt;&lt;br /&gt;      Odcinek od Lustgarten do kolejnego przystanku przy Staatsoper (Opera Państwowa) polecam zdecydowanie pokonać na piechotę. Po drodze do obejrzenia lub zwiedzenia: Muzeum NRD &lt;em&gt;(DDR Museum)&lt;/em&gt;, Katedra Berlińska &lt;em&gt;(Berliner Dom)&lt;/em&gt;, Wyspa Muzeów (Pergamon, Muzeum Egipskie z popiersiem Nefretete, Muzeum Bodego (kolekcja monet i rzeźba europejska), Stara Galeria Narodowa), były Pałac Republiki (demontowany), Plac i Most Zamkowy, Zbrojownia &lt;em&gt;(Zeughaus)&lt;/em&gt; - Niemieckie Muzeum Historyczne, Nowy Odwach, Pałac Następców Tronu i Pałac Księżniczek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     [big"&gt;&lt;strong&gt;5. Staatsoper&lt;/strong&gt;[/big"&gt;&lt;br /&gt;     Początek słynnej Alei Pod Lipami &lt;em&gt;(Unter den Linden)&lt;/em&gt; zwraca uwagę swoją historyczną zabudową - chodzi tutaj o Bebelplatz na którego środku stoi Opera Państwowa, za nią katolicka świątynia Katedra Św. Jadwigi, naprzeciwko Stara Biblioteka i Stary Pałac, a po drugiej stronie ulicy Uniwersytet Humboldta (który kiedyś też był pałacem) . Większość budowli powstała za czasów Fryderyka Wielkiego, którego pomnik stoi pomiędzy lipami. Stąd też pochodzi dawna nazwa tego miejsca, Forum Fridericianum.&lt;br /&gt;     Pośrodku placu Bebela znajduje się szklana tafla upamiętniająca akt palenia książek przez nazistów w 1933 roku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     [big"&gt;&lt;strong&gt;6. Unter den Linden/Friderichstrasse&lt;/strong&gt;[/big"&gt;&lt;br /&gt;     Rzut oka na najsłynniejsze skrzyżowanie Berlina z lat międzywojennych - dziś już niestety nie robi większego wrażenia. Podobnie jak i cała  zachodnia część Alei pod Lipami przy której stoją głównie brzydkie biurowce z lat 60 i 70-tych ubiegłego wieku.&lt;br /&gt;     Z tego przystanku można w stosunkowo krótkim czasie dotrzeć na Gendarmenmarkt - często określany najpiękniejszym placem Berlina. Dawniej był to główny plac dzielnicy zamieszkanej przez hugenotów, uchodźców z Francji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     [big"&gt;&lt;strong&gt;7. S Unter den Linden&lt;/strong&gt;[/big"&gt;&lt;br /&gt;     Odcinek pomiędzy tym przestankiem a Reichstagiem to zdecydowanie etap polecany na spacer, nawet jeśli miałby być jedynym podczas pobytu w Berlinie. Nie można przecież pominąć okazji sfotografowania się na tle Bramy Brandenburskiej. Dookoła można podziwiać  zabudowę Placu Paryskiego, wzorowaną na przedwojennej, a odbudowaną po 1990 roku. Uwagę zwraca przede wszystkim imponujący Hotel Adlon, należący do najlepszych adresów w mieście. Noc w apartamencie prezydenckim kosztuje około 12,5 tys. euro.&lt;br /&gt;     Spod Bramy, w kilkanaście minut można osiągnąć Plac Poczdamski, którego wieżowce widać z daleka. Po drodze mija się otwarty w 2005 roku Pomnik Pomordowanych Żydów w Europie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     [big"&gt;&lt;strong&gt;8. Reichstag&lt;/strong&gt;[/big"&gt;&lt;br /&gt;     Pomiędzy Bramą Brandeburską a Reichstagiem przebiegała kiedyś granica, dzieląca Berlin na sektory wschodni i zachodni. Od 1961 roku stał tutaj mur, którego próby przekroczenia groziły śmiercią. Miejsce nieopodal upamiętnia kilkanaście ofiar, które próbowały przedostać się na zachodnią stronę w rejonie Reichstagu. Przebieg muru wyznacza dzisiaj podwójna brukowana linia wraz z tablicami.&lt;br /&gt;     Reichstag jest siedzibą Bundestagu (niemieckiego parlamentu). Zaprojektowana na dachu budynku szklana kopuła ze spiralnymi podestami jest jedną z największych atrakcji Berlina. Można stamtąd oglądać panoramę miasta, jak i dowiedzieć się nieco o historii samego budynku i parlamentaryzmu niemieckiego. Wstęp jest wolny, ale najczęściej trzeba to okupić długim czekaniem w kolejce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     [big"&gt;&lt;strong&gt;9. Platz der Republik&lt;/strong&gt;[/big"&gt;&lt;br /&gt;     W oddali zobaczyć można siedzibę kanclerza Niemiec, oraz otwarty w 2006 roku główny dworzec kolejowy Berlina.&lt;br /&gt;     Po drodze do następnego przystanku warto zwrócić uwagę na ciemną wieżę. Wzniesiona w 1987 roku, z okazji obchodów 750-lecia miasta mieści w sobie carillon (polecam Wikipedię)  - największy tego typu instrument w Europie złożony z  67 dzwonów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;      [big"&gt;&lt;strong&gt;10. Haus der Kulturen der Welt&lt;/strong&gt;[/big"&gt;&lt;br /&gt;      Przy takim natłoku atrakcji na trasie tą halę można pominąć i obejrzeć jedynie z okien autobusu. Zbudowana w połowie lat 60-tych przez Amerykanów służyła jako hala kongresowa. Słuszną uwagę zwraca konstrukcja dachu, która niestety zawaliła się w 1980 roku. Po odbudowie i modernizacji obiekt ten ponownie otwarto w 1989 roku, jako hale wystawową, w której do dzisiaj organizowane są imprezy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     [big"&gt;&lt;strong&gt;11. Schloss Bellevue&lt;/strong&gt;[/big"&gt;&lt;br /&gt;     Pałac Bellevue ze swoją jasną, odremontowaną fasadą, pięknie prezentuje się w słoneczne dni. Obecnie znajduje się tutaj siedziba prezydenta Niemiec. Od 2004 roku stanowisko to piastuje p. Horst Köhler, który urodził się w 1943 roku, w Skierbieszewie koło Zamościa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     [big"&gt;&lt;strong&gt;12. Grosser Stern&lt;/strong&gt;[/big"&gt;&lt;br /&gt;     Jeśli nie udało się podziwianie widoków z dachu Reichstagu, to polecam Kolumnę Zwycięstwa (wstęp 2,2 euro). Pomnik postawiony został na cześć zwycięskich bitw, prowadzonych przez Prusy w latach 1863-71. Na szczyt prowadzi zaledwie 285 stopni. Podczas walk o Berlin w 1945 roku tymi schodami wbiegali polscy żołnierze, którzy biało-czerwoną flagę wywiesili jako pierwszą...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     Kolejnych kilka przestanków można spokojnie przejechać autobusem, wysiadanie polecam zainteresowanym, takimi obiektami jak:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     [big"&gt;&lt;strong&gt;13. Nordische Botschaften/Adenauer Stiftung&lt;/strong&gt;[/big"&gt;&lt;br /&gt;     Punkt wyjściowy do spacerów w południowym Tiergarten, ambasady (skandynawskie, Japonii, Włoch itd.) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     [big"&gt;&lt;strong&gt;14. Lützowplatz&lt;/strong&gt;[/big"&gt;&lt;br /&gt;     Siedziba partii Uni Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU), której przewodniczy kanclerz Niemiec, p. Angela Merkel, a członkiem jest również między innymi prezydent Niemiec, p. Horst Köhler.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     [big"&gt;&lt;strong&gt;15. Schillstrasse&lt;/strong&gt;[/big"&gt;&lt;br /&gt;     Wokół  prawie same hotele.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     [big"&gt;&lt;strong&gt;16. Bayreuther Strasse&lt;/strong&gt;[/big"&gt;&lt;br /&gt;     Trasa linii dobiega już prawie końca. W tym miejscu należy wysiąść, jeśli chce się odwiedzić największy dom towarowy na kontynencie: KaDeWe &lt;em&gt;(Kaufhaus des Westens)&lt;/em&gt;. Ceny wbrew opinii wielu przewodników wcale nie są tak porażające, by nie można było zakupić jakiejś drobnej, smakowitej pamiątki na legendarnym szóstym piętrze z artykułami spożyczymi. Polecam fantastycznie opakowane, wymyślne czekoladki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     [big"&gt;&lt;strong&gt;17. Breitscheidplatz&lt;/strong&gt;[/big"&gt;&lt;br /&gt;     Najlepiej wysiąść już na tym przystanku i zwiedzanie dokończyć pieszo. Na pierwszym miejscu polecam Kościół Pamięci Cesarza Wilhelma &lt;em&gt;(Kaiser-Wilhelm-Gedächtnis-Kirche)&lt;/em&gt;. Malowniczą ruinę pośrodku placu pozostawiono po II wojnie światowej ku przestrodze. Można zwiedzać halę pamięci (do 17.00, wstęp bezpłatny, datek).&lt;br /&gt;     Obok ruin stoi ośmiokątna dzwonnica właściwej świątyni zbudowanej w latach 70-tych. Podobnie jak biurowiec ze słynnym znakiem Mercedesa na dachu - Europa Center. W roku, w którym otworzono to centrum handlowe - 1963 - uchodził on za szczyt nowoczesności. Na ostatnim piętrze znajduje się taras widokowy (3,5 euro), z którego można podziwiać panoramę Berlina Zachodniego. &lt;br /&gt;     Oczywiście nie należy zapominać o ogrodzie zoologicznym, położonym na skraju Tiergarten. Założony w 1844 roku jest najstarszym zwierzyńcem w Niemczech i jednym z najbogatszych na świecie. To tutaj przyszedł na świat niedźwiadek polarny Knut, na punkcie którego oszaleli wszyscy Niemcy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     [big"&gt;&lt;strong&gt;18. S+U Zoologischer Garten&lt;/strong&gt;[/big"&gt;&lt;br /&gt;     Tutaj kończy się trasa popularnej "setki", a dworzec kolejowy Zoologischer Garten, czy stacja U-Bahn (nr 9 oraz 2) są dobrym punktem wypadowym, jeżeli chodzi o dalszą eksplorację miasta. Po więcej informacji zapraszam na stronę &lt;a href="http://www.berlimix.net"&gt;www.berlimix.net&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Joanna Czupryna, przewodnik po Berlinie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href='http://berlimix.net'&gt;Berlimix.net - to czego nie wiedzą inni&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-7170346897855674359?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/7170346897855674359/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/05/berlin.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/7170346897855674359'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/7170346897855674359'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/05/berlin.html' title='berlin'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-2551684034512243107</id><published>2010-05-01T22:24:00.000-07:00</published><updated>2010-05-01T22:26:27.908-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='majówka'/><title type='text'>majówka</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S90M_BfTs3I/AAAAAAAAB4o/GZ-UXBNF0m8/s1600/Photoxpress_3304484+(Small).jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S90M_BfTs3I/AAAAAAAAB4o/GZ-UXBNF0m8/s400/Photoxpress_3304484+(Small).jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5466539799568692082" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Weekend majowy to jak zwykle zwiększony ruch na drogach. Wielu kierowców zasiądzie za kierownicą samochodu, zabierając ze sobą rodzinę i przyjaciół. Jeśli ktoś dysponuje jeszcze wolnymi miejscami, może znaleźć pasażerów, którzy „dorzucą się" do paliwa, i zmniejszyć w ten sposób koszty przejazdu.&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Majówkowe last minute&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Justyna Luty-Urbanek&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety w tym roku 3 maja wypada w poniedziałek, więc długi weekend wcale nie będzie taki znów długi, ale mimo to warto skorzystać i wybrać się gdzieś na krótki odpoczynek lub zwiedzanie miasta.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Możliwości spędzenia wolnego czasu jest mnóstwo. Polacy najczęściej wyjeżdżają na Mazury, w góry lub nad morze. Ponadto właściwie każde większe miasto oferuje swoim mieszkańcom i odwiedzającym je turystom wiele atrakcji, organizując ciekawe imprezy. Także w tym roku jest z czego wybierać: Kraków zaprasza fanów sportu na zwiedzanie najbardziej prestiżowych inwestycji: stadionów Wisły i Cracovii oraz na koncerty jazzowe, we Wrocławiu odbędzie się pokaz multimedialnej fontanny oraz tradycyjna próba bicia Gitarowego Rekordu Guinnessa, a w Poznaniu w ramach Głos Rock Festiwal wystąpi Kazik Staszewski.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Weekend majowy to jak zwykle zwiększony ruch na drogach. Wielu kierowców zasiądzie za kierownicą samochodu, zabierając ze sobą rodzinę i przyjaciół. Jeśli ktoś dysponuje jeszcze wolnymi miejscami, może znaleźć pasażerów, którzy „dorzucą się" do paliwa, i zmniejszyć w ten sposób koszty przejazdu. Taki majowy przejazd last minute najlepiej zaoferować, publikując ogłoszenie w Internecie, np. w serwisie Carpooling.pl, odwiedzanym codziennie przez setki osób poszukujących transportu.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Na pasażerów czekają korzystne oferty: dzięki internetowemu autostopowi można nie tylko dotrzeć do wybranego miasta w Polsce, ale na przykład już za 18 euro pojechać z Wrocławia do Berlina czy za 25 euro z Krakowa do Drezna.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Wspólna podroż na Majówkę to także okazja, by zawrzeć nowe znajomości. Dzięki poznanym w ten sposób osobom nawet tak krótki weekend majowy jak w tym roku może być naprawdę udany.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Justyna Luty-Urbanek, product manager Carpooling.pl&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-2551684034512243107?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/2551684034512243107/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/05/majowka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/2551684034512243107'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/2551684034512243107'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/05/majowka.html' title='majówka'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S90M_BfTs3I/AAAAAAAAB4o/GZ-UXBNF0m8/s72-c/Photoxpress_3304484+(Small).jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-5892404713150268435</id><published>2010-04-25T23:39:00.000-07:00</published><updated>2010-04-25T23:51:40.055-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='upalne wakacje'/><title type='text'>upalne wakacje</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S9U36egsvaI/AAAAAAAAB24/XoUu67Xb_3w/s1600/plza3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S9U36egsvaI/AAAAAAAAB24/XoUu67Xb_3w/s400/plza3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464335200646118818" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S9U3kDO8aHI/AAAAAAAAB2w/EJjeDIy3z3Q/s1600/plaza2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 268px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S9U3kDO8aHI/AAAAAAAAB2w/EJjeDIy3z3Q/s400/plaza2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464334815366768754" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S9U3Y_ul9HI/AAAAAAAAB2o/85-KFCgGEcY/s1600/plaza.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S9U3Y_ul9HI/AAAAAAAAB2o/85-KFCgGEcY/s400/plaza.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464334625447212146" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Jednak pomimo tego, że słoneczna pogoda dużo lepiej wpływa na same samopoczucie , nie zawsze dobrze jest aby był upał podczas wakacyjnego wyjazdu&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Upał nie zawsze przyjazny dla naszych wakacji&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Agnieszka Bartoszewska&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wielu turystów uwielbia upalne dni i wakacje w ciepłych krajach. Jednak zdarza się tak, że wakacje w upalnym miejscu są uciążliwe, ale również niebezpieczne dla zdrowia. W tym artykule przedstawimy kilka ważnych informacji związanych z wakacjami i upałami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Każdy turysta wyjeżdżający na &lt;a href="http://www.centraltravel.pl" target="_blank"&gt;wczasy&lt;/a&gt;  marzy o idealnej pogodzie. Dla każdego jednak , "dobra pogoda" oznacza co innego. Dla jednych to niewyobrażalny upał, dla innych świeże, wiosenne powietrze. Ci pierwsi wybierają na wakacje ciepłe kraje basenu Morza Śródziemnego, Półwyspu Iberysjkiego lub kraje afrykańskie.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Bez względu na to kiedy wyjedziemy , w te rejony, mamy zawsze zapewnioną idealną pogodę. Jednak pomimo tego, że słoneczna pogoda dużo lepiej wpływa na same samopoczucie , nie zawsze dobrze jest aby był upał podczas wakacyjnego wyjazdu.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Jeśli chcemy wypoczywać na plaży , to owszem i dobre rozwiązanie , jednak jeśli mamy zamiar dużo zwiedzać, żar lejący się z nieba , może być strasznie uciążliwy. I często &lt;a href="http://www.lotnicze-bilety.pl/hotels" target="_blank"&gt;hotele&lt;/a&gt;   są jedynym schronieniem do którego biegniemy, czasem rezygnując ze zwiedzania . Właśnie w hotelach można wypocząć nad przyjemnym basenem czy schować się w chłodniejszym apartamencie czy posiedzieć przy ozdobnej fontannie.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Bieganie po mieście w temperaturze czterdziestu  stopni nie należy do najsympatyczniejszych zajęć. Bez względu na to jak bardzo sympatyczne jest owo miasto i jak bardzo sympatycznych mamy towarzyszy tej podróży.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Niektórzy turyści obawiają się jazdy autokarami. Trudno się temu dziwić. Niestety nie wszystkie autokary mają klimatyzację , a &lt;a href="http://www.biletyautokarowe.pl" target="_blank"&gt;przewozy autokarowe&lt;/a&gt;   bez klimatyzacji , w taką pogodę są zabójczym przeżyciem. Dlatego warto zwrócić uwagę, z jakiej firmy kupujemy bilety autobusowe. A często o tym właśnie zapominamy , wykupując wczasy last minute. Wybierając się na wakację w środku upalnego lata bardzo ważne jest to, by pamiętać o odpowiednim wyborze przewoźnika, który zapewni naprawdę dobre autokary, w których podróż nie będzie uciążliwą męczarnią.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;a href="http://www.zakopaneforum.pl" target="_blank"&gt;Forum o Zakopanem&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-5892404713150268435?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/5892404713150268435/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/04/upalne-wakacje.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/5892404713150268435'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/5892404713150268435'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/04/upalne-wakacje.html' title='upalne wakacje'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S9U36egsvaI/AAAAAAAAB24/XoUu67Xb_3w/s72-c/plza3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-9172843452222172388</id><published>2010-04-08T11:31:00.000-07:00</published><updated>2010-04-08T11:38:42.039-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='usa'/><title type='text'>usa</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S74irGRj3XI/AAAAAAAAB2Y/eeShXU2ltKs/s1600/Photoxpress_3105429+(Small).jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 246px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S74irGRj3XI/AAAAAAAAB2Y/eeShXU2ltKs/s400/Photoxpress_3105429+(Small).jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457837922233605490" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S74intQ5-9I/AAAAAAAAB2Q/sotQkKKdO1o/s1600/Photoxpress_4401946+(Small).jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 264px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S74intQ5-9I/AAAAAAAAB2Q/sotQkKKdO1o/s400/Photoxpress_4401946+(Small).jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457837863980366802" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S74ii9gBPOI/AAAAAAAAB2I/vDfcmnbAfmA/s1600/Photoxpress_9106771+(Small).jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 182px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S74ii9gBPOI/AAAAAAAAB2I/vDfcmnbAfmA/s400/Photoxpress_9106771+(Small).jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457837782439378146" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ważność paszportu powinna o 6 miesięcy przekraczać planowany okres pobytu w Stanach Zjednoczonych. Przy wjeździe nie ma formalnego obowiązku okazania biletu powrotnego, może on jednak być przydatny w razie wątpliwości urzędnika kontroli granicznej. Nie jest również wymagane posiadanie określonej kwoty pieniędzy.&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Wizy warunkiem pobytu w USA&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Patrycja Patrycja&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obywatele polscy muszą mieć wizę wydaną przez konsula Stanów Zjednoczonych; nie ma możliwości uzyskania wizy na granicy. Obowiązek wizowy nie dotyczy posiadaczy prawa stałego pobytu w Stanach Zjednoczonych.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Obywatele polscy muszą mieć wizę wydaną przez konsula Stanów Zjednoczonych; nie ma możliwości uzyskania &lt;a href="http://www.aina.pl/wizy.html" target="_self"&gt;wizy&lt;/a&gt; na granicy. Obowiązek wizowy nie dotyczy posiadaczy prawa stałego pobytu w Stanach Zjednoczonych. Posiadanie wizy nie gwarantuje wjazdu do Stanów Zjednoczonych; ostateczną decyzję podejmuje urzędnik kontroli granicznej i zdarza się, że obywatele polscy nie są wpuszczani do Stanów Zjednoczonych mimo ważnej wizy. Najczęstszym powodem nie udzielenia prawa wjazdu jest naruszenie przepisów imigracyjnych podczas poprzednich pobytów lub uznanie, że rzeczywisty cel wjazdu jest sprzeczny z celem deklarowanym podczas ubiegania się o wizę (np. osoba posiadająca wizę turystyczną wjeżdża z zamiarem osiedlenia się w Stanach Zjednoczonych lub podjęcia pracy). Podanie oficerowi imigracyjnemu informacji sprzecznych z deklarowanymi w formularzu wjazdowym spowodować może podobne konsekwencje. W sezonie letnim do Stanów Zjednoczonych przyjeżdżają studenci uczestniczący w programach pracy wakacyjnej (np. Work&amp;Travel, Camp America, YMCA). Należy pamiętać, że faktyczne warunki uczestnictwa w takim programie określane są na miejscu, po przyjeździe. Umowy zawierane z pośrednikami w Polsce nie wiążą kontrahentów i pracodawców amerykańskich i nie dają podstawy prawnej do egzekwowania warunków w Stanach Zjednoczonych. Ważność paszportu powinna o 6 miesięcy przekraczać planowany okres pobytu w Stanach Zjednoczonych. Przy wjeździe nie ma formalnego obowiązku okazania biletu powrotnego, może on jednak być przydatny w razie wątpliwości urzędnika kontroli granicznej. Nie jest również wymagane posiadanie określonej kwoty pieniędzy.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-9172843452222172388?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/9172843452222172388/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/04/usa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/9172843452222172388'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/9172843452222172388'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/04/usa.html' title='usa'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S74irGRj3XI/AAAAAAAAB2Y/eeShXU2ltKs/s72-c/Photoxpress_3105429+(Small).jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-5712956670704342875</id><published>2010-04-04T20:31:00.000-07:00</published><updated>2010-04-04T20:34:04.224-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rzym'/><title type='text'>Rzym</title><content type='html'>Plac ma też swoją ciemną kartę w historii. Dawniej odbywały się tu egzekucje, czemu towarzyszyła aura ludzkich dramatów i śmierci. Trudno jest nie mieć tej świadomości, spędzając upalne popołudnie na placu w Rzymie.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.venice.netau.net/rzymirzymianie/rzymirzymianie.htm"&gt;zdjęcia z Rzymu na stronie www.wenecja.unl.pl&lt;/a&gt;&lt;h2&gt;Na Campo de’ Fiori&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest gucio8pg&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zwiedzając stolicę Włoch, Rzym warto zajrzeć na słynne Campo de' Fiori. Po włosku nazwa ta oznacza "pole kwiatów". Ta niezwykła nazwa bierze się stąd, że dawniej była w tym miejscu łąka, która przeobraziła się w plac w okolicach średniowiecza.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Zwiedzając stolicę Włoch, Rzym warto zajrzeć na słynne Campo de' Fiori. Po włosku nazwa ta oznacza "pole kwiatów". Ta niezwykła nazwa bierze się stąd, że dawniej była w tym miejscu łąka, która przeobraziła się w plac w okolicach średniowiecza.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;img height="183" width="206" src="http://www.bleuair.pl/zdjecia/Campo_de_Fiori.jpg" style="float: left;" /&gt;Campo de' Fiori było miejscem, w którym odbywało się wielkie, uliczne targowisko. Możemy sobie wyobrazić, jak mieszały się na nim włoskie temperamenty i osobowości. Później wybudowany przy nim Palazzo della Cancelleria.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Plac ma też swoją ciemną kartę w historii. Dawniej odbywały się tu egzekucje, czemu towarzyszyła aura ludzkich dramatów i śmierci. Trudno jest nie mieć tej świadomości, spędzając upalne popołudnie na placu w Rzymie.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Otoczenie placu zmieniało się z biegiem czasu. Dzisiaj jest to wspaniały ośrodek sprzedaży warzyw i kwiatów. Na placu znajduje się fontanna, która zasila sprzedawana kwiaty. Wieczorami, gdy zajdzie słońce, Campo de' Fiori staje się miejscem spotkań miejscowych i turystów.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Z Campo de' Fiori niedaleko jest do Watykanu. To bliskie sąsiedztwo dwóch różnych historii turystom nią zainteresowanym stwarza pewne wrażenie kontrastu. Dokładne informacje o poszczególnych rejonach miasta dostępne są w licznych przewodnikach i na informacyjnych stronach internetowych.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Aby tanio dotrzeć do Rzymu, warto poszukać na parę miesięcy wcześniej odpowiednie &lt;a href="http://www.okeytravel.pl" target="_blank"&gt;bilety lotnicze&lt;/a&gt; do Włoch. Opcjonalnie pozostają pociągi, jednak może się to okazać droższą opcją. Na miejscu można przenocować w jednym z wielu tanich hosteli, albo poszukać hotelu w średnim standardzie i podobnej cenie.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;sixurano&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-5712956670704342875?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/5712956670704342875/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/04/rzym.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/5712956670704342875'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/5712956670704342875'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/04/rzym.html' title='Rzym'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-6443730948048086904</id><published>2010-04-02T23:39:00.000-07:00</published><updated>2010-04-02T23:40:02.953-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wesołych świąt'/><title type='text'>Wesołych świąt</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S7bivca_LiI/AAAAAAAAB04/jlOAn1_pbao/s1600/kurczaki.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 399px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S7bivca_LiI/AAAAAAAAB04/jlOAn1_pbao/s400/kurczaki.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455797303317048866" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wesołych świąt Wielkanocnych&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-6443730948048086904?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/6443730948048086904/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/04/wesoych-swiat.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/6443730948048086904'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/6443730948048086904'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/04/wesoych-swiat.html' title='Wesołych świąt'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S7bivca_LiI/AAAAAAAAB04/jlOAn1_pbao/s72-c/kurczaki.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-8644235989393760942</id><published>2010-03-22T01:16:00.000-07:00</published><updated>2010-03-22T01:25:27.905-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dubaj'/><title type='text'>Dubaj</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S6cpb86m4OI/AAAAAAAABz0/6notg32VY9c/s1600-h/dubai4.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S6cpb86m4OI/AAAAAAAABz0/6notg32VY9c/s400/dubai4.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5451371434140426466" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S6cpTc1HCLI/AAAAAAAABzs/YM2vqXyJvIU/s1600-h/dubai3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 268px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S6cpTc1HCLI/AAAAAAAABzs/YM2vqXyJvIU/s400/dubai3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5451371288088479922" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S6cpJAIz3SI/AAAAAAAABzk/lNFyMMAq-r0/s1600-h/dubai.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S6cpJAIz3SI/AAAAAAAABzk/lNFyMMAq-r0/s400/dubai.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5451371108587789602" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nazywa się go najlepszym parkiem wodnym, jaki kiedykolwiek zaprojektowano, rajem zabawy i dowodem na to, że Dubaj to miejsce, w którym pieniądze wydaje się najprzyjemniej. W dodatku Wild Wadi znajduje się tylko 20 minut drogi od centrum miasta. Istotnie, trudno ten obiekt przeoczyć. Szczególnie, że jego powierzchnia to 12 akrów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Wild Wadi najprawdopodobniej najlepszy park wodny na świecie :)&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Mirosław Nikolin&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W bogatej dzielnicy Dubaju – Jumeirah – a konkretnie na jej resorcie plażowym, znajdziemy kolejny z wielu synonimów rozrywki, jakie oferuje ten jeden z najbardziej ekstrawaganckich Emiratów. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Mowa o największym wodnym parku Wild Wadi, atrakcji korespondującej z postawionymi niedaleko ekskluzywnymi hotelami Jumeirah Beach i Burj Al Arab. Wszystkie trzy atrakcje zarządzane są przez jedną grupę turystyczną – Jumeirah. Glenn Davidson, manager Jumeirah od spraw omawianego parku wyjaśnia: Początkowo Wild Wadi rzeczywiście miał być miejscem dla gości naszych hoteli. Teraz jednak odwiedza go dużo więcej osób. Jego kolega z branży, Christopher Perry, dopowiada Tylko połowa gości naszego parku to turyści. Cała reszta to mieszkańcy Dubaju.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Park w 1999 roku wybudowała firma Biwater, teraz jednak jego obsługą techniczną zajmuje się grupa NBGS International – ta sama, która sprawuje pieczę nad podobnymi miejscami w Teksasie - słynnym trio Schlitterbahn. Wiele pomysłów z Schlitterbahn zostało zresztą wykorzystanych także w Dubaju, jak choćby idea jak najmniejszej konieczności wychodzenia z wody, co osiągnięto poprzez połączenie wodne wszystkich atrakcji oferowanych przez Wild Wadi. Przykładowo, jeśli chcemy odwiedzić trzynaście zjeżdżalni i ślizgawek parku, musimy przejść tylko przez dwie kolejki w punktach startowych. Davidson wyjaśnia to w ten sposób: Zasadniczo „stoisz w kolejce” jadąc przez kolejną rynnę łączącą jeden element z drugim. Ale nie odczuwasz przecież rzeczywistego czekania i o to nam chodziło. Z wizyty w dubajskim parku wodnym wyciągamy więc maksimum rozrywki i satysfakcji, a minimum irytacji i bezczynności. Między innymi dlatego przewodniki turystyczne umieszczają Wild Wadi na liście atrakcji koniecznych do zwiedzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nazywa się go najlepszym parkiem wodnym, jaki kiedykolwiek zaprojektowano, rajem zabawy i dowodem na to, że Dubaj to miejsce, w którym pieniądze wydaje się najprzyjemniej. W dodatku Wild Wadi znajduje się tylko 20 minut drogi od centrum miasta. Istotnie, trudno ten obiekt przeoczyć. Szczególnie, że jego powierzchnia to 12 akrów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dubajski park wodny słynie z imponującej ilości obiektów wodnych i maksymalnego bezpieczeństwa rozrywki, któremu służy swoista „kampania” edukacyjna, szczególnie wśród dzieci. Obsługa Wild Wadi przypomina, by nie pływać samotnie, nie biegać, nie zjeżdżać głową w dół i zachować spokój w sytuacjach zagrożenia, w których pomoże ekipa ratunkowa nieustannie obserwująca gości . Na swojej oficjalnej stronie internetowej park reklamowany jest jako najdzikszy park wodny na świecie. Adrenalinę gościom Wild Wadi pompują 23 zjeżdżalnie. Wśród nich znajdziemy „Flood River” – spływ na dmuchanych kółkach przez rynnę z setką tysięcy litrów wody, z której tworzone są nawet dwumetrowe fale, „Master Blaster” czyli typowy, wodny rollercoaster czy „Family Ride” – przejażdżka na dużej dmuchanej łódce dla całej rodziny. Można też spróbować swoich sił na desce surfingowej, postrzelać do „przeciwników” z armatki wodnej, zmagać się z półtorametrowymi falami, sprawdzić siły na wodnym „torze przeszkód” (najnowszej atrakcji Wild Wadi) albo zrelaksować się w czasie spokojnej przejażdżki 360-metrową rzeczką Juha’s Journey.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cokolwiek wybierzemy, załatwi nam to zajęcie na cały dzień. Wieczorem zaś możemy skonsumować z pewnością pyszną kolację w jednym z pobliskich luksusowych hoteli lub – jeśli nie dysponujemy aż taką ilością pieniędzy – skorzystać tańszego noclegu wyszukanego wcześniej na stronach porównywarki turystycznej www.porownywarkahoteli.pl&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Najlepsze &lt;a href="http://www.centraltravel.pl/wycieczki-egzotyczne" target="_blank"&gt;wycieczki egzotyczne&lt;/a&gt; - www.CentralTravel.pl&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-8644235989393760942?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/8644235989393760942/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/03/dubaj.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/8644235989393760942'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/8644235989393760942'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/03/dubaj.html' title='Dubaj'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S6cpb86m4OI/AAAAAAAABz0/6notg32VY9c/s72-c/dubai4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-6094442165999217846</id><published>2010-03-08T00:33:00.000-08:00</published><updated>2010-03-08T00:34:49.333-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wakacyjne plany'/><title type='text'>wakacyjne plany</title><content type='html'>Inaczej jest na Słowacji. Tam każdy grosz (a w zasadzie eurocent) jest wydany w odpowiedni sposób. Wiele ośrodków jest modernizowanych, co jest idealną inwestycją dla Słowaków. Powstaje również wiele nowych kurortów, które z pewnością będą ogromną konkurencją dla tych ,które znajdują sę w Polsce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Gdzie najlepiej ?&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Michał Serafin&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nadchodzi wiosna. Wraz z wiosną rozpoczynają się wakacyjne plany. Jakie miasto w tym roku będzie najczęściej odwiedzane przez turystów? Czy znów góry będą cieszyły się większym zainteresowaniem, niż morze?&lt;br /&gt;&lt;p&gt;W poprzednim roku Zakopane było jednym z najbardziej obleganych kurortów turystycznych w Polsce. Stolica Tatr cieszyła się ogromną popularnością zarówno wśród rodzimych turystów, jak również tych zagranicznych. Trudno jest jednak ocenić, czy podobnie będzie w tym roku. Wedłgu ekspertów "szaleństwo na Zakopane" może sę w najbliższym czasie skończyć na rzecz innych obiektów górskich znajdującychsię poza granicami naszego kraju, a dokładnie na Słowacji. Dlaczego? Głównym powodem takiego stanu rzeczy ma brak rozwoju polskiej stolicy Tatr. Zakopane zarabia krocie na turystach, jednak rozdysponowanie tych środków nie jest do końca przemyślane. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Inaczej jest na Słowacji. Tam każdy grosz (a w zasadzie eurocent) jest wydany w odpowiedni sposób. Wiele ośrodków jest modernizowanych, co jest idealną inwestycją dla Słowaków. Powstaje również wiele nowych kurortów, które z pewnością będą ogromną konkurencją dla tych ,które znajdują sę w Polsce.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;img alt="góry w Polsce" src="http://globtroter.pl/globbaza/photo/POL_44830.jpg" height="395" width="541" /&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Wydaje się jednak, że w obecnych roku właściciele pensjonatów górskich w Polsce mogą jeszcze spać spokojnie. Jednak jeśli w najbliższym czasie nie zdecydują się na inwestycje mające podnieść rangę polskich gór, może to przynieść ogromne straty dla turystycznej Polski. &lt;a href="http://www.hotelbeata.pl/index.php?atrakcje" target="_blank"&gt;Hotel w górach&lt;/a&gt; jest ogromną atrakcją dla większości turystów, jednak musi on mieć odpowiednio wysokie standardy, a ceny konkurujące z innymi. Nikt bowiem nie będzie wybierał hoteli droższych, gdy ich jakość będzie na przeciętnym poziomie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzeba również liczyć się z zmianą trendów. Zdarza się bowiem, że co jakiś czas atrakcyjność gór zmniejsza się na rzecz morza i odwrotnie. &lt;br /&gt;Właśnie tak było kilka lat temu, kiedy to morze było głównym ośrodkiem turystycznym w Polsce. Duża reklama górskich kurortów, oraz bardzo wysokie jak na polskie warunki ceny na Północy spowodowały, że większym zainteresowaniem zaczeły cieszyć się góry. &lt;br /&gt;Według osób specjalizujących się w turystyce w najbliższych kilku latach na brak pracy z pewnścią nie będą mogły narzekać pnsjonaty w górach.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-6094442165999217846?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/6094442165999217846/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/03/wakacyjne-plany.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/6094442165999217846'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/6094442165999217846'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/03/wakacyjne-plany.html' title='wakacyjne plany'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-8699284647011515096</id><published>2010-02-15T01:11:00.000-08:00</published><updated>2010-02-15T01:28:57.701-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Norwegia - ojczyzna narciarstwa'/><title type='text'>Norwegia - ojczyzna narciarstwa</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S3kT0piHZPI/AAAAAAAABsk/J72-7ScBczA/s1600-h/norwegia6.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S3kT0piHZPI/AAAAAAAABsk/J72-7ScBczA/s400/norwegia6.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5438399820249654514" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S3kTs_eYDLI/AAAAAAAABsc/hlhI-9yAuB4/s1600-h/norwegia5.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S3kTs_eYDLI/AAAAAAAABsc/hlhI-9yAuB4/s400/norwegia5.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5438399688700595378" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S3kTlQcVV3I/AAAAAAAABsU/MAmL8Iem94k/s1600-h/norwegia4.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 265px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S3kTlQcVV3I/AAAAAAAABsU/MAmL8Iem94k/s400/norwegia4.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5438399555816478578" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S3kTfD7T15I/AAAAAAAABsM/-hCJVirS31g/s1600-h/norwegia3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S3kTfD7T15I/AAAAAAAABsM/-hCJVirS31g/s400/norwegia3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5438399449377527698" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S3kTYCIvglI/AAAAAAAABsE/uY_0Hl-jGIA/s1600-h/norwegia2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S3kTYCIvglI/AAAAAAAABsE/uY_0Hl-jGIA/s400/norwegia2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5438399328637911634" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S3kTJ2RorwI/AAAAAAAABr8/2s89u6JWzCE/s1600-h/norwegia.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 267px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S3kTJ2RorwI/AAAAAAAABr8/2s89u6JWzCE/s400/norwegia.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5438399084935819010" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Inną atrakcją, położoną w podobnej odległości od Oslo, jest Baśniowy Zimowy Park Hunderfossen, czynny w każdą sobotę w godzinach od 16 do 20.  Można tam spróbować raftingu na śniegu, wspinaczki na ścianę lodową, przejażdżki skuterem śnieżnym, gry w kręgle na lodzie, a nawet przenocować w lodowym hotelu. Podróż samochodem do Hunderfossen zajmie ponad 2 godziny, park znajduje się 15 kilometrów od innej atrakcji - Lillehammer.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Leć na narty do ojczyzny narciarstwa!&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Profit Communications&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilometry tras biegowych, zjazdowych, najlepsze na świecie tereny do uprawiania snowkitingu i snowboardu. Krótko mówiąc, Norwegia - ojczyzna narciarstwa - czeka na turystów z Wrocławia. Najtańszy przelot na trasie Wrocław-Oslo i z powrotem kosztuje teraz tylko 30 złotych.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Kierunek od grudnia 2009 roku obsługują nisko-kosztowe linie Wizz Air.&lt;strong&gt; &lt;/strong&gt;Ponieważ połączenie jest promowane, stąd cena biletu w jedną stronę bez opłat zaczyna się od &lt;strong&gt;4 złotych&lt;/strong&gt;. Po doliczeniu opłat za podróż z bagażem podręcznym zapłacimy 30 złotych.&lt;strong&gt; &lt;/strong&gt;Jeżeli chcemy się wybrać na narty do Norwegii z własnym sprzętem do ceny podróży trzeba doliczyć opłatę za przewóz sprzętu sportowego. - &lt;em&gt;Stawka przy rezerwacji internetowej wynosi 135 złotych za transport w jedną stronę, przy zgłoszeniu nart na lotnisku wzrasta do 180 złotych&lt;/em&gt; - mówi Tomasz Lenart, kierownik obsługi pasażerskiej Portu Lotniczego Wrocław. - &lt;em&gt;Przy krótszym pobycie warto wziąć pod uwagę wypożyczenie nart na miejscu, zwłaszcza że siatka połączeń umożliwia nawet dwudniowe wypady na narty &lt;/em&gt;- dodaje.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Zimowe sporty w Oslo&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Samoloty do Oslo kursują we wtorki, czwartki i soboty. Godziny odlotów są tak wyznaczone, że wczesnym popołudniem można rozpocząć korzystanie z bogatej bazy sportów zimowych w Oslo. Już w okolicach stolicy Norwegii na turystów czekają narciarskie atrakcje, między innymi zimowy park Tryvann, ze stokami dla dzieci, nartostradami biegowymi oraz torem akrobatycznych przeszkód dla snowboardzistów. W okolicach Oslo można szaleć na śniegu także po zmroku, jak donosi strona &lt;a href="http://www.visitnorway.pl/" target="_blank"&gt;www.visitnorway.pl&lt;/a&gt; co najmniej 90 kilometrów tras jest oświetlonych do godziny 22, a na zmarzniętych czekają między innymi liczne chaty serwujące gorącą czekoladę. Do wszystkich tych atrakcji można dojechać w Oslo metrem - należy wsiąść do zachodniej linii metra w kierunku na Frognerseteren. &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Na nartach z latawcem&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Gdy zdecydujemy się na to, by wystawić nos poza Oslo, warto odwiedzić jeden największych w Europie górskich płaskowyżów - &lt;a href="http://www.visitnorway.com/pl/artykuly/tematyczne/gory-i-dzikie-pustkowia/przewodnik-po-gorach/Hardangervidda/" target="_blank"&gt;Hardangervidda&lt;/a&gt;. W odległości 200 kilometrów od Oslo można nauczyć się egzotycznego snowkitingu, czyli sportu będącego połączeniem latawca pociągowego z nartami lub snowboardem. Trenować będziemy w najlepszym miejscu, bo płaskowyż &lt;a href="http://www.visitnorway.com/pl/artykuly/tematyczne/gory-i-dzikie-pustkowia/przewodnik-po-gorach/Hardangervidda/" target="_blank"&gt;Hardangervidda&lt;/a&gt; uważany jest za lokalizację wprost stworzoną do uprawiania snowkitingu. &lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt; &lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Pałac królowej śniegu&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Inną atrakcją, położoną w podobnej odległości od Oslo, jest Baśniowy Zimowy Park Hunderfossen, czynny w każdą sobotę w godzinach od 16 do 20.  Można tam spróbować raftingu na śniegu, wspinaczki na ścianę lodową, przejażdżki skuterem śnieżnym, gry w kręgle na lodzie, a nawet przenocować w lodowym hotelu. Podróż samochodem do Hunderfossen zajmie ponad 2 godziny, park znajduje się 15 kilometrów od innej atrakcji - Lillehammer.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;W marcu skocz na skoki &lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Ta mała miejscowość, znana z organizacji Mistrzostw Olimpijskich, przyciąga co roku setki tysięcy turystów, między innymi dzięki zawodom Pucharu Świata w skokach narciarskich. - &lt;em&gt;Jeśli przegapiliśmy skoki w Zakopanem, to 11 marca warto polecieć do Norwegii. Samolot z Wrocławia wylatuje dzień przed zawodami w Lillehammer. Za przelot w obie strony na trasie Wrocław-Oslo zapłacimy teraz 30 złotych&lt;/em&gt; - mówi Dariusz Kuś, prezes Portu Lotniczego Wrocław. Inna jeszcze bardziej atrakcyjna opcja to eskapada na finałowe zawody pucharu świata do Oslo. 14 marca skoczkowie zmierzą się na nowym obiekcie w Holmenkollen, na którym w 2011 roku zostaną rozegrane Mistrzostwa Świata. Wylot z Wrocławia do Oslo możliwy jest dzień przed zawodami, czyli 13 marca. Za bilet w obie strony także zapłacimy 30 złotych.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt; &lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Wiosną także z Ryanairem&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Norwegia, nazywana często ojczyzną narciarstwa, będzie miała od 30 marca alternatywne połączenie lotnicze z Wrocławiem. Tego dnia loty do Oslo uruchomią inne nisko-kosztowe linie, Ryanair. Irlandzki przewoźnik będzie latał na rasie Wrocław-Oslo także 3 razy w tygodniu i to w te same dni co WizzAir, tyle że o innej porze dnia. Samoloty Ryanaira będą lądować na lotnisku Oslo-Rygge, położonym 60 kilometrów od Oslo. Wizz Air korzysta tymczasem z portu Oslo Torp, z którego do centrum Oslo jest 80 kilometrów. Oba lotniska są jednak dobrze skomunikowane z centrum Oslo, a transport jest dostosowany do siatki połączeń lotniczych.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;* za tydzień na narty z Wrocławia do Mediolanu&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Port Lotniczy Wrocław&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-8699284647011515096?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/8699284647011515096/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/02/norwegia-ojczyzna-narciarstwa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/8699284647011515096'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/8699284647011515096'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/02/norwegia-ojczyzna-narciarstwa.html' title='Norwegia - ojczyzna narciarstwa'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S3kT0piHZPI/AAAAAAAABsk/J72-7ScBczA/s72-c/norwegia6.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-7775201172073826403</id><published>2010-02-12T06:03:00.000-08:00</published><updated>2010-02-12T06:04:52.999-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='serce na walentynki'/><title type='text'>serce na walentynki</title><content type='html'>oryginalne serce na walentynki &lt;a href="http://pl.fotolia.com/p/201112705"&gt;kupisz tutaj&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-7775201172073826403?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/7775201172073826403/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/02/serce-na-walentynki.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/7775201172073826403'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/7775201172073826403'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/02/serce-na-walentynki.html' title='serce na walentynki'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-3918003009280074931</id><published>2010-01-31T08:26:00.000-08:00</published><updated>2010-01-31T08:37:30.385-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Austria'/><title type='text'>Austria</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S2WxxLnMfCI/AAAAAAAABpc/qI1P3pNV8i0/s1600-h/austria5.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 371px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S2WxxLnMfCI/AAAAAAAABpc/qI1P3pNV8i0/s400/austria5.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5432943983981263906" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S2WxpfciNII/AAAAAAAABpU/G19VetxVdns/s1600-h/austria4.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 253px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S2WxpfciNII/AAAAAAAABpU/G19VetxVdns/s400/austria4.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5432943851866305666" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S2WxjtU6x8I/AAAAAAAABpM/mLpTEavKiX4/s1600-h/austria3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 268px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S2WxjtU6x8I/AAAAAAAABpM/mLpTEavKiX4/s400/austria3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5432943752513243074" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S2WxdsHvkVI/AAAAAAAABpE/oEirvZdMB9w/s1600-h/austria2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S2WxdsHvkVI/AAAAAAAABpE/oEirvZdMB9w/s400/austria2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5432943649110331730" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S2WxX7JXS_I/AAAAAAAABo8/dvP_UApdfzs/s1600-h/austria.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S2WxX7JXS_I/AAAAAAAABo8/dvP_UApdfzs/s400/austria.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5432943550064446450" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Austria z bajkowymi lasami, zabytkowymi miasteczkami i znakomitym winem, różnorodna Styria z lasami, jeziorami i lodowcami, cesarska Górna Austria, Ziemia Salzburska i jej stolica - miasto Mozarta, kraina ciepłych i krystalicznie czystych jezior - Karyntia, malutki, ale bogaty kulturalnie i krajobrazowo Vorarlberg nad Jeziorem Bodeńskim i oczywiście górski raj, czyli malowniczy Tyrol.&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Wczasy last minute w Austrii&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Joanna Szarwas&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wczasy last minute w Austrii to artykuł odkrywający niesamowite miejsca w tym pięknym kraju. W Austrii są zakątki, które warto zobaczyć a nawet trzeba je odwiedzić koniecznie. Wakacje w Austrii wcale nie muszą być drogie, wręcz przeciwnie. Można znaleźć wiele interesujących i tanich propozycji wyjazdów&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Dla wielu osób hasło wczasy last minute kojarzy się jedynie z możliwością wyjazdu za atrakcyjną cenę do ciepłych krajów. Większość  Polaków rzeczywiście częściej poszukuje tańszych wyjazdów do Tunezji, Egiptu czy do Grecji. Nie wszyscy jednak wiedzą, że wyjazdy za obniżoną cenę mogą dotyczyć również krajów, które są oblegane zwłaszcza w zimie z powodu panujących tam... mrozów i opadów śniegu. Idealnym miejscem na zimowe &lt;a href="http://www.lastminute-wczasy.pl/" target="_blank"&gt;wczasy last minute&lt;/a&gt; jest na przykład Austria, która od dziesiątek lat przyciąga na swoje stoki amatorów zimowego szaleństwa. Ze względu na niewielką odległość tego państwa od Polski, wiele naprawdę tanich ofert nie zawiera w swojej cenie środka transportu, bowiem nie trzeba lecieć samolotem, aby móc poszaleć przez parę dni na białym puchu. Większość ofert skupia się zatem na przedstawieniu jak najtańszych noclegów, a także wycieczek fakultatywnych, w których można uczestniczyć po zejściu ze stoku. Do tej alpejskiej republiki co roku ściągają rzesze turystów, którzy w zimie pragną cieszyć się pięknymi stokami pokrytymi grubą warstwą śniegu. Ten typowo górski region zachwyca wysokimi szczytami, jeziorami, romantycznymi górskimi dolinami i malowniczymi miastami, w których ciągle rozwija się regionalny folklor. Planując wczasy last minute w Austrii możemy wybrać określony land, w którym chcemy spędzić &lt;a href="http://gourlop.pl/" target="_blank"&gt;wakacje&lt;/a&gt;. Wiele z nich przygotowanych jest doskonale dla odwiedzających turystów, którzy mogą zwiedzać niziny Burgenlandu, gdzie znajduje się najniższy punkt kraju, jedyne stepowe jezioro w Europie - Jezioro Nezyderskie oraz uzdrowiska i wody mineralne, malownicza Dolna Austria z bajkowymi lasami, zabytkowymi miasteczkami i znakomitym winem, różnorodna Styria z lasami, jeziorami i lodowcami, cesarska Górna Austria, Ziemia Salzburska i jej stolica - miasto Mozarta, kraina ciepłych i krystalicznie czystych jezior - Karyntia, malutki, ale bogaty kulturalnie i krajobrazowo Vorarlberg nad Jeziorem Bodeńskim i oczywiście górski raj, czyli malowniczy Tyrol. Szczyt sezonu narciarskiego trwa od grudnia do marca, choć najwięcej turystów przybywa do Austrii w okresie Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Popularność tej części Europy wcale nie dziwi. Dlatego łatwo mozna znaleźć różne &lt;a href="http://biuro-podrozy.tv/blog/?cat=3" target="_blank"&gt;oferty&lt;/a&gt; wyjazdów do Austrii. Turyści mogą bowiem korzystać tutaj z 22 000 kilometrów tras zjazdowych, 3500 wyciągów i kolejek linowych oraz 16 000 km specjalnie przygotowanych tras do uprawiania narciarstwa biegowego, na których odpocząć można od zgiełku panującego na stokach.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Joanna Sz.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-3918003009280074931?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/3918003009280074931/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/01/austria.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/3918003009280074931'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/3918003009280074931'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/01/austria.html' title='Austria'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S2WxxLnMfCI/AAAAAAAABpc/qI1P3pNV8i0/s72-c/austria5.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-4173252867469134334</id><published>2010-01-29T05:53:00.000-08:00</published><updated>2010-01-29T05:54:37.114-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kołobrzeg'/><title type='text'>Kołobrzeg</title><content type='html'>Wizytówką Kołobrzegu jest ratusz neogotycki z XIX w. oraz bazylika konkatedralna. Ratusz wyglądem przypomina średniowieczny zamek, co sprawia niesamowite wrażenie na turystach. Nowa Starówka to ciekawy zespół budynków o zabytkowym układzie ulic i wyjątkowym uroku. Wyjeżdżając na wczasy Kołobrzeg warto odwiedzić Pałac Brunszwickich, w którym obecnie znajduje się muzeum. Zgromadzono w nim wspaniałe zbiory broni, mundurów i sprzętu wojennego. Warto zajrzeć, i zapoznać się z historią miasta.&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Wczasy w Kołobrzegu&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Małgorzata B.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli planujesz wybrać się na wczasy nad morzem, pomyśl o polskim Bałtyku. Polskie morze też może być pełne atrakcji. Miejscowości takie jak Kołobrzeg oferują więcej, niż się spodziewasz. Posiada przy tym mikroklimat o dużo lepszych właściwościach leczniczych, niż najpopularniejsze plaże za granicą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Kołobrzeg leży w zachodniej części polskiego wybrzeża. Miasto jest prawdziwym kurortem z wieloma atrakcjami kuszącymi turystów. Kołobrzeskie molo, długie na ponad 200m, jest jedną z głównych atrakcji miasta. Molo jest zresztą najdłuższą żelbetonową budowlą w Polsce. Wybierając się na &lt;a href="http://www.ideaspa.pl" target="_blank"&gt;wczasy Kołobrzeg&lt;/a&gt;, z pewnością warto tu spędzić dużo czasu. Znajdują się tu ławeczki, na których można odpocząć i podziwiać pobliską latarnię morską. Latarnia o wysokości 26m jest udostępniana do zwiedzania. Z góry piękny widok na morze i port. Na końcu mola usytuowano małą przystań dla statków wycieczkowych. Z portu można popłynąć w rejs repliką łodzi wikingów albo statkiem Krzysztofa Kolumba. Wczasy Kołobrzeg to również promenada - znakomite miejsce spacerów z wieloma kafejkami i smażalniami.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;img alt="wczasy kołobrzeg, wczasy nad morzem" src="http://www.uroki-polski.pl/photos/c323c2c1d9d43b0b1b78304c048af4961bb1e121.jpg" style="margin-top: 5px; margin-bottom: 5px; vertical-align: middle;" height="320" width="480" /&gt;Wybierając się na wczasy Kołobrzeg nie sposób przeoczyć czystej, szerokiej, piaszczystej plaży.&lt;/strong&gt; Spacery po plaży w Kołobrzegu mają swój niepowtarzalny urok. Miękki piasek pod stopami, z jednej strony morze, z drugiej miasto. Tutaj odbywają się często urozmaicone i ciekawe imprezy. Nie sposób się nudzić. Kołobrzeg to słynne uzdrowisko o wyjątkowych właściwościach leczniczych. Taki mikroklimat jak w Kołobrzegu nie występuje nigdzie indziej na świece. Spacery po plaży są w Kołobrzegu często przepisywane kuracjuszom jako dodatkowy zabieg. Wczasy Kołobrzeg oferują naturalne źródła solankowe oraz pokłady cenionej borowiny. Kołobrzeskie &lt;a href="http://www.ideaspa.pl" target="_blank"&gt;ośrodki wypoczynkowe nad morzem&lt;/a&gt; oraz sanatoria są czynne przez cały rok. Leczy się tu choroby układu oddechowego, krążenia, narządów układu ruchu (reumatyczne, zwyrodnieniowe, pourazowe) oraz choroby układu hormonalnego i przemiany materii (głównie cukrzycy i tarczycy). Wczasy Kołobrzeg są zatem sposobem na podleczenie organizmu oraz skorzystanie z wyjątkowych zabiegów pielęgnacyjnych i relaksujących.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Wizytówką Kołobrzegu jest ratusz neogotycki z XIX w. oraz bazylika konkatedralna. Ratusz wyglądem przypomina średniowieczny zamek, co sprawia niesamowite wrażenie na turystach. Nowa Starówka to ciekawy zespół budynków o zabytkowym układzie ulic i wyjątkowym uroku. Wyjeżdżając na wczasy Kołobrzeg warto odwiedzić Pałac Brunszwickich, w którym obecnie znajduje się muzeum. Zgromadzono w nim wspaniałe zbiory broni, mundurów i sprzętu wojennego. Warto zajrzeć, i zapoznać się z historią miasta.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Wczasy Kołobrzeg to także dobre miejsce dla wielbicieli kontaktu z naturą.&lt;/strong&gt; Las Kołobrzeski przebiega oferuje liczne atrakcje jak bagna, pomniki przyrody i trasy rowerowe. Przebiega przez niego błękitny szlak turystyczny.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Kołobrzeg to wyjątkowe miejsce na mapie Polski. Przyciąga nie tylko Polaków z całego kraju. Przyjeżdża tu wielu turystów zagranicznych szukających pozytywnych wrażeń. Kiedy na myśl przychodzą Ci &lt;a href="http://www.ideaspa.pl" target="_blank"&gt;wczasy nad morzem&lt;/a&gt;, grzechem jest przekreślanie okazji, jakie oferuje Kołobrzeg. Wszystkich atrakcji tego pięknego miasta nie sposób wymienić. Aleja nadmorska, Muzeum Sztuki Współczesnej, amfiteatr, zespół parków kołobrzeskich, nowoczesne ośrodki wypoczynkowe nad morzem i uzdrowiska to tylko początek.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-4173252867469134334?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/4173252867469134334/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/01/koobrzeg.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/4173252867469134334'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/4173252867469134334'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/01/koobrzeg.html' title='Kołobrzeg'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-1908472495461615469</id><published>2010-01-19T02:24:00.000-08:00</published><updated>2010-01-19T02:33:43.831-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zamek Orawski'/><title type='text'>Zamek Orawski</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S1WKPGDxDkI/AAAAAAAABn0/4bCv84dIsOo/s1600-h/orawskizamek3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 302px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S1WKPGDxDkI/AAAAAAAABn0/4bCv84dIsOo/s400/orawskizamek3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428396917794082370" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S1WKJSu9s3I/AAAAAAAABns/6zoFaMVOqb8/s1600-h/orawskizamek.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 294px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S1WKJSu9s3I/AAAAAAAABns/6zoFaMVOqb8/s400/orawskizamek.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428396818117276530" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S1WKCkmBBJI/AAAAAAAABnk/HrnWjdHeltQ/s1600-h/orawskizame2k.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 267px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S1WKCkmBBJI/AAAAAAAABnk/HrnWjdHeltQ/s400/orawskizame2k.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428396702652499090" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Każdy kto decyduje się na wizytę na Słowacji, powinien koniecznie rozważyć wycieczkę do największego i zdecydowanie najpiękniejszego zamku w tym kraju, górującego nadd malowniczym miasteczkiem Orawskie Podzamcze. Mowa oczywiście o Zamku Orawskim, który składa się z wielu średniowieczno-renesansowych budowli wznoszących się w spsób niemalże zaprzeczający prawom fizyki, na stromej, w zasadzie pionowej skale. Zamek Orawski znajduje się na wysokości 112 m ponad rzeką Orawą i jest położony zaledwie 45km od przejścia granicznego w Korbielowie co z pewnością stanowi kolejny powód, dla którego warto to miejsce zobaczyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Forteca została wzniesiona w drugiej połowie XIII wieku przez Węgrów aby bronić traktu wojennego i handlowego. Stało się to po najeździe tatarskim. Na Zamku Orawskim panowali także Polacy: kasztelan Orawy Jerzy Lubomirski oraz hrabia Liptowa i Orawy Piotr Komorowski. Budowla przeszła kilka remontów, w roku 1800 wybuchł pożar, który w ciągu kilku dni doprowadził do ruiny konstrukcję z drewna. Duże prace budowlane przeprowadził na zamku Jozef Pálffy na przełomie XIX i XXw. Po II wojnie światowej budynki przejęło państwo, władze próbowały przywrócić dawną świetność temu miejscu, choć nie wszystkie działania wyszły zamkowi na dobre -m.in. wylano betonowy strop w XIII wiecznym górnym zamku, zamiast odtworzyć oryginalny drewniany.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niezależnie jednak od tego Zamek Orawski to jedna z najbardziej imponujących budowli ze swoich czasów, którą można podziwiać po dziś dzień. Zamczysko robi niesamowite wrażenie i każdy kto tego jeszcze nie zrobił, powinien je zobaczyć koniecznie!&lt;br /&gt;http://pl.fotolia.com/partner/201112705&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.webshock.com.pl/zamek-orawski/"&gt;Zamek Orawski&lt;/a&gt; - lofrek&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-1908472495461615469?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/1908472495461615469/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/01/zamek-orawski.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/1908472495461615469'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/1908472495461615469'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/01/zamek-orawski.html' title='Zamek Orawski'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/S1WKPGDxDkI/AAAAAAAABn0/4bCv84dIsOo/s72-c/orawskizamek3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-2381237424740482562</id><published>2010-01-16T06:41:00.000-08:00</published><updated>2010-01-16T06:42:26.320-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wyjazdy na wakacje'/><title type='text'>Wyjazdy na wakacje</title><content type='html'>Bardzo dużą popularnością w ostatnich latach cieszą się wyjazdy do takich miejsc jak chociażby Turcja czy Bułgaria, ponieważ znaleźć można w nich mnóstwo atrakcji, o których nie da się mówić chociażby w Hiszpanii czy we Francji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Wyjazdy na wakacje z biurami podróży&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Agnieszka Bartoszewska&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W dzisiejszych czasach wiele osób marzy o tym, by czas mijał zdecydowanie szybciej i by wakacje nadchodziły w mgnieniu oka. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ wszyscy potrzebujemy wypoczynku, a wakacyjne miesiące są ku temu idealną okazją. Czas wolny od szkoły czy pracy chcemy wykorzystywać przyjemnie i atrakcyjnie.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Wiele osób organizując swoje wakacyje urlopy i wolne dni korzysta z propozycji biur podróży, które oferują swoim klientom całą masę ciekawych możliwości. Odwiedzając biura podróży można zapoznać się z licznymi ofertami wyjazdów i wycieczek, które pozwalają na to, by korzystać z licznych atrakcji i możliwości, jakie &lt;a href="http://www.skierka187.com.pl/2009/12/23/turystyka/" target="_blank"&gt;turystyka&lt;/a&gt; przygotowała dla swoich miłośników. Katalogi wycieczek i wyjazdów każdego roku liczą po kilkadziesiąt stron ciekawych propozycji, spośród których można wybrać coś odpowiedniego dla siebie i swoich bliskich.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Bardzo dużą popularnością w ostatnich latach cieszą się wyjazdy do takich miejsc jak chociażby Turcja czy Bułgaria, ponieważ znaleźć można w nich mnóstwo atrakcji, o których nie da się mówić chociażby w Hiszpanii czy we Francji. Piękne plaże bułgarskie czy ciekawa kuchnia turecka to atrakcje, które sprawiają, że turyści cieszą się bardzo przyjemnym pobytem w tureckich czy bułgarskich kurortach turystycznych.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Kolejnym kierunkiem, w który warto się wybrać korzystając z ofert biur podróży są oczywiście Wyspy Greckie, takie jak chociażby piękna Kreta, na której nie brakuje wspaniałych możliwości spędzania czasu. &lt;a href="http://www.lemontravel.pl" target="_blank"&gt;Wycieczki zagraniczne&lt;/a&gt;, które zawierają w swojej ofercie chociażby kilka dni na Krecie cieszą się naprawdę ogromną popularnością, gdyż coraz więcej osób chce odwiedzać mityczne miejsca i poznawać kulturę starożytności, która przecież na Krecie rozwijała się bardzo dobrze.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Wiele osób na swoje wakacyjne przygody wybiera takie miejsca jak Egipt, gdzie również wiele biur podróży może zabrać turystów i zaproponować im masę wspaniałych atrakcji turystycznych. Egipskie piramidy, legendy i mity, a także świątynie i ciekawe pomniki to tylko niektóre z atrakcji Egiptu, w którym &lt;a href="http://www.lemontravel.pl" target="_blank"&gt;wakacje&lt;/a&gt; spędza coraz więcej polskich turystów. Dla wielu osób taka wyprawa jest życiowym marzeniem, które może się spełnić dzięki biurom podróży.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;W Polsce biur podróży stacjonarnych czy internetowych można znaleźć mnóstwo, a każde z nich prezentuje interesującą ofertę, w której można znaleźć coś odpowiedniego dla siebie. Internetowe biura odwiedzane są każdego dnia przez tysiące osób zainteresowanych ciekawym wyjazdem pełnym wrażeń, emocji i okazji do wypoczynku i robienia fantastycznych zdjęć. Warto korzystać z takich propozycji... Przekonaj się sam.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;a href="http://przekliniakczesia.wordpress.com" target="_blank"&gt;Pozycjonowanie stron &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-2381237424740482562?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/2381237424740482562/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/01/wyjazdy-na-wakacje.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/2381237424740482562'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/2381237424740482562'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/01/wyjazdy-na-wakacje.html' title='Wyjazdy na wakacje'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-7640869712501927595</id><published>2010-01-01T23:24:00.000-08:00</published><updated>2010-01-01T23:32:11.506-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koloseum'/><title type='text'>Koloseum</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sz72cnb686I/AAAAAAAABl8/fwCXV8nTPEE/s1600-h/z130.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 288px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sz72cnb686I/AAAAAAAABl8/fwCXV8nTPEE/s400/z130.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5422041972883518370" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sz72MnmF4BI/AAAAAAAABl0/stkg6OT_QxY/s1600-h/z159.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sz72MnmF4BI/AAAAAAAABl0/stkg6OT_QxY/s400/z159.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5422041698048270354" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sz719U9TOuI/AAAAAAAABls/kBEFIjsLukk/s1600-h/z196.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sz719U9TOuI/AAAAAAAABls/kBEFIjsLukk/s400/z196.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5422041435347303138" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sz7134SxS1I/AAAAAAAABlk/OzTXuU4GQKc/s1600-h/z185.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sz7134SxS1I/AAAAAAAABlk/OzTXuU4GQKc/s400/z185.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5422041341753379666" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sz71yL0F76I/AAAAAAAABlc/1nKBLTxsiHQ/s1600-h/z137.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sz71yL0F76I/AAAAAAAABlc/1nKBLTxsiHQ/s400/z137.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5422041243914203042" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Koloseum to jeden z najwspanialszych zabytków Rzymu. Ta niesamowita budowla działa niczym magnes na turystów, którzy marząc o tym aby ją zobaczyć ściągają do Wiecznego Miasta tysiącami. Koloseum zostało wybudowane za czasów świetności Imperium Rzymskiego, a jego właściwa nazwa to Amfiteatr Flawiusza. Praktycznie zaraz po jego wybudowaniu zaczęto w nim organizować krwawe imprezy w postaci walk gladiatorów. Gladiatorzy czyli wytrenowani do walki niewolnicy, którzy niejednokrotnie do perfekcji opanowali sztukę wojenną, stawali naprzeciwko siebie ku uciesz tłumu. Po zakończonej walce gdy jeden z wojowników powalił drugiego Imperator miał prawo podjęcia decyzji o tym czy przegrany ma żyć czy umrzeć. Prawo to było jednak często tylko pozorne, ponieważ to rozwrzeszczany i rozgorączkowany tłum często wpływał na decyzję władcy, który w obawie przed rozruchami i zamieszkami w mieście musiał dostosować swoją decyzję do wymagań widzów. Jak nie trudno się domyślić widzowie najczęściej pragnęli zobaczyć krew i śmierć… Najbardziej imponującymi przedstawieniami, które miały miejsce w Koloseum, były jednak bitwy morskie. Całą scenę amfiteatru zalewano wodą i wprowadzano na nią statki, które odgrywały prawdziwą bitwę morską.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Koloseum kojarzy się też często jako miejsce kaźni setek o ile nie tysięcy chrześcijan, którzy bywali wydawani na pożarcie dzikim zwierzętom takim jak lwy, tygrysy czy niedźwiedzie. Działo się to z reguły przed właściwymi walkami gladiatorów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Historia Koloseum jest krwawa, ale nie zmienia to faktu, że jest to jedna z najbardziej charakterystycznych i rozpoznawalnych budowli starożytności.&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/wxg8x5cJcVk&amp;color1=0x2b405b&amp;color2=0x6b8ab6&amp;hl=pl_PL&amp;feature=player_embedded&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/wxg8x5cJcVk&amp;color1=0x2b405b&amp;color2=0x6b8ab6&amp;hl=pl_PL&amp;feature=player_embedded&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;O autorze&lt;br /&gt;Założyciel i właściciel portalu WakacyjnyWynajem.pl&lt;br /&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.webshock.com.pl/koloseum/"&gt;Koloseum&lt;/a&gt; - lofrek&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-7640869712501927595?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/7640869712501927595/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/01/koloseum.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/7640869712501927595'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/7640869712501927595'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2010/01/koloseum.html' title='Koloseum'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sz72cnb686I/AAAAAAAABl8/fwCXV8nTPEE/s72-c/z130.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-5502071466690430267</id><published>2009-12-28T01:28:00.000-08:00</published><updated>2009-12-28T01:34:31.335-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Słowacja'/><title type='text'>Słowacja</title><content type='html'>Ze względu na swoje położenie w Europie możemy zauważyć, że większość terenu tego państwa bo ponad sześćdziesiąt procent powierzchni stanowią tereny górzyste. Warto też zaznaczyć, że w związku z tym faktem na obszarach tego państwa znajduje się ogromna ilość bardzo wysokich wzniesień znanych na całym świecie, do których zalicza się między innymi Gerlach.&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Szh7WfLcKuI/AAAAAAAABlU/aC8DFBm6f2A/s1600-h/DSCN8034+(Small).jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Szh7WfLcKuI/AAAAAAAABlU/aC8DFBm6f2A/s400/DSCN8034+(Small).jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5420217777797212898" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Szh7RGl7O5I/AAAAAAAABlM/FvTO0WOJtGA/s1600-h/DSCN7026+(Small).jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Szh7RGl7O5I/AAAAAAAABlM/FvTO0WOJtGA/s400/DSCN7026+(Small).jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5420217685298068370" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Szh7NBg7XoI/AAAAAAAABlE/nVK8sOmwEz0/s1600-h/DSCN7017+(Small).jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Szh7NBg7XoI/AAAAAAAABlE/nVK8sOmwEz0/s400/DSCN7017+(Small).jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5420217615215451778" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Szh7H7H_-hI/AAAAAAAABk8/okHdxmVulUc/s1600-h/DSCN7009+(Small).jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 280px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Szh7H7H_-hI/AAAAAAAABk8/okHdxmVulUc/s400/DSCN7009+(Small).jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5420217527600937490" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Bratysława&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest LM&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Słowacja lub tez inaczej nazywana Republika Słowacka to państwa, które znajduje się w Europie Środkowej. Graniczy ono z pięcioma innymi państwami jakimi są Czechy, Ukraina, Węgry, Austria i oczywiście Polska.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Warto zaznaczyć, że państwo to zostało utworzone w 1993 roku z rozpadu Czechosłowacji na dwa odrębne ośrodki aglomeracyjne jakimi są obecnie Czechy i Słowacja. Od tego właśnie momentu Słowacja zaczęła coraz bardziej rozwijać się nie tylko ekonomicznie ale również politycznie i gospodarczo.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Wszelkie wysiłki władz państwa jak również ludności doprowadziły w ostateczności do tego, że w roku 2004 Słowacja stała się pełnoprawnym członkiem &lt;strong&gt;Unii Europejskiej&lt;/strong&gt; natomiast w roku 2009 przystąpiła do strefy euro co oznacza, że wcześniej waluta jaka była korona słowacka została zamieniona na euro.http://czarnogora.blogspot.com/&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Ze względu na swoje położenie w Europie możemy zauważyć, że większość terenu tego państwa bo &lt;strong&gt;ponad sześćdziesiąt procent powierzchni stanowią tereny górzyste&lt;/strong&gt;. Warto też zaznaczyć, że w związku z tym faktem na obszarach tego państwa znajduje się ogromna ilość bardzo wysokich wzniesień znanych na całym świecie, do których zalicza się między innymi Gerlach. Takie ukształtowanie powierzchni niewątpliwie wpływa również na klimat jaki panuje na obszarze tego państwa jak również na strefy roślinności, które na większości terenów rozkładają się piętrowo. Przeważają tutaj również lasy iglaste i mieszane.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Słowacja nie posiada również dostępu do morza&lt;/strong&gt; lecz nie stanowi to żadnego większego problemu ponieważ Słowacje posiada gęstą sieć rzeczną co jest bardzo dobrze wykorzystywane do celów gospodarczych jak również turystycznych. Jeżeli chodzi o sytuacje polityczną panującą w tym państwie to jest to republika demokratyczna na czele której stoi prezydent wybierany w powszechnych wyborach na okres pięciu lat podobnie jak w Polsce.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Podobne w rządach jest również to, że władza wykonawcza podzielona jest pomiędzy prezydenta i premiera, którzy dowodzą państwem porozumiewając się ze sobą i wspólnie podejmując ważne dla państwa decyzje.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;http://czarnogora.blogspot.com/&lt;br /&gt;&lt;a href="http://idea-lean.blogspot.com/" target="_blank"&gt;http://idea-lean.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://czarnogora.blogspot.com/" target="_blank"&gt;http://metoda-fmea.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://vision-lean.blogspot.com/" target="_blank"&gt;http://vision-lean.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-5502071466690430267?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/5502071466690430267/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/12/sowacja.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/5502071466690430267'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/5502071466690430267'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/12/sowacja.html' title='Słowacja'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Szh7WfLcKuI/AAAAAAAABlU/aC8DFBm6f2A/s72-c/DSCN8034+(Small).jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-5691959981498558121</id><published>2009-12-15T01:15:00.000-08:00</published><updated>2009-12-15T01:22:33.635-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Osa morska'/><title type='text'>Osa morska</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SydVHcipIaI/AAAAAAAABjk/UQvF-Q9pRhk/s1600-h/meduza5.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SydVHcipIaI/AAAAAAAABjk/UQvF-Q9pRhk/s400/meduza5.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5415390663345250722" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SydVCdzZifI/AAAAAAAABjc/cIOvaJO4mxk/s1600-h/meduza4.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SydVCdzZifI/AAAAAAAABjc/cIOvaJO4mxk/s400/meduza4.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5415390577784621554" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SydU7mnkTXI/AAAAAAAABjU/kH7O8jZPUoc/s1600-h/meduza3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SydU7mnkTXI/AAAAAAAABjU/kH7O8jZPUoc/s400/meduza3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5415390459891830130" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SydU1oe__6I/AAAAAAAABjM/EJs8-OXNACA/s1600-h/meduza2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 296px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SydU1oe__6I/AAAAAAAABjM/EJs8-OXNACA/s400/meduza2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5415390357313552290" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SydUwe-6pTI/AAAAAAAABjE/vSEq-goZ9XE/s1600-h/meduza.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SydUwe-6pTI/AAAAAAAABjE/vSEq-goZ9XE/s400/meduza.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5415390268863718706" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Osa morska - morderczyni rodem z morza.&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Hamilton Starszy&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lekarzy i farmakologów zastanawiało jednak dlaczego natura wyposażyła je w truciznę tak silną i w takim nadmiarze.I na to znaleziono odpowiedź :&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Ciepły, wręcz upalny dzień u wybrzeży wyspy Melville'a na północy Australii.  Plaża Garden Point wypełniona jest ludźmi, wśród nich dzieci. Jedno z nich - ośmioletni chłopczyk wskakuje do wody i płynie do zakotwiczonej nieopodal łodzi.&lt;br /&gt;Od strony oceanu wolno i majestatycznie płynie stworzenie prawie niewidoczne. Jego środek to blado - biały parasol wielkości piłki, a liczne macki są przeźroczyste i podobne do zmarszczek na wodzie. Chłopiec wykrzykuje coś do kolegów, wdrapuje się&lt;br /&gt;na burtę i po chwili popisuje się pięknym skokiem. Tu się spotykają - on i ona.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Chłopiec i meduza zwana osą morską. Jej cztery prymitywne oczy wypatrują cienia ofiary. Atakuje błyskawicznie. Chłopiec zostaje na moment opleciony jej mackami. Udaje mu się  dopłynąć do brzegu, krzyczy z bólu, a jego ciało pokryte jest jasno - czerwonymi pręgami. Ratownik udziela mu natychmiastowej pomocy, ale dziecko umiera na jego rękach,&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;W australijskich raportach policji takich opisów jest więcej. Przez wiele lat tego typu zejścia śmiertelne tłumaczono odczynem alergicznym spowodowanym kontaktem z meduzą. Prawda okazała się jednak przerażają. Bezpośrednim mordercą jest jad chiromex. Jego strukturę zbadano dokładniej dopiero w roku 1956, ale wszystko zaczęło się 12 lat wcześniej. Przebywający na ćwiczeniach marynarki wojennej młody oficer i lekarz  Ronald Southcott zauważył na ciele marynarzy, którzy skarżyli się na okropny i piekący ból jasno - czerwone pręgi. Zaczął dociekać przyczyny tej dolegliwości. I znalazł.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Wyłowił meduzę i zaczął eksperymentować na sobie. Odciął maskę i przyłożył do ramienia. Znalazł sprawcę, pozostało znaleźć przyczynę. Przewertował literaturę medyczną, ale nie znalazł niczego. Poddał się. Zrobił jednak notatki, rysunki i szkice. Podzielił się teżswoimi spostrzeżeniami z kolegami. Dopiero w 1955 r jeden z jego kolegów dr Hugo Flecker &lt;br /&gt;przesłał mu zakonserwowany okaz meduzy, który prawdopodobnie był przyczyną śmierci innego 5 letniego dziecka. Przysłana meduza i szkice wykonane wcześniej okazały się identyczne. Nie był to jednak żaden dowód. W 1957 r  Flecker umiera, dr Ronald Southcott nazywa meduzę Chironex fleckeri, na cześć przyjaciela. Dorobek badań Fleckera przejmuje inny lekarz &lt;br /&gt;Jack Barnes. Porównano próbki ciała zmarłej kolejnej ofiary 11 - latki z USA.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;Tym razem nie było już wątpliwości. Udało się wyselekcjonować jad chironex. Służy on meduzą do zabijania swych ofiar. Ich odwłok ma średnicę piłki, a długość macek  dochodzi do 5 metrów. Dorosły osobnik ma tyle jadu, że jest w stanie zabić nawet 60 ludzi.     Lekarzy i farmakologów zastanawiało jednak dlaczego natura wyposażyła je w truciznę tak silną i w takim nadmiarze.&lt;br /&gt;I na to znaleziono odpowiedź : główną ofiarą są krewetki wyposażone w twarde i ostre skorupy co kontrastuje z bardzo delikatnym ciałem meduzy. Jakikolwiek odruch obronny mógłby być śmiertelny dla kata. Ofiara musi zostać zabita natychmiast. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przez wiele lat popełniano w dobrej wierze kardynalny błąd. Ofiary poparzeń polewano alkoholem. Badania wykazały, że pozostawione w ciele ofiary po zetknięciu się z alkoholem aktywizują się znacznie wstrzykując kolejną porcję trucizny. Tu rozwiązanie było genialnie proste:  środkiem łagodzącym okazał się zwykły ocet. Zamyka on skutecznie nitki wypełnione jadem. Budowa cząsteczkowa toksyny chironex nie jest poznana do tej pory. Poza antyciałami w postaci surowic nie udało się wytworzyć szczepionki uodparniającej organizm, a być może przy niewielkiej  liczbie tego typu przypadków nie opłaca się jej produkować. &lt;br /&gt;Całe szczęście, że meduzy tego gatunku występują w określonych i nielicznych miejscach, na pewno jednak zasługują na miano najgroźniejszego wroga człowieka.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Hamilton - Streszczenia filmów i książek :&lt;a href="http://www.foreks1.yoyo.pl" target="_blank"&gt; http://foreks1.yoyo.pl&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.fotolia.com/partner/201112705"&gt;meduzy zdj. fotolia&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-5691959981498558121?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/5691959981498558121/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/12/osa-morska.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/5691959981498558121'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/5691959981498558121'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/12/osa-morska.html' title='Osa morska'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SydVHcipIaI/AAAAAAAABjk/UQvF-Q9pRhk/s72-c/meduza5.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-5283816935762828704</id><published>2009-12-13T04:33:00.000-08:00</published><updated>2009-12-13T04:39:52.024-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gra w podróżowanie'/><title type='text'>Gra w podróżowanie</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SyTgU6YT_AI/AAAAAAAABhs/rk1FJryuAjY/s1600-h/africa5.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 336px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SyTgU6YT_AI/AAAAAAAABhs/rk1FJryuAjY/s400/africa5.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5414699301879413762" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SyTgQw7WG7I/AAAAAAAABhk/GRhFc0gVl_0/s1600-h/africa3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SyTgQw7WG7I/AAAAAAAABhk/GRhFc0gVl_0/s400/africa3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5414699230622522290" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SyTgL8tdXlI/AAAAAAAABhc/SJ-CaNHFOnA/s1600-h/africa2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SyTgL8tdXlI/AAAAAAAABhc/SJ-CaNHFOnA/s400/africa2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5414699147886157394" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SyTgHy6oMnI/AAAAAAAABhU/VpRrTb4CTcs/s1600-h/africa.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SyTgHy6oMnI/AAAAAAAABhU/VpRrTb4CTcs/s400/africa.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5414699076537561714" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Trudno "Afrikę" nazwać grą, ponieważ bardzo różni się ona od innych przedstawicieli elektronicznej rozrywki. Podczas gdy większość komputerowych i konsolowych gier oferuje udział w ekscytującej przygodzie, produkcja Rhino Studios jest nastawiona bardziej na odwzorowanie wrażeń, jakich każdy z nas może doświadczyć podczas podróży po afrykańskiej sawannie. &lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Alternatywa dla podróżników?&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Mirek Nikolin&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; W dobie komputeryzacji wydaje się, że człowiek nie musi już wychodzić z domu. Nauka, rozrywka, zakupy - to wszystko załatwi dzięki kilku kliknięciom. Czy wirtualny świat zapewni nam również alternatywę dla drogiego i czasochłonnego podróżowania?&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Czy wirtualny świat zapewni nam również alternatywę dla drogiego i czasochłonnego podróżowania? Tak uważają programiści z Rhino Studios, odpowiedzialni za "Afrikę" - program rozrywkowy na konsolę PlayStation 3, będący niejako... symulatorem turysty.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Trudno "Afrikę" nazwać grą, ponieważ bardzo różni się ona od innych przedstawicieli elektronicznej rozrywki. Podczas gdy większość komputerowych i konsolowych gier oferuje udział w ekscytującej przygodzie, produkcja Rhino Studios jest nastawiona bardziej na odwzorowanie wrażeń, jakich każdy z nas może doświadczyć podczas podróży po afrykańskiej sawannie. Choć tytuł oferuje różnego rodzaju wyzwania, to stanowią one jedynie dodatek do tego, co można określić jako "wirtualne &lt;a href="http://www.centraltravel.pl" target="_blank"&gt;&lt;strong&gt;wycieczki&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;". Jeżeli nie stać cię zatem na &lt;a href="http://www.lotnicze-bilety.pl" target="_blank"&gt;bilety lotnicze&lt;/a&gt; i zakwaterowanie, możesz zwiedzić najbardziej intrygujący z kontynentów na ekranie swojego telewizora. Czy warto?&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Choć według standardów panujących na rynku gier komputerowych grafika w "Africe" jest ładna, to bardzo daleko jej do fotorealizmu. Twórcy starali się odwzorować rzeczywistość w najdrobniejszych szczegółach, lecz sztuczność i ograniczona ilość detali zdradzają cyfrowe pochodzenie krajobrazów. Mimo starań programistów nie sposób pomylić obrazów cyfrowej sawanny z programem przyrodniczym National Geographic. A skoro całość zionie ewidentnym fałszem, również mozolne poruszanie się po dość monotonnym terenie nie przynosi oczekiwanej satysfakcji.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Wygląda na to, że technika nie rozwinęła się jeszcze wystarczająco, by stworzyć przekonywającą iluzję rzeczywistego świata. Można zresztą być sceptycznym wobec samej idei "wirtualnych wycieczek". Niezależnie od tego, jak wiele szczegółów będzie miała grafika i jak naturalnie zabrzmi ścieżka dźwiękowa, obraz w telewizorze nadal pozostanie tylko obrazem. Mimo że "Afrika" nie jest idealna, można podejrzewać że w przyszłości nie pojawi się żadna lepsza produkcja tego typu. W takim wypadku wszyscy zagorzali podróżnicy powinni odpuścić sobie tę pozycję. Możecie uniknąć w ten sposób ogromnego zawodu.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Najlepsze &lt;a href="http://www.centraltravel.pl/wycieczki-egzotyczne" target="_blank"&gt;wycieczki egzotyczne&lt;/a&gt; - www.CentralTravel.pl&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl.fotolia.com/partner/201112705"&gt;Afryka zdj. fotolia&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-5283816935762828704?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/5283816935762828704/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/12/gra-w-podrozowanie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/5283816935762828704'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/5283816935762828704'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/12/gra-w-podrozowanie.html' title='Gra w podróżowanie'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SyTgU6YT_AI/AAAAAAAABhs/rk1FJryuAjY/s72-c/africa5.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-2702998267730399996</id><published>2009-12-03T03:32:00.000-08:00</published><updated>2009-12-03T03:44:31.080-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubezpieczenia turystyczne'/><title type='text'>Ubezpieczenia turystyczne</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SxekmEA1n7I/AAAAAAAABhM/HLqzmD-l4kc/s1600-h/wakacje6.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SxekmEA1n7I/AAAAAAAABhM/HLqzmD-l4kc/s400/wakacje6.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5410974451128180658" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Jeśli chodzi o ubezpieczenia turystyczne to oferta na rynku jest szeroka. W zależności od naszych potrzeb bez problemu dobierzemy dla siebie korzystne rozwiązanie, które w pełni nas usatysfakcjonuje. Na co powinniśmy zatem zwrócić uwagę przy wyborze ubezpieczenia? Zasadniczą kwestią jest zakres usług, jakie otrzymujemy przy zakupie określonej opcji. Do czego zobowiązuje się ubezpieczyciel w przypadku zaistnienia szkody. &lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sxejw7iYCxI/AAAAAAAABhE/pLoCWVvudK4/s1600-h/wakacje5.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sxejw7iYCxI/AAAAAAAABhE/pLoCWVvudK4/s400/wakacje5.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5410973538319862546" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SxejqmvpTNI/AAAAAAAABg8/hRfTclRWQoE/s1600-h/wakacje4.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SxejqmvpTNI/AAAAAAAABg8/hRfTclRWQoE/s400/wakacje4.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5410973429659159762" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sxeiw0-nXVI/AAAAAAAABg0/gAbKrswuroQ/s1600-h/wakacjegerl.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 340px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sxeiw0-nXVI/AAAAAAAABg0/gAbKrswuroQ/s400/wakacjegerl.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5410972437047631186" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.fotolia.com/partner/201112705"&gt;wakacje zdj. fotolia&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Ubezpieczenia turystyczne, bo grunt to bezpieczny urlop&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Efemeryczna Hybryda&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ubezpieczenia turystyczne są sposobem na beztroski wypoczynek. Każdy zapracowany człowiek cały rok czeka na zasłużony urlop. Jest to czas, kiedy chcemy zapomnieć o codziennym zabieganiu, kłopotach oraz obowiązkach. Liczy się relaks i przyjemność, abyśmy pełni energii wrócili do naszych zadań.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Żeby czuć się komfortowo, podczas wypoczynku w wymarzonym miejscu, warto wcześniej zwrócić uwagę na oferowane nam &lt;a href="http://www.generali.pl/klienci-indywidualni/podroz" target="_blank"&gt;&lt;strong&gt;ubezpieczenia turystyczne&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;. Tego typu &lt;strong&gt;ubezpieczenia&lt;/strong&gt; sprawią, że niespodziewane sytuacje nie zepsują nam urlopowego nastroju.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Ubezpieczenia turystyczne dobieraj do swoich potrzeb&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Jeśli chodzi o &lt;strong&gt;ubezpieczenia turystyczne&lt;/strong&gt; to oferta na rynku jest szeroka. W zależności od naszych potrzeb bez problemu dobierzemy dla siebie korzystne rozwiązanie, które w pełni nas usatysfakcjonuje. Na co powinniśmy zatem zwrócić uwagę przy wyborze &lt;a href="http://www.generali.pl/" target="_blank"&gt;&lt;strong&gt;ubezpieczenia&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;? Zasadniczą kwestią jest zakres usług, jakie otrzymujemy przy zakupie określonej opcji. Do czego zobowiązuje się ubezpieczyciel w przypadku zaistnienia szkody. &lt;strong&gt;Ubezpieczenia turystyczne&lt;/strong&gt; w podstawowej wersji powinny pokrywać koszty leczenia oraz usługę assistance, czyli pokrywać koszty związane z pomocą w podróży. Zwróćmy uwagę, co jeszcze proponuje nam firma ubezpieczeniowa. Kiedy chcemy przewozić wartościowe przedmioty warto, aby nasze &lt;strong&gt;ubezpieczenia&lt;/strong&gt; zawierały zapis o ochronie naszych bagaży i sprzętów. Nie bez znaczenia są również OC, a także pakiet od następstw nieszczęśliwych wypadków. Bardzo dobrze, gdy rozpatrywane przez nas &lt;strong&gt;ubezpieczenia turystyczne&lt;/strong&gt; oferują pokrycie kosztów odwołania uczestnictwa w wypoczynku, bądź wcześniejszego powrotu. Mamy wówczas pewność, że nie stracimy pieniędzy zainwestowanych w długo planowany urlop. Jeszcze jedna kwestia, na którą musimy zwrócić uwagę to okres ważności &lt;strong&gt;ubezpieczenia&lt;/strong&gt;. W umowie powinien być on jasno sprecyzowany ilością dni. Dla tych, którzy nie chcą tracić czasu na dojazd do oddziałów firm ubezpieczeniowych, niektóre z nich oferują ubezpieczenia turystyczne dostępne usługą SMS.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-2702998267730399996?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/2702998267730399996/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/12/ubezpieczenia-turystyczne.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/2702998267730399996'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/2702998267730399996'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/12/ubezpieczenia-turystyczne.html' title='Ubezpieczenia turystyczne'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SxekmEA1n7I/AAAAAAAABhM/HLqzmD-l4kc/s72-c/wakacje6.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-5013184438707794255</id><published>2009-11-25T10:35:00.000-08:00</published><updated>2009-11-25T10:37:28.681-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Podróżowanie samemu'/><title type='text'>Podróżowanie samemu</title><content type='html'>Jak trzeba się przygotować? Moim zdaniem czytać, czytać i jeszcze raz czytać. Wszystkie dane, dzięki którym przygotowywaliśmy się do podróży znaleźliśmy w globalnej sieci Internet.Doświadczenia kolegów i koleżanek podróżników są nieocenionym źródłem wiedzy dla przyszłego podróżnika - włóczykija. &lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Jak wyjechać w podróż samemu bez biura podróży?&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Marek Sucharek&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oto krótki poradnik dla wszystkich, którzy chcieli by wyjechać w swoją podróż życia bez biura podróży ale boją się lub nie wiedzą jak to zrobić.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Każdy z nas a co najmniej gruba spora większość marzy lub marzył o podróżach. Jest tyle pubudzających ciekawość miejsc na świecie, które mielibyśmy ochotę, choćby raz ujrzeć na własne oczy. Fascynują nas i te mniejsze i te zakrojone na wielką skale, niemniej jednak te drugie bezsprzecznie wzbudzają większe emocje. Dajmy na to taka roczna podróż po świecie. Kto by tak nie chciał...ale przecież to tylko gratka dla milionerów. Otóż chciałam z tego miejsca, Ci uświadomić, że nie jest to prawdą.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Osobiście odbyłam taką podróż wraz z mężem i wcale nie dysponowaliśmy milionowym budżetem. Owszem - należy mieć jakieś oszczędności, ale po przeliczeniu jak dużo to może kosztować, możecie być zaskoczeni i to na plus. Wszystko zależy od kilku czynników, którymi można swobodnie modelować swój wyjazd. Na jakim poziomie chcemy podróżować, w jakim okresie roku możemy pojechać, na jak długo ( krótkie wyjazdy w dalekie zakątki świata są relatywnie'' nieopłacalne ,,) a co za tym idzie, jakim środkiem transportu.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Jak trzeba się przygotować? Moim zdaniem czytać, czytać i jeszcze raz czytać. Wszystkie dane, dzięki którym przygotowywaliśmy się do podróży znaleźliśmy w globalnej sieci Internet.Doświadczenia kolegów i koleżanek podróżników są nieocenionym źródłem wiedzy dla przyszłego podróżnika - włóczykija. Wszyscy chętnie dzielą się doświadczeniami, które zdobyli bywając w przeróżnych &lt;a href="http://www.ladnemiejsca.pl" target="_blank"&gt;ciekawych miejscach na świecie&lt;/a&gt;. Ostrzegają, czego unikać i zarazem radzą, czego absolutnie przeoczyć nie można. W globalnej sieci Internet znajdziemy wszystkie potrzebne informacje o klimacie regionu, w jaki planujemy się udać a to ważne, bo w zależności od pory roku najprawdopodobniej okoliczności atmosferyczne będą sprzyjające do wyjazdu, albo także wręcz przeciwnie. Dowiemy się, w jakim kraju, jakie szczepienia ochronne powinieneś sobie zafundować, , a dodatkowo w jakie produkty pierwszej potrzeby rozsądnie będzie się zaopatrzyć.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Bardzo przydatne okazać się może co najmniej pobieżne poznanie obyczajów i zasadniczych zasad zachowania ludności wybranego przez nas państwa. Poza interesującymi informacjami i wiedzą, o jaka się wzbogacimy, umożliwi nam to uniknąć niestosownych zachowań, które mogłyby kogoś obrazić lub zgorszyć. Zyska nam to sympatię rdzennej ludności a ze stuprocentową pewnością przychylniejsze spojrzenie, pomimo że ma możliwość nie za każdym razem będą owacyjnie reagować na nasz widok. Reasumując - ciut gotówki, głowa pełna informacji, pewność siebie, odrobina zdrowego rozsądku, pozytywne nastawienie i możemy ruszać gdzie jedynie nas oczy poniosą. Warto to zrobić!&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;&lt;table&gt;&lt;br /&gt;&lt;tbody&gt;&lt;br /&gt;&lt;tr&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;img class="myclass" src="http://www.piotrwit.webserwer.pl/zdjecia_rozne/Ciekawe-miejsca-swiat-001.JPG" border="0" alt="ciekawe miejsca 1" width="250" height="141" /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;img class="myclass" src="http://www.piotrwit.webserwer.pl/zdjecia_rozne/Ciekawe-miejsca-swiat-002.JPG" border="0" alt="ciekawe miejsca 2" width="250" height="188" /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt; &lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt; &lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;/tr&gt;&lt;br /&gt;&lt;tr&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;img class="myclass" src="http://www.piotrwit.webserwer.pl/zdjecia_rozne/Ciekawe-miejsca-swiat-004.JPG" border="0" /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;img class="myclass" src="http://www.piotrwit.webserwer.pl/zdjecia_rozne/Ciekawe-miejsca-swiat-005.JPG" border="0" /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt; &lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt; &lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;/tr&gt;&lt;br /&gt;&lt;tr&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;img class="myclass" src="http://www.piotrwit.webserwer.pl/zdjecia_rozne/Ciekawe-miejsca-swiat-007.JPG" border="0" /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;img class="myclass" src="http://www.piotrwit.webserwer.pl/zdjecia_rozne/Ciekawe-miejsca-swiat-008.JPG" border="0" /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt; &lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt; &lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;/tr&gt;&lt;br /&gt;&lt;tr&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;img class="myclass" src="http://www.piotrwit.webserwer.pl/zdjecia_rozne/Ciekawe-miejsca-swiat-010.JPG" border="0" /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt;&lt;img class="myclass" src="http://www.piotrwit.webserwer.pl/zdjecia_rozne/Ciekawe-miejsca-swiat-011.JPG" border="0" /&gt;&lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt; &lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt; &lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt; &lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;/tr&gt;&lt;br /&gt;&lt;tr&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt; &lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt; &lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt; &lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt; &lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;td&gt; &lt;/td&gt;&lt;br /&gt;&lt;/tr&gt;&lt;br /&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;br /&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Bo podróże są kwintesencją życia.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-5013184438707794255?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/5013184438707794255/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/11/podrozowanie-samemu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/5013184438707794255'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/5013184438707794255'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/11/podrozowanie-samemu.html' title='Podróżowanie samemu'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-4029289363218716353</id><published>2009-11-17T00:18:00.000-08:00</published><updated>2009-11-17T00:28:28.500-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Brazylia'/><title type='text'>Brazylia</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SwJeaH6puqI/AAAAAAAABfk/hWEPXU2OhMU/s1600/brasil2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SwJeaH6puqI/AAAAAAAABfk/hWEPXU2OhMU/s400/brasil2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5404986305692678818" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SwJeVQVMQVI/AAAAAAAABfc/9mnf5GEQ5LI/s1600/brazil3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SwJeVQVMQVI/AAAAAAAABfc/9mnf5GEQ5LI/s400/brazil3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5404986222052131154" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SwJePVMAyxI/AAAAAAAABfU/BZRkV-EofWM/s1600/brasil.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 266px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SwJePVMAyxI/AAAAAAAABfU/BZRkV-EofWM/s400/brasil.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5404986120276593426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Brazylia to kraj charakteryzujący się zróżnicowaniem geograficznym, ekonomicznym i społecznym, zamieszkały przez naród mówiący językiem portugalskim, brzmiącym jednak nieco inaczej w każdym regionie kraju. Nie jest to jednak język identyczny z tym, którym posługują się Portugalczycy&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Brazylia&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Paweł Kowalski&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Brazylia jest największym krajem w Ameryce Południowej i zajmuje prawie połowę terytorium tego kontynentu. Jest piątym co do wielkości krajem na świecie po Kanadzie, Rosji, Chinach i USA. Graniczy z prawie wszystkimi państwami kontynentu, oprócz Ekwadoru i Chile, a jej linia brzegowa z Oceanem Atlantyckim ma 8,5 tysiąca kilometrów.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;            &lt;a href="http://www.unicar.krakow.pl/brazylia" target="_blank"&gt;Brazylia&lt;/a&gt; jest największym krajem w Ameryce Południowej i zajmuje prawie połowę terytorium tego kontynentu. Jest piątym co do wielkości krajem na świecie po Kanadzie, Rosji, Chinach i USA. Graniczy z prawie wszystkimi państwami kontynentu, oprócz Ekwadoru i Chile, a jej linia brzegowa z Oceanem Atlantyckim ma 8,5 tysiąca kilometrów. Wybrzeże Brazylii to zresztą w całej swej rozciągłości synonim plaży, słońca i błękitnego nieba przez cały rok. Aż trudno wybrać jedną najpiękniejszą! Każdy jednak na pewno znalazłby coś odpowiedniego dla siebie, gdyż, jak to bywa ze wszystkim w Brazylii, plaże także są bardzo zróżnicowane-wiele z nich ma bogatą infrastrukturę, piękne luksusowe hotele i atrakcje turystyczne, inne natomiast są  praktycznie dziewicze, nietknięte ręką ludzką.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;           &lt;a href="http://www.unicar.krakow.pl/brazylia" target="_blank"&gt; &lt;/a&gt;&lt;a href="http://www.unicar.krakow.pl/brazylia" target="_blank"&gt;Brazylia&lt;/a&gt; to kraj charakteryzujący się zróżnicowaniem geograficznym, ekonomicznym i społecznym, zamieszkały przez naród mówiący językiem portugalskim, brzmiącym jednak nieco inaczej w każdym regionie kraju. Nie jest to jednak język identyczny z tym, którym posługują się Portugalczycy. Na jego rozwój miały bowiem ogromny wpływ m.in. przeróżne dialekty indiańskie czy afrykańskie i od swojej pierwotnej wersji różni się pod względem gramatycznym i leksykalnym, a także, znacznie, pod względem wymowy. Mowa Brazylijczyków jest odzwierciedleniem ich bogatej kultury, która zawiera w sobie elementy kultur wielu narodów, co z kolei jest efektem napływu ludności ze wszystkich kontynentów. Na południu Brazylii na przykład można spotkać znajomo nam brzmiące nazwiska, zjeść pierogi lub odwiedzić jedno ze stowarzyszeń polonijnych. Przybywający przez lata, głównie na początku XXw., Polacy, mieli wpływ na folklor, kuchnię i sztukę tego regionu.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;            Brazylijczycy to naród bardzo otwarty i ekspresyjny, lubiący zabawę, taniec i nade wszystko muzykę. Luźne obyczaje sprzyjają nawiązywaniu kontaktów i zawieraniu przyjaźni, co dzięki mentalności i charakterowi narodowemu odbywa się dużo szybciej i łatwiej niż np. w Europie. Wydaje się, że Brazylijczycy nie przywiązują też wielkiej wagi do przestrzeni prywatnej-nie czują się źle w tłumie, lubią przebywać w dużych grupach ludzi i często organizują liczne przyjęcia i imprezy. Na poziomie narodowym jedną z nich, najbardziej znaną na całym świecie, jest słynny karnawał. Zawsze zaczyna się w sobotę przed Środą Popielcową i trwa nieprzerwanie cztery dni i noce. I chociaż my w Europie kojarzymy go głównie z Rio de Janeiro, tak naprawdę obejmuje on każdy zakątek Brazylii. Jest to wielkie święto w całym kraju, który na ten czas zamienia się w, jeszcze bardziej kolorowy niż zwykle, ocean tańczących i bawiących się ludzi. Główną atrakcją w tym okresie są oczywiście pełne przepychu pokazy szkół samby czyli pochody poprzebieranych tancerzy i skąpo odzianych tancerek, ale zwykłe uliczne festy też cieszą się niemałym powodzeniem. Brazylijczycy potrafią zresztą przemienić w szaleństwo tańca i muzyki niemal każdą sytuację. Wystarczy przyjrzeć się np. meczom piłki nożnej, która jest ich narodowym sportem i jest tu traktowana jak religia. Podczas każdych zawodów trybuny zapełniają się falującym, śpiewającym i grającym na różnych instrumentach tłumem często fanatycznych kibiców, a gdy gra reprezentacja, ulice pustoszeją i cały naród jednoczy się przed telewizorami aby dopingować swoich piłkarzy. Wtedy nieważne stają się wszystkie inne sprawy.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Jeśli chodzi o sport, z Brazylii wywodzi się i jest uprawiana przez wiele osób, sztuka walki zwana &lt;a href="http://www.unicar.krakow.pl/ " target="_blank"&gt;capoeira&lt;/a&gt;. Została stworzona w &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/XVIII_wiek" target="_blank"&gt;XVIII&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/XIX_wiek" target="_blank"&gt;XIX wieku&lt;/a&gt; przez &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Brazylia" target="_blank"&gt;brazylijskich&lt;/a&gt; niewolników w Brazylii. Wywodzi się z rytualnych tańców plemion &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Afryka" target="_blank"&gt;afrykańskich&lt;/a&gt;, łącząc w sobie ich rytmy, charakterystyczne pozycje, zawiera też wiele cech kulturowych charakterystycznych dla Indian południowoamerykańskich. Nowoczesna, zmodernizowana (modernizację tą zapoczątkował &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Mestre_Bimba" target="_blank"&gt;Mestre Bimba&lt;/a&gt; oraz grupa &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Senzala&amp;action=edit&amp;redlink=1" target="_blank"&gt;Senzala&lt;/a&gt;) capoeira zawiera wiele elementów realnej walki i samoobrony, akrobatyczne ewolucje, kopnięcia oraz obalenia.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;            W życiu codziennym Brazylijczyka, oprócz sportu, muzyki i tańca, dużą rolę odgrywa rodzina. Jest to naród bardzo związany ze swoimi bliskimi, lubiący spędzać czas w ich gronie. Ogromne spotkania rodzinne wcale nie należą do rzadkości i nie odbywają się wyłącznie przy okazji okrągłych urodzin seniora rodu czy ślubu kuzynki. Organizuje się je, aby razem zjeść, porozmawiać, powspominać i oczywiście napić się kawy. Brazylijczyk pije kawę przynajmniej dwa razy dziennie – na śniadanie i podwieczorek. Pyszna,  napełniająca podczas parzenia swoim aromatem cały dom, jest koniecznym elementem dnia w Brazylii....&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.fotolia.com/partner/201112705"&gt;Brazylia zdj. fotolia&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-4029289363218716353?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/4029289363218716353/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/11/brazylia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/4029289363218716353'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/4029289363218716353'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/11/brazylia.html' title='Brazylia'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SwJeaH6puqI/AAAAAAAABfk/hWEPXU2OhMU/s72-c/brasil2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-9155712754505025356</id><published>2009-11-10T01:16:00.000-08:00</published><updated>2009-11-10T01:26:45.682-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rosja'/><title type='text'>Rosja</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Svkxzv6zwBI/AAAAAAAABfM/BLDmoR7ai9E/s1600-h/krym4.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Svkxzv6zwBI/AAAAAAAABfM/BLDmoR7ai9E/s400/krym4.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5402403993113837586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvkxudzlKaI/AAAAAAAABfE/XiHmypd2KAU/s1600-h/kreml3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvkxudzlKaI/AAAAAAAABfE/XiHmypd2KAU/s400/kreml3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5402403902352337314" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvkwsxvBUyI/AAAAAAAABe8/z1iIgOrj8wA/s1600-h/kreml.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvkwsxvBUyI/AAAAAAAABe8/z1iIgOrj8wA/s400/kreml.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5402402773830554402" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Svkwh4xiXtI/AAAAAAAABe0/fEDHZxHA9oM/s1600-h/kreml2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Svkwh4xiXtI/AAAAAAAABe0/fEDHZxHA9oM/s400/kreml2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5402402586741595858" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.fotolia.com/partner/201112705"&gt;Kreml zdj. fotolia&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Z okien można podziwiać Kreml i Plac Czerwony, a obsługa hotelowa odpowie na każdą zachciankę. Masz ochotę na wino o wartości przekraczającej 60 tys. dolarów? Nie ma sprawy.&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Najdroższy hotel świata&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Mirek Nikolin&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak myślisz: gdzie może znajdować się najdroższy hotel na świecie? W Dubaju? Na Majorce? A może na Hawajach? Nie! Jeśli chcesz wydać masę pieniędzy by cieszyć się krótkotrwałym luksusem, musisz wybrać się do... Rosji.&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Przed każdym wyjazdem &lt;a href="http://www.probiz.pl" target="_blank"&gt;rezerwacja hoteli&lt;/a&gt; staje się palącym problemem. Który lokal wybrać? Najtańszy, bo i tak nie zostaniemy tam długo? Umożliwiający dostęp do prywatnej łazienki? A może jakiś lepszej klasy, bo skoro już wyjeżdżamy, to warto sprawić że wyprawa będzie pamiętna? Jedno jest pewne: jeżeli decydujesz się zostać w moskiewskim Ritz-Carltonie, zapewne nigdy nie miałeś takich dylematów. &lt;a href="http://www.probiz.pl/bilety-autokarowe" target="_blank"&gt;Bilety autobusowe&lt;/a&gt; czy &lt;a href="http://www.probiz.pl/bilety-lotnicze" target="_blank"&gt;tanie linie lotnicze&lt;/a&gt; to określenia nie wchodzące w twój zasób słownictwa, gdyż prawdopodobnie podróżujesz własnym samolotem.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Co takiego oferuje Ritz-Carlton i za ile? Przede wszystkim pokoje, które poza tym, że urządzono je w iście bizantyjskim stylu, mogą pochwalić się faktem, że są... kuloodporne. Z okien można podziwiać Kreml i Plac Czerwony, a obsługa hotelowa odpowie na każdą zachciankę. Masz ochotę na wino o wartości przekraczającej 60 tys. dolarów? Nie ma sprawy. A może wolisz posiłek składający się z pierwszorzędnego, najdroższego na świecie kawioru? Żaden problem. Obsługa załatwi wszystko.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Jaki jest koszt przepychu? Dla bogaczy - niewielki. Dla rosyjskich bogaczy - jeszcze mniejszy. Rosja słynie bowiem z prawdziwego natłoku miliarderów - w samej Moskwie jest ich trzydziestu pięciu, a ich rozrzutność sprawiła, że miasto przekształciło się w najdroższą metropolię świata. A zatem - jeżeli masz na zbyciu 16 tys. dolarów, możesz spędzić jedną, na pewno trudną do zapomnienia noc w Ritz-Carltonie. Jeśli nie jesteś krezusem takiej miary, zawsze możesz skorzystać z nieco uboższych pokojów. Możesz je wynająć już za "marny" tysiąc dolarów. Zainteresowany?&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Najlepsze &lt;a href="http://www.centraltravel.pl/wycieczki-egzotyczne" target="_blank"&gt;wycieczki egzotyczne&lt;/a&gt; - www.CentralTravel.pl&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-9155712754505025356?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/9155712754505025356/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/11/rosja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/9155712754505025356'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/9155712754505025356'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/11/rosja.html' title='Rosja'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Svkxzv6zwBI/AAAAAAAABfM/BLDmoR7ai9E/s72-c/krym4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-7701893771628555343</id><published>2009-11-05T09:43:00.000-08:00</published><updated>2009-11-05T09:58:32.950-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ręczniki'/><title type='text'>Ręczniki</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvMSQv_CJ4I/AAAAAAAABdw/mBSop9sGxBA/s1600-h/recznik.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 308px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvMSQv_CJ4I/AAAAAAAABdw/mBSop9sGxBA/s400/recznik.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5400680457115412354" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvMR2KN7uuI/AAAAAAAABdo/2nTyPqs8tVM/s1600-h/reczniki2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 250px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvMR2KN7uuI/AAAAAAAABdo/2nTyPqs8tVM/s400/reczniki2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5400680000300759778" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvMRtIvsxgI/AAAAAAAABdg/JnlmKyBNquc/s1600-h/reczniki3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvMRtIvsxgI/AAAAAAAABdg/JnlmKyBNquc/s400/reczniki3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5400679845286692354" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;zdj. fotolia&lt;br /&gt;Co sprawia, że tak kochamy hotelowe ręczniki? Czy są wyjątkowo puszyste, przyjemne w dotyku, chłonne? A może mają inne właściwości, np. piękne zdobienia czy wyjątkowo drogi materiał? Jeśli masz swoją teorię - wypowiedz się. To sprawa, o której warto porozmawiać&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Zagadka hotelowych ręczników :)&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Mirek Nikolin&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; To popularne przekonanie: ręczniki hotelowe są obiektem częstych kradzieży. Mało kto potrafi się oprzeć zapakowaniu ręcznika do swojej walizki. Przynajmniej na filmach&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Spocony mężczyzna opuszcza hotel, na odchodnym rzucając recepcjonistce pogardliwe "do widzenia". Z niecierpliwością przeciska się przez obrotowe drzwi, a będąc już na ulicy gwiżdże na taksówkę. Pierwsze dwa wozy mijają go; trzeci przystaje. Mężczyzna ładuje się na tył samochodu, kładąc walizkę na swoich kolanach. Kierowca próbuje zacząć rozmowę, ale pasażer jest wyjątkowo opryskliwy. "Dlaczego?". zastanawia się taksówkarz. Dlatego, że właśnie ukradł hotelowe ręczniki. Choć w domu ma ich całą masę. A nowe może kupić za grosze.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Kradzież hotelowych ręczników stała się symbolem podróży. Czynność tę rozpropagowały głównie amerykańskie i angielskie produkcje filmowe, w których - nie wiedzieć czemu - ręczniki stanowiły nieodłączny element bagażu wymeldowującego się hotelowego gościa. Czy miały być pamiątką, czy były brane przez pomyłkę, czy gościem kierowała zwykła chciwość? Trudno powiedzieć. Przy czym można bez zastanowienia odrzucić ostatnią z teorii, jako że ktoś, kogo stać na pokój w drogim hotelu, na pewno ma w zanadrzu parę groszy na ręcznik.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Czy w rzeczywistości ten niecny proceder jest codziennością, tak jak próbują nam to wmówić filmowi twórcy? O dziwo, tak. Zwłaszcza w droższych i bardziej prestiżowych hotelach. Mało kto wie, ale niektóre placówki w cenę pobytu zapobiegawczo włączają koszt ręczników. Oczywiście nie oznacza to, że istnieje przyzwolenie na ich kradzież. Nadal jest ona surowo karana w przypadku wykrycia, jednak jako że przeszukiwanie bagaży każdego gościa nie wchodzi w grę, placówki muszą odrabiać straty. Kradzieży ręczników nie da się bowiem z jakiegoś powodu uniknąć.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Co sprawia, że tak kochamy hotelowe ręczniki? Czy są wyjątkowo puszyste, przyjemne w dotyku, chłonne? A może mają inne właściwości, np. piękne zdobienia czy wyjątkowo drogi materiał? Jeśli masz swoją teorię - wypowiedz się. To sprawa, o której warto porozmawiać&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Źródło artykułu - &lt;a href="http://www.centraltravel.pl/przewodniki" target="_blank"&gt;http://www.centraltravel.pl/przewodniki&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;Najlepsze oferty &lt;a href="http://centraltravel.pl/lastminute" target="_blank"&gt;last minute&lt;/a&gt; - www.CentralTravel.pl&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-7701893771628555343?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/7701893771628555343/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/11/reczniki.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/7701893771628555343'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/7701893771628555343'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/11/reczniki.html' title='Ręczniki'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvMSQv_CJ4I/AAAAAAAABdw/mBSop9sGxBA/s72-c/recznik.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-6865089006705566787</id><published>2009-11-03T08:27:00.000-08:00</published><updated>2009-11-03T08:41:52.944-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tunezja'/><title type='text'>Tunezja</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvBc-DKusWI/AAAAAAAABcw/DW7xEkL0EpA/s1600-h/tunisia4.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 241px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvBc-DKusWI/AAAAAAAABcw/DW7xEkL0EpA/s400/tunisia4.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5399918174289178978" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvBc47Q2oeI/AAAAAAAABco/-o3SATf99qQ/s1600-h/tunisia3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 262px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvBc47Q2oeI/AAAAAAAABco/-o3SATf99qQ/s400/tunisia3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5399918086268035554" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvBcx2DuxrI/AAAAAAAABcg/9CS61c0oYOs/s1600-h/tunisia2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvBcx2DuxrI/AAAAAAAABcg/9CS61c0oYOs/s400/tunisia2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5399917964611733170" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvBcmh5J8HI/AAAAAAAABcY/T2I4GCQZkUg/s1600-h/tunisia.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvBcmh5J8HI/AAAAAAAABcY/T2I4GCQZkUg/s400/tunisia.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5399917770220105842" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Przyszło lato 2009, nareszcie wakacje. Mogę odpocząć po pracowitym roku.  Żeby jeszcze pogoda w kraju była ładna… Niestety, raz słońce, raz deszcz. Nie ma szans, żeby ją przewidzieć. Chwilkę się zastanawiam: gdzie zawsze jest ciepło i bez tego cholernego deszczu? Już wiem: w krajach basenu Morza Środziemnego. Gdzie zatem zarezerwować wakacje, żeby naprawdę były udane? Włochy, Grecja, Egipt, Tunezja… Wybór mam duży.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poszperałem po internecie i zdecydowałem się na Tunezję, kraj w Afryce, nad Morzem Śródziemnym. Wpływ wielu cywilizacji sprawił, że jest to kraj z niezwykle bogatą kulturą. Jego historia liczy jakieś 3000 lat, można tu zatem zobaczyć muzułmańskie ribaty, żydowskie synagogi, berberyjskie wioski, czy andaluzyjskie miasteczka. Gorący klimat, czyste morze z gorącym piaskiem na plażach sprzyja uprawianiu sportów wodnych i odpoczynkowi, a gościnność tubylców, miejskie ogrody i malownicze kafejki sprawiły, że Tunezja wydała mi się najlepszym miejscem na wakacyjny wypoczynek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie pożałowałem tego wyboru. Moje wakacje w Tunezji opisałbym jako powiew egzotyki, smak niezwykłych potraw, orientalne zapachy i przepiękne widoki. Atrakcji było tak wiele, że jeden urlop nie wystarczył, aby zobaczyć wszystko i jeszcze poleniuchować się na plaży. O interesującej historii Tunezji wciąż przypomina wiele zabytków, z których zobaczyłem ruiny amfiteatru w El-Dżem, najwspanialsze pozostałości z czasów rzymskich w Afryce.  W Muzeum Bardo w Tunisie widziałem niepowtarzalną, jedną z najcenniejszych na świecie, kolekcję rzymskich mozaik.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako miejsce swojego urlopu wybrałem wyspę Djerba, położoną przy południowo-wschodnim wybrzeżu Tunezji. Wyspa pokryta jest drzewami oliwnymi i palmami. Byłem oczarowany jej niezwykłym charakterem i zgadzam się z tymi, którzy nazywał Djerbę „krainą ludzi szczęśliwych”. Mieszkańcy tej wyspy mówią, że kto raz ją odwiedził, na pewno wróci tu ponownie. Djerba to śródziemnomorskie Tahiti. Łagodny klimat sprzyja podziwianiu pięknych zachodów słońca i odbywaniu długich spacerów. Oprócz słońca mamy tu bajkowo kolorową roślinność i krzewy kwitnące przez cały rok. Djerba urzeka też interesującą architekturą i starymi tradycjami. Uroku dodają jej nieskazitelnie białe domy otoczone białym murem, przypominające fortece. Ponadto jest tu ponad 200 meczetów, każdy z nich jedyny w swoim rodzaju.&lt;br /&gt;Jednym zdaniem miałem cudowne wakacje. Na pewno tu jeszcze kiedyś wrócę&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl.fotolia.com/partner/201112705"&gt;Tunisia zdj. fotolia&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-6865089006705566787?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/6865089006705566787/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/11/tunezja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/6865089006705566787'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/6865089006705566787'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/11/tunezja.html' title='Tunezja'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvBc-DKusWI/AAAAAAAABcw/DW7xEkL0EpA/s72-c/tunisia4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-1857363597117835435</id><published>2009-11-02T10:51:00.000-08:00</published><updated>2009-11-03T08:46:51.419-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='norwegia'/><title type='text'>Norwegia</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvBedDNLCrI/AAAAAAAABdI/AJ1DQru-8_o/s1600-h/norway3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvBedDNLCrI/AAAAAAAABdI/AJ1DQru-8_o/s400/norway3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5399919806386997938" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvBeX3LULJI/AAAAAAAABdA/hZdJpW0yNtk/s1600-h/norway2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvBeX3LULJI/AAAAAAAABdA/hZdJpW0yNtk/s400/norway2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5399919717258636434" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvBeRB1DZ3I/AAAAAAAABc4/_lW_QAbL0Sg/s1600-h/norway.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvBeRB1DZ3I/AAAAAAAABc4/_lW_QAbL0Sg/s400/norway.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5399919599858968434" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Choć to tak piękny i spokojny kraj, noc polarna sprawia, że duży odsetek Norwegów nie wytrzymuje wielodniowego braku intensywnego światła słonecznego i wpada w depresję, kóra niekiedy kończy się odebraniem sobie życia.&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Norwegia - kraj dla ludzi wrażliwych na piękno.&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Odkrywca&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Norwegia to wyjątkowe miejsce na ziemi. Odnosi się tam wrażenie, że czas płynie dużo wolniej, ludzie żyją spokojniej, a przyroda jest bardziej przyjazna niż gdzie indziej. Żadna książka ani przewodnik nie zastąpi osobistego spotkania z tym miejscem.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Kawa wypita przy pięknym fiordzie to ma niezapomniany smak. Można tak siedzieć bez końca, wpatrując się w te cuda natury, które przypominają człowiekowi, jak bardzo jest związany z przyrodą i jej dobrodziejstwami. Łatwiej w takim terenie o większą życzliwość dla ludzi i dla zwierząt.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Kto był w tym kraju, z pewnością do niego powróci. Nieziemsko &lt;a href="http://www.wczasy.portalnaplus.pl" target="_blank"&gt;piękne krajobrazy&lt;/a&gt;, fiordy, lodowce i bezkres przyrody. Tego nie można zapomnieć. To zostaje w umyśle i sercu do końca życia. Każdy, kto kocha przyrodę, piesze wędrówki, pustkowia, spokojne i wolne od natłoku samochodów drogi, powinien pojechać do Norwegii, by doświadczyć tych niezapomnianych przeżyć. Jadąc do Norwegii, warto pamiętać, że to kraj, o który jego mieszkańcy szczególnie dbają. Choć zaludnienie jest tam niewielkie w stosunku do powierzchni, czystość i dbałość o przyrodę jest na pierwszym miejscu u większości, o ile nie u wszystkich Norwegów. Przemierzając bezludne tereny dobrymi, choć wąskimi drogami, warto pamiętać o przestrzeganiu przepisów. Norwegowie niezależnie od tego, jak szybkim samochodem jadą, nie przekraczają dozwolonej prędkości. Nie spotkamy tam zbyt często piratów drogowych, a jeśli już, to najczęściej są to obcokrajowcy. Mandaty w Norwegii są bardzo wysokie i tak naprawdę nie opłaca się łamać zasad ruchu drogowego. Poza tym, chyba nie po to jedzie się do Norwegii, by ją przejechać jak najszybciej, ale by jak najwięcej zobaczyć,a to jest możliwe tylko przy wolnej, spokojnej jeździe. &lt;br /&gt;Najlepiej na zwiedzanie Norwegii wybrać się między czerwcem a początkiem września. Białe noce wywierają wtedy niesamowite wrażenie na każdym, kto przyzwyczajony jest na co dzień do wyraźnej różnicy między porami dnia. Tam ich prawie w tym okresie nie ma.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Choć to tak piękny i spokojny kraj, noc polarna sprawia, że duży odsetek Norwegów nie wytrzymuje wielodniowego braku intensywnego światła słonecznego i wpada w depresję, kóra niekiedy kończy się odebraniem sobie życia. To jeden z powodów, dla kórych nie tak łatwo &lt;a href="http://www.blogpelendobra.pl" target="_blank"&gt;być optymistą&lt;/a&gt;, mieszkając na stałe w Norwegii, choć nie jest to niemożliwe. Właściwie to wszystko zależy od indywidualnego podejścia każdego mieszkającego tam człowieka. Na sam &lt;a href="http://www.blogpelendobra.pl" target="_blank"&gt;optymizm&lt;/a&gt; wpływ mają bowiem nie tylko zewnętrzne okoliczności, czy poziom światła w otoczeniu, choć odgrywa to niemałą rolę. Częściej osobiste skłonności i charakter człowkieka, żyjącego w danej części kuli ziemskiej decydują o sposobie widzenia przez niego świata zewnętrznego.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Czas w Norwegii to dla turysty pojęcie względne. Jednak prawdę mówiąc, bardzo trudno nawet tam oderwać się od patrzenia na zegarek. Może, gdyby pobyt się przedłużył do kilku miesięcy i polegał tylko na zwiedzaniu i odpoczywaniu, nawyk życia na czas, trochę by zmalał, ale chyba by nie zniknął.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;W Norwegii, przemierząjąc bezludne i mało zaludnione tereny, warto mieć ze sobą namiot. Tam, inaczej niż w Polsce, można przenocować nawet blisko drogi, zachowując bezpieczną odległość od rzadko przejeżdzających samochodów. Wystarczy skrawek  wolnego miejsca, by rozbić małe obozowisko, a gdy zapadnie wieczór trudny do odróżnienia od dnia, można usiąść z kubkiem herbaty w dłoni i zasłuchać się w ciszę. Jeden a nawet dwa dni, można tak nocować, potem trzeba zmienić miejsce obozowiska. Nie ma z tym problemu, gdy celem wyjazdu do Norwegii jest jej przemierzanie, a nie stacjonowanie w jedym miejscu. Jest to jednocześnie w miarę bezpieczne, choć 100% gwarancji nikt nie może nam dać.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;Norwegia wciąż jest otwarta dla wszystkich, którzy zechcą jej poświęcić trochę swojej uwagi i nie pozostawia nikogo bez ogromnej dawki pozytywnych wrażeń, obrazów, spokoju i tak bardzo cennego w dzisiejszych czasach &lt;a href="http://www.wczasy.portalnaplus.pl" target="_blank"&gt;odpoczynku&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-1857363597117835435?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/1857363597117835435/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/11/norwegia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/1857363597117835435'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/1857363597117835435'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/11/norwegia.html' title='Norwegia'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SvBedDNLCrI/AAAAAAAABdI/AJ1DQru-8_o/s72-c/norway3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-2848277222415058902</id><published>2009-10-30T07:15:00.000-07:00</published><updated>2009-10-30T07:30:24.705-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bułgaria'/><title type='text'>Bułgaria</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sur4MIztGEI/AAAAAAAABcQ/tmlICo_9KEY/s1600-h/bulgaria4.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sur4MIztGEI/AAAAAAAABcQ/tmlICo_9KEY/s400/bulgaria4.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5398399990763427906" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sur4HRZ2WXI/AAAAAAAABcI/k_vI2QqRXr4/s1600-h/bulgaria5.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sur4HRZ2WXI/AAAAAAAABcI/k_vI2QqRXr4/s400/bulgaria5.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5398399907171555698" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sur4AW1p5dI/AAAAAAAABcA/alEzec7TJM8/s1600-h/bulgaria2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 257px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sur4AW1p5dI/AAAAAAAABcA/alEzec7TJM8/s400/bulgaria2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5398399788371273170" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sur3RCV0YZI/AAAAAAAABb4/Pprtxk2RFzs/s1600-h/bulgaria3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sur3RCV0YZI/AAAAAAAABb4/Pprtxk2RFzs/s400/bulgaria3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5398398975415181714" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sur3LrDKsVI/AAAAAAAABbw/FSMJYvwANgk/s1600-h/bulgaria.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sur3LrDKsVI/AAAAAAAABbw/FSMJYvwANgk/s400/bulgaria.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5398398883263590738" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sur3DQWkuFI/AAAAAAAABbo/w5_OTCro9vE/s1600-h/bulgalia.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sur3DQWkuFI/AAAAAAAABbo/w5_OTCro9vE/s400/bulgalia.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5398398738658277458" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl.fotolia.com/p/201112705/partner/201112705"&gt;Bulgaria zdj fotolia&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiele osób wybiera wakacje w Bułgarii ze względu na niskie ceny. Jakie więc dokładnie są ceny w Bułgarii? Czy rzeczywiście jest aż tak tanio? Dlaczego tylu naszych rodaków od kilku lat wybiera właśnie Bułgarię jako cel swoich wczasów? Postaramy się tutaj odpowiedzieć na te pytani.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początek stwierdzenie. Bułgaria rzeczywiście jest tania. Apartament w standardzie 3 lub 4 gwiazdek, który zakwateruje do 4 osób (2 pokoje) można wynająć w Słonecznym Brzegu w szczycie sezonu już za 1000zł na tydzień. To daje 250zł za osobę! Oczywiście dochodzą jeszcze koszty dojazdu i wyżywienia, ale jeśli wziąć pod uwagę stosunek jakości do ceny, Bułgaria naprawdę ma się czym pochwalić. Słoneczny Brzeg to jeden z droższych kurortów, w sąsiednich miejscowościach takich jak Święty Włas czy Elenite może być jeszcze taniej. Do tego dochodzą dość niskie w porównaniu z polskimi ceny żywności i usług. W Bułgarii na wczasach można spokojnie stołować się w restauracjach i z pewnością nie zrujnuje to portfela. Za 8-10EUR można zjeść 3 daniowy posiłek z napojem. W mniejszych miejscowościach może być nawet taniej. Ceny wynajmu sprzętów wodnych, karnety na pola golfowe, bilety do parków wodnych- wszystko to również jest nieporównywalnie tańsze niż np. w Hiszpanii. Wniosek? Bułgaria jest tania i warto ją odwiedzić zanim ten stan rzeczy nie ulegnie zmianie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedyna rzecz, która w Bułgarii do najtańszych nie należy to paliwo. Ceny są porównywalne z polskimi czyli dość wysokie. Osobom jadącym do Bułgarii samochodem radzimy zatankować do pełna w Rumunii tuż przed przekroczeniem granicy…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O autorze&lt;br /&gt;Założyciel i właściciel portalu WakacyjnyWynajem.pl&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-2848277222415058902?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/2848277222415058902/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/10/bugaria.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/2848277222415058902'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/2848277222415058902'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/10/bugaria.html' title='Bułgaria'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sur4MIztGEI/AAAAAAAABcQ/tmlICo_9KEY/s72-c/bulgaria4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-5866746758243567170</id><published>2009-10-28T07:46:00.000-07:00</published><updated>2009-10-28T07:47:26.035-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Austria'/><title type='text'>Austria</title><content type='html'>Jeśli ktoś jest wielbicielem miejskiej architektury powinien wybrać się do Wiednia, Salzburga, albo Innsbrucka i Grazu. W Wiedniu najpiękniejsze są oczywiście Schönbrunn z olbrzymim parkiem i barokowymi komnatami oraz potężny Hofburg z licznymi kolekcjami muzealnymi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Austria zimą czy latem?&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Mirek Nikolin&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Austria jest krajem typowo górskim. Łańcuchy górskie przebiegają z zachodu na wschód i są poprzecinane głęboko wciętymi dolinami rzecznymi. Tworzy to wspaniałe, zapierające dech w piersiach krajobrazy.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Do poznawczych walorów tego kraju należą także doskonale przygotowane szlaki do turystyki pieszej i rowerowej, unikalna fauna i flora, piękno alpejskich wiosek i miasteczek oraz doskonale rozbudowana infrastruktura turystyczna. Dzięki tym walorom Austria jest jednym z krajów, gdzie najczęściej decydujemy się spędzić zimowe wakacje.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Szczyt sezonu zimowego, narciarskiego przypada na okres od połowy grudnia do końca marca, osiągając apogeum w okresie Bożego Narodzenia, Nowego Roku i w lutym, kiedy to większość z nas ma wolne od pracy i szkoły. Długość sezonu narciarskiego i warunki na szczytach zależą od wysokości, na jakiej położona jest miejscowość. Na lodowcach można jeździć praktycznie przez cały rok. Najsłynniejsze narciarskie miejscowości to m.in. Tyrol, St.Anton, Kitzbuhel lub Innsbruck. Są tu doskonale przygotowane koleje linowe, wyciągi orczykowe i krzesełkowe, znakomite trasy narciarskie, a także liczne kryte i odkryte pływalnie.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Jeśli chcemy uniknąć tłumu turystów, gwaru i hałasu a zamiast nart preferujemy piesze &lt;a href="http://www.centraltravel.pl/lastminute" target="_blank"&gt;wycieczki&lt;/a&gt;&lt;a href="http://www.centraltravel.pl/lastminute" target="_blank"&gt; last minute&lt;/a&gt;, możemy wybrać się na &lt;a href="http://www.centraltravel.pl" target="_blank"&gt;wczasy&lt;/a&gt; do jednej z licznych, urokliwych miejscowości alpejskich. Są one oazami ciszy i spokoju od końca kwietnia do połowy czerwca oraz w listopadzie i na początku grudnia. Jednak musimy liczyć się z tym, że w tym czasie niektóre bary, restauracje i hotele mogą być zamknięte. Wiosna w Alpach nadchodzi dopiero w czerwcu, wówczas to rozkwitająca roślinność maluje zbocza gór wielobarwnymi kwiatami.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Jeśli ktoś jest wielbicielem miejskiej architektury powinien wybrać się do Wiednia, Salzburga, albo Innsbrucka i Grazu. W Wiedniu najpiękniejsze są oczywiście Schönbrunn z olbrzymim parkiem i barokowymi komnatami oraz potężny Hofburg z licznymi kolekcjami muzealnymi. W Museumsquartier (Dzielnica Muzeów) mieszczą się najlepsze zbiory sztuki, można tu do woli napawać się zarówno sztuką jak i miejską atmosferą. W Salzburgu warte obejrzenia są pałace Mirabell, z pięknymi ogrodami, oraz Hellbrunn, ze wspaniałymi fontannami. Nie można także ominąć zamków Eggenberg w Grazu i Ambras w Innsbrucku.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Miłośnicy architektury sakralnej również nie znajdą powodów do narzekania. W Wiedniu znajduje się przepiękna, gotycka katedra św. Stefana.  Stanowi ona bezsprzecznie centralny punkt Wiednia. Uważana jest za najwspanialszy przykład wiedeńskiego gotyku i arcydzieło sztuki kamieniarskiej oraz narodowy symbol Austrii. Kto gustuje w architekturze barokowej powinien pojechać do opactwa Benedyktynów w Melku nad Dunajem, a także zwiedzić St Florian, perłę budownictwa sakralnego. Jedynym w swoim jest kościół św. Barbary w Bärnbach, ołtarz św. Wolfganga w kościele pielgrzymów pod tym samym wezwaniem w Wiedniu oraz posągi i mauzoleum w Hofkirche w Innsbrucku.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Możliwości zwiedzania kraju latem oraz uprawiania sportów zimowych sprawiają, że Austria przez cały rok jest krajem atrakcyjnym turystycznie i wiele osób przybywa tu co roku, by spędzić wakacje. Decyzja, kiedy przyjechać, zależy tylko od nas oraz od tego, co chcemy robić lub zobaczyć.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Przed wyjazdem koniecznie porównaj ceny w hotelach na popularnej stronie &lt;strong&gt;www.DiscountHotelsCompare.com&lt;/strong&gt; - strona ma też wersję Polską &lt;a href="http://pl.discounthotelscompare.com" target="_blank"&gt;http://pl.discounthotelscompare.com &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.lotnicze-bilety.pl" target="_blank"&gt;www.Lotnicze-Bilety.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-5866746758243567170?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/5866746758243567170/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/10/austria.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/5866746758243567170'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/5866746758243567170'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/10/austria.html' title='Austria'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-1587949015759498593</id><published>2009-10-27T10:08:00.000-07:00</published><updated>2009-10-27T10:09:24.284-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Costa de la Luz'/><title type='text'>Costa de la Luz</title><content type='html'>Costa de la Luz czyli Wybrzeże światła jest położone w zachodniej części wybrzeża Andaluzji i skierowane jest na Ocean Atlantycki. Piasek jest tutaj przyjemniejszy i ma bardziej złocisty kolor niż na sąsiednim Costa del Sol. Generalnie Costa de la Luz, mimo że zdecydowanie mniej znane niż Costa del Sol, oferuje dużo ciekawsze warunki dla turystyki. Jest to raj dla surferów i kitesurferów, wspaniały kierunek turystyczny dla rodzin z dziećmi oraz dla osób szukających ucieczki od zdominowanych przez wysokie hotele i monstrualnych rozmiarów kompleksy apartamentowe miejscowości turystycznych w innych częściach wybrzeża Hiszpanii. Tutaj naprawdę można znaleźć ciszę i spokój. Turyści o duszy odkrywcy z pewnością będą też mieli okazję wypoczywać na malutkich plażach w osłoniętych i skrytych zatoczkach. Amatorzy fantastycznej przyrody, będą ją mogli podziwiać w niemal nienaruszonym stanie. Miłośnicy kultury i historii będą zadziwieni olbrzymią ilością zabytków i ciekawych, historycznych miejsc.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Typowe plaże tutaj są większe i często otoczone wydmami i drzewami iglastymi. Ta część wybrzeża nie została dotknięta przez olbrzymie kompleksy turystyczne typowe dla innych regionów. Temperatury są tutaj łagodniejsze, a wiatry od Atlantyku powodują, że na wodzie tworzą się fale idealne do surfowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli planujesz wakacje w Hiszpanii, Costa de la Luz zdecydowanie jest miejscem, które warto wziąć pod rozwagę. Kolejnym plusem jest bliskość Portugalii i słynnego regionu Algarve z niezliczoną ilością pól golfowych. Staje się więc Costa de la Luz powoli również rajem dla golfistów. Ceny są tu często niższe niż w dużych kurortach na Costa Blanca czy Costa del Sol i z reguły łatwiej jest tu o tanie noclegi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O autorze&lt;br /&gt;Założyciel i właściciel portalu WakacyjnyWynajem.pl&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-1587949015759498593?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/1587949015759498593/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/10/costa-de-la-luz.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/1587949015759498593'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/1587949015759498593'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/10/costa-de-la-luz.html' title='Costa de la Luz'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-2270997472711730746</id><published>2009-10-26T02:03:00.000-07:00</published><updated>2009-10-26T02:13:34.274-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Seszele'/><title type='text'>Seszele</title><content type='html'>Będąc na wyspach zachwycać nas mogą zarówno widoki, jak i flora i fauna, do której w naszym klimacie nie przywykliśmy. Przylatując na lotnisko na wyspie Mahe, w stolicy kraju Victorii będziemy zmuszeni zadeklarować miejsce, gdzie zamierzamy się zatrzymać podczas pobytu. Ponadto należy uiścić opłatę wizową w wysokości 20 USD.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SuVoHTTkcAI/AAAAAAAABaw/D_8tC97uxvo/s1600-h/seszele3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 267px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SuVoHTTkcAI/AAAAAAAABaw/D_8tC97uxvo/s400/seszele3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5396834203124133890" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SuVn_R399NI/AAAAAAAABao/HJ4AyZhiYI8/s1600-h/seszele2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 262px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SuVn_R399NI/AAAAAAAABao/HJ4AyZhiYI8/s400/seszele2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5396834065300976850" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SuVmvccetGI/AAAAAAAABag/Wo0Jx4mX3jA/s1600-h/szeszele.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SuVmvccetGI/AAAAAAAABag/Wo0Jx4mX3jA/s400/szeszele.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5396832693748937826" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.fotolia.com/partner/201112705"&gt;Szeszele zdj. fotolia&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Seszele - tropikalny raj&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Dariusz Włodarczyk&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co nieco informacji na temat Seszeli, jeszcze nie bardzo popularnego miejsca na ziemii, a które warto odwiedzić. Tropikalny klimat, lazurowy ocean, 115 wysp archipelagu na Pacyfiku.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Seszele to miejsce na ziemii, gdzie wydawałoby się czas płynie wolniej. Sprzyjają temu niezwykłe widoki, tropikalny klimat ze średnimi rocznymi temperaturami 27 stopni Celsjusza.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Archipelag Seszeli leży poza oceanicznym pasem cyklonicznym co znacznie podnosi atrakcyjność tego miejsca. Do archipelagu należy 115 wysp. Największe wyspy to Mahe, gdzie znajduje się stolica Republiki Seszeli - Victoria, Praslin słynące z luksusowych hoteli oraz La Digue. Archipelag leży pomiędzy 4 a 10 stopniem od równika oraz pomiędzy 480 a 1600 kilometrem od wschodniego wybrzeża Afryki.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Jako, iż jest to miejsce odległe od Polski, tak więc wyszukanie połączeń lotniczych w przystępnych cenach nie jest proste. &lt;a href="http://www.tanieloty.biz" target="_blank"&gt;Tanie loty&lt;/a&gt; to niestety nie będą. W Polsce mamy do wyboru połączenia rejsowe oferowane przez AirFrance z Air Seychelles oraz Lot , Czech Airlines oraz AirFrance. Najtańsza opcja za lot powrotny to koszt rzędu około 5 tysięcy złotych za osobę.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Wybór odpowiedniej pory na egzotyczne wakacje nie jest specjalny trudny, jako, iż przez cały rok temperatury na Seszelach nie spadają poniżej 25 stopni. Oczywiście możemy wybierając się w lipcu czy sierpniu możemy trafić na bardziej wietrzną i deszczową pogodę. Osobiście z doświadczenia polecam miesiące od marca do czerwca.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Będąc na wyspach zachwycać nas mogą zarówno widoki, jak i flora i fauna, do której w naszym klimacie nie przywykliśmy. Przylatując na lotnisko na wyspie Mahe, w stolicy kraju Victorii będziemy zmuszeni zadeklarować miejsce, gdzie zamierzamy się zatrzymać podczas pobytu. Ponadto należy uiścić opłatę wizową w wysokości 20 USD.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Nietrudno się domyślić, iż główną gałęzią republiki jest turystyka, wobec czego możemy skorzystać z szerokiej ofery luksusowych hoteli, gdzie ceny mogą nam przysporzyć zawrotu głowy. Ceny oscylują od 150EUR do nawet 900EUR za dobę. Oczywiście bardziej dostępne będą ceny "pokoi" czy moteli, gdzie możliwe jest znalezienia miejsca za 80EUR. W takim jednak wypadku nie możemy spodziewać się wysokich standardów.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Biały piasek na plaży. Lazurowy błękit oceanu. Nie pozostaje nic innego jak korzystać. Do naszej dyspozyji pozostaje wiele plaż, na których możemy po prostu leżeć, inne znakomicie nadają się do surfingu, kitesurfingu czy też nurkowania.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;To wszystko pozostawiam Twojej decyzji drogi czytelniku. Jednak uprzedzam. Pobyt w takim miejscu uzależnia.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;a href="http://seszele.infinititravel.pl" target="_blank"&gt;Seszele&lt;/a&gt; - krótki przewodnik&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-2270997472711730746?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/2270997472711730746/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/10/seszele.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/2270997472711730746'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/2270997472711730746'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/10/seszele.html' title='Seszele'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SuVoHTTkcAI/AAAAAAAABaw/D_8tC97uxvo/s72-c/seszele3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-4941337713125745874</id><published>2009-10-20T00:16:00.000-07:00</published><updated>2009-10-20T00:17:57.490-07:00</updated><title type='text'>Tajlandia</title><content type='html'>Jako pierwszą odwiedziliśmy Świątynię Świtu (Wat Arun), wnoszącą się na wysokość ponad 85 metrów na zachodnim brzegu głównej rzeki, Chao Phraya. Na tą stronę rzeki przedostaliśmy się regularnie kursującą łodzią. Świątynia została zakończona w XIX wieku i przyozdobiona przez króla Mongkuta porcelaną. Zaiste ciekawy to widok, gdy przyglądając się z bliska fasadzie widzi się kawałki talerzyków i innych przyrządów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;TAJLANDIA - Z Wizytą w Raju&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest KiniaMalinia&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bo kto nie chciałby zasmakować Raju? Wspaniałe, piaszczyste plaże, olbrzymie palmy, kolorowe ryby, wiszące skały i przepiękne świątynie. To wszystko Tajlandia. Ale w którą stronę wyruszyć? Które miejsca spośród obfitości wybrać na cel podróży.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Bangkok - Phuket - Krabi/Railay Bay - Bangkok&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Otóż dużo zależy od pogody.  W Tajlandii można by wyznaczyć trzy sezony: od grudnia do lutego, kiedy panuje pora sucha  a temperatura nie naprzykrza się wynosząc między 28 - 32 stopnie Celcjusza, jednakże sezon turystyczny trwa na całego, więc jest dość tłoczno; miedzy marcem a czerwcem jest bardzo gorąco, do 38 stopni Celcjusza;  w pozostałej części roku pada deszcz, będący wybawieniem dla plonów i chwilą oddechu dla mieszkańców. Wielu turystów chętnie wybiera właśnie tą ostatnią porę ze względu na spokój i przyjemne temperatury. Najbezpieczniejszym miejscem wypoczynku zdaje się być wyspa Ko Samui w południowej części kraju, gdzie w porze deszczowej jest zwykle bardziej sucho niż gdzie indziej.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Cel podróży powinien także wyznaczać kierunek, w którym się udamy. Tajlandia to nie tylko wspaniałe miejsca &lt;img alt="Bangkok - Wat Arun" src="http://747.dev.mki.com.pl/poradnik-podroznika/wp-content/uploads/id-kinga-szczesny-050.jpg" style="float: right; border: 1px solid black; margin: 1px;" width="140" height="187" /&gt;wypoczynku plażowego, ale także niesamowite miejsca kulturowe takie jak Bangkok, Chiang Mai, Chiang Rai, Ajutthaja...&lt;br /&gt; My postawiliśmy na coś pomiędzy; trochę zwiedzania i trochę wypoczynku. A nawet dużo wypoczynku, stosując zasadę „najpierw się meczymy a potem leżymy". Oczywiście nie wyszło tak jak miało, gdyż kiedy tylko się położyliśmy od razu zaczynało nas nosić i rzucało w inne miejsca.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Czas opalania podczas dwutygodniowego wyjazdu:  2 godziny 17 minut. &lt;br /&gt;Pierwszy komentarz usłyszany po powrocie: „Phi! Ja to po pół dnia w moim ogródku jestem bardziej opalona!"&lt;br /&gt;Cóż, już wylizałam rany, nie tylko opalenizną człowiek żyje.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Pierwszy rzut - Bangkok. Niektórzy kochają, inni nienawidzą. Chyba nie ma nic pomiędzy. Ja kocham. To wielkie, zatłoczone miasto, gdzie wielkie drapacze chmur mieszają się z rozpadającymi chatkami, gdzie jedzenie na ulicy jest smaczniejsze niż w restauracji, gdzie chmury nie ustępują a ulice są tak czyste, że powodują zakłopotanie u polskiego turysty.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Nazbyt wiele jest do zobaczenia w Bangkoku a ograniczenia czasowe narzuciły nam pewną formę biegu. Dwa ekstremalne dni, 48 godzin, trochę Dolców w kieszeni, dało się.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Już po przyjeździe wieczorem wybraliśmy się na zwiedzanie okolicy nocą. Kolorowe neony miasta, które nie śpi, kluby oraz restauracje otwarte do rana i muzyka. Umęczeni po nocnych wędrówkach w końcu padliśmy na pyszczki, bo przecież jutro zaczyna się prawdziwe zwiedzanie.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Wczesnym rankiem, wyposażeni w klapki, wodę i aparat fotograficzny wyruszyliśmy na podbój miasta. Wycieczkę z przewodnikiem w języku angielskim  wykupiliśmy w naszym hotelu. Koszt niewielki a zawsze raźniej zwiedzać obce miejsca z kimś kto wie co, gdzie i jak a czego nie.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Jako pierwszą odwiedziliśmy Świątynię Świtu (Wat Arun), wnoszącą się na wysokość ponad 85 metrów na zachodnim brzegu głównej rzeki, Chao Phraya. Na tą stronę rzeki przedostaliśmy się regularnie kursującą łodzią. Świątynia została zakończona w XIX wieku i przyozdobiona przez króla Mongkuta porcelaną. Zaiste ciekawy to widok, gdy przyglądając się z bliska fasadzie widzi się kawałki talerzyków i innych przyrządów. &lt;img alt="Pałac Królewski &amp; Wat Phrae Kaeo" src="http://747.dev.mki.com.pl/poradnik-podroznika/wp-content/uploads/id-kinga-szczesny-199.jpg" style="border: 1px solid black; float: right; margin: 1px;" width="136" height="180" /&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Po małej wspinaczce oraz spacerze tą samą łodzią przetransportowaliśmy się na brzeg przeciwny, aby zobaczyć wspaniałą Świątynię Leżącego Buddy (Wat Pho), będącą jednocześnie najstarszą budowlą tego typu w Bangkoku. Już dochodząc do budowli słyszeliśmy dzwonienie jakby metalu o metal. Przyszło nam się chwilę zastanawiać zanim odkryliśmy co to było. A mianowicie  wzdłuż jednej ze ścian ustawiono kilkadziesiąt metalowych pojemników, do których od pierwszego do ostatniego po jednym bahcie wrzucano na szczęście.  I stąd ten raban. My oczywiście również skorzystaliśmy. Nie odważylibyśmy się tego nie zrobić, zwłaszcza że drobne monetki dostępne były na wymianę tuż obok. O wszystkim pomyśleli. Mi, co prawda drobne fanty skończyły się na trzy kubełki przed końcem, ale mam nadzieję, że to nie będzie zbytnio rzutować na moje wygórowane marzenia.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;To, co przyciąga to zapewne ogromna, wręcz niesamowita, bo ponad 46 metrowa na długość i 15 na wysokość, pozłacana figura leżącego Buddy uchwyconego w momencie odczuwania nirwany. Widok jest, rzeczywiście wspaniały, blaknący jednak trochę przez stosunkowo małe pomieszczenie, w którym się znajduje. Większy obiekt zapewne uwydatniłby walory posągu. Stopy figury ozdobione macicą perłową przedstawiają 108 lakszan, czyli pomyślnych znaków świadczących o oświeceniu.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Po chwilach uniesienia i zachwytu zapakowaliśmy się radośnie do busa i przedarliśmy przez katastrofalne korki uliczne na północną część miasta, aby zobaczyć Marmurową Świątynię (Wat Benchamabophit). Ciekawostką tej dość nowej, bo z początku XX wieku, świątyni jest całe wnętrze wyłożone marmurem kararyjskim.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Już po 30 minutach byliśmy znowu w drodze, tym razem Tuk Tukiem, czyli „ręka, noga, mózg na ścianie...kto przeżyje temu medal". Aczkolwiek i tak uważam, że jest to przeżycie wręcz niezbędne do pełnego obrazu komunikacji miejskiej Bangkoku. Nasz wesoły kierowca wyrzucił nas tuz pod Wat Traimit na samym brzegu Chińskiej Dzielnicy. Tak, w Bangkoku jest chińska dzielnica. Na nasze nieszczęście Świątynia była w remoncie i nie udało nam się wejść do środka, więc jedyne, co nam pozostało to próba dojrzenia słynnej figury Złotego Buddy poprzez zaglądanie przez okienka. &lt;br /&gt;Po tym „prawie zwiedzaniu" postanowiliśmy przedreptać się co nieco po chińskich włościach i rzeczywiście, wkraczając na te tereny mieliśmy wrażenie wstępowania do innego świata. Chińskie znaki, chińskie sklepy, chiński targ, chińscy przechodnie na ulicach. W kilku słowach: wesoło, kolorowo, inaczej. I tam właśnie zjedliśmy kolację oraz włóczyliśmy się do późnej nocy.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Na następny dzień przeznaczyliśmy sobie Pływający Targ oraz zwiedzanie Świątyni Szmaragdowego Buddy (Wat Phra &lt;img alt="Targ Wodny – Damnoen Soudak" src="http://747.dev.mki.com.pl/poradnik-podroznika/wp-content/gallery/tajlandia/id-kinga-szczesny-145.jpg" style="float: left; border: 1px solid black; margin: 3px;" width="162" height="213" /&gt;Kaeo) i Wielkiego Pałacu dlatego też już przed 7 rano byliśmy na nogach. Lekko zaspani po nader wczesnym, wciskanym na siłę, śniadanku pojechaliśmy zobaczyć tradycyjny tajski targ w Damnoen Saduak, oddalonym od Bangkoku około 100 kilometrów.  Z pierwszej przystani długą łodzią motorową dowieziono nas do mniejszej przystani, gdzie przesiedliśmy się na wąskie łódeczki, którymi buszowaliśmy między unoszącymi się na wodzie straganami. A tam „do wyboru, do koloru", wszystkiego po trochu. Kolorowe maski, świecidełka, biżuteria, pamiątki, jedzenie i pyyyyszne kokosy, które sprzedawczyni rozbijała na naszych oczach i podawała wyposażone jedynie w słomkę. Pyszne. &lt;br /&gt;Jednakże nie jestem pewna czy ten „rejsik" drugą łódką jest konieczny, kiedy tak naprawdę stanowcza większość stoisk targowych dostępna jest z poziomu lądu? Chyba nie, tłok na wodzie był straszny i musze się przyznać, ze po dłuższej chwili zażądałam wysadzenia mnie na poboczu i resztę wycieczki kontynuowałam na pieszo.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Po tej pouczającej lekcji targowania się wróciliśmy do Bangkoku aby nadal eksplorować okolice. Z autobusu wysiedliśmy zaraz obok Wielkiego Pałacu i tam, już o własnych nóżkach, podreptaliśmy na dalsze zwiedzanie. &lt;br /&gt;Ten ogromny kompleks pochłonął nam drugie pół dnia. Wybierając się do Pałacu warto pamiętać o odpowiednim stroju, a  wiec długich spodniach i koszuli z rękawami. W razie zapomnienia o tym zwyczaju, można takowy strój wypożyczyć. Zaiste, tak gustowny, że ciężko uniknąć wiejskiego wyglądu a co za tym idzie i samopoczucia.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Tuz po wejściu udaliśmy się w kierunku wspaniałej Galerii Ramakien z malowidłami ściennymi (odnawianymi cały rok, ze względu na wilgotność powietrza), a następnie idąc w kierunku zgodnym ze wskazówkami zegara podziwialiśmy Bibliotekę, Mauzoleum, Królewski Panteon, Prangi oraz przeogromną Złotą Czedi (z kawałkiem mostka Buddy w środku), by na końcu zobaczyć klejnot zespołu, czyli Świątynię Szmaragdowego Buddy.  Na pewno nie należy się nastawiać na wielki wspaniały posąg, powalający wręcz swoi widokiem na samym wejściu. Inaczej, trzeba się skoncentrować i....skupić wzrok. Ta zaledwie sześćdziesięciokilkucentymetrowa figurka z zielonego jaspisu, stojąca w centrum świątyni, działa wręcz magnetycznie na zwiedzających.  Sam Król przebiera jej złotą sukienkę zgodnie ze zmianami pór roku.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Uznając Świątynie Szmaragdowego Buddy za największą atrakcję kompleksu, pozostał nam szybki spacer po posiadłościach pałacowych, salach recepcyjnych i innych przynależnych budynkach, które mimo ze przepiękne, nie robiły już na nas aż tak wielkiego wrażenia, zwłaszcza, ze styrani głodni myśleliśmy jedynie o najbliższej budzie z jedzeniem. Jak tylko takową dopadliśmy wciągnęliśmy bez opamiętania po kilka smażonych kulek i sajgonek na łebka. Z perspektywy czasu był to nasz najlepszy obiad podczas całej wycieczki.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Wieczorem postanowiliśmy sprawdzić słynny kabaret transwestytów, „Calypso". Musze przyznać, że było warto zobaczyć to niesamowite przedstawienie. Całość polega na tańcu, scenkach i ruchach pod playback kabaretowy od lat 40-tych do 60-tych, gdzie cała scena aż roi się od wystrojonych w pióra chłopców ze sztucznymi biustami, boskimi makijażami i fryzurami, którzy do złudzenia przypominają kobiety.  Po wszystkim można było, oczywiście, sfotografować się z ulubionymi aktorami. Ekstra. Jeden drink w cenie biletu.&lt;img alt="Kabaret Calypso" src="http://747.dev.mki.com.pl/poradnik-podroznika/wp-content/uploads/id-kinga-szczesny-241.jpg" style="float: right; border: 1px solid black; margin: 3px;" width="201" height="152" /&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Następnego dnia rankiem byliśmy już w  drodze na lotnisko w Bangkoku, żeby zbadać ten słynny Phuket. Plaże i morze widzieliśmy już z okien samolotu a w naszych głowach kreowały się wypoczynkowe myśli.   Już to sobie wyobrażaliśmy, plaża, słońce, drink z palemką i tajski masaż stóp. Prawie nam wyszło. Na naszej drodze stanęło jedynie kilkuset podstarzałych Anglików i Szwedów prowadzających się wszędzie z młodziutkimi Tajkami, czyniąc atmosferę mało wakacyjną. Plaża też pozostawia wiele do życzenia, drogo, wszystkie leżaki płatne, zero targowania a piasek dawno przestał być złoty. Jedyna rzecz godna polecenia to wypożyczenie skutera (cena około 200 THB na cały dzień) i podróż przez całą wyspę wzdłuż plaż. Słońce nad głowami, ciepły wietrzyk na twarzy...tak to jest warte zachodu!&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Po dwóch długich dniach na Phukecie wsiedliśmy na statek, żeby dopłynąć do rajskiego Krabi. Procedura jest prosta: „Pilnuj naklejki"!. I to jest prawda. W kraju, gdzie język angielski jest jeszcze mniej powszechny niż w Polsce, odwoływanie się do prostych znaków zdaje się być niezbędne, a jako, ze statek płynął w kilka różnych miejsc a do tego posiadał parę miejsc przesiadkowych w pełnym morzu, to aby się nie zgubić i nie odnaleźć gdzieś zupełnie indziej, kolorowej naklejki z oznaczeniem celu podróży należało bardzo strzec. Rzeczywiście po dwóch przesiadkach na inne statki i w ostateczności na długą łódź, dotarliśmy na plaże Zatoki Railay, gdzie znajdował się nasz hotel. Walizki na kółkach nie były dobrym pomysłem w miejscu gdzie transfer kończy się w wodzie po kolana 20m od brzegu a od hotelu dzieli cię jeszcze 30 metrowy pas piaszczystej plaży. Ale poradziliśmy sobie. A raczej kobiety sobie poradziły dając swoje walizki mężom do dźwigania na plecach.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;img alt="Railay Bay – transfer hotelowy :)" src="http://747.dev.mki.com.pl/poradnik-podroznika/wp-content/uploads/id-kinga-szczesny-433.jpg" style="border: 1px solid black; float: left; margin: 3px;" width="200" height="152" /&gt;Już podpływając do Zatoki, rozpostarł się przed nami boski widok... Wspaniałe, ogromne, jakby „wiszące" ponad taflą wody skały, biały piasek i wszechogarniający spokój podszeptywał nam, że właśnie tu mieliśmy się znaleźć. Tu czas jakby się zatrzymał, tu nie ma samochodów, ba! tu nie ma nawet drogi. Tylko skały, wspinający się na nie śmiałkowie, gęsty las, kilka hoteli i sklepików oraz plaża. Właśnie tak wyobrażałam sobie miejsce do wypoczynku. Nie minęło 20 minut a już byliśmy po zakwaterowaniu i z powrotem na plaży z ręcznikami w zębach, gotowi do smażenia się na słońcu. I tak właśnie, z małymi wyjątkami, z mniejszym lub większym filtrem, spędziliśmy następne pięć dni. Mój typ, filtr 35. Wyjątkami były sporadyczne wyczerpujące wycieczki kajakami wokół pobliskich skał bądź na zakupy w pobliskim Ao Nang, oddalonym o 80 THB i 15 minut rejsu długą łodzią oraz całodniowy wypad motorówką na wysepki Phi Phi. &lt;br /&gt;Niezwykłe wysepki o baśniowej nazwie Phi Phi znane są przede wszystkim jako miejsce nakręcenia filmu „Niebiańska Plaża" z Leo Di Caprio w roli głównej i zaiste są prześliczne. Niestety nie pominął ich rozwój turystyki i elementy cyrkowe występują gdzie niegdzie, to pod postacią sklepów i straganów z pamiątkami, to kolorowej zjeżdżalni na środku morza. Są też kolorowe rybki pływające tuż przy powierzchni, które tylko zapraszają do podglądania. Jednak warto zobaczyć ten skrawek Raju na ziemi, choćby po to, żeby mieć na jego temat własne zdanie.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Po pięciu dniach prawie - leniuchowania przyszedł czas na powrót do rzeczywistości. Zapakowaliśmy się więc z naszymi kołeczkowymi walizkami do długiej łodzi, następnie do busa na lotnisko w Krabi, potem na lot do Bangkoku, potem do Doha, następnie do Paryża a na końcu do Krakowa... Ledwie 37 godzin i już byliśmy w domu. W innym świecie. Po wakacjach...... &lt;br /&gt;Pozostały  wspomnienia, 568 zdjęć  i plany na następną eskapadę. &lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;a href="http://747.pl/poradnik-podroznika/" target="_blank"&gt;więcej na moim blogu&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;KiniaMalinia&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-4941337713125745874?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/4941337713125745874/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/10/tajlandia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/4941337713125745874'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/4941337713125745874'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/10/tajlandia.html' title='Tajlandia'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-55583257735923038</id><published>2009-10-13T01:07:00.000-07:00</published><updated>2009-10-13T01:09:00.115-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Indie'/><title type='text'>Indie</title><content type='html'>Indie to przede wszystkim kraj kontrastów, gdzie wielkie domy wypełnione bogactwami i służbą sąsiadują ze slumsami i bezdomnymi, biednymi dziećmi żebrzącymi na ulicach. Na drogach równie łatwo dostrzec słonia czy wielbłąda jak i markowy samochód najwyższej klasy oraz wyładowany towarem pod samo niebo rower spod którego ledwie dostrzec można kierowcę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Shakin’ India – Wstrząsające Indie&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest KiniaMalinia&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla większości z nas Indie kojarzą się z Tadź Mahalem, królewskimi pałacami, słoniami, wyładowanymi pociągami, kolorowymi targami oraz tanecznymi filmami opowiadającymi o wielkiej miłości...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;strong&gt;Delhi - Udaipur - Ranakpur - Jodhpur - Jaipur - Fatehpur Sikri - Agra - Delhi&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; Dla większości z nas Indie kojarzą się z Tadź Mahalem, królewskimi pałacami, słoniami, wyładowanymi pociągami, kolorowymi targami oraz tanecznymi filmami opowiadającymi o wielkiej miłości, śpiewająco łącząc bohaterów na końcu opowieści a ostatnio także ze wzruszającą historią milionera z ulicy. Czy to jednak wszystko, co należy wiedzieć o tym, niesamowitym kraju zanim się do niego wybierze?&lt;img alt="maksymalizacja przestrzeni" src="http://747.dev.mki.com.pl/poradnik-podroznika/wp-content/gallery/shakin-india/shakin-india-2009-568.jpg" style="float: right; border: 1px solid black; margin: 1px;" width="227" height="170" /&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Indie to przede wszystkim kraj kontrastów, gdzie wielkie domy wypełnione bogactwami i służbą sąsiadują ze slumsami i bezdomnymi, biednymi dziećmi żebrzącymi na ulicach. Na drogach równie łatwo dostrzec słonia czy wielbłąda jak i markowy samochód najwyższej klasy oraz wyładowany towarem pod samo niebo rower spod którego ledwie dostrzec można kierowcę.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Po mimo swojej historii i sławy, Indie nie zostały zniszczone turystyką masową a sklepy z pamiątkami i dmuchanymi zabawkami to nadal rzadkość. Warto wspomnieć, iż w tym ponad miliardowym kraju, turyści zagraniczni corocznie stanowią jedyne około trzech milionów. Tu, prawie wszędzie, z małymi tylko wyjątkami, każdy może czuć się odkrywcą Nowej Ziemi, poznawać odmienną kulturę i obcować z ludźmi, którzy żyją w dokładnie taki sam sposób jak przed wiekami.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Nasza podróż w czasie rozpoczęła się w Delhi, dokąd radośnie dolecieliśmy z Europy a  następnie kierowaliśmy się do stanu Rajastan oraz Haryana. Przez długi czas, zwłaszcza w Rajastanie, nie doświadczyliśmy obecności innych turystów a napotkani przez nas ludzie byli tak samo zainteresowani naszym widokiem jak my ich.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;W Delhi spędziliśmy 2 dni, trochę zwiedzając, trochę obcując a przede wszystkim buszując po targach i straganach. Podróżowanie po Delhi jest dość łatwe, tanie, ale jednak bardzo czasochłonne. Kilometrowe kolejki aut, wozów, wielbłądów, ryksz i rowerów ciągną się głównymi ulicami miasta podzielonego na siedem części historycznych, z których każda to osobne miasto. Ludność Delhi może przytłoczyć, bo przekracza magiczną granicę 15 milionów. Natłok ludzi i kolorów daje się we znaki na każdym kroku, ale już po pierwszym dniu zaczęliśmy się wtapiać a cały harmider zaczął nas cieszyć i zajmować.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Jadąc do Delhi, jak i do całych Indii, ważnym jest odpowiednio się nastawić. Nie warto liczyć na spokojne spacerki o &lt;img alt="meczet Jama Masid" src="http://747.dev.mki.com.pl/poradnik-podroznika/wp-content/gallery/shakin-india/shakin-india-2009-025.jpg" style="float: right; border: 1px solid black; margin: 1px;" width="222" height="166" /&gt;zachodzie słońca i ciche narożne kafejki, gdyż to co napotkamy nie będzie do tego podobne. Wszechobecna bieda może zasmucać. Jednakże w tej atmosferze zgiełku i wielokolorowości jest coś przyciągającego a szczere uśmiechy napotkanych ludzi zachęcają do wędrówek w głąb miasta.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Z ponad tysiąca różnorodnych zabytków, my wybraliśmy jedynie kilka. Zobaczyliśmy największy w Indiach, wspaniały meczet Jama Masjid zbudowany w drugiej połowie XVII wieku. Położony w pobliżu Czerwonego Fortu (Lal Kila) meczet jest nadal używany. Spod meczetu wsiedliśmy do rykszy aby podziwiać atmosferę Starego Delhi oraz targu Chandni Chowk, na którym zaopatrują się okoliczni mieszkańcy a nawet słynni projektanci kupują materiały i dodatki,m aby tworzyć z nich niepowtarzalne kreacje prosto ze światowych wybiegów mody. Stare Delhi jest bramą pomiędzy stolicami Brytyjskimi oraz Mogolskimi. Ryksza dowiozła nas pod Czerwony Fort (Lal Kila), gdzie mogliśmy udać się na krótki spacer po jego terenie, omijając jednak większość budowli, które są zamknięte dla zwiedzających. Nie  było smutku, gdyż wiedzieliśmy, ze przed nami jeszcze wspaniały fort w Agrze, zbudowany również przez cesarza Szadźahana i jeszcze bardziej imponujący.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Naszą podróż kontynuowaliśmy dnia następnego udając się w kierunku Qutab Minar, pięciopiętrowej wieży zwycięstwa, wzniesionej przez Ajbaka, znajdującej się na terenie zespołu Lal Kot zbudowanego przez Anangpala z dynastii Tomarów, miejsca narodzin historycznego Delhi z XI wieku naszej ery. Służyła ona także jako minaret, wzywając wiernych do modlitwy.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Nowe Delhi zachwyca ogromem budynków rządowych i świątyń. Aż dziwnie się człowiek czuje przejeżdżając przez dzielnicę, zamieszkałą tylko i wyłącznie przez urzędników rządowych; dom za domem, jeden ciekawszy od drugiego. Jaka szkoda, że po zakończeniu kadencji będą musieli się z nich wynieść. Oczywiście dokonaliśmy kurtuazyjnej rundki wokół budynków rządowych i Parlamentu z widokiem na Indian Gate, by następnie popędzić w stronę Mauzoleum Humajuna.  Ta wspaniała budowla ogrodowa wzniesiona została w XVI w. przez żonę Humajuna, Bega Begum oraz stanowiła pierwowzór dla wzniesionego później Tadź Mahal.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Ciekawą opcją wydała nam się wizyta w Akshardham temple, nowoczesnej świątyni zbudowanej ku czci Bhagwana &lt;img alt="Akshardham Temple" src="http://747.dev.mki.com.pl/poradnik-podroznika/wp-content/gallery/shakin-india/shakin-india-2009-076.jpg" style="float: right; border: 1px solid black; margin: 1px;" width="225" height="170" /&gt;Swaminarayana (1781-1830) a zbudowana zaledwie w 2005 roku. Co prawda prace wykończeniowe trwają nadal, ale świątynię można już zwiedzać. Zachwycająca ilość rzeźbionych w kamieniu detali i figur oraz cały ogrom budowli pochłonęły nas na 4 godziny. Jedyną przykrością jest absolutny brak robienia zdjęć na terenie całego kompleksu a wszelkie urządzenia elektroniczne należy zostawić w depozycie.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Już się baliśmy, ale zdążyliśmy jeszcze zrobić ostatnie, w Delhi oczywiście, zakupy na Khan Market, bo następnego dnia wyruszaliśmy w naszą wyprawę na pustynię.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;A wszystko zaczęło się od lotu z Delhi do Udaipuru. Po około godzinnym locie  wylądowaliśmy w innym świecie. Suche pagórki, pojedyncze krzaczki i potworny upał powitał nas zaraz po opuszczeniu terminala. Jednego nie można było jednak odmówić, było luźniej. Bark tłumów podziałał na nas orzeźwiająco a prześmieszny widok pomalowanych na kolorowo ciężarówek i autobusów z pasażerami na dachu przyprawił dodatkowo o dobry humor. Udaipur nazywają bramą Rajastanu, gdyż poza jest  już tylko pustynia, i rzeczywiście, jak się później dowiedzieliśmy, była to ostatnia ostoja zieleni. Przepiękne pagórkowe krajobrazy, wspaniałe pałace, ciekawe jeziora i tradycyjnie żyjący ludzie, robiący pranie na brzegu zapraszają do eksploracji.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Następnego ranka postawiliśmy na kulturę i zakupy. Zwarci i gotowi, z przewodnikiem na czele popędziliśmy na zwiedzanie miasta. Samo śródmieście zwiedza się bezboleśnie, wąskie uliczki i centrum o zwartej zabudowie wręcz zapraszają do szperania po stoiskach i sklepach a wszędobylskie krowy i kozy wprawiają w osłupienie. Nie daliśmy sobie jednak dużo czasu na buszowanie między połyskliwymi bransoletkami i kolorowymi tkaninami, gdyż nasz dumny wódz wskazał inny kierunek. Pałac Miejski. Ta ogromna budowla, oprócz Muzeum i teraźniejszych kwater Maharany mieści dwa jakby osobne pałace przekształcone obecnie na hotele. Mieszkając w takim otoczeniu, śpiąc na łożu z baldachimem zaraz obok dyndającej z sufitu huśtawki można się wprawić w prawdziwie królewski nastrój.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Z okien Pałacu rozpościera się wspaniały widok na jezioro Pichola z Pałacem Jag Mandir oraz romantyczny Lake Palace, będący obecnie hotelem sieci Taj. Szybkim truchtem dotarliśmy do przystani, skąd wieloosobowa łódź zabrała nas właśnie do Jag Mandir.  Sam rejs łodzią po jeziorze był ciekawym przeżyciem a zwłaszcza deszcz nietoperzy, który nas spotkał w drodze powrotnej.  Bez obaw, nie były nami zainteresowane a wszelkie aluzje do filmu „Ptaki" Alfreda Hithcocka były nietrafione. Po tak emocjonującym dniu padliśmy spać jak dzieci aby następnego dnia wyruszyć dalej, tam gdzie jest jeszcze goręcej i... jeszcze bardziej sucho.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Po wczesnym śniadaniu zapakowaliśmy się do naszego busika i popędziliśmy w kierunku Jodhpuru. Trzeba przyznać, że podróżowanie po wyboistych drogach, o ile są w ogóle, jest wstrząsającym przeżyciem, a kobietom polecam ubieranie bielizny sportowej. Jednakże nie zamieniłabym autobusu na pociąg ani samolot, gdyż szkoda by mi było mijających za szybą widoków. Tu zaczyna się prawdziwe życie, ludzie pracujący w polu, zbierający plony, powożący wielbłądy oraz wszechobecne bydło i kozy pozwalają na posmakowanie prawdziwych Indii.  Po kliku godzinach potrząsania i kiwania dostaliśmy do punktu pośredniego, do dźinijskiej świątyni w Ranakpurze poświęconej Adinathowi, pierwszemu nauczycielowi. Całość zbudowana jest z bardzo bogato rzeźbionego białego marmuru a wnętrze zdobią 1444 kolumny, każda innego projektu u i o odmiennym wyglądzie. Gdzie niegdzie wkradały się w rzeźbienia także figurki twórców oraz innych ważnych person.  Wejście do tej świątyni, jak i do większości jest dozwolone wyłącznie na boso, z zakrytymi ramionami oraz spodniami o długości poniżej kolan. W razie zapomnienia takowego, obsługa z wielką chęcią wyposaża w bardzo gustowne różowe kitelki.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Świątynia przepiękna, pełna marmurowych zdobień i figur, bardzo przestrzenna a jednocześnie zwarta. Warto poprosić o przewodnictwo jednego z księży (ubrani na żółto-pomarańczowo), który także opowie ciekawą historię budowli.&lt;br /&gt;Po  kolejnych wybojach dotarliśmy  do Dźodhpuru. To potężne miasto otoczone piaskowymi murami i królującym ponad nim Fortem Mehgrangarh budzi respekt i podziw. Zwie się je również „Niebieskim Miastem", ze względu na wszechogarniający błękit domów, które nie tylko na zewnątrz, ale i w środku pomalowane są na niebiesko ku czci &lt;img alt="Wioska Plemienia Bisznoi" src="http://747.dev.mki.com.pl/poradnik-podroznika/wp-content/gallery/shakin-india/shakin-india-2009-399.jpg" style="float: left; border: 1px solid black; margin: 2px;" width="196" height="147" /&gt;najwyższego Boga Shivy.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Sam fort, posępnie spoglądający na nas z góry, po mimo swej srogości mieści wspaniałe skarby, takie jak Pałac Perłowy (Moti Mahal) i Pałac Kwiatów (Phul Mahal), dumnie pokazujące wspaniałe malowidła i zdobienia.&lt;br /&gt;Po mimo palącego upału nie poddaliśmy się i po przeprawie na drugą stronę wzgórza dotarliśmy do  Jaswant Thanda, królewskiego krematorium i jednocześnie mauzoleum.  Przy szóstej bramie obronnej zespołu znajdują się odciski dłoni królowych, żon Dźaswanta Singha II, które popełniły samobójstwo poprzez podpalenie („sati") na grobie męża. &lt;br /&gt;To, co jednak na zawsze pozostanie najgłębiej w naszej pamięci, to wizyta w dwóch wioskach plemion Bisznoi i Braminów. Te dwa plemiona, dość szeroko reprezentowane na terenie całych Indii żyją w sposób niezmienny od setek lat. &lt;br /&gt;Zawsze w zgodzie ze zwierzętami i przyrodą mieszkają Bisznoi. Wszystko, co ich otacza jest przyjazne dla innych żywych stworzeń a sami mieszkańcy, żyjący bardzo skromnie po kilka rodzin w osadzie, robią wszystko by im pomóc. &lt;br /&gt;Innych wrażeń dostarcza ceremonia Opium odgrywana każdego wieczoru w sąsiedniej wiosce, zamieszkiwanej przez plemię Braminów. Trzech Starszych siadając w półkolu przygotowują relaksujący napar by następnie wypić go bezpośrednio z dłoni mistrza ceremonii. Bez obaw, zawartość opium w wywarze to nie więcej niż 20%. Warto spróbować, zwłaszcza, że gospodarze chętnie częstują.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Po takich wrażeniach musieliśmy udać się na spoczynek, by następnego ranka wyruszyć w dalszą podróż, tym razem w Dźajpuru.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Po sześciu godzinach, które nawet udało nam się przespać, dotarliśmy do „Różowego Miasta", czule objętego łańcuchem kamiennych wzgórz, ze wnoszącymi się na nich wspaniałymi fortami oraz upstrzone bogatymi pałacami. Dźajpur swój przydomek zawdzięcza bajkowym kolorom domostw, pomalowanych na różowo, tworzących niezapomniany widok. &lt;br /&gt;Pierwszy na naszej liście był oczywiście Fort Amer (Amber Fort), do którego dostać można się zarówno na słoniu jak i jeepem. Ograniczenia dotyczące jazdy na słoniach związane są głównie z temperaturą i maksymalnym dziennym obciążeniem, jakie zwierze może unieść. My oczywiście nie mogliśmy przepuścić takiej okazji i wkroczyliśmy majestatycznie na słoniach, patrząc z góry na wszystkich i wszystko za wyjątkiem naszego Mahouta, który nie wypuściłby nas be odpowiedniego napiwku.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Biedniejsi o Dolara, ale nadal uniesieni przeżyciem rozpoczęliśmy eksplorację terenu, by następnie szybkim truchtem przenieść się w okolice Pałacu Miejskiego oraz  Hawa Mahal (Pałac Wiatrów). Stanowczo najciekawszym punktem,  a zarazem tym, który zatrzymał nas na dłużej było Muzeum Tkanin, w której oprócz wzorów prezentowano gotowe stroje dworskie z poprzednich epok.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Jeszcze szybki przystanek przy Obserwatorium Astronomicznym, gdzie przebierając żwawo nogami próbowaliśmy ogarnąć ogrom tego XVII wiecznego obserwatorium.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Nasz pośpiech usprawiedliwiała gorączka zakupów, bo przecież Dźajpur z tego słynie. Tego wieczoru byliśmy królami Dźohari Bazar! Poszewki, koce, szaliki, ubrania, biżuteria, smakołyki i przyprawy...dwie godziny to za mało. &lt;br /&gt;Dopiero wtedy poczuliśmy zmęczenie. Strudzeni ciężkim targowaniem i dźwiganiem zakupów udaliśmy się na zasłużony odpoczynek.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Nowy dzień, nowa przygoda.  Zaczęliśmy się zbliżać do naszej finalnej destylacji, do boskiego Taj Mahal. Jednak jeszcze inne atrakcje czekały nas po drodze.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;W sześć godzin po obudzeniu dotarliśmy do „Miasta Widma", czyli Fatehpur Sikri. To tu na cześć szejka Salima w 1571 roku cesarz Akbar wybudował swoją stolicę. Cesarz był tak wdzięczny za przepowiednie narodzin swoich trzech synów, że postanowił przenieść stolicę z Agry do Fatehpur Sikri. Jednakże po kliku zaledwie latach miasto bez dostępu do jakiejkolwiek drogi wodnej zostało opuszczone przez dwór i zaczęło popadać w zapomnienie, ale nadal działając na wyobraźnię.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;img alt="Taj Mahal" src="http://747.dev.mki.com.pl/poradnik-podroznika/wp-content/gallery/shakin-india/shakin-india-2009-651_0.jpg" style="vertical-align: middle; border: 1px solid black; margin: 3px;" width="448" height="336" /&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Po dotarciu do Agry szybkim truchtem podążyliśmy w stronę słynnego Fortu. Zaiste jest on olbrzymi, majestatyczny i ciekawy a z jego okien można dostrzec w oddali, jakby nierealny.....Tadź Mahal (Taj Mahal). &lt;br /&gt;Fort w Agrze, podobnie jak Fatehpur Sikri,  zbudował z jasno-czerwonego piaskowca w XVI wieku Akbar,  dziadek Szahdźahana, odpowiedzialnego za rzeczony Tadź Mahal. Posiada on podwójne mury oraz dodatkową bramę wjazdową ustawioną prostopadle do pierwszej, aby uniemożliwić szarżę słoni oraz dwie fosy, suchą i mokrą.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Po męczącym dniu szybciutko pobiegliśmy do spania, żeby wstać jeszcze przed wschodem słońca.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Było ciężko, ale emocje nie pozwoliły nam przespać budzików upiornie nastawionych na godzinę 4.30 nad ranem. Nikt się nie chciał spóźnić. Zwarci i gotowi popędziliśmy w stronę Mauzoleum Tadź. Po krótkiej podróży rykszą dotarliśmy pod bramę główną. Jeszcze tylko bilety, kontrola bezpieczeństwa i można wchodzić.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Mauzoleum zbudował w XVII wieku cesarz Szahdźahan, chcąc ukoić ból po utracie ukochanej żony, Mumtaz, która zmarła rodząc mu czternaste dziecko. Cały grobowiec zbudowany jest z białego marmuru, swoją architekturą miała symbolizuje Raj a jego majestatyczność symbolizuje potęgę islamu oraz wszechmocność władców mogolskich. Podobno, kiedy grobowiec był już gotowy, trumnę cesarzowej pokryto warstwą czystego złota, a cesarz miał ją dodatkowo obsypać perłami i diamentami. Dodatkowo przed budowlą stało 2000 żołnierzy, którzy dzień i noc musieli pilnować tych bajecznych skarbów.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Jako pierwszą zobaczyliśmy bramę wejściową, inkrustowaną wersetami z Koranu, których wielkość rośnie wraz z wysokością.  Brama ta stanowi swoistą granicę pomiędzy szarą rzeczywistością z brudem i zgiełkiem a dostojeństwem mauzoleum.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Pośpiech nie jest wskazany. Najwspanialszych uczuć można doznać przechodząc powoli przez bramę, kiedy Tadź Mahal otwiera się stopniowo przed naszymi oczami a jego piękno, romantyzm i potęga rosną w miarę zbliżania się. Wiele słów powiedziano na temat jego piękna, ale na pewno jest on: wspaniały, cudowny, doskonały, wytworny, królewski, rozkoszny, subtelny, magiczny, precyzyjny, niesamowity, majestatyczny, urzekający, niebiański, fenomenalny, nieziemski, boski, genialny, dumny, wzruszający, czarodziejski, widowiskowy, wyniosły, imponujący, ujmujący, zniewalający, rajski, efektowny, spektakularny, hipnotyczny, obezwładniający, nadzmysłowy, zniewalający, magnetyczny... Ach!&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Po kilku godzinach pałania zachwytem nadszedł czas powrotu do Delhi a tym samym do domu. Zapakowaliśmy więc wszystkie nasze włości, znacznie powiększone poprzez zakupy zrobione tu i ówdzie,   z duszą na ramieniu i obawą dopłat za nadbagaż wyruszyliśmy w stronę stolicy. Po czterech godzinach podskoków i potrząsań dotarliśmy na lotnisko, gdzie zakończyła  się nasza przygoda. Na chwilę obecną oczywiście...&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;a href="http://747.pl/poradnik-podroznika/" target="_blank"&gt;wiecej na moim blogu &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;KiniaMalinia&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-55583257735923038?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/55583257735923038/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/10/indie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/55583257735923038'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/55583257735923038'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/10/indie.html' title='Indie'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-4467149511265361999</id><published>2009-10-08T03:50:00.000-07:00</published><updated>2009-10-08T04:03:40.753-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tadż Mahal'/><title type='text'>Tadż Mahal</title><content type='html'>Jego powierzchnia pokryta jest tysiącem kamieni szlachetnych, półszlachetnych oraz dekoracji kaligraficznych z czarnego marmuru. Tadż Mahal jest wielkim kompleksem ogrodowym. &lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Ss3GmlYULXI/AAAAAAAABWg/3KMkdagVQ1w/s1600-h/tajmachal5.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 263px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Ss3GmlYULXI/AAAAAAAABWg/3KMkdagVQ1w/s400/tajmachal5.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5390182695203777906" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Ss3GglG0QXI/AAAAAAAABWY/TgAHjz1FiOE/s1600-h/tajmachal4.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Ss3GglG0QXI/AAAAAAAABWY/TgAHjz1FiOE/s400/tajmachal4.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5390182592051167602" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Ss3GZmWtdtI/AAAAAAAABWQ/miPY23gOttE/s1600-h/tajmachal3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 267px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Ss3GZmWtdtI/AAAAAAAABWQ/miPY23gOttE/s400/tajmachal3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5390182472127182546" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Ss3GShpJqnI/AAAAAAAABWI/3w3M9CaPr_4/s1600-h/tajmachal2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Ss3GShpJqnI/AAAAAAAABWI/3w3M9CaPr_4/s400/tajmachal2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5390182350603266674" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Ss3GKnYBCjI/AAAAAAAABWA/oXRgIGjLqaM/s1600-h/tajmachal.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Ss3GKnYBCjI/AAAAAAAABWA/oXRgIGjLqaM/s400/tajmachal.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5390182214703057458" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.fotolia.com/partner/201112705"&gt;Taj machal zdj. fotolia&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Tadż Mahal&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Usedname&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już w starożytności marmur stosowano jako materiał rzeźbiarski i budowlany. Zdecydowanie najsłynniejszym budynkiem wykonanym z marmuru jest Tadż Mahal powstały w latach 1630-1653. W roku 1631 indyjski władca Szahdżahan I (imię to znaczy "pan świata") stracił małżonkę Mumtaz Mahal ("ozdoba pałacu").&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Zrospaczony cesarz postanowił wznieść na jej cześć potężne i wyjątkowe mauzoleum z białego marmuru. Przy jego budowie pracowało ponad 20 tysięcy robotników, a &lt;a href="http://www.bwwisniewscy.pl" target="_blank"&gt;marmury&lt;/a&gt;,  z których został wykonany przywieziono z odległego o ponad 320 km kamieniołomu. Co ciekawe w promieniu 50 kilometrów od Tadż Mahal nie może powstać żaden obiekt przemysłowy. Jest to spowodowane ciemnieniem marmuru pod wpływem zanieczyszczeń środowiska. Mimo wszystko sam budynek nie jest biały (wbrew temu co zaobserwować można na zdjęciach). Jego powierzchnia pokryta jest tysiącem kamieni szlachetnych, półszlachetnych oraz dekoracji kaligraficznych z czarnego marmuru. Tadż Mahal jest wielkim kompleksem ogrodowym. Składają się na niego mauzoleum, kanały wodne, fontanny i liczne minarety. W głównej świątyni mieszczą się symboliczne grobowce Szahdżahana i Mumtaz Mahal. W rzeczywistości para cesarska pochowana jest nie w grobowcach a pod świątynią. Legenda głosi, że cesarz planował wybudowanie duplikatu mauzoleum po przeciwnej stronie rzeki. Miał on zostać wykonany z czarnego marmuru i łączyć z pierwowzorem za pomocą złotego mostu. Istnieją też pogłoski, iż czarną budowlą miało być w rzeczywistości jedynie odbicie białego mauzoleum w jednym z ogrodowych basenów.  Tadż Mahal od 7 lipca 2007 jest jednym z siedniu nowych cudów świata. W roku 2004 hucznie obchodzono 350 rocznicę ukończenia jego budowy. Ten zapierający dech w piersiach budynek jest zdecydowanie jednym z najpiękniejszych i najsłynniejszych budowli marmurowych.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-4467149511265361999?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/4467149511265361999/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/10/tadz-mahal.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/4467149511265361999'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/4467149511265361999'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/10/tadz-mahal.html' title='Tadż Mahal'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Ss3GmlYULXI/AAAAAAAABWg/3KMkdagVQ1w/s72-c/tajmachal5.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-677319813609405692</id><published>2009-10-05T09:44:00.000-07:00</published><updated>2009-10-05T09:59:52.840-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tamariu'/><title type='text'>Tamariu</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Ssol_06IiGI/AAAAAAAABVw/xkjDKRF2OQ0/s1600-h/costabrava7.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 296px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Ssol_06IiGI/AAAAAAAABVw/xkjDKRF2OQ0/s400/costabrava7.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389161682566678626" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Ssol6trkpWI/AAAAAAAABVo/UPGV8P3_BWU/s1600-h/costabrava6.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 268px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Ssol6trkpWI/AAAAAAAABVo/UPGV8P3_BWU/s400/costabrava6.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389161594727212386" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Ssol1rnnQiI/AAAAAAAABVg/D3SrCeHCWuk/s1600-h/costabrava5.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 268px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Ssol1rnnQiI/AAAAAAAABVg/D3SrCeHCWuk/s400/costabrava5.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389161508274389538" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Ssolvl0c0yI/AAAAAAAABVY/64gSa6mPI1Y/s1600-h/costabrava4.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 282px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Ssolvl0c0yI/AAAAAAAABVY/64gSa6mPI1Y/s400/costabrava4.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389161403638403874" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SsokTH-Y0hI/AAAAAAAABVQ/p7VoDqdk9QU/s1600-h/costabrava3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 286px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SsokTH-Y0hI/AAAAAAAABVQ/p7VoDqdk9QU/s400/costabrava3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389159815079055890" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SsokMhvwnsI/AAAAAAAABVI/XvKQXb7qDc8/s1600-h/costabrava2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SsokMhvwnsI/AAAAAAAABVI/XvKQXb7qDc8/s400/costabrava2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389159701737938626" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SsokGxMiqkI/AAAAAAAABVA/Bdcf1w_QtEg/s1600-h/costabrawa.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 268px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SsokGxMiqkI/AAAAAAAABVA/Bdcf1w_QtEg/s400/costabrawa.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5389159602805975618" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Tamariu to fantastyczna mała zatoka na północ od Palafrugell, Llafranc i Callella de Palafrugell oraz na południe od Aigua Blava i Aigua Gelida. Jak widać w okolicy jest wystarczająco dużo plaż aby codziennie odwiedzać inną, ale realistycznie patrząc, jeśli ktoś nigdy wcześniej nie był w Tamariu, gdy zobaczy tutejszą plażę, wcale nie będzie chciał się ruszać na żadną inną, ponieważ ta jest po prostu wspaniała! Jeśli interesują Cię kwatery na Costa Brava, to Tamariu jest miejscem, które koniecznie musisz rozważyć. Jest to malutka zatoka otoczona przez drzewa i klify. Na plaży piasek jest złoty, a przy małym porcie znajdują się restauracje serwujące doskonałe jedzenie. Jeżeli szukasz miejsca masowej turystyki takiego jak Marbella to ŹLE TRAFIŁEŚ! Jeżeli szukasz czegoś specjalnego, Tamariu i pobliska Aigua Blava są miejscami dla Ciebie! Plaże są tutaj bardzo bezpieczne dla dzieci i osób nie umiejących pływać. Woda długo jest płytka, więc można spokojnie siedzieć przy porcie z lampką wina (może to lekka przesada, ale czyż nie po to są wakacje?) i zerkać na dzieci bawiące się w piasku…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tamariu leży na wybrzeżu tylko 5 minut samochodem od Palafrugell. Na północy w odległości 15 minut jazdy znajdują się trzy doskonałe kluby golfowe Emporda, Playa de Pals i Serres de Pals, na południu znaleźć można kilka kolejnych, w tym Platja D’Aro i Calonge. Oznacza to, że jest to jeden z najlepszych terenów na świecie do gry w golfa. Można każdego dnia w tygodniu grać na innym polu przy czym dojazd nie będzie zajmował w żadnym wypadku więcej niż pół godziny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O autorze&lt;br /&gt;Założyciel i właściciel portalu WakacyjnyWynajem.pl&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl.fotolia.com/p/201112705/partner/201112705"&gt;Costa Brava zdj. fotolia&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-677319813609405692?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/677319813609405692/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/10/tamariu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/677319813609405692'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/677319813609405692'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/10/tamariu.html' title='Tamariu'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Ssol_06IiGI/AAAAAAAABVw/xkjDKRF2OQ0/s72-c/costabrava7.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-4414216727898265251</id><published>2009-10-02T08:11:00.000-07:00</published><updated>2009-10-02T08:26:09.174-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tunezja'/><title type='text'>Tunezja</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SsYbK6w4NII/AAAAAAAABT4/Nf1vJnHM14k/s1600-h/tunis.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 250px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SsYbK6w4NII/AAAAAAAABT4/Nf1vJnHM14k/s400/tunis.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5388023878582285442" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SsYbFY43gLI/AAAAAAAABTw/a6_B65na0Lc/s1600-h/tunis2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 262px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SsYbFY43gLI/AAAAAAAABTw/a6_B65na0Lc/s400/tunis2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5388023783589642418" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SsYa-SkCyII/AAAAAAAABTo/0tj8wKGFq8w/s1600-h/tunis3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SsYa-SkCyII/AAAAAAAABTo/0tj8wKGFq8w/s400/tunis3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5388023661632604290" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SsYa1ivsnnI/AAAAAAAABTg/T4edOA-Va_M/s1600-h/tunis4.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 266px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SsYa1ivsnnI/AAAAAAAABTg/T4edOA-Va_M/s400/tunis4.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5388023511357628018" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Niewątpliwą atrakcją charakterystyczną dla Tunezji są hammy czyli arabskie łaźnie, do których chodzi się nie tylko w celach kąpielowych, ale przede wszystkim towarzyskich. Aby skorzystać z takiej łaźni musmiy opuścić hotelowy konglomerat i spróbować odkrywać kraj na własną rękę, bądź korzystając z usług przewodnika.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl.fotolia.com/p/201112705/partner/201112705"&gt;Tunis zdj. fotolia&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Tunezja - bliska egzotyka&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest katia81&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tunezja bardzo często wybierana jest jako cel pierwszych egzotycznych wycieczek z uwagi na relatywnie krótki dystans oraz przystępne ceny. Do Tunezji najłatwiej dostać się oczywiście samolotem, aby koszt podróży nie podniósł drastycznie kosztów naszych wczasów warto skorzystać z oferty last minute.&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Tunezja&lt;/strong&gt; z pewnością należy do jednego z najczęściej odwiedzanych przez Polaków kraju afrykańskiego. To taka tania egzotyka. Kiedy nie stać nas na wyjazd do Kenii, fundujemy sobie &lt;a href="http://www.urloptravel.pl" target="_self"&gt;&lt;strong&gt;wczasy w Tunezji&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;, odległej niewiele bardziej niż np. Hiszpania, czy Turcja, a konkurującej dość mocno z tymi krajami cenowo.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Jak to wygląda w praktyce? Wsiadamy w samolot, lecimy do jakiegoś większego miasta, stamtąd autokarem do hotelu i praktycznie już tam zostajemy. Mamy do dyspozycji wszystkie zdobycze cywilizacji z sauną jaccuzi, restauracjami, basenami, telewizją, internetem itp. Dostajemy oczywiście wstęp na plaże ale tylko chronioną, hotelową. O tym, że jesteśmy w Afryce praktycznie nic nam nie przypomina. Tylko świadomość i ewentualnie napis na skierowaniu mówi nam, że to egzotyka. Należy przy tym pamiętać, że &lt;a href="http://www.travel-serwis.pl" target="_self"&gt;&lt;strong&gt;w hotelu&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;, w granicach ośrodka wczasowego i chronionej plaży jesteśmy absolutnie bezpieczni. Jedyne co nam grozi to poparzenie słoneczne, o które tutaj nietrudno. Natomiast wychodząc poza ogrodzenie kompleksu wypoczynkowego bierzemy na siebie pewne ryzyko, które wiąże się chociażby z nieznajomości relacji i obyczajów tutaj panujących. To zupełnie inny kraj, nowy dla nas, nieznany, zupełnie inni ludzie mimo, iż to wciąż &lt;a href="http://www.last-minute.travel-serwis.pl" target="_self"&gt;&lt;strong&gt;wczasy nad morzem&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; Śródziemnym..&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Prawdziwej jednak Tunezji nie zwiedzimy zza okien klimatyzowanego autokaru. Nie poczujemy żaru pustyni i spiekoty tunezyjskiego sońca siedząc w hotelu. Nie spróbujemy tradycyjnych potraw takich jak chociażby kuskus z baraniną, czy pastę z ostrej papryki - tzw harissę, racząc się tym wszystkim, co mamy dostępne na terenie hotelu w ofercie &lt;strong&gt;all inclusive&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Niewątpliwą atrakcją charakterystyczną dla Tunezji są hammy czyli arabskie łaźnie, do których chodzi się nie tylko w celach kąpielowych, ale przede wszystkim towarzyskich. Aby skorzystać z takiej łaźni musmiy opuścić hotelowy konglomerat i spróbować odkrywać kraj na własną rękę, bądź korzystając z usług przewodnika.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Do bardzo ciekawych zjawisk w Tunezji należą obrzędy weselne i ślubne odbywające się w tym kraju. Jeżeli w łaźni natkniemy się na grupkę śpiewających i rozbawionych kobiet, to możemy być pewni, że wśród nich jest panna młoda. Warto wtedy wprosić się na wesele i zobaczyć tamtejsze zaślubiny i obrzędy weselne na własne oczy. Ceremonie ślubne w Tunezji trwają około tygodnia cały czas będąc tylko swego rodzaju preludium do faktycznych zaślubin. Narzeczeni bowiem, spotykają się dopiero ostatniego wieczora tej długiej uroczystości.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-4414216727898265251?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/4414216727898265251/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/10/tunezja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/4414216727898265251'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/4414216727898265251'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/10/tunezja.html' title='Tunezja'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SsYbK6w4NII/AAAAAAAABT4/Nf1vJnHM14k/s72-c/tunis.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-6431192990409260285</id><published>2009-09-29T10:39:00.000-07:00</published><updated>2009-09-29T10:40:13.368-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bilice'/><title type='text'>Bilice</title><content type='html'>Bilice to małe miasteczko, które posiada ok. 300 mieszkańców i jest położone w centralnej Dalmacji. Jeżeli tym co Cię interesuje są noclegi Chorwacja, powinieneś przeczytać ten artykuł. Bilice są położone przy olbrzymiej zatoce i graniczą z Parkiem Narodowym Krka. Do Bilic można się dostać także łodzią. Rzeka Krka (długość 72km) wypływa z gór Dinar w miejscowości Kinin i wpada do morza w miejscowości Sibenik. Na rzece utworzyło się 7 wodospadów (Skradinski Bug, Roski Slap, itd.), które są wysokie na 200-400m. Piękno tutejszego wielkiego kanionu podkreślają wspaniałe kaskady, geomorfologiczne formy, groty, zielone doliny i bogata flora i fauna z rzadko spotykanymi roślinami i ptakami. Mała wyspa Visovac z monastyrem franciszkańskim jest położona na jeziorze Visocacko, które jest największym zbiornikiem na rzece Krka. Region przy rzece nosi wiele śladów mówiących, że był on zamieszkany przez człowieka od bardzo dawnych czasów. Najstarsze odkrycie sięgają okresu Paleolitu. Na prawym brzegu rzeki Krka, od Skradin po Skradinski Prow, znaleźć można pozostałości romańskiego akweduktu oraz ruiny chorwackich twierdz z XIV wieku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ROZRYWKA&lt;br /&gt;W połowie sierpnia przy Katedrze Jaskobs odbywa się impreza Dalmatian Chansons. Słynny jest także dziecięcy festiwal w miejscowości Sibenik odbywający się w lipcu. W fortecy na kanale w Sibenik odbywają się koncerty, a na wyspie Murter festiwal muzyczny. Letnie festiwale mają także miejsce w połowie sierpnia w miasteczkach takich jak Vodice, Pakovo Selo, Bilice i Drnis. Bardzo sławne są organizowane w sierpniu turnieje Alka. W okolicznych hotelach organizowane są zabawy taneczne niemal każdego wieczoru. W pobliżu miasta Vodice znajduje się dobra dyskoteka Hazienda. Można także dla odmiany wybrać się na wycieczkę do Split lub Dubrownika. Zachęcamy też do łatwej wspinaczki na górę Promina, która oferuje wspaniałe widoki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;KULTURAW mieście Sibenik odbywa się interaktywny pokaz będący atrakcją turystczną i nazywający się „Cztery Fontanny. Opowiada on historię Sibeniku, miasta z wieloma tajemnicami. Pokaz składa się z siedmiu scen (Skarby Sibeniku, napoje, kuchnia i mosty regionu Sibenik, tajemnica dawnych duchów, itd.).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W muzeum w Sibeniku odbywają się różne wystawy jak np. wystawa malarza Izvora Oreba.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Polecamy zwłaszcza katedrę Jakoba w Sibeniku z wspaniałymi dziełami dalmackiego rzeźbiarza Juraja Matejeva.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;SPORT&lt;br /&gt;Dla osób kochających grę w tenisa, wiele możliwości dostarczają hotele Solaris i Vodice. Na plażach jest także wiele możliwości do uprawiania sportu i do aktywnego wypoczynku. Można pływać, wynająć rower wodny, uprawiać paragliding i wiele innych sportów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O autorze&lt;br /&gt;Założyciel i właściciel portalu WakacyjnyWynajem.p&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-6431192990409260285?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/6431192990409260285/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/bilice.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/6431192990409260285'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/6431192990409260285'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/bilice.html' title='Bilice'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-6557008812017034169</id><published>2009-09-25T10:23:00.000-07:00</published><updated>2009-09-25T10:32:03.361-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dubaj'/><title type='text'>Dubaj</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Srz-UBlX9_I/AAAAAAAABSQ/3RMV8inI_H0/s1600-h/dubaj3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Srz-UBlX9_I/AAAAAAAABSQ/3RMV8inI_H0/s400/dubaj3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5385458874404304882" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Srz-MvPhp8I/AAAAAAAABSI/_7peKJKcGlI/s1600-h/dubaj2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Srz-MvPhp8I/AAAAAAAABSI/_7peKJKcGlI/s400/dubaj2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5385458749221742530" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Srz9rCtr7lI/AAAAAAAABSA/8eiR1hIkizE/s1600-h/dubaj.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 271px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Srz9rCtr7lI/AAAAAAAABSA/8eiR1hIkizE/s400/dubaj.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5385458170332966482" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl.fotolia.com/partner/201112705"&gt;Dubaj zdj. fotolia&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;h1&gt;Gold Souq - złoty targ w Dubaju&lt;/h1&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;Złoto jest tutaj sprzedawane na wagę. Niewątpliwa atrakcja takich zakupów to możliwość potargowania się ze sprzedawcą – jak to na prawdziwych marketach. Można pokusić się o stwierdzenie, że na Gold Souq przewija się duch historycznych czasów, kiedy Arabowie słynęli z handlu i wymiany towarów z krajami afrykańskimi czy azjatyckimi. Nie bez powodu zresztą Souqi nazywane są „sercem wielkomiejskiej Arabii”. Takiej atmosferze sprzyja nieustanny ruch, tradycyjny sposób targowania się – to z pewnością niemałe wyzwanie dla miłośników zakupów. Oprócz Souq takiego jak ten – gdzie kupimy złoto – w Dubaju nie brakuje też podobnych miejsc, w których sprzedaje się perfumy (Perfume Souq) czy przyprawy (Spice Souq)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gold Souq jest natomiast dość wyraźnym dowodem na to, że nie bez powodu Dubaj zyskał tytuł „Złotego Miasta”. Nawet jeśli nie zamierzamy tu nic kupić (choć pewnie nie będzie to łatwe, zważywszy na przyjazne ceny zależne od wielkości i wartości wykonania danego przedmiotu) zachwycą nas witryny i stoiska dosłownie oblane złotem. Przeważnie jest to metal 18, 22 lub 24-karatowy i w każdej możliwej formie – od naszyjników, przez bransoletki, po kolczyki, pierścionki, wisiorki czy łańcuszki. Jeśli mimo wszystko nie znajdziesz tu kształtu, jaki ci odpowiada, nie ma problemu – na miejscu zostanie wykonane twoje specjalne zamówienie. Design może być w stylu tradycyjnym lub nowoczesnym (także dzieła sławnych projektantów biżuterii), odważnym albo konserwatywnym, subtelnym bardziej lub mniej. Na specjalne życzenie, rzemieślnicy mogą stopić dany przedmiot w taki sposób by przybrał on różne kolory – zielony, różowy, biały, żółty – klient jest tutaj panem i władcą. A sprzedawca mistrzem fachu. Wybór jest spory – w końcu mieści się tu niemal dwieście sklepów...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bywalcy Gold Souq radzą, by nie decydować się od razu na pierwszy znaleziony i upatrzony zakup. Warto przejść się po innych stoiskach by porównać ceny – te będą różnić się także w zależności od tego, czy&lt;br /&gt;dany przedmiot został wykonany ręcznie czy przez maszynę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Możemy odnaleźć też sklepy, które specjalizują się w wyrabiania specjalnego typu produktów – ze złota indyjskiego, włoskiego lub arabskiego (najlepsze jest podobno to pochodzące z Arabii Saudyjskiej i Bahrain). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niektóre sklepy sprzedają też inne metale – jak srebro, brąz, a także perły i diamenty. Są również takie, w których znajdziemy bardziej skomplikowane wyroby, na przykład złote zegarki. Do tego tradycyjne upominki w postaci filiżanek do herbaty, paciorków modlitewnych, mosiężnych mieczy, zakrzywionych sztyletów, srebrnych lub złotych miniaturek typowych arabskich stateczków Dau, perskich dywanów,  palisandrów i mebli. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dopóki nie damy się namówić sympatycznym sprzedawcom na podejście do ich stoiska, możemy podziwiać kunszt jubilerskiego rzemiosła i magiczny, wizualny całokształt „złotego targu” pełnego kosztowności i gwaru. W Dubaju można znaleźć sporo hoteli oferujących noclegi zmęczonym entuzjastom zakupów. Na stronie &lt;a href="http://www.PorownywarkaHoteli.pl"&gt;www.PorownywarkaHoteli.pl&lt;/a&gt; można wyszukać  system rezerwacyjny oferujący najniższe ceny w wybranych hotelu.&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artykuly.com.pl"&gt;artykuly.com.pl&lt;/a&gt; - żródła darmowych artykułów do przedruku.&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;O autorze&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;Artykuł został napisany przez pracowników serwisu &lt;a href="http://www.porownywarkahoteli.pl" title="Porównywarka turystyczna"&gt;www.porownywarkahoteli.pl&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-6557008812017034169?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/6557008812017034169/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/dubaj.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/6557008812017034169'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/6557008812017034169'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/dubaj.html' title='Dubaj'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Srz-UBlX9_I/AAAAAAAABSQ/3RMV8inI_H0/s72-c/dubaj3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-7316790583929334258</id><published>2009-09-24T01:48:00.000-07:00</published><updated>2009-09-24T01:50:20.251-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dziecko w podróży'/><title type='text'>dziecko w podróży</title><content type='html'>Posiadanie dziecka najczęściej kojarzy się z byciem niewyspanym, ciągłym praniem, prasowaniem i przewijaniem. Do tego powszechna opinia, że jak już pojawia się w domu dziecko to na nic nie ma czasu i zapomnieć można nie dość, że o jakichkolwiek wyjazdach, to nawet o wyjściu do kina.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Zwiedzaj świat z maluchem&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest wojciu&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po latach pracy postanowili zaplanować długą podróż życia – aby oderwać się od codzienności, odkryć inny świat, zrealizować marzenia. Wiadomo, że taka decyzja wiązała się z rzuceniem wszystkiego i postawieniem dotychczasowego życia do góry nogami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;„A więc dwójka młodych, nieodpowiedzialnych i niezorganizowanych ludzi jedzie w świat. Z dzieckiem” – tak pisał na swoim blogu przed wjazdem Sebastian Pyzuszka, który wraz z Karolina i małą Polą  jest właśnie w Kucie na Bali. „Karolina i tak musiała zrezygnować z pracy, żeby zająć się dzieckiem. Zrezygnowałem więc i ja. Po co mają siedzieć w domu we dwójkę jak we trojkę możemy &lt;a href="http://noclegi-tanio.hiv24.pl" target="_blank"&gt;wyjechać na upragnione wakacje&lt;/a&gt;? Zajmiemy się Polą razem. W &lt;a href="http://noclegi-tanio.hiv24.pl" target="_blank"&gt;podróży&lt;/a&gt;.” – tłumaczył dalej Sebastian.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Posiadanie dziecka najczęściej kojarzy się z byciem niewyspanym, ciągłym praniem, prasowaniem i przewijaniem. Do tego powszechna opinia, że jak już pojawia się w domu dziecko to na nic nie ma czasu i zapomnieć można nie dość, że o jakichkolwiek &lt;a target="_blank"&gt;wyjazdach&lt;/a&gt;, to nawet o wyjściu do kina. A wszystko zależy od podejścia – jeśli potraktujemy wychowywanie dziecka, od jego pierwszych dni na tym świecie, jako morze możliwości, a nie poświęcanie się dla niego, znajdziemy sposób również na wspólne podróżowanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W portalu poświęconym wyjazdom z dziećmi www.malypodroznik.pl można znaleźć wiele porad i „patentów” na to jak podróżować z maluchem. Najważniejsze jest jednak kilka zdań, o które można znaleźć we wprowadzającym artykule:”…dziecko poświęceń nie potrzebuje, bo przyjmuje taki świat jaki mu damy, zaś na wyjazdach bywa... prościej. To prawda: jadąc w podróż będziemy niewyspani (ale tak samo jest w domu), nie wypoczniemy (jeśli &lt;a href="http://noclegi-tanio.hiv24.pl" target="_blank"&gt;wypoczynkiem &lt;/a&gt;jest dla nas leżenie na plaży), zaś maluszek może się rozchorować (ale by dostać zapalenia ucha lub biegunki nie trzeba wyjeżdżać). Za to na wyjeździe wiele domowych problemów po prostu odpada, dzięki czemu często łatwiej o dystans do siebie i cierpliwość do dziecka.”&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;a target="_blank"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;W Internece można znaleźć wiele przykładów rodziców, którzy podjęli wyzwanie i ruszyli w świat z małymi, często kilkutygodniowymi, dzieciaczkami. Z ich relacji, zamieszczanych na blogach i serwisach tematycznych wynika, że każdy z tych wyjazdów był cudowną, niezapomniana przygodą. Nie można zaprzeczyć jednemu – mało która rodzina może w innych warunkach niż taka podróż, zapewnić przebywanie ze sobą 24 godziny na dobę. A czy nie tak właśnie najłatwiej nawiązywać więzi rodzinne? Może podróż z nowonarodzonym członkiem rodziny stanie się sposobem na zbudowanie relacji, które będą owocować w kolejnych latach? Nie zaszkodzi spróbować, zacząć można od tygodniowego wypadu chociażby w &lt;a href="http://noclegi-tanio.hiv24.pl" target="_blank"&gt; &lt;/a&gt;&lt;a href="http://noclegi-tanio.hiv24.pl" target="_blank"&gt;polskie  góry&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-7316790583929334258?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/7316790583929334258/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/dziecko-w-podrozy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/7316790583929334258'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/7316790583929334258'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/dziecko-w-podrozy.html' title='dziecko w podróży'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-5152434624985044642</id><published>2009-09-22T11:12:00.000-07:00</published><updated>2009-09-22T11:13:09.169-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiedeń'/><title type='text'>Wiedeń</title><content type='html'>&lt;h1&gt;Ciekawostki z Wiednia - Wieża Dunaju (Donauturm)&lt;/h1&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;Donauturm lub „Neue” („Nowa”) – jak teraz się na nią mówi - powstała z okazji Międzynarodowej Wystawy Ogrodów (Viennese International Horticultural Show). Pomysłodawcą przedsięwzięcia był Eberhard Födisch Budowla znajduje się w gronie WFGT (World Federation Of Great Towers) obok japońskiej Tokyo Tower, chińskiej Oriental Pearl Tower czy kanadyjskiej CN Tower. Jest więc na 19 miejscu wśród najwyższych wież świata. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wieża oferuje trzy punkty, z których można spojrzeć na panoramę Wiednia. Pierwszy – platforma widokowa - na wysokości 150 metrów. Turyści wjeżdżają na nią windą (trwa to zaledwie 35 sekund, w wagoniku jadącym 22 km/h mieści się czternastu pasażerów. W 1964 roku była to najszybsza winda w Europie) lub wybierają się pieszo po – według różnych źródeł - 775 stopniach schodów (w planach architektonicznych wymienione jest 779 schodków). W lecie z tego miejsca można też skoczyć na bungee co jest nowością na Donauturm. Dziesięć i dwadzieścia metrów wyżej znajdują się restauracje obrotowe, których goście przy smacznym posiłku „zwiedzają” Wiedeń wzrokowo – jeden obrót takiej restauracji trwa zazwyczaj około godziny. Turyści szczególnie cenią sobie widok zachodzącego nad Wienerwaldem słońca. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na wieży znajdują się także anteny sieci telefonii komórkowej, prywatnych stacji radiowych nadających na falach UKF (jak Radio Arabella Wien, Radio Orange, Sunshine Radio czy Radio Stephansdom  i kilka innych anten do komunikacji radiowej. Mimo, że jest podobna do wież telewizyjnych to nie jest wykorzystywana do transmitowania telewizji. Do tego wykorzystywana jest wieża w Kahlenberg.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W sąsiedztwie wieży można znaleźć sporo hoteli oferujących noclegi zmęczonym gościom Wiednia. Najlepiej wyszukać tanie nocleg w serwisie &lt;strong&gt;&lt;a href="http://www.porownywarkahoteli.pl/browsecountry" target="_blank" title="porównywarka hoteli"&gt;porównywarka hoteli&lt;/a&gt; &lt;/strong&gt;. Strona ta umożliwia przeszukanie ponad 400 hoteli w Wiedniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Okoliczna baza turystyczna oferują sporą liczbę miejsc hotelowych, znakomite sąsiedztwo będzie miłym wspomnieniem takiego noclegu w Wiedniu. Hotele oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artykuly.com.pl"&gt;artykuly.com.pl&lt;/a&gt; - żródła darmowych artykułów do przedruku.&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;O autorze&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a title="www.PorownywarkaHoteli.pl" href="http://www.porownywarkahoteli.pl"&gt;www.PorownywarkaHoteli.pl&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-5152434624985044642?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/5152434624985044642/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/wieden_22.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/5152434624985044642'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/5152434624985044642'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/wieden_22.html' title='Wiedeń'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-8300617448575827885</id><published>2009-09-21T11:10:00.000-07:00</published><updated>2009-09-21T11:12:05.862-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Senegal'/><title type='text'>Senegal</title><content type='html'>Znajdują się tu bezkresne, piaszczyste, oceaniczne plaże otoczone palmami, uważane za jedne z najpiękniejszych w całej Afryce. Ponadto busz z majestatycznymi baobabami, bajeczna pustynia, sawanna, parki narodowe z niezliczoną ilością dzikich zwierząt i przeróżnych roślin. Nieco bardziej wymagający turyści mogą wypoczywać we wspaniałych hotelach z basenami lub prywatnymi plażami oraz zwiedzać zabytki klasy UNESCO&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Przewodnik po Senegalu.&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Mirek Nikolin&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Senegal to państwo o powierzchni 196 190 km², położone w zachodniej Afryce nad Oceanem Atlantyckim. Graniczy z Mauretanią, Mali, Gwineą, Gwineą Bissau i Gambią. Stolicą kraju jest Dakar, miasto leżące na wulkanicznym Półwyspie Zielonego Przylądka.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Terytorium Senegalu tworzą przeważnie przestrzenne niziny pokryte piaskiem Sahary lub suchą sawanną Sahelu. Sieć rzeczna jest słabo rozwinięta, największe rzeki to Senegal, Gambia i Casamance. Pierwsza z nich uznawana jest za swoistą granicę między prawdziwą, tzw. ”Czarną Afryką” a Afryką Północną.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Największą grupą etniczną kraju jest plemię Wolofów, którzy mieszkają głównie w środkowej część kraju oraz wzdłuż wybrzeży. Środkową część kraju zamieszkują także Sererowie a na północy i wschodzie osiedlili się Fulan. Ponad 90% społeczeństwa to mahometanie.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Językiem urzędowym jest francuski a obowiązującą walutą – frank zachodnioafrykański.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Kultura i obyczaje&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Senegal to kraj ten jest bezpieczny, mieszkańcy są bardzo przyjaźnie nastawieni do przyjezdnych. Mimo sporych wpływów kultury francuskiej, obejmującej wiele dziedzin, mieszkańcy Senegalu dzielą się na kilka grup etnicznych i pielęgnują swoje zwyczaje. Są zawsze radośni, uśmiechnięci i z gestem witają swoich gości.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Turystyka&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Senegal to egzotyczny kraj w pełnym tego słowa znaczeniu. Znajdują się tu bezkresne, piaszczyste, oceaniczne plaże otoczone palmami, uważane za jedne z najpiękniejszych w całej Afryce. Ponadto busz z majestatycznymi baobabami, bajeczna pustynia, sawanna, parki narodowe z niezliczoną ilością dzikich zwierząt i przeróżnych roślin. Nieco bardziej wymagający turyści mogą wypoczywać we wspaniałych hotelach z basenami lub prywatnymi plażami oraz zwiedzać zabytki klasy UNESCO. Stolica - Dakar, kojarzona zapewnie głównie z najsłynniejszym rajdem na świecie: Paryż – Dakar, jest bardzo tłoczna i ekscytująca. Jest o wiele chętniej i częściej odwiedzana przez podróżnych niż inne większe miasta Afryki.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Podróż&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Polska nie ma bezpośrednich połączeń Senegalem. Do Dakaru można polecieć z przesiadką w Paryżu lub Brukseli albo z dwoma przesiadkami: w Monachium albo Frankfurcie i Lizbonie lub w Paryżu i Algierze. Lot z Europy trwa ok. 7 godzin. Międzynarodowe lotnisko znajduje się 17 km od Dakaru. Z Gambii dojechać też można autobusem i mini-busem.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Kuchnia&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Kuchnia senegalska jest rozmaita i bardzo smaczna. Znajduje się pod wielkim wpływem kuchni francuskiej, o czym świadczą podawane do posiłków bagietki. Specjalnością kraju jest kurczak yassa przyrządzany z cytryną. Innym daniem narodowym jest tiebu jen, czyli ryż z gęstym sosem, warzywami i rybą. Oczywiście często można spotkać stosowane w kuchni owoce morza.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;W Senegalu produkowane jest wyśmienite piwo o nazwie: ”La Gazele”. Koniecznie należy skosztować różnorodnych soków z owoców tropikalnych.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Zwiedzanie&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Dakar – stolica kraju. Warto zobaczyć Wielki Meczet (Grande Mosquée), plac Independence, dzielnicę Plateau, w której lokują się urzędy, banki, luksusowe sklepy; Medinę, ciekawą dzielnicę o szachownicowym układzie ulic oraz miasteczko uniwersyteckie – Fann.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Narodowy rezerwat ptaków w Djoudj – park położony w delcie rzeki Senegal, tworzący rezerwat dla półtora miliona ptaków, takich jak pelikany białe, czaple purpurowe, czaple nadobne, warzęchy afrykańskie i kormorany.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Parc  National de la Langue de Barbarie – park z uroczymi różowymi  flamingami.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Kamienne kręgi Senegambii - wspólna nazwa kilku stanowisk archeologicznych w Senegalu i Gambii, które to stanowiska obejmują łącznie około 1000 kamiennych pomników ułożonych w kręgi. Przypuszcza się, że były to groby władców.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Wyspa Gorée – największy ośrodek handlu niewolnikami w Afryce od XV do XIX w. Jest wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Park Narodowy Niokolo-Kioba - jeden z największych parków narodowych w Afryce Zachodniej, w którym żyje około 350 gatunków ptaków i ponad 80 gatunków ssaków.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Yoff – wieś rybacka na północnych krańcach Dakaru, gdzie rybacy wyładowują późnymi popołudniami z kolorowych łodzi świeży połów, który następnie ich kobiety sprzedają przyjezdnym kupcom.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Zdrowie&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Osoby planujące spędzić &lt;a href="http://centraltravel.pl/" target="_blank"&gt;wczasy&lt;/a&gt; w Senegalu powinny koniecznie zapoznać się z aktualną sytuacją epidemiologiczną panującą w danym czasie w tym kraju, ponadto znać miejsca występowania ognisk chorobowych i oczywiście przedsięwziąć wszelkie działania prewencyjne polegające na ścisłym przestrzeganiu zasad higieny. Należy unikać picia nie przegotowanej wody i jedzenia owoców ze skórką, często myć ręce itp. Nie zaleca się kąpieli w stałych zbiornikach wodnych z powodu znacznego ryzyka zachorowania na bilharcjozę.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Obowiązkowe jest szczepienie przeciw żółtej febrze. Warto także zaszczepić się przeciw cholerze oraz żółtaczce typu A i B. Przez cały rok istnieje zagrożenie malarią, szczególnie nasila się ona pod koniec pory deszczowej i po jej zakończeniu (sierpień-grudzień). Wystrzegać się też należy dzikich zwierzą i bezpańskich psów, gdyż przenoszoną one wściekliznę. W kraju działa wiele szpitali prywatnych i państwowych, służba zdrowia jest dość dobrze zorganizowana. Zaleca się wykupienie odpowiednich polis ubezpieczeniowych.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Ambasada&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Ambasada RP w Dakarze&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Avenue des Ambassadeurs, Fann Residence&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Dakar BP 343, Senegal&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;tel. (0-0221) 825 24 03, 824 23 54, fax. (0-0221) 824 95 26&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;e-mail: ambpolgn@cyg.sn&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Najlepsze &lt;a href="http://www.centraltravel.pl/wycieczki-egzotyczne" target="_blank"&gt;wycieczki egzotyczne&lt;/a&gt; - www.CentralTravel.pl&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-8300617448575827885?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/8300617448575827885/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/senegal.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/8300617448575827885'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/8300617448575827885'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/senegal.html' title='Senegal'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-3755190409909829346</id><published>2009-09-18T09:07:00.001-07:00</published><updated>2009-09-18T09:07:52.186-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tanie linie'/><title type='text'>Tanie linie</title><content type='html'>&lt;h1&gt;Tanie latanie&lt;/h1&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;Dziś ceny biletów tanich linii lotniczych wahają się nawet od kilku złotych w promocjach, przez średnie kilkaset złotych, do 2 tys. przy podróżach międzykontynentalnych. Obniżenie ceny biletów wiąże się z wzajemną konkurencją tanich przewoźników na rynku, obniżeniu standardów lotu, wprowadzeniu pewnych norm obsługi i rezygnacji z pewnych procedur.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Bilety&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W celu zmniejszenia kosztów tanie linie lotnicze zrezygnowały ze sprzedaży biletów lotniczych w formie papierowej. Głównym kanałem dystrybucyjnym stał się internet gdzie tanie bilety można kupić za pomocą centrum rezerwacji na stronie internetowej przewoźnika lub też u jego partnerów. Alternatywną opcją kupna biletu jest rezerwacja przez telefon. Tanie linie lotnicze nie wydają tradycyjnych biletów. Podczas rezerwacji online lub za pośrednictwem telefonicznego centrum rezerwacji pasażer podaje adres e-mail, zostanie mu przesłany pocztą elektroniczna plan podróży, który zawiera numer rezerwacji. Numer ten jest zastępcą tradycyjnego biletu i powinniśmy go zabrać ze sobą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Standard lotu&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a target="_self" href="http://www.lataj.info/"&gt;Tanie latanie&lt;/a&gt; to rezygnacje z części komfortu jaki serwują pasażerowi tradycyjni przewoźnicy. Do samolotów dokładane są fotele aby pomieścił większą ilość osób. Pasażer nie ma możliwości rezerwacji miejsca na którym będzie siedział, jest ono wybierane po wejściu do samolotu. Przewoźnicy, np. &lt;a href="http://www.lataj.info/tanie-linie-lotnicze/tanie-linie-lotnicze-wizz-air/"&gt;tanie linie lotnicze wizz air&lt;/a&gt; rezygnują również z dań i przekąsek w czasie lotu, co prawda istnieje taka opcja lecz jest ona dodatkowo płatna. Wszystko to ma na celu obniżenie kosztu przelotu do minimum, i co oczywiste odbija się to również na cenie biletu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Bagaż&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W każdej z linii pasażer uprawniony jest do zabrania bagażu podręcznego którego wymiary określone są przez każdego z przewoźników. Na podróżnym spoczywa obowiązek odpowiedniego zabezpieczenia bagażu. Pasażer zwykle ma możliwość zabrania na lotnisko głównego bagażu zwanego rejestrowanym. &lt;a target="_self" href="http://www.lataj.info/bagaz/"&gt;Bagaż lotniczy&lt;/a&gt; nadawany jest przy odprawie i przewożony w lukach bagażowych samolotu. Jest też drugi typ bagażu który można wnieść na pokład samolotu - bagaż podręczny. Dopuszczalna waga bagażu głównego i rejestrowanego zależy od regulaminów poszczególnych linii lotniczych. Taka waga zwykle nie powinna być większa niż 20 kg. Za dodatkową masę bagażu pasażer będzie zmuszony dopłacić zgodnie z cennikiem linii lotniczej. Niezależnie od bagażu rejestrowanego, pasażer jest uprawniony do bezpłatnego przewozu pod swoją opieką bagażu podręcznego, którego wymiary nie powinny przekraczać 55 x 40 x 20cm , a waga nie powinna być większa niż 5 - 8 kg. W bagażu rejestrowanym oraz podręcznym nie można przewozić co jest oczywiste przedmiotów niebezpiecznych.&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artykuly.com.pl"&gt;artykuly.com.pl&lt;/a&gt; - żródła darmowych artykułów do przedruku.&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;O autorze&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.lataj.info" title="Tanie latanie"&gt;lataj.info&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-3755190409909829346?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/3755190409909829346/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/tanie-linie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/3755190409909829346'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/3755190409909829346'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/tanie-linie.html' title='Tanie linie'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-3334715721732409320</id><published>2009-09-16T00:16:00.000-07:00</published><updated>2009-09-16T00:25:34.188-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Singapur'/><title type='text'>Singapur</title><content type='html'>Singapur kryje w sobie wiele zabytków z czasów kolonialnych. Do nich należy m.in. odlana z brązu statua Tomasa Stamforda Rafflesa, neogotycka katedra św. Andrzeja i budynek ratusza. W mieście powstało też wiele świątyń buddyjskich, taoistycznych, hinduistycznych i meczetów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SrCSpeN6nMI/AAAAAAAABRk/qevHvI6xVv4/s1600-h/sngapur4.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 268px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SrCSpeN6nMI/AAAAAAAABRk/qevHvI6xVv4/s400/sngapur4.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5381962795891465410" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SrCSjotKsHI/AAAAAAAABRc/S_sGmyH5zwM/s1600-h/singapur3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SrCSjotKsHI/AAAAAAAABRc/S_sGmyH5zwM/s400/singapur3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5381962695627681906" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SrCSdF3-3qI/AAAAAAAABRU/sho81d3wYIU/s1600-h/singapur.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SrCSdF3-3qI/AAAAAAAABRU/sho81d3wYIU/s400/singapur.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5381962583198588578" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SrCSWKNkurI/AAAAAAAABRM/6Lsjfc_B3As/s1600-h/siingapur2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 268px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SrCSWKNkurI/AAAAAAAABRM/6Lsjfc_B3As/s400/siingapur2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5381962464103807666" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.fotolia.com/partner/201112705"&gt;Singapur zdj. fotolia&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Przewodnik po Singapurze.&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Mirek Nikolin&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Singapur to państwo powierzchni 683 km2, położone na wyspach w Azji Południowo-Wschodniej u brzegów Półwyspu Malajskiego. Do jego terytorium należy również ponad 50 wysp rozciągniętych nieopodal Półwyspu Malajskiego, tuż ponad równikiem.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Najważniejsze z nich to: Jurong Island, Pulau Tekong, Pulau Ubin i Sentosa. Singapur otaczają ciepłe wody cieśnin Malakka i Singapurskiej, które łączą Morze Andamańskie z Morzem Południowochińskim, oraz cieśniny Johor, która wąskim pasem oddziela kraj od Półwyspu Malajskiego. Stolicą kraju jest miasto o tej samej nazwie - Singapur.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Singapur jest jednym z najgęściej zaludnionych krajów świata. Główną grupą etniczną są tutaj Chińczycy, ponadto kraj zamieszkują Malajowie, Hindusi i Tamilowie oraz Europejczycy, wśród których przeważają Anglicy. Wyznawane religie to: buddyzm, muzułmanizm, taoizm, hinduizm i chrześcijanizm.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Językami urzędowymi są: angielski, chiński, malajski i tamilski, a obowiązującą walutą – dolar singapurski (SGD). 1 dolar singapurski(S$) = 100 centów.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Kultura i obyczaje&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Przez niemal dwa wieki swojego istnienia Singapur przyswoił wiele obcych kultur. I choć jego ludność tworzy unikalną mieszankę narodowościową, to naród ten jest niesamowicie zdyscyplinowany i pracowity. Całkowicie podporządkowany rządowi, który ustala reguły i zasady łącznie z tymi, które dotyczą codziennego życia. Za posiadanie broni bez zezwolenia, morderstwo, gwałt, rozboje i przemyt znacznej ilości narkotyków grozi kara śmierci. Taka sama kara obowiązuje wśród urzędników administracji państwowej za jakikolwiek przejaw korupcji. Za wszelkie chuligańskie zachowania stosowana jest kara chłosty ratanowymi rózgami. Bardzo rygorystycznie przestrzega się także utrzymywania czystości w środkach komunikacji miejskiej oraz na terenie całego kraju. Niestosowanie się do tych zaleceń wiąże się z poniesieniem wysokiej kary finansowej.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;p&gt;Turystyka&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Singapur kryje w sobie wiele zabytków z czasów kolonialnych. Do nich należy m.in. odlana z brązu statua Tomasa Stamforda Rafflesa, neogotycka katedra św. Andrzeja i budynek ratusza. W mieście powstało też wiele świątyń buddyjskich, taoistycznych, hinduistycznych i meczetów. Liczne muzea zawierają interesujące zbiory sztuki azjatyckiej i europejskiej (Muzeum Narodowe, Muzeum Sztuki i Muzeum Azjatyckie).&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Osoby planujące spędzić &lt;a href="http://centraltravel.pl/" target="_blank"&gt;wczasy&lt;/a&gt; w Singapurze mogą znaleźć wiele uroczych miejsc do wypoczynku. Jednym z nich jest wyspa Sentosa, gdzie znajduje się wspaniały park rozrywki z olbrzymim oceanarium, w którym można m.in. odbyć spacer przeszklonym korytarzem umieszczonym pod jednym z akwariów. Zrelaksować się można także w wodnym parku rozrywki lub ogrodzie botanicznym. Warto ponadto wybrać się do muzeum motyli, w którym znajduje się około 60 gatunków żywych okazów, lub do krokodylarium, w którym żyje ponad 1800 krokodyli pochodzących z Azji, Afryki i Stanów Zjednoczonych.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Podróż&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Nie ma bezpośrednich połączeń z Polski do Singapuru. Korzystne ceny często oferują Turkish Airlines (z przesiadką w Stambule), KLM (z przesiadką w Amsterdamie), Finnair (z przesiadką w Helsinkach) czy British Airways i Singapur Airlines (z przesiadką w Londynie). Korzystając z usług polskiego przewoźnika PLL LOT trzeba liczyć się z przesiadką w Amsterdamie lub Frankfurcie nad Menem. Ponadto z Paryża do Singapuru można dolecieć liniami Air France, a z Zurychu SWISS.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Z Malezji i Tajlandii dotrzeć można także pociągiem i promem.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Kuchnia&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Kuchnia singapurska jest bardzo zbliżona do malezyjskiej. Charakteryzują ją: wszechobecne mleczko kokosowe, curry, indyjskie masło ghee, makarony i przepyszne pulpeciki rybne, dodawane do sosów i zup. Bardzo popularne są kremowe sosy kokosowe, zarówno z chili, jak i z curry, dodawane są do pikantnych krewetek, wcześniej marynowanych w chili i soku z tamaryndy. Inne, godne uwagi przyprawy to palczatka cytrynowa, dziki kardamon oraz mięta. Singapurczycy czerpią też pomysły kulinarne z potraw chińskich, choć dodanie pasty tamaryndowej do żeberek wieprzowych, czy schab duszony w mleczku kokosowym z pastą z krewetek, nadaje tym daniom singapurski charakter. Głównym składnikiem potraw jest ryż, który mieszkańcy, podobnie jak Chińczycy, jadają pałeczkami.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Zwiedzanie&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Singapur – stolica kraju: ogromny ogród zoologiczny (bez klatek dla zwierząt), Jurong Bird Park, w którym żyje ponad 800 tys. tropikalnych ptaków, liczne ogrody (Chiński, Japoński, Botaniczny, Storczyków), parki, fontanny i ukwiecone brzegi Singapore River.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Rezerwat  Bukit Timah - jedyny większy dziewiczy las deszczowy na świecie.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Miasteczko Dynastii Tang – ogromny park tematyczny wybudowany na przedmieściach Jurang, gdzie starano się odtworzyć stolicę chińskiej dynastii Tang z VII w.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Wyspa  Kusu (Pulau Tembakul) – zobaczyć tu można chińską świątynię  i Sanktuarium Żółwi.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Merlion Park - znajduje się tu rzeźba przedstawiająca postać będącą w połowie lwem, a w połowie rybą. Owa dziwaczna figura jest symbolem Singapuru.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Fort Canning – twierdza wzniesiona dawniej na brzegu morza, w celach obronnych. Obecnie pełni rolę parku, w którym znajduje się wiele pomników uwieczniających historię Singapuru.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Zdrowie&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Osoby planujące &lt;a href="http://www.centraltravel.pl//" target="_blank"&gt;w&lt;/a&gt;&lt;a href="http://centraltravel.pl/" target="_blank"&gt;ycieczki&lt;/a&gt; do Singapuru nie muszą posiadać żadnych świadectw szczepień. Zaleca się szczepienia zabezpieczających przed błonicą, tężcem, wirusowym zapaleniem wątroby typu A i B oraz tyfusem. W związku ze znaczącym wzrostem liczby zakażeń wirusem dengi, wywołanych ukąszeniem komarów, zaleca się szczególną ostrożność. Singapur ma bardzo dobrze rozwiniętą służbę zdrowia, lecz koszt opieki medycznej jest bardzo wysoki. Warto przed podróżą zaopatrzyć się w odpowiednią polisę ubezpieczenia zdrowotnego.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Ambasada&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Ambasada RP w Singapurze&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;435 Orchard Road #17-02/03, Wisma Atria, Singapore 238877&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;tel. (65) 6235 9478 (ext. 102), (65) 6734 0466, fax. (65) 6235 9479&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;e-mail: ambassador@pacific.net.sg&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;www: http://singapore.polemb.pl&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Źródło artykułu - &lt;a href="http://www.centraltravel.pl/przewodniki" target="_blank"&gt;http://www.centraltravel.pl/przewodniki&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;Najlepsze &lt;a href="http://www.centraltravel.pl/wycieczki-egzotyczne" target="_blank"&gt;wycieczki egzotyczne&lt;/a&gt; - www.CentralTravel.pl&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-3334715721732409320?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/3334715721732409320/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/singapur.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/3334715721732409320'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/3334715721732409320'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/singapur.html' title='Singapur'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SrCSpeN6nMI/AAAAAAAABRk/qevHvI6xVv4/s72-c/sngapur4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-6365298589960221361</id><published>2009-09-13T02:29:00.000-07:00</published><updated>2009-09-13T02:42:19.979-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zimbabwe'/><title type='text'>Zimbabwe</title><content type='html'>Jest pięknym krajem o burzliwej historii, wielkich bogactwach naturalnych, wspaniałej faunie oraz przyjemnym klimacie. Zobaczyć tu można osławiony Wodospad Wiktorii, ruiny Wielkiego Zimbabwe, wspaniałe góry Injanga, z potokami pełnymi pstrągów, siedliskami lampartów i gniazdami orłów. Zapora Kariba na północy usiana jest małymi wysepkami wokół których roi się od ryb i innych zwierząt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sqy-Io_zhJI/AAAAAAAABQk/a4paSfTCjAw/s1600-h/zimbabwe2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 267px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sqy-Io_zhJI/AAAAAAAABQk/a4paSfTCjAw/s400/zimbabwe2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5380884710454166674" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sqy-Cqt1GfI/AAAAAAAABQc/KXV8ZThwFB0/s1600-h/zimbabwe3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sqy-Cqt1GfI/AAAAAAAABQc/KXV8ZThwFB0/s400/zimbabwe3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5380884607836428786" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sqy98nlvSdI/AAAAAAAABQU/c5Q8hoQfxJc/s1600-h/zimbabwe4.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 281px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sqy98nlvSdI/AAAAAAAABQU/c5Q8hoQfxJc/s400/zimbabwe4.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5380884503917971922" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sqy9165dOYI/AAAAAAAABQM/kMqPWlB2XOw/s1600-h/zimbabwe5.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 385px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sqy9165dOYI/AAAAAAAABQM/kMqPWlB2XOw/s400/zimbabwe5.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5380884388841863554" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl.fotolia.com/partner/201112705"&gt;Zimbabwe zdj. fotolia&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Przewodnik po Zimbabwe.&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Mirek Nikolin&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zimbabwe to państwo o powierzchni 390 580 km², położone w południowej Afryce. Jego stolicą jest Harare. Graniczy z Zambią, Mozambikiem, RPA, Botswaną i Namibią.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Zimbabwe to kraj wyżynnych sawann, z wysokością nad poziomem morza około 1 200 m. Wschodniej granicy kraju strzegą pasma górskie ze szczytem Inyangani o wysokości 2592 m; na zachodzie natomiast rozciąga się kraina safari, lasy i sawanny pełne dzikich zwierząt. Z północnego wschodu na południowy zachód biegnie Płaskowyż Centralny osiągający wysokość od 1200 do 1500 metrów.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Prawie 98% ludności stanowią czarnoskórzy, w tym 71% to lud Szona, zamieszkujący Zimbabwe od XI wieku. Reszta to Ndebele, potomkowie wojowniczego plemienia Mzilikaziego, oraz mniejsze grupy, takie jak Wenda, Tonga i Szangaan. Religie: afrochrześcijanie, chrześcijanie, animiści.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Językiem urzędowym jest angielski a obowiązującą walutą dolar Zimbabwe. 1 dolar zimbabweański = 100 centów.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Turystyka&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Zimbabwe ma wiele do zaoferowania turystom. Jest pięknym krajem o burzliwej historii, wielkich bogactwach naturalnych, wspaniałej faunie oraz przyjemnym klimacie. Zobaczyć tu można osławiony Wodospad Wiktorii, ruiny Wielkiego Zimbabwe, wspaniałe góry Injanga, z potokami pełnymi pstrągów, siedliskami lampartów i gniazdami orłów. Zapora Kariba na północy usiana jest małymi wysepkami wokół których roi się od ryb i innych zwierząt. Na pogórzu Matopo, niedaleko Bulawajo znajdują się przepiękne, granitowe, rzeźbione przez wiatry wzgórza, z jaskiniami, w których zobaczyć można ścienne malowidła dawnych ludów. W Zimbabwe istnieje też wiele parków narodowych i rezerwatów dzikich zwierząt. Choć kraj ten nie ma dostępu do morza, osoby planujące &lt;a href="http://www.centraltravel.pl" target="_blank"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://centraltravel.pl/" target="_blank"&gt;wczasy&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;, z pewnością nie znajdą czasu na nudę. w Zimbabwe&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Podróż&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Polska nie ma bezpośrednich połączeń lotniczych z Zimbabwe. Do Harare można polecieć z dwoma przesiadkami, np. w Amsterdamie i Nairobi lub w Zurychu i Jahannesburgu.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Kuchnia&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;W kuchni jak w większości państw Afrykańskich, wykorzystywane są produkty wyprodukowane przez tutejszą ludności, m.in. sorgo, proso, kukurydza i orzeszki ziemne. Ponieważ większość mieszkańców zajmuje się hodowlą zwierząt, więc mięsa wołowego, owczego i drobiowego jest pod dostatkiem.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Podstawową potrawą jest sadza - gęsta papka z mąki kukurydzianej. Tak, jak w innych krajach regionu sadza serwowana jest z sosem, kawałkami mięsa, rybą lub warzywami. Ponadto bardzo popularne są także karpenta – małe rybki, 3 do 5 cm, które smakują jak szprotki.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Zwiedzanie&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Victoria Falls - turystyczna stolica Zimbabwe, położona przy samych wodospadach o tej samej nazwie. Oprócz wodospadów warto odwiedzić również most na Zambezi, z którego odbywają się słynne skoki na bungee.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Bulawayo - drugie co do wielkości miasto Zimbabwe, dawna Siedziba Brytyjskiej Kompanii Południowoafrykańskiej Cecila Rhodesa. Można tu obejrzeć dawny tor wyścigów konnych (obecnie nieczynny) oraz muzeum historii naturalnej z unikatowymi pamiątkami po kolonialnej Rodezji.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Antelope Park - prywatny park niedaleko Gweru. Jedyny w świecie park, w którym można pospacerować po buszu z lwami oraz odwiedzić zagrodę z 2–4-miesięcznymi lwiątkami.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Matopos  - przepiękne miejsce z widowiskowymi górami i skałami o  niesamowitych formach i kształtach.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Hwange  National Park - największy park narodowy Zimbabwe.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Great  Zimbabwe Ruins (ruiny „Wielkiego Zimbabwe”) z XI-XV wieku,  położone niedaleko miejscowości Masvingo.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Zdrowie&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Nie ma obowiązkowych szczepień. Osoby zamierzające spędzić &lt;a href="http://www.centraltravel.pl/" target="_blank"&gt;wakacje&lt;/a&gt; w Zambezi „na wszelki wypadek” powinny zaszczepić się przeciw żółtej febrze (co najmniej 10 dni przed datą wjazdu). Zalecane jest także stosowanie środków przeciw malarii. Podobnie jak i w innych krajach afrykańskich, tak i tu występuje duże zagrożenie zarażenia malarią, cholerą, tyfusem, żółtą febrą, wirusowym zapaleniem opon mózgowych, AIDS i wieloma chorobami tropikalnymi. Ryzyko zachorowania zależy oczywiście od miejsca pobytu i trybu życia. W kraju działa wiele szpitali prywatnych i państwowych, lecz poziom ich usług jest zróżnicowany. Koszt leczenia w prywatnej placówce jest dość wysoki. Warto wykupić odpowiednią polisę ubezpieczeniową przed wyjazdem z Polski, a w razie poważniejszego wypadku, czy zabiegów chirurgicznych – lepiej powrócić do Europy.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Ambasada&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Ambasada RP w Harare&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;16 Cork Rd, Belgravia&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;P.O. Box 3239, Harare, Zimbabwe&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;tel. (00-26 34) 25 34 42 do 3, fax (00-26 34) 25 37 10&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;polamb@africaonline.co.zw&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;www.harare.polemb.net.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Źródło artykułu - &lt;a href="http://www.centraltravel.pl/przewodniki" target="_blank"&gt;http://www.centraltravel.pl/przewodniki&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;Najlepsze oferty &lt;a href="http://centraltravel.pl/lastminute" target="_blank"&gt;last minute&lt;/a&gt; - www.CentralTravel.pl&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-6365298589960221361?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/6365298589960221361/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/zimbabwe.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/6365298589960221361'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/6365298589960221361'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/zimbabwe.html' title='Zimbabwe'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sqy-Io_zhJI/AAAAAAAABQk/a4paSfTCjAw/s72-c/zimbabwe2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-1060410182211802885</id><published>2009-09-12T01:49:00.000-07:00</published><updated>2009-09-12T01:59:48.385-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='hiszpania'/><title type='text'>Hiszpania</title><content type='html'>Lato jest tutaj suche i gorące, jesień i zima bardzo łagodne. W tym rejonie Hiszpanii jest ponad 320 dni słońca w ciągu roku - niewiele miejsc w Europie, do których można dotrzeć tak łatwo i w tak krótkim czasie, może się tym pochwalić. Klimat w Punta Prima jest odrobinę łagodniejszy niż ten panujący w pozostałej części Costa Blanca. Wynika to z tego, że góry są nieco bardziej oddalone, co generuje przyjemną bryzę od morzaw najgorętszych porach dnia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqtiokJIb7I/AAAAAAAABPs/YblVQY_1b48/s1600-h/hiszpania5.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqtiokJIb7I/AAAAAAAABPs/YblVQY_1b48/s400/hiszpania5.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5380502628860456882" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqtijbeSAyI/AAAAAAAABPk/dYegZKpGH_U/s1600-h/hiszpania4.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 268px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqtijbeSAyI/AAAAAAAABPk/dYegZKpGH_U/s400/hiszpania4.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5380502540633899810" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sqtie_8dGII/AAAAAAAABPc/y0xHLdP0dFg/s1600-h/hiszpania3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 267px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sqtie_8dGII/AAAAAAAABPc/y0xHLdP0dFg/s400/hiszpania3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5380502464524785794" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqtiU3ZkogI/AAAAAAAABPU/hJHhAKzLtmg/s1600-h/hiszpania2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqtiU3ZkogI/AAAAAAAABPU/hJHhAKzLtmg/s400/hiszpania2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5380502290432303618" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqtiP4EsdTI/AAAAAAAABPM/5h90nUnUZkc/s1600-h/hiszpania.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 298px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqtiP4EsdTI/AAAAAAAABPM/5h90nUnUZkc/s400/hiszpania.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5380502204713825586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl.fotolia.com/partner/201112705"&gt;Hiszpania zdj. fotolia&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Słone jeziora w okolicach Torrevieja sprawiaja, że jest jedno z najbardziej zdrowych miejsc w Europie (zgodnie ze Światową Organizacją Zdrowia - WHO). Średnie temperatury wahają się od ok 18 stopni C w styczniu do ok 32 stopni C w środku lata, co sprawia, że jest to idealne miejsce na golfa w czasie jesiennej słoty i zimowych mrozów w Polsce. Wszystko to sprawia, że Polacy tak chętnie wpisują w wyszukiwarki hasło Hiszpania noclegi i szukają kwater do wynajęcia na Costa Blanca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Plaża w Punta Prima jest piękna. Szczególnie polecamy restaurację Nautilus, która jest osadzona na samym wybrzeżu i zapewnia rewelacyjny widok na Morze Śródziemne. Nad samym morzem rozciąga się imponująca promenada, zachęcająca do spacerów i jazdy rowerem. Na południe od Punta Prima są zlokalizowane plaże La Zenia, Playa Flamenca, Cabo Roig i Campoamor. Znajduje się tam wiele barów plażowych, restauracji oraz barów hiszpańskich z ofertą wspaniałych Tapas i Paellas. Spacerując z Punta Prima w kierunku Torrevieja natkniemy sie na wspaniałe wydmy Mar Azul.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sport&lt;br /&gt;Punta Prima jest wymarzonym miejscem do wszelakiej aktywności sportowej. Główną atrakcją jest oczywiście golf, którego możemy spróbowac na 16 różnych polach w okolicy, znajdujących się maksymalnie 30 minut jazdy samochodem od apartamentów w Punta Prima. Poza golfem możemy pograć w tenisa, pojeździć konno i oczywiście korzystać z całej gamy sportów wodnych, jakie oferuja liczne ośrodki i mariny zlokalizowane w Torrevieja i innych okolicznych ośrodkach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O autorze&lt;br /&gt;Założyciel i właściciel portalu WakacyjnyWynajem.p&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-1060410182211802885?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/1060410182211802885/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/hiszpania.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/1060410182211802885'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/1060410182211802885'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/hiszpania.html' title='Hiszpania'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqtiokJIb7I/AAAAAAAABPs/YblVQY_1b48/s72-c/hiszpania5.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-691267480590194267</id><published>2009-09-10T09:58:00.000-07:00</published><updated>2009-09-10T10:09:03.495-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Londyn'/><title type='text'>Londyn</title><content type='html'>Region na południe od Regent’s Park, w którego skład wchodzi średniowieczna wioska Marylebone, zawiera największe w Londynie skupisko gregoriańskich budowli. Robert Harley, Earl Oxfordu, rozwijał ten region jako granicę Londynu, które jednak oddaliła się na zachód w XVIII wieku. Tarasy wykonane przez Johna Nasha ozdabiają południową część Regent’s Park, który jest najbardziej pełnym życia parkiem królewskim. Od strony północno zachodniej leżą z kolei the St. John’s Wood, zadbane wewnętrzne przedmieścia. Osoby, które interesują noclegi w Londynie (Londyn noclegi) powinny rozważyć właśnie południową część miasta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqkyP5fFWMI/AAAAAAAABPE/GjjHOtIHl9M/s1600-h/londyn2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 268px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqkyP5fFWMI/AAAAAAAABPE/GjjHOtIHl9M/s400/londyn2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5379886478581389506" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqkyI0Nrc8I/AAAAAAAABO8/aim1QcwZuW0/s1600-h/londyn.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 266px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqkyI0Nrc8I/AAAAAAAABO8/aim1QcwZuW0/s400/londyn.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5379886356907127746" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqkyB1uu_TI/AAAAAAAABO0/n6BHtXsrTI8/s1600-h/london4.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqkyB1uu_TI/AAAAAAAABO0/n6BHtXsrTI8/s400/london4.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5379886237055122738" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sqkx6lJpseI/AAAAAAAABOs/Naq4YIsnreU/s1600-h/london3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 208px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sqkx6lJpseI/AAAAAAAABOs/Naq4YIsnreU/s400/london3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5379886112345534946" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqkxyX6XKfI/AAAAAAAABOk/CivAGPJtePs/s1600-h/londo5.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 281px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqkxyX6XKfI/AAAAAAAABOk/CivAGPJtePs/s400/londo5.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5379885971352791538" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl.fotolia.com/partner/201112705"&gt;Londyn zdj. fotolia&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marylebone Lane i Marylebone High Street pełne są drogich sklepów spożywczych i butików odpowiednich raczej dla ludzi majętnych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marylebone to dzielnica Londynu charakteryzująca się kobiecą atmosferą. Kobiety były właścicielkami większości nieruchomości w okolicy. Jest to okolica bardzo szykowna i pełna kultury: można spacerować królewskimi trawnikami Regent’s Park, obejrzeć sztukę Szekspira w Open Air Theatre lub odwiedzić Wallace Collection.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z drugiej strony sąsiedztwo jest także pełne bardziej przyziemnych atrakcji takich: londyńskie ZOO, Madame Tussaud’s, miejsce gry w krykieta Lord Cricket Grounds i Baker Street.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;JAK TU DOJECHAĆ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jadąc z lotniska Heathrow należy skorzystać z Picadilly line (linia niebieska) do stacji Green Park, następnie zmienić na Jubilee line (linia szara) do Baker Street. Po wyjściu ze stacji metra przy Baker Street należy skierować się na lewo i skręcić znowu w lewo na Gloucester Place. Można też skorzystać z ekspresowego pociągu z Heathrow do stacji Paddington, a następnie wsiąść w  autobus 328.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli jedziesz z lotniska Stanstead lub lotniska Luton najlepszym sposobem aby dostać się do Londynu jest autobus National Express, który jeździ przez 24 godziny na dobę co 15 minut. Wysiąść należy na przystanku przy Baker street, skręcić w lewo na Baker street, a następni znowu w lewo na Gloucester Place.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O autorze&lt;br /&gt;Założyciel i właściciel portalu WakacyjnyWynajem.pl&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-691267480590194267?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/691267480590194267/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/londyn.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/691267480590194267'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/691267480590194267'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/londyn.html' title='Londyn'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqkyP5fFWMI/AAAAAAAABPE/GjjHOtIHl9M/s72-c/londyn2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-6521379084946669672</id><published>2009-09-10T00:40:00.000-07:00</published><updated>2009-09-10T00:50:00.324-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiedeń'/><title type='text'>Wiedeń</title><content type='html'>Choć Wiedeń to nie najtańsze miasto na urlop, turysta może znaleźć tutaj naprawdę wiele atrakcji i warto już dziś wpisać w wyszukiwarkę frazę noclegi Wiedeń aby znaleźć najlepszą kwaterę dla siebie. Jest co oglądać i dlatego nie polecamy jednodniowej wycieczki do Wiednia, ponieważ jeden dzień to zdecydowanie za krótko aby obejrzeć i choć częściowo poznać to wspaniałe miasto. W Wiedniu trzeba się zatrzymać na dłużej, warto tu spędzić nawet dwutygodniowy urlop czy wakacje i metodycznie, jedno po drugim odwiedzać wszystkie ciekawe miejsca. Wiedeń to także doskonałe miejsce na zakupy, w którym można obejrzeć zawsze najmodniejsze kreacje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqivUYL0XBI/AAAAAAAABOc/Qo5CLF8D6O4/s1600-h/wieden5.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 264px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqivUYL0XBI/AAAAAAAABOc/Qo5CLF8D6O4/s400/wieden5.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5379742519518321682" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqivN8jM6GI/AAAAAAAABOU/JEGpdyVvVTI/s1600-h/wieden4.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqivN8jM6GI/AAAAAAAABOU/JEGpdyVvVTI/s400/wieden4.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5379742409020991586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqivIpNNNeI/AAAAAAAABOM/oXvG-If3v-I/s1600-h/wieden3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqivIpNNNeI/AAAAAAAABOM/oXvG-If3v-I/s400/wieden3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5379742317929117154" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqivDihJplI/AAAAAAAABOE/O2W8jbvQEzc/s1600-h/wieden2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 262px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqivDihJplI/AAAAAAAABOE/O2W8jbvQEzc/s400/wieden2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5379742230234375762" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sqiu91O7C8I/AAAAAAAABN8/ix0mecHvTDk/s1600-h/wieden.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sqiu91O7C8I/AAAAAAAABN8/ix0mecHvTDk/s400/wieden.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5379742132178979778" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wiedeń to miasto z bardzo bogatą historią. Każdy kto je odwiedza natychmiast to odczuje, ponieważ z historią zetknąć się tu można właściwie na każdym kroku. Zewsząd widać tutaj cesarskie godło. Niemal cały czas spoglądają na nas postacie Sissi, Franciszka Józefa, i Karola Habsburga. Wiele witryn sklepowych ozdobionych jest hasłem „Dostawca na Dwór Królewsko-Cesarski”. Tutaj każdy cofa się w czasie do okresu Cesarstwa Austro-Węgierskiego.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl.fotolia.com/partner/201112705"&gt;Wiedeń zdj. fotolia&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie należy także zapominać o typowej austriackiej kuchni oraz rozrywkach nocnych oferowanych turystom i mieszkańcom Wiednia w równie szerokim zakresie, co zabytki i muzea.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O autorze&lt;br /&gt;Założyciel i właściciel portalu WakacyjnyWynajem.pl&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-6521379084946669672?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/6521379084946669672/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/wieden.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/6521379084946669672'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/6521379084946669672'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/wieden.html' title='Wiedeń'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqivUYL0XBI/AAAAAAAABOc/Qo5CLF8D6O4/s72-c/wieden5.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-6287625731882794877</id><published>2009-09-07T02:01:00.000-07:00</published><updated>2009-09-07T02:11:48.745-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='udane wakacje'/><title type='text'>Udane wakacje</title><content type='html'>Dlatego też wielu ludzi coraz chętniej korzysta z propozycji biur podróży, które oferują różne promocyjne wyjazdy, np. wycieczki last minute lub first minute. Jest to doskonały sposób na zaoszczędzenie pieniędzy i niedrogie, ale też niezapomniane wakacje. Czasami bowiem trafiają się naprawdę atrakcyjne oferty. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqTNqLtxxcI/AAAAAAAABNk/0hguLThKlao/s1600-h/wakacje3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 267px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqTNqLtxxcI/AAAAAAAABNk/0hguLThKlao/s400/wakacje3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5378649979570210242" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqTNkHT7aKI/AAAAAAAABNc/PQP6cdkZiIk/s1600-h/wakacje2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqTNkHT7aKI/AAAAAAAABNc/PQP6cdkZiIk/s400/wakacje2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5378649875308832930" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqTNdJtPR7I/AAAAAAAABNU/irm2m5ss8G0/s1600-h/wakacje.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 345px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqTNdJtPR7I/AAAAAAAABNU/irm2m5ss8G0/s400/wakacje.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5378649755692779442" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.fotolia.com/partner/201112705"&gt;udane wakacje zdj. fotolia&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Idealne wakacje&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Patrycjusz Urbanek&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Często zastanawiamy się nad tym, jak zorganizować nasze wakacje. Sytuacja jest jeszcze bardziej skomplikowana, gdy musimy też brać pod uwagę zdanie innych, np. dzieci czy współmałżonka. W takiej sytuacji często każdy chce jechać gdzie indziej, są jednak pewne sprawy, co do których wszyscy jesteśmy zgodni.&lt;br /&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Chyba każdy z nas marzy o &lt;strong&gt;wakacjach&lt;/strong&gt; w niezwykłym miejscu, które będą interesujące i tanie. Spełnienie tych wszystkich warunków jednocześnie bywa jednak zazwyczaj bardzo trudne. Wybierając się na wakacje przede wszystkim mamy na uwadze stan naszego portfela. Wiadomo, że mało kto porwie się na miesięczną podróż po świecie, jeśli ledwo stać go na utrzymanie mieszkania. Trzeba więc tak wszystko zaplanować, żeby w czasie wakacji nie okazało się, że zostaliśmy bez grosza przy duszy.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Dlatego też wielu ludzi coraz chętniej korzysta z propozycji &lt;strong&gt;biur podróży&lt;/strong&gt;, które oferują różne promocyjne wyjazdy, np. wycieczki &lt;a href="http://www.lotniskalastminute.pl/" target="_blank"&gt;last minute&lt;/a&gt; lub first minute. Jest to doskonały sposób na zaoszczędzenie pieniędzy i niedrogie, ale też niezapomniane wakacje. Czasami bowiem trafiają się naprawdę atrakcyjne oferty. Może się okazać, że cena wyjazdu za granicę, np. do Grecji, jest niewiele wyższa lub nawet taka sama, jak koszt pobytu w polskim kurorcie. Wszystko zależy od tego, jakie rabaty jest w stanie nam zaproponować biuro podróży. Czasem zdarza się tak, że pobyt w niezwykłym miejscu, takim jak &lt;em&gt;Madera&lt;/em&gt; czy &lt;em&gt;Ibiza&lt;/em&gt;, razem z transportem, zakwaterowaniem oraz wyżywieniem wychodzi znacznie taniej, niż gdybyśmy organizowali takie wakacje na własną rękę.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Wynika to z tego, że większość takich biur podróży podpisuje umowy z przewoźnikami, liniami lotniczymi czy hotelami, które w zamian za zapewnienie im klientów, gwarantują stałe zniżki na różne usługi. W ten sposób biuro podróży może zaproponować turyście &lt;strong&gt;atrakcyjne wakacje&lt;/strong&gt; w praktycznie każdym, najbardziej popularnym miejscu.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-6287625731882794877?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/6287625731882794877/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/udane-wakacje.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/6287625731882794877'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/6287625731882794877'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/udane-wakacje.html' title='Udane wakacje'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqTNqLtxxcI/AAAAAAAABNk/0hguLThKlao/s72-c/wakacje3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-6519137346752207593</id><published>2009-09-05T06:09:00.000-07:00</published><updated>2009-09-05T06:36:06.996-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='irlandia'/><title type='text'>Irlandia  Dublin</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqJpP7R1JnI/AAAAAAAABM0/-MoLVMrFpEI/s1600-h/dublin2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 266px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqJpP7R1JnI/AAAAAAAABM0/-MoLVMrFpEI/s400/dublin2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5377976627365226098" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqJozpRd_iI/AAAAAAAABMc/QIgrzspz9GE/s1600-h/dublin3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 268px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqJozpRd_iI/AAAAAAAABMc/QIgrzspz9GE/s400/dublin3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5377976141495533090" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dublin Castle - bo tak właściwie nazywa się ta budowla - przez około 700 lat była postrzegana jako symbol władzy angielskiej. Obecnie mieszczą się w nim instytucje rządowe oraz przechowywane są różne kosztowności. Jest też muzeum irlandzkiej policji.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqJoPJqXBrI/AAAAAAAABMU/73i2toT44f0/s1600-h/dublin.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqJoPJqXBrI/AAAAAAAABMU/73i2toT44f0/s400/dublin.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5377975514534708914" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl.fotolia.com/partner/201112705"&gt;Dublin zdj. fotolia&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Co warto zwiedzić w Dublinie&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Iza Salamon&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyjechać do Irlandii i nie odwiedzić Dublinu to tak, jakby pojechać nad morze i nie przyjść na plażę i nie wejść do morza. Zatem Panie i Panowie - stolicę czas zwiedzić!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Każdy, kto miał w szkole geografię na pewno wie, że Dublin to stolica Irlandii. W mieście tym mieszka około czterech milionów osób. Ale Dublin to nie tylko stolica Zielonej Wyspy. To przede wszystkim miasto, w którym znajduje się wiele zabytków, które naprawdę warto zobaczyć.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;Od czego zacząć naszą podróż po &lt;a href="http://www.wyspiarze.ie/mod_articles/article/35" target="_blank"&gt;&lt;strong&gt;Dublinie,&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; żeby niczego nie przeoczyć? Trzeba pamiętać, że miasto to stanowi skarbnicę zabytków epoki gregoriańskiej i średniowiecza.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;Na pewno nie można pominąć Zamku Dublińskiego&lt;strong&gt;. Dublin Castle &lt;/strong&gt;- bo tak właściwie nazywa się ta budowla - przez około 700 lat była postrzegana jako symbol władzy angielskiej.  Obecnie mieszczą się w nim instytucje rządowe oraz przechowywane są różne kosztowności. Jest też muzeum irlandzkiej policji.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;Katedra Świętego Patryka &lt;/strong&gt;to kolejne miejsce, które warto zwiedzić. Wewnątrz kościoła znajduje się wiele grobowców, a także grobów słynnych dynastii irlandzkich.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;Co jeszcze ciekawego jest w Dublinie? Dla osób lubiących rozrywkę polecany jest &lt;strong&gt;The Brazen Head&lt;/strong&gt;. Jest to najstarszy pub w Irlandii. Historia mówi, że powstał w 1198 roku, jednak jego obecna siedziba istnieje od 1688 roku. Jednak to nie jest taki zwykły pub. Poza tym, że jest najstarszą knajpą, to na dodatek ma bardzo interesującą historię. Jak na pub o kilkunastowiekowej tradycji przystało - można tam posłuchać irlandzkiej muzyki - i to na żywo!&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;Pamiętajmy więc, żeby podczas naszego pobytu w Irlandii nie zapomnieć o Dublinie. Choć podobno miasto to jest najdroższym miejscem, jednak warto tam zajrzeć.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-6519137346752207593?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/6519137346752207593/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/irlandia-dublin.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/6519137346752207593'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/6519137346752207593'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/irlandia-dublin.html' title='Irlandia  Dublin'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/SqJpP7R1JnI/AAAAAAAABM0/-MoLVMrFpEI/s72-c/dublin2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-2133157398150965962</id><published>2009-09-02T07:50:00.000-07:00</published><updated>2009-09-02T07:59:12.042-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='słowenia'/><title type='text'>Słowenia</title><content type='html'>Słowenia jest pięknym krajem przez Polaków często mylonym ze Słowacją. Wielu naszych rodaków wypoczywa na Słowacji szukając kwater poprzez wpisywanie w wyszukiwarki internetowe hasła noclegi Słowacja. Dzisiaj jednak chcielibyśmy słów parę powiedzieć na temat jakże podobnie brzmiącej, ale zdecydowanie mniej znanej Słowenii oraz powodów, dla których warto ją odwiedzić. W szczególności skupimy się na malowniczym regionie Stajerska.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sp6H0WOkTfI/AAAAAAAABKA/bn1g1pVd1t8/s1600-h/liubliana.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 268px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sp6H0WOkTfI/AAAAAAAABKA/bn1g1pVd1t8/s400/liubliana.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5376884338516577778" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl.fotolia.com/partner/201112705"&gt;Liubljana zdj. fotolia&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;POBLISKIE MIASTA WARTE ODWIEDZENIA:&lt;br /&gt;Ptuj jest najstarszym miastem w Słowenii. Pierwsze wzmianki o nim pochodzą z czasów gdy była to Rzymska osada. Zamek Ptuj jest położony na wzgórzu w centrum miasta. Dzisiaj jest w nim muzeum, w którym podziwiać można wiele lokalnych skarbów jak: obrazy, maski, meble, broń i zbroje. Gorąco polecamy to miejsce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Graz to poprzednia Europejska Stolica Kultury i jedno z najpiękniejszych miast w Austrii. Całodzienna wycieczka do Graz może stanowić doskonałe połączenie zakupów, doskonałej kuchni i kultury. Będąc w drodze warto zatrzymać się na którejś z agroturystycznych farm i spróbować doskonałych lokalnych potraw.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ljubljana to stolica Słowenii i zarazem bardzo malownicze miasto. Wycieczka do Ljubljany to doskonała okazja do zakupów i odwiedzenia wielu tutejszych galerii. Wzdłuż rzeki rozsiane są urocze kawiarenki, bary i restauracje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Inne miasta warte odwiedzenia: Bled, Piran, Zagrzeb, Triest, Wenecja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PŁYWANIE I TREKKING W ALPACH:&lt;br /&gt;W Słowenii funkcjonuje wiele centrów spa i odkrytych basenów. W Terme Ptuj znaleźć można największe zjeżdżalnie wodne w Słowenii. Jest to doskonałe miejsce zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Słowenia jest doskonale znana ze swoich pięknych gór i niekończących się pieszych szlaków. Osoby, które kochają góry powinny wybrać się do Pohorje lub Savinskiej Doliny. Jeszcze piękniejsze są Alpy Julijskie i dolina Trenty na północnym zachodzie Słowenii. Turyści, którzy preferują łagodne falujące wzgórza i regiony pełne winnic mogą eksplorować okoliczne wzgórza Haloze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;NARTY:&lt;br /&gt;Zimą turyści mogą jeździć na nartach w okolicznych kurortach narciarskich. Najbliższym terenem narciarskim jest Pohorje, w którym znajdują się stoki zjazdowe używane podczas zawodów mistrzowskich kobiet. Tutejsze kurorty Areh i Bolfenk dysponują szerokim wyborem stoków zarówno dla początkujących jak i doświadczonych narciarzy. Inne kurorty narciarskie znajdują się w rejonie Rogla (55 minut jazdy), Golte (1 godzina i 10 minut jazdy) i Sljeme w Chorwacji (1 godzina i 30 minut jazdy).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;GOLF:&lt;br /&gt;18 dołkowe pole golfowe znajduje się w Ptuj. Pole golfowe Ptuj jest uważane za jedno z najlepszych w regionie i wygrało w głosowaniu na najlepsze pole golfowe w Słowenii w 2007 roku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O autorze&lt;br /&gt;Założyciel i właściciel portalu WakacyjnyWynajem.pl&lt;br /&gt;http://www.webshock.com.pl/stajerska-wakacje-w-slowenii/&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1131225409720522117-2133157398150965962?l=udane-wakacje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/feeds/2133157398150965962/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/sowenia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/2133157398150965962'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1131225409720522117/posts/default/2133157398150965962'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://udane-wakacje.blogspot.com/2009/09/sowenia.html' title='Słowenia'/><author><name>leonardo</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09466812604807712573</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_6TtjOArSKzw/Sp6H0WOkTfI/AAAAAAAABKA/bn1g1pVd1t8/s72-c/liubliana.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1131225409720522117.post-6833466487250762535</id><published>2009-09-01T09:03:00.001-07:00</published><updated>2009-09-01T09:05:35.227-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com
